Forum konie »

kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

Kurczaki, z oponą fajny pomysł.
Moja klacz przerzuca kastrę do koleżanki obok 🤣
Do czego się stosuje wcierkę rozgrzewającą? Oprócz rozluźnienia miesni po treningu?
Ollala, - przy kontuzjach ścięgien, do grzania nóg przy problemach limfatycznych, do rozgrzania mięśni przed treningiem (ja tak robiłam, mój miał problemy w jednym miejscu w szyi, gdzie lubił łapać spięcia i czasem łatwiej mu było jak rozmasowałam to z wcierką przed treningiem).
A ile to trzymałaś przed treningiem ? Bo też mam takie miejsce które muszę czymś dodatkowo rozluźnić przed - i myślę czy nie spróbować wcierką na zasadzie tu trochę wcierki a ja w tym czasie ogarniam resztę konia do jazdy …
espérer, - nie trzymałam, masowałam 😅 używałam leoveta thermo massage, on nie jest taki agresywny jak niektóre wcierki, grzeje zamiast palić. Masowałam dosłownie po minutce czy dwie na stronę, do wtarcia.
espérer, ja znam teorię, żeby wcierać ok. 30 minut przed robotą - czyli biorę konia, robię wcierkę, szykuję siebie, siodłam + rozstępowanie i jest git
I dużą różnicę widziałaś potem na miękkości miejsca?
Mi już ręce opadają mam konia młodego, wiem że z powodu jego choroby ma problem z puszczeniem tych mięśni ale teraz musiałabym chodzić z nim aktywnym stepem 45 minut żeby coś puściło …
Jak nie chce wsiadać na beton.. on znowu po takim spacerze się robi już lekko zmęczony
espérer, - tak, czułam, że mu łatwiej 🙂 z tym, że ja robiłam z racji wieku, ale w drugą stronę - koniu już nastoletniemu, który potrafił pracować ciałem, ale czasem tu strzyka, tam strzela, tu coś przeciążył i potem były spięcia.
espérer, najłatwiej uzyskać poprawną jazdą przecież.
Przecież jak ruszasz i robisz pierwsze kłusy to koń puszcza ciało , prycha, parska itp.
Perlica koń jest chory ( ma chorobę która mocno upośledza działanie mięśni) i do tego młody, jest na etapie wsiadam robię parę kółek i kończymy.
Nie szukam drogi na skróty bo mi się go nie chce jechać…

Post został usunięty przez moderatora
Pomóżcie bo nie mam pomysłu - książka dla młodej dziewczyny po rekreacji i pierwszej dzierżawie, która pomogłaby jej ułożyć sobie jazdę i ogarnac podstawy samodzielnego treningu? Chętnie z podstawowymi figurami np i wyjaśnieniem po co i do czego taki trening ma prowadzić - ostnieje cos takiego?
Jane savoie mi tylko przyszła do glowy
Czy w waszych stajniach używane są dmuchawy do sprzątania korytarzy? W obecnej stajni pierwszy raz się z tym spotykam, żeby były używane w środku. Właściciel twierdzi, że w każdej, w której pracował to była norma i dla niego to jest ok. Rzeczywiście to jest takie popularne?
Ja używam ale tylko kiedy nie ma koni w srodku
Usagi, nie to nie jest normalne praktyka. Jeśli konie są w środku to dramat. Zaraz będą kaszleć .
nie nie, jak konie są na zewnątrz.

domiwa, a nie masz wrażenia, że kurz jest wszędzie indziej, tylko nie na podłodze? 🙈
Usagi, tak, stałam w takiej stajni gdzie było „sprzątane” dmuchawą. Wszechobecny kurz mnie dobijał… co z tego że podłoga czysta, jak WSZYSTKO inne w kurzu. Paka, wszystko w pace, boks, pudła z żarciem, derki nie derki. No po prostu masakra. Przez to ja bylam codziennie zakurzona.
Ja generalnie używam jej tylko po scieleniu. Dodatkowo co któryś dzień dmucham dosłownie wszędzie i idę w stronę drzwi. Fakt na korytarzu nie mamy nic typu paki, derki itd
Pracowałam w stajni gdzie dmuchawy chodzily 3 razy dziennie. Swój blok stajenny nią sprzątałam codziennie rano jak konie były poza stajnia, od swieta tez jak byl syf w ciagu dnia. Wszystko bylo przedmuchane łącznie z kanciapą na derki, solarium, po szafkach etc. Dwa lata tam pracowałam i żaden z "moich" koni nie kaszlał (te same konie). Byly trzy bloki stajni z korytarzem (w tym mój) i też nie wiadomo mi nic o problemach oddechowych. Ale to też były duże budynki rolnicze gdzie każdy blok mial duzy wjazd a sciany ponad poziomem ok. 2.5m byly w zrobione z takiej deski z przerwami co pare cm wiec przewiew był top.

