Poncioch, o tych też wiem, jednak w sklepie naszkonik.pl podobno w dziale produkty do nebulizacji można nebulizowac każdym z nich, a nie ma ich wszystkich wymienionych w tabelce ????
Ja w szarym pojemniku neblizuję sól 3%, ektoinę, silvaplex, Atrovent, nebbud, dexa do wstrzykiwań, wszystko bez problemu. Ale zawsze od razu po inhalacji psikam najpierw tym środkiem Frosch Hygiene Reiniger, póżniej wodą destylowaną, i na końcu puszczam wodę destylowaną przez pojemnik co najmniej 1 minutę.
My już po broncho. Dostałam od naszej pani dr polecenie zakupienia tych ziół: Agrovital Resprio Herbs (już przyszły, mam w aucie). Czy ktoś ma jakieś opinie na ich temat?
Póki co czekam jeszcze na wypis i dokładne zalecenia. Zamówiłam też Pulmostim.
Meise, Masz jakąś diagnozę? Czy jeszcze czekasz?
Tych ziół nie stosowalam, ale skład taki chyba trochę "standardowy" wyksztuśnie na kaszel. Ciekawa mieszanka w sumie, może sama zamówię...
Dobra, pytanie - czy u któregoś z waszych kaszlaków, kaszel się wzmaga od razu po jedzeniu? Że koń je normalnie, ale potem jak już zje, to kaszle? W zasadzie niezależnie co zje - owies, paszę... posiłki ma na mokro. To się zdarza tylko przy paszy treściwej. Siano i trawę koń wciąga bez problemów. Muszę zaobserwować jak jest przy papkach, choć mam wrażenie, że lepiej. Powinnam się martwić...? Może po prostu za szybko je...?
Na razie czekam, ale mam już zapowiedziane, że neutrofile na pewno będą wywalone w kosmos. Natomiast od środka wszystko wygląda gites... Nic tam jakoś strasznie nie zalega. Wydzielina schodzi po ruchu, mimo że aktualnie koń nic nie zażywa stricte na drogi oddechowe.
Co do Twojego drugiego pytania to TAK. Mój koń przed jazdą dostaje mesz pomieszany z sieczką i już w trakcie żarcia zaczyna kaszleć jak porąbany. Nie wiem, czy on się krztusi, czy kaszle. Nawet pisałam do jednej forumowiczki z pytaniem czy jej kaszlak też tak ma (ale nie ma). I też się głowię, czy to krztuszenie, czy kaszel... Jak chcesz to pisz na mess.
Meise, krztuszenie sie to nie kaszel u koni... jeśli by sie przytkał to zwykle jest wyplyw z nosa lub pyska, niepokój, bywa tez piszczenie
Moze ta sieczka pyli albo go podraznia
No dobra, a kaszel?
Chociaż ja widzę, że revolta leczy -.-' bo dziś po śniadaniu koń nie kaszlał. Ale dostał sam owies... może tym "prowodyrem" jest sieczka albo musli...
Tak, mój koń też bardziej kaszle podczas jedzenia. Mokre lub suche - obojętnie. Wtedy nasila się kaszel.
Mam wrażenie, że może to być po prostu od podrażnienia gardła. Na pierwszej endoskopii gardo miał czyste i wtedy przy jedzeniu nie kaszlał, ale teraz mieliśmy ciężką zimę przez mrozy i zaczął mi właśnie kaszleć też przy jedzeniu - miałam okazję zrobić drugą endoskopię i wyszło mega podrażnione gardło z lekkim grudkowym zapaleniem. Podejrzewam więc, że to od tego właśnie.
Meise ja jako wielka fanka agrivital używałam tej mieszanki respiro bo podobał mi się współczynnik składu do ceny😉 Nie widziałam jednak jakiegoś zdecydowanego działania, ale też podawałam bardziej zapobiegawczo niż leczniczo w okresach, kiedy w sumie nic konkretnego się nie działo. Ogólnie mój kaszlak przez większość roku funkcjonował super na tyle, że można było się nie zorientować, że co jest z nim nie do końca dobrze. Okresowo miał tylko duszność, gluta praktycznie nie miał nigdy. Zioła podawałam w meszu zalanym bardzo ciepłą wodą (ale nie wrzątkiem).
Meise, nie widziałam żadnej różnicy, podawałam w meszu, a więc zalane tak jak poprzedniczka, bardzo ciepłą, ale nie wrzącą wodą i u nas zazwyczaj odstane ze 4-5h, bo robię w domu, a daję po ogarnięciu większości rzeczy w stajni.
Ponawiam VENTIPULMIN
Man pytanie - dostalam od weta ventipulmin aby miec awaryjnie
Ale z moja histeria to awaryjnie to za malo wytlumaczone.
Kiedy realnie powinno sie podawac ?
Klacz raczej nie kaszle - lekkie szmery na tachawicy, lekki wodnisty wyciek czasem bialawy.
Sa dni kiedy oddechy sa przyspieszone i widac rozszerzone nozdrza- nie robi bokami.
Czekamy na maske do inhalacji i wizte specjalisty ok 20kwietnia juz umówione.
Dodatkowo czym inhalujecie dostkowo po za lekami od weta np sterydami?
Papla93, Zapytaj swojego weta. Na pewno wie kiedy się Ventipulmin stosuje i na pewnie jest w stanie Ci dokładnie opisać jak zachowuje się koń, który potrzebuje Ventipulminu. Możesz do niego zadzwonić i na pewno wszystko Ci wytłumaczy. Są ulotki na necie, też możesz poczytać. Każdy koń zachowuje się trochę inaczej i ciężko stwierdzić kiedy Twój koń będzie potrzebował. Awaryjnie znaczy awaryjnie = nie lejesz tego dzień w dzień po pół butelki, tylko wtedy, kiedy koń faktycznie potrzebuje, bo ma duszności - z tym, że jak to są bardzo duże duszności, no to moim zdaniem trzeba zadzwonić do wet. Nie pamiętam ile oddechów na minutę to już stan alarmowy, ale to też jest takie trochę indywidualne dla konia.
rudziczek, U nas jest to samo od x lat, duszność, jeśli już, ale gluta nie ma. Pulmostim albo PulmoPowder działają, na szczęście.
Scycia, W sumie ma to sens... jakiś stan zapalny. Najgorsze, że ciężko czasem "wychwycić" ten pierwszy moment.
Sankaritarina, dzięki za odpowiedz
Dal mi to wet ktory sie tym nie zajmuje -z grubsza wyjasnil ze przydusznościach. Ultoka mowi o dusznościach i kaszlu.
Norma oddechow do 15
Mieścimy sie w górnej normie
Ja dawałam wspomagająco przy duszności i zawalonych płucach. Chociaż u mnie Venti się nie sprawdził, lepiej działa dilaterol i jest tańszy. Ostatnio robiłam broncho z balem i wyszły nam zaglucone płuca. W płynie odciągniętym do balu było dużo śluzu. O dziwo neutrofile mamy tylko 10% i to jest najlepszy wynik od kiedy ma stwierdzoną astmę. Poszły wykrztuśne , dilaterol i steryd w inhalacji. Moja kobyła po pół roku przekonywania się do sianokiszonki wreszcie zaczeła ją jeść. Od kiedy je tylko sianokiszonkę i moczone siano jest wreszcie ok. Nawet ostatnio miała 13 oddechów, gdzie jej norma jak się dobrze czuje to 15. Odstawiłam leki została na razie tylko szczepionka odczulająca i Mucolytol. Jak wreszcie się ogarnę z robotą i chorym kotem to wraca do porządnej roboty.
ewelin_n, bal mam nadzieję zrobic w przyszłym miesiącu
Teraz mam wizyte ok 20 zapoznawczą ze tak powiem.
Próbuje jakos to poukładac.
Siano ja mocze - leje mocno woda.
Stajenny twierdzi ze tez 🙈
Papla93, bez bronchoskopii vet co najwyżej osłucha. Licz oddechy codziennie i zapisuj, będzie Ci łatwiej dojść jakie czynniki powodują przyspieszony oddech. Najlepiej koń całodobowo na dwór, zmiana ściółki też pomaga. Siano lepiej zanurzyć w wodzie i po 20 -15 min wyjąć i poczekać aż odcienie. Ja mam w myjce kastę budowlaną taką 90 litrów do której mieści się kostka siana siano daje do siatki, to do kasty zalewam wodą. Inhalację z soli fizjologicznej też pozwalają rozrzedzić wydzielinę.
ewelin_n, klacz byla osluchiwana przez lekarzy ogolnych nie zajmujących sie tematem. Jestem umiowona na wizyte w celu podjecia dzialan do dalej robic - moze nie jest tak zle jak mysle a broncho w kwietniu odpada niesety finanse
Jesli chodzi o dwor to jest to w planach - jak najszybciej
Pomysle nad ta kastra w woda dzięki za pomysl 😉
Meise,Sankaritarina, a z jakiej wysokości jedzą? U mnie jeden gagatek jak zalega mu wydzielina to kaszle głownie jedząc właśnie z wiadra na ziemi. Jak wydzielina spływa, drażni go niemiłosiernie, drapie się po głowie, rzuca czasem nią i spożywanie posiłku trwa wieki. Najgorzej jest po rozruchu, posiłki potreningowe w takim okresie daje normalnie ze żłobu i potem wypad na trawę i obserwuje ile mu spływa wydzieliny. Co koń to inna reakcja i sposoby, w momentach gdzie nie ma wydzieliny opcja karmienia z ziemi nie wywołuje kaszlu.
Papla93, nie ma żadnej wydzieliny, kon nigdy nie miał problemów oddechowych. Mam wrażenie, że kaszle od kurzu :/ utrzymuje się suchy kaszel już kilka mcy
Jspia, przyczym moze byc wiele
Te ziolka mozesz podac maja wlasciwosci sluzowe.
Ale jak klika miesiscy to trzeba przebadac przez lakarza
Jak sie tu nauczylam to ze wydziwlinu nienwidac nie znaczy ze jej nie ma
klaudiabolusiowa, no właśnie przedtreningówkę je zawsze w żłobie i tylko wtedy kaszle. A po treningu wszystko spływa od razu/w trakcie i jak je potreningówkę to je z ziemi i nie ma problemu. Także dziwne to zjawisko.
Ja na razie podaje pulmostim z tymi ziołami respiro. Wydzielina zamienia się w "wodę" i wyłazi w trakcie ruchu, także chyba działają. Kaszlu nie ma. Spływa przejrzysty, mocno rozrzedzony glut.