epk
Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online:
Aktualnie online!
Zrób wszystko teraz. Za chwilę może być za późno.
Najnowsze posty użytkownika:
wodze i wodze pomocnicze
autor: epk dnia 16 stycznia 2026 o 19:01
Bo takie zapięcia w tych wodzach zapinanych to pomyłka, powinny być inne i zazwyczaj się z takimi spotykałam
Derki
autor: epk dnia 15 stycznia 2026 o 17:09
keirashara, jak ktoś lubi covalliero (ich zimowe derki mają fajny materiał) to polecam podpytać w sklepie twojkon.pl (wrocławski sklep). Oni tam mają mnóstwo sprzętu covalliero, często takiego co go już nigdzie nie ma - części tego sprzętu nie ma na stronie - warto pytać bo i ceny potrafią być top.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: epk dnia 14 stycznia 2026 o 21:24
Evka, spoko, ja zdążyłam zamówić i zapomnieć a oni nadal mi nie odpowiedzieli na maila o rozmiarówkę, także ta szybkość to chyba taka wybiórcza.
wrzody żołądka
autor: epk dnia 10 stycznia 2026 o 15:15
Katasia, omeprazol nie działa osłonowo - to jakieś kompletnie nieporozumienie. Omeprazol zmniejsza wydzielanie kwasu, co ma się słabo do samego osłaniania żołądka. W takich przypadkach to raczej chcemy środki powlekające śluzówkę.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: epk dnia 07 stycznia 2026 o 22:10
galopada_, może i można - ale jak mam skręconą kostkę mocno to idę do tego, który jest i ma wolny termin i przyjmuje w moim centrum a nie szukam po mieście i czekam na terminy 😉. I jeszcze nie wiem gdzie szukać informacji, czy umie obsłużyć USG - nie udzielają takich info jak się rejestrujesz 😉. Zresztą akurat tam do USG są osobni specjaliści - mogę iść ale musiałabym dostać najpierw skierowanie a wtedy pomimo mojej prośby usłyszałam, że będzie to niemiarodajne ze względu na dużą opuchliznę. RTG za to mi zrobił. Wierzę jednak, że wiedział co robi i mówi bo nic nie wspominał, że nie ma pojęcia o USG stawu skokowego 😉
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: epk dnia 06 stycznia 2026 o 20:54
A to dość ciekawe, bo jak kiedyś miałam mocno opuchniętą kostkę po skręceniu to od razu powiedzieli, że USG nie, bo nic nie będzie widać ze względu na opuchliznę. Byłam prywatnie jak coś, za wszystko płaciłam więc raczej powinni chcieć zrobić choćby w celach zarobkowych 😉
Derki
autor: epk dnia 06 stycznia 2026 o 20:37
Ja miałam takiego konia co sam decydował kiedy mu zimno a kiedy nie. Jak mu było zimno to rozmontowywał ogrodzenie a jak nie mógł tego zrobić to skakał z miejsca (do 160 bez problemu) i szedł zaparkować w boksie. Odchodził od stada, siana itp i szedł się grzać w boksie. Wyprowadzony na padok ponownie powtarzał proceder. Ubrany w cieplejszą derkę zaprzestawał tego kretyńskiego zachowania. Szybko mnie nauczył, że optymalna grubość derki to +100 do tego, co ma reszta. Dopóki ktoś parę razy nie przeszedł się z nim ze stajni wyprowadzając ponownie na padok to patrzył na mnie jak na wariatkę. I takich, co to mówili, że przegrzewam konia zapraszałam do pilnowania księciunia jak mu było zimno. Bucasy rozwiązały problem zarówno mojego mentalu - myśli, że może faktycznie przesadzam jednak się pojawiały - jak i gadania wszystkich dookoła, bo jednak te derki mają mega duży przedział temperatur i zamykały usta.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: epk dnia 06 stycznia 2026 o 16:13
Lanka_Cathar, ja już pisałam gdzieś wcześniej, że z moich doświadczeń to jeden ze skuteczniejszych uspokajaczy. No ale ma walerianę to nie ma się co dziwić.
moda, ciuchy etc...
autor: epk dnia 04 stycznia 2026 o 14:23
keirashara, podpowiesz konkretny model?
moda, ciuchy etc...
autor: epk dnia 04 stycznia 2026 o 12:17
Nie wiem czy tutaj ale nie mam innego pomysłu 😁. Potrzebuję golarkę do ubrań ale taką, żeby ogarniała swetry. Moja stara ładnie goli zmechacone koszulki ale zmechaceń na swetrach nie rusza. Możecie coś polecić?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 29 grudnia 2025 o 12:27
Dostałam dziś rano opowiedź, że nic nie zostało zmienione - więc raczej to foch mojego konia, co nie jest niczym aż tak dziwnym 😉.
Generalnie do tej pory nic takiego miejsca nie miało a tak jak pisałam - koń wygląda na tych paszach i czuje się top, więc dla mnie to problem, że ich nie je bo pasz bez lucerny, soi (na które ma alergię) i otrębów pszennych (na to nie wiem co ma ale go wzdymają) - jest na rynku jak na lekarstwo. I szczerze trochę mało mnie obchodzi skąd są składniki jak innych pasz topowych marek podać nie mogę bo albo składają się głównie z soi albo lucerna na pierwszym miejscu w składzie...
Idę szukać co jeszcze jest, hoveler chyba jakiś był i Eggersmana dla alergików też widzę.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 28 grudnia 2025 o 22:06
xxagaxx, ja jestem załamana, ta pasza ma super skład i koń ją do tej pory mega lubił. Świetnie też na niej wygladał. Pod most pójdę, bo jak mam wykluczyć lucernę soję i otręby pszenne to serio mało mi pasz zostaje a jak jeszcze on połowy jadł nie będzie to mnie coś trafi.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 28 grudnia 2025 o 16:28
donkeyboy, to jest stary wpis, zaczęłam kupować te pasze właśnie dlatego, że z tych składników zrezygnowali a to już było kilka miesięcy temu - ok. 7-8. Także tych składników na bank nie było już wcześniej - nie podaję nic z soją.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 28 grudnia 2025 o 16:04
infantil, ja zamawiałam w połowie grudnia, te z listopada zjadł normalnie bez marudzenia. Ja stawiam na to, że konie nie zuważą w większości nawet jeśli jakaś zmiana była - mój jest walnięty i jeśli coś mu nie podejdzie to potem po zapachu nie ruszy nic, w czym jest dany składnik. W 249 wystarczy, że podnieśli np. zawartość otrębów ryżowych i już może tego nie tykać... Poczekam, możliwe, że jutro dadzą znać. No ale na razie mam niepotrzebne worki paszy na stanie ...ehh...
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 28 grudnia 2025 o 12:30
Czy ktoś w ostatnim czasie kupował Il Campione dla alergików (obojętnie którą energetyczność)? Koń mi się wypiął na obie (nisko i wysoko-energetyczną) ale to tak, że wącha i odchodzi. Jadł bez problemu a po kupieniu nowych worków przez kilka dni marudził aż całkiem przestał jeść. Napisałam już do nich z pytaniem, czy coś zmieniali ale może ktoś też zaobserwował coś podobnego. Inne pasze je.
Flegmona- macie jakieś sposoby?
autor: epk dnia 26 grudnia 2025 o 10:32
Ruchu przy flegmonie powinno być dużo. Wymuszony ruch mój miał 2-3 razy dziennie minimum 45 minut do godziny za każdym razem. Dodatkowo wychodził na padok bo liczyło się nawet takie małe tuptanie. Natomiast jedną z najlepszych rzeczy były owijki z equi crown. Kiedyś sprowadzałam je z Holandii teraz są do dostania w sklepie Bober. Żadne zamienniki tylko te. Koń stał w tej owijce cały czas zdejmowałem tylko na ruch, na padok też w tym szedł. Mojemu koniowi przez kilka lat te flegmony nawracały i ta owijka zawsze nieprawdopodobnie przyspieszała schodzenie opuchlizny. Musicie zobaczyć na stronie producenta jakie rodzaje tych owijek są i zobaczyć co podpasuje.
Ja też robiłam okłady chłodzące - kupowałam kostki lodu albo jak nie było to mrożonki jakieś i owijką zawijałam to na nodze. Też mega pomagało a nie rozpulchnialo skóry jak moczenie w wodzie.
PSY
autor: epk dnia 21 grudnia 2025 o 21:56
-Alvika-, a próbowałaś kiedyś Farminy? Mi nie dający się na niczym utuczyć Nero na Fariminie (na 3/4 dawki tej rybnej z dynią) zaczął sie po 3 miesiącach toczyć jak kula...
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 17 grudnia 2025 o 10:25
Perlica, w takiej normalnej - praca w 3 chodach na poziomie P/N w ujeżdżeniu jadł 2.4kg tego wysokoenergetycznego ale to duży koń (700kg), mało ruchliwy z natury i raczej nienajlepiej wykorzystujący paszę.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: epk dnia 15 grudnia 2025 o 11:24
U mnie najbardziej niezawodny zawsze był antistress z Hippo. Hemqualiser też super dzialał ale znam konie, u których nie było efektu.
wrzody żołądka
autor: epk dnia 15 grudnia 2025 o 09:54
Ja naciskałam na rant ostrym małym nożykiem i w większości przypadków pękało na dwie części a środek wypadał.
PSY
autor: epk dnia 05 grudnia 2025 o 11:00
ancyk0991, nie myślałam o bazie ZKwP ale o bazach typa safeanimal - faktycznie nie napisałam tego. Baza ZKwP powstała w innym celu i inne są jej założenia. Chodziło mi o bazy w których można sprawdzić właściciela. Możliwe, że masz kontakt ze wszystkimi właścicielami swoich szczeniaków ale nie jest tak zawsze.
To nie jest baza z danymi właściciela a o takich bazach mówimy - do których wchodzisz i masz kontakt do właściciela. Sama znam żyjące psy z hodowli, w których oboje właściciele hodowli (małżeństwo) nie żyją... Co z tego, że jest tam namiar na hodowlę jak hodowla nie istnieje i nikt nie skontaktuje się z wlaścicielem psa. Ta baza jest bardzo potrzebna i super, że jest ale ona ma inne założenia niż taki Safeanimal.
Z tym wpisywaniem darmowym u weta to bym nie szalała, regularnie ktoś pisze że wet go za to skasował albo chciał skasować i dlatego zrezygnowali
Malo jest informacji o tym, że można właśnie zapłacić jednorazowo - większość ludzi myśli, że trzeba co roku. A pies wpisany już zostaje tam i jest widoczny namiar - dokładnie jak piszesz. Przydałaby się jakaś kampania informacyjna duża. Trzeba pamiętać, że większość właścicieli psów to nie ludzie siedzący na psich grupach czy fani rasy tylko przeciętny Kowalski z pimpusiem Aresem, który może i słyszał coś o chipach ale generalnie to ten piesek tylko na kanapie i tylko na siku to co mu tam będą coś wstrzykiwać a jeszcze trzeba na komputerze a on nie wie i jeszcze za to płacić olaboga.
Jeśli chodzi o hodowców - nie wnikam w ich budżet 😉. Powodów mają pewnie masę - ale tego nie robią w większości zostawiając to nabywcom. A oni często machają ręką. Tym bardziej powinien być nakaz. Rozwiązałoby wszelkie wątpliwości. Psy nierasowe obowiązkowo przy szczepieniu na wściekliznę chipować i rejestrować. No dałoby się to ogarnąć ale chyba ciągle nikogo to nie interesuje. A większość ludzi ma podejście - aaa mój pies nie ucieka to po co płacić i jeszcze trzeba się wysilić.
PSY
autor: epk dnia 04 grudnia 2025 o 21:49
ancyk0991, ale ta baza ZKwP to nie jest baza do której może wejść w każdej chwili ktoś i sprawdzić właściciela. Trzeba to sprawdzić w związku a potem właśnie telefon za telefonem. Biorąc pod uwagę jak działają oddziały ZKwP to ...no 😉. Kiedyś jednego psa identyfikowali tak 4 dni - najpierw 2 dni czekali na kontakt z oddziałem a potem oddział nie mógł skontaktować się z hodowcą. Pies nie był zarejestrowany w ZKwP więc bezpośredniego kontaktu do właściciela nie mieli. Hodowcy też mają czasem urwane kontakty do właścicieli. A czasami pies zmienia właściciela i w ogóle ślad po nim zanika. To działa tylko pod warunkiem, że hodowca ma kontakt z właścicielem bo dane, które są w tej bazie to nie są dane właściciela, chyba, że psu został wyrobiony rodowód - co także nie jest obowiązkowe.
W Safeanimal to kiedyś było płatne - ja pierwszego psa zerejestrowałam za darmo bo była jakaś akcja ale potem to kosztowało - wydaje mi się, że koło 50zł ale nie jestem pewna.
Kolejnego psa jak pisałam hodowca mi rejestrował ale na moje dane - on miał za darmo a ja bym musiała zapłacić.
Super, że ty rejestrujesz ale nie jest to obowiązek i hodowle z takich czy innych powodów (pewnie też kasowych) nie chcą tego robić i nie muszą. Powinien być wprowadzony obowiązek i tyle. Dopóki go nie ma to czipy są ale problem dalej nierozwiązany. Do tego tych rejestrów jest kilka.
PSY
autor: epk dnia 04 grudnia 2025 o 17:19
espérer, nie, hodowcy nie wpisują bo potem jest problem ze zmianą danych - psy są zachipowane, dostajesz potwierdzenie z numerem i masz sobie go zarejestrować w jednym z rejestrów. Czasem udaje się to zrobić bezpłatnie ale najczęściej to płatne rejestry. Czasem jest jakaś promka dla hodowców i wtedy po sprzedaży hodowca rejestruje z danymi nabywcy - ja tak mam jednego psa zarejestrowanego - hodowczyni mi rejestrowała, bo miała darmowy wpis. Innego psa rejestrowałam sama po zakupie a jeszcze jednego mam z chipem zarejestrowanym na hodowcę bo przyszedł do mnie jako 1.5 roczny - akurat tu nic nie zmieniam bo z hodowczynią mam praktycznie codzienny kontakt, więc nie ma znaczenia na którą z nas jest 😉
Ja jestem zdania, że powinna zostać wprowadzona obowiązkowa rejestracja chipów - sporo problemów by się rozwiązało.
PSY
autor: epk dnia 04 grudnia 2025 o 15:20
espérer, cała masa rasowych psów nie ma porejestrowanych chipów...
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: epk dnia 27 listopada 2025 o 10:11
donkeyboy, ten inflamed jest zjadliwy dla większości koni. Mój to za niego się da zabić ale on jest dziwny 🤣. Natomiast kilka koni go u nas dostaje i nie marudzą.
Ogłowia
autor: epk dnia 26 listopada 2025 o 22:46
Fokusowa, mnie telepało na myśl o odcinaniu. Ale tego schowanego serio nie widać - a mam pier...ca na punkcie estetyki 😉. Ale czaję 🙂
Ogłowia
autor: epk dnia 26 listopada 2025 o 22:32
Fokusowa, no jak bym nie miała nachrapnika a miała podgardle to ten 3 bym wsadziła od spodu w szlufki podgardla. Akurat wydaje mi się, że ten 3 można ukryć ładnie.
Możliwe, że niektóre firmy robią - nigdy nie brałam takich pod uwagę, bo w uj. ogłowie musi być kompletne - a ja pomimo, że już total rekreant to przyzwyczajenia zostały 🤣
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: epk dnia 26 listopada 2025 o 22:28
Ja od lat koniom robiłam meszyki - mogłam tam przemycać różności. Obecny koń nie lubi meszów. Jedyna rzecz mokra, którą toleruje to wysłodki zimowe z hippolyta ale tam jest lucerna, a on słabo na luckę reaguje, więc nie dostaje. Za to ma szał na sieczkę polaną olejem z czarnuszki i w tym przemycam większość rzeczy. 2 lata próbowałam różne mesze - z glutem i bez - nic nie lubi a nawet jak coś je kilka dni to po kilku wywala kopniakiem miskę - poddałam się 🤣🤣🤣. Drugiego takiego nie znam...
Ogłowia
autor: epk dnia 26 listopada 2025 o 22:03
Fokusowa, no nie mogą być na dwa, bo nie ma jak w takiej potylicy puścić górą paska - tzn niby jest, ale traci wtedy cały sens.
Ja mam sposób na 3 pasek w takich potylicach (od dawna nie używam podgardla) - ten dolny wsuwam od spodu do szlufek od nachrapnika (albo tego co jest podpięte) i nic nie widać, nic się nie majta 😉
Kącik Ujeżdżenia
autor: epk dnia 26 listopada 2025 o 19:47
Facella, taka prawda, trzeba mieć sporo samozaparcia i czasu na takie rozwiązania bez hali.
Kącik Ujeżdżenia
autor: epk dnia 26 listopada 2025 o 13:10
Kiedyś mi się wydawało, że bez hali się nie da - jak pracowałam na etacie to do stajni dojeżdżałam po ciemku, plac zamarznięty (nawet jak oświetlony), do lasu nie pojadę. Hala musiała być. Teraz - jak mogę wybrać porę dnia na dojazd do konia to jeśli miałabym przy stajni las iglasty albo z przewagą iglastego to mogę nie mieć hali. Mam dwa takie lasy w okolicy, że spokojnie da się jeździć zimą nawet jak wszystko pozamarzane - niestety niedostępne z mojej stajni więc dalej hala jest podstawą w zimie 😉. Aaa i tak, na ścieżkach w lesie dużo pracy zrobiłam nad elementami - jasnie, nie wszystkimi, ale do P/N spokojnie. Dalej jak jadę na spacer to sobie w lesie coś tam wplatam. I jestem w stanie wyobrazić sobie luźniejszy okres przetrenowany w lesie. Warunek - miękkie ścieżki w lesie + możliwość przyjazdu do stajni w czasie dnia. Pytanie tylko czy w obecnych deszczowych zimach to by mnie deszcz nie zabił...🤣🤣🤣
kącik skoków
autor: epk dnia 24 listopada 2025 o 12:51
Ja ten filmik widziałam kilka dni temu, nie znam kompletnie tego zawodnika -zresztą jak większości nowego pokolenia skoczków. Myślałam, że to film z jakiś zawodów ze wschodu i sobie pomyślałam, że u nas by to nie przeszło - jak widać się myliłam. Średnio się na to patrzeć dało więc po chwili wyłączyłam. A tu taka niespodzianka... Swoją drogą zaczynam wątpić w logiczne myślenie ludzi - już nie chodzi o metodę ale nie skumać, że to natychmiast pójdzie na cały świat??
Derki
autor: epk dnia 22 listopada 2025 o 13:18
kotbury, jak na razie nic mi się nie umywa do caballa. Niezły jest mattes ale to też nie to. W zeszłym roku kupiłam Eskadrona w kratę i pomimo, że jest bardzo przyzwoity to serio nie umywa się jeśli chodzi o mięsistość i grubość do caballa. Tylko niestety czasem chcę coś ciekawszego wyglądem i tu już jest problem.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: epk dnia 19 listopada 2025 o 07:59
A ja to potwierdzę z zupełnie innej strony. Mam klientów Ukraińców, których obsługuję w zakresie ZUS i nie raz z nimi rozmawiałam o tym, że jadą do siebie coś załatwić medycznie bo u nas dostali taki termin, że wątpią czy dożyją a prywatnie taniej u nich.
In memoriam
autor: epk dnia 14 listopada 2025 o 20:05
Watrusia, przykro mi. Trzymaj się, choć wiem, że to niełatwe.
Siodło skokowe
autor: epk dnia 13 listopada 2025 o 13:59
kotbury, nie wiem czy mi się bardzo chce siodło targać ale zamierzam i tak tam przyjechać po kask więc może się zobaczymy 😉
Raczej regeneracja raz na jakiś czas. Wodoodporności jakiejś wielkiej nie potrzebuję bo praktycznie nie zdarza mi się jazda w deszczu a jeśli już to w niewielkim. Raczej taka konserwacja raz na jakiś czas i utrzymanie skóry w dobrym stanie. Z tym, że ja nie jestem typem pucującym sprzęt co tydzień....