Patent widzialam wielokrotnie ale nie uznałabym tego za standard. I wkurza strasznie jak jest mokro to sie rozchlapuje błoto/syf na ściany.
Mam wrażenie, że u nas nie do końca się to sprawdza. Kurz jest wszędzie. Zostawić derkę przy boksie to jest dramat. Ostatnio zostawiłam kamizelkę i po takiej akcji "sprzątanie" zabrałam ją po jakichś 10 min i była masakra. Wyobrażam sobie, że ten pył trafia na siano, do żłobów i poideł, no przecież on nie znika. Teraz też maski na owady zostawiamy przy boksach i jak to później założyć?

Konie, które tam stoją najdłużej (przy innym właścicielu obiektu) mają problemy oddechowe. Jedzą parowane siano, stoją na trocinach i są inhalowane, ale sami właściciele tych koni w międzyczasie sprzątają przy boksach dmuchawą.
Z drugiej strony mamy też wejście z korytarza na halę, właściciel stajni tłumaczy, że stamtąd też się kurzy i trafia to do stajni, dlatego woli to przedmuchać. Zaproponował, że będą moczyć podłogę przed sprzątaniem, żeby się tak nie kurzyło, ale z tego co donkeyboy, piszesz, może wcale nie być lepiej 😝
Biorę też pod uwagę to, że może przesadzam (nie mam doświadczenia w tej sprawie, badań przecież też żadnych nie robiłam ;p) i taka praktyka to normalna sprawa, a te konie z problemami to zupełnie inna historia.
faith, seria „101 ćwiczeń…”? Mi bardzo pomogła jak jeździłam sama i nie miałam kompletnie pomysłu i planu.
Ok, jest to jakis trop
usagi Znajomy sprząta dmuchawą i w jego stajni nie ma ani grama kurzu. Tylko, że u niego np. na bieżąco jest zdmuchiwany kurz z framug, parapetów, fronty boksów pajęczyny w kątach itd. (i tu dmuchawa bardzo przyśpiesza robotę), a kilka razy w roku są myte na mokro. Jeśli jedyne co robisz, to zamiatanie posadzki, to nawet jak operujesz miotłą, a nie dmuchawą, to w całej stajni będzie kurz. To chyba zależy jak ze wszystkim- JAK się to robi i na ile DOKŁADNIE.
faith, „Notatnik mistrza” M. Roberts, pamiętam że dostałam jak dzierżawiłam kucyka i ciekawe rzeczy to były dla mnie na tamten czas. W sumie poszukam tej książki bo fajny plan treningowy tam był
O, to cos nowego, dzieki za trop!
faith, "55 ćwiczeń korekcyjnych" jeszcze. To taka szumna nazwa, ale fajnie są przedstawione i wytłumaczone proste ćwiczenia, zarówno do wykonania z ziemi jak i z siodła. Bardzo polecam.
Większość dmuchaw działa też w drugą stronę jak odkurzacz - podpinasz do tego duży worek wciąga pięknie piach resztki siana no wszystko bo otwór jest duży - możecie podsunąć takie rozwiązanie
U nas sprzątają takim wózkiem ze szczotkami, co cały syf wciąga do środka. A i tak jest kurz bo paszarnie mamy w pustym boksie i biale pudla z Ikei sa wiecznie szare😅
Nienawidzę dmuchaw ale jeśli mają tryb wsysania to jest to sensowna opcja.
Jaką torbę mogę kupić "niekońską", ktora byłaby na ogłowie? Te co mają napis na ogłowie kosztują krocie 😀
Jakie to powinno mieć wymiary? Czy te na ogłowie mają coś specjalnego poza pętelką do przypięcia za potylicę?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się