Dzięki za głosy 🙂 ja chcę ten toner w jak najbardziej zbliżonym do swojego kolorze (jasny brąz, choć ze względu na dużą podatność na rozjaśnianie UV czy farbę, bo mi szmaponetka na 8 myć schodziła 8 miesięcy 🤣 to ponoć będzie to ciemny blond; nie mam typowo mysich słowiańskich, raczej ciepłe tony jasnego brązu). Raczej też nie mam planów na zmianę koloru w przyszłości (jakbym chciała je farbować to nie miałabym dylematu 😅 ). Nie prostuje, bo nie mam co, mam proste jak druty z natury. Suszyć akurat suszę, przynajmniej skórę głowy, bo inaczej to trwa za długo i mam zero objętości. Pielęgnację mam ogarniętą.
Włosy mam do pasa i usługa u fryzjera przy tej długości zaczyna się od 800zł 🙈 dlatego wolałabym we własnym zakresie. W sumie nawet mój fryzjer (chodzę na cięcie do niego) sugerował kierunek toner jeśli nie chce być uwiązana do wizyt, ale potem poczytałam w internetach i zrobiła mi się woda z mózgu.
One są ok jeśli potem nie planujesz ich farbować u fryzjera. Jeśli nie masz w planie, to bierz. Tylko miej na uwadze, że kolory moogą trochę odstawać od tego czym powinny być wg opakowania 😅 Ja wzięlam kiedyś jakiś chlodny, aby sobie rozjaśnione klaki schlodzić i zrobil cale wielkie nic.
budyń, - no właśnie mam tu też mam dylemat 😜 myślę nad czekoladą (nie gorzka czekolada tylko czekolada), bo karmel czy syrop klonowy chyba za bardzo idą w rudy, a reszta za bardzo w blondy.
keirashara, syrop klonowy jest ogniscie czerwony 🙂 Mam u fryzjera zrobiony truskawkowy blond balejaz no i przy odswiezaniu only bio syrop klonowy zmieszany 1:1 z blondem wyszedl rudy a nