klaudiabolusiowa, A widzisz... Zrobiłam test. I mam wrażenie, że koń mocniej kaszlał jak dałam mu jedzenie z wiadra, z ziemi. Przy czym ma taką małą wydzielinę, ledwo co. Jak taki alergik wiecznie smarkający, ale "opanowany".
Ogólnie konie jedzą z takiej "żłobowej" wysokości, nie pamiętam dokładnie, ale mam wiszące żłoby, z których konie jedzą tak lekko pochylone, żeby było jednak jak najbardziej naturalnie, ale czasami się spieszyłam i zamiast łazić po boksie, to dawałam po prostu z miski na ziemi. Muszę te żłoby przewiesić...
Jspia, Bronchoskopia Ci więcej powie. Chociaż jak macie zakurzoną stajnię to środowisko pewnie bardziej sprzyja kaszlowi.
Mój koń przez dość długi czas "jechał" na ziołowym dodatku z Derby, albo na syropie z EquiPower, albo ziołach Zuzali, albo ziołach Equiherbsa. Nie wiem co tam konkretnie działało, ale mój koń, będąc już po diagnozie, w zasadzie nie kaszlał przez ładnych parę lat. Coś to tam jednak dało.
BADANIE BAL + BRONCHOSKOPIA
Jestem po wyzycie zapoznawczej tak ja obastwialam i oczywiscie wy propozycja badania padła.
Jak to ja pełna obaw mam pytania
1.Jak czesto to badanie wskazuje cos innego niz astme?
2. Czy bez tego badania mozna dalej leczyc czy to komoletny bezsens?
3. Mam konia z wrazliwym "brzuchem" obawiam sie dlugiej sedacji - ile to trwa?
4. Czy dobrze rozumiem ze widac podczas badania gdziw ten sluz zalega lub nie?
5. Czy zmiana warunkow - kon z alergia na roztocza- przynosi az tak dobre rezultaty czy raczej dobre leczenie. Zmiana nandwor boks z kwatera + padok w realizacji. Slome u konia moge zmienic ale u innych koni niesety nie.
1. Ja akurat nie wiem jak często, ale może są jakieś badania... chociaż wątpię.
2. No moim bez sensu jest leczenie bez badań. Pomyśl sama - chcesz dać koniowi leki na astmę, wydać piniądz na te leki, podczas kiedy to może być np. sarkoidoza? To tak jakbyś wyrzuciła pieniądze w błoto.
3. Co to znaczy "wrażliwy brzuch"? Nie ma takiej jednostki chorobowej. Jeśli koń ma jakieś problemy "około brzuchowe" to trzeba na pierwszy ogień sprawdzić czy to nie wrzody (jeśli nie wrzody, to można szukać dalej). Czyli gastroskopia się kłania.
Nie pamiętam ile u nas badania trwały, ale tak mi się zdaje, że mniej więcej tyle, ile tarnikowanie zębów... pół godziny może? Ale nie pamiętam.
Ale nie panikuj - mój wrzodowy koń był sedowany tak 2-3 w miesiącu, bo miał robione płukanie worków powietrznych. Żadnych efektów ubocznych czy coś.
4. Tak, lekarz widzi „gdzie i ile”, a także jaki jest ten śluz, jakiej konsystencji, co pozwala mu stwierdzić, gdzie i z czym jest problem. No ale oprócz tego kamera widzi stan ścian, gardło, czy tam nie ma właśnie sarkoidów czy czegokolwiek, takie rzeczy.
5. To Zależy.
Nie zawsze i nie u wszystkich. Są konie z alergią na pyłki - taki koń wręcz najlepiej jakby siedział w stajni w okresie największego pylenia.
Mój koń ma alergię na rzepak i faktycznie, kiedy przenieśliśmy się ze stajni sąsiadującej z polami rzepaku, do innej stajni, w odległości jakieś 60 km (no i wiadomo, czystość w boksie, niezamiatanie przy koniach), objawy minęły na kilka lat.
Najlepsze rezultaty, moim zdaniem, (o ile jest dobrze diagnoza postawiona), daje leczenie + ewentualna zmiana warunków. Czasem nawet wystarczy po prostu boks angielski. Czasem wystarczy przeniesienie konia. No a czasem faktycznie, wolny wybieg jest najlepszy.
Badanie BAL pokazuje stan obecny dróg oddechowych - wykaże czy jest stan zapalny, czy go nie ma. Wykaże czy jest to podłoże bakteryjne, grzybicze itp. Jeżeli nie ma stanu zapalnego to go nie wykaże. Zazwyczaj u zdrowych koni się tego nie wykonuje, tu masz tak samo jakbyś robiła gastroskopie koniowi który jakieś tam obajawy ma - wiadomo że spodziewamy się wtedy wrzodów.
To badanie to absolutna podstawa przy koniach kaszlących i zdecydowanie warto je wykonać.
Bronchoskopia wykaże jak wygląda sluzowka, jak wygląda krtań i gardło, rozwidlenie tchawicy.
ile faktycznie wydzieliny zalega w drogach oddechowych. Warto też przy okazji zajrzeć do worków powietrznych.
Bez sensu jest leczyć konia w ciemno, serio warto zrobić to badanie bo na oko nikt Ci nie oceni jak bardzo zaawansowana jest choroba. Mój koń np z zaawansowana astma ma tylko kaszel, praktycznie nie ma większych duszności i wszyscy byliśmy zdziwieni bardzo wynikiem tego badania, ale dzięki niemu mogliśmy dobrać odpowiednie leki.
Czas badania zależy od tego jak koń je targnie, jaką wprawe ma wet. U mnie przy obu broncho było to jakieś 20 min łącznie? Nie jakoś mega długo, taka sedacja dla koni nie jest jakoś straszna.
Sankaritarina,[
[b]Scycia,
DZIEKUJE !!! 😍
Mam przez 3tyg podawac nac- maska sie drukuje- i wtedy decydowac jak szybko robic badanie - wiem ze pytanie o lecznie w "ala w cienmno" kontrowersujne ale wyrzucilam z siebie wszystko.
Sankaritarina, wrazliwy brzuch - po zapeleniu jelita. Nie jakims mocnym i siejacym spustoszenie ale jednak. Akurat w krotkim czasie po sedecji.
Papla93, Kurcze, to jak zapalenie jelita, to może sprawdź jakie leki Twój koń może dostać. No ale to na rozmowę z wetem.
ja to się zdziwiłam, bo miałam parę kostek siana, które wyglądało mocno średnio. Tj. żadnej pleśni etc, ale ewidentnie przelane, na szczęście wysuszone. Trochę się bałam dać, ale pleśni żadnych nie ma, nie kurzy się, próbuję. No i kaszlaki - nic. Siano im odpowiada. o_O
Cześć, czy któraś z Was używa maski do bezprzedowowej nebulizacji innej niż Flexineb? Na taki wydatek mnie póki co nie stać, a chciałabym mieć możliwość chodzenia z koniem podczas nebu.
Rozrzedzanie wydzielny
Co polecacie - zaproponowano mi NAC
Moze macie sprawdzone preparaty
Diagnoza: delikatnie zaostrzony szmer oskrzeli,
wydzielina w 1/2 dolnej tchawicy
Opis diagnozy:
W badaniu osłuchowym:
- w 1/2 dolnej tchwicy
słuszalna wydzielina
- zaostrzony szmer
oskrzelowy
Tak jak pisalam wyzej szykujemy sie do badania BAL
u nas Maxabreathe bardzo podrażniło brzuch u wrzodowca, potem doczytałam, że NAC bardzo podrażnia żołądek, więc jeśli coś tam w bebechach jest średnio dobrze, to bym pytała weta, czy można.
Szukałam już dłuższy czas, ale nigdzie nie znalazłam wątku, który zaspokoiłby moją bezsilność
Stoję już w kolejce na ścięcie - a raczej mój koń
2 lata temu zdiagnozowaliśmy astmę w stopniu lekkim
w tamtym roku drastycznie mu się pogorszyło ostatecznie zrobiłam bronchoskopie z balem - nic nowego nie wykazała
zalecona terapia deksametazonem 30 dni + ventipulminem nic nie dała
od 3 tygodni tragiczne pogorszenie, przysięgam myślałam, że będzie po koniu
oddechy około 60/min wet stwierdził płyn w płucach
koń dostał furosemid i deksametazon dożylnie i w pare dni odżył
zalecono 4amp dziennie nebbudu + 70 kropel berodual + 20ml rapidexon domięśniowo z czasem mieliśmy schodzić z rapidexonu i zużyć 2 butelki berodualu
udało się zejść na 25-35 oddechów zależy od dnia i po konsultacji z wetem zejść na 18ml rapidexonu co drugi dzień
dziś 2 dzień bez rapidexonu i koń ma 45 oddechów
włosy mi już z głowy wypadają
alergeny ograniczone jak się dało, koń stoi wolnowybiegowo i ma moczone jedzenie, niestety nie ma u nas i w promieniu 100km dookoła stajni, która miałaby sianokiszonkę więc stoi na zwykłym sianie
mój wet już rozkłada ręce i mówi żeby przygotować się na najgorsze
da sie jeszcze takiemu koniowi pomóc? jeśli nie reaguje na steryd wziewny i iniekcyjny? gdzieś mignął mi triam lichtenstain, o który chcę zapytać weterynarza
czy ma ktoś doświadczenie z końmi z ciężką, bardzo zaawansowaną astmą?
blucha, szukam realnych rozwiązań, które rzeczywiście pomogą, wodór jest nowy na rynku, nie widziałam tak ciężkich przypadków, które zostały dzięki twmu uratowane, a cena nie jest mała
acha, czyli oczekiwałaś nazwy następnego sterydu ? który cudownie zadziała ?
epk - no niestety cena z kapci wyrywa, ale ja gdybym ,,juz stała w kolejce na ścięcie,, 🙂 to na bank bym spróbowała
internet mowi ze ok 600 zl za 45 mnut.
Meh, to przy biorezonansie taniocha
tak samo sianokiszonke przeciez mozna kupic w malych pakach.
dla mnie mega dziwne jest ze kon w 2 lata z astmy lekkiej przeszedl w stan jak opisany powyzej.
czy wet ktory do niego przyjezdza na pewno jest specjalista od chorob oddechowych? czy rozwazane bylo wywiezienie go do kliniki?
no ale to jest cena za 30 dni wiec powiedzmy 30 zabiegow - wtedy cena za inhalacje wychodzi 166 zl a jakby wypozyczyc z kims kto ma podobna potrzebe na spolke to wychodzi juz calkiem ok kwota.
jak pisalam jak znalezc kogos kto ma ten inhalator i przyjezdza robic inhalacje to 500-600 zl za jeden zabieg.
cenik zalezny od ilosci koni, ale dojazd tez liczony 🙂 Ja wiem ze czasem nie ma już jak pomóc, ale kurde, cena chora, bo pewnie jednorazowa inhalacja niewiele da.
xxagaxx, oczywiście, że nie da - tam chyba 14 dni brane jest jako podstawa. Stawiam, że za jakiś czas to stanieje, ale na razie to cena zabija. Niemniej będę obserwować bo zawsze to lepsze niż walenie sterydów.
Mam pytanie do osób, które stosowały długo działające sterydy takie jak Diprophos, czy Cortalone. Jakie były efekty u waszych kopytnych? Mieliśmy serię z Rapidexonu domięśniowo, która dała jakieś rezultaty, jednakże nie do końca zadowalające. Weterynarz nie chce przeciągać kuracji Rapidexonem i zdecydował że w tym tygodniu poda steryd długo działający zamiast Dexa. W oczekiwaniu na wizytę zastanawiam się jakie macie doświadczenia z tego typu sterdami? Z waszych doświadczeń, można robić sobie nadzieję, czy raczej nie działają lepiej od Rapidexonu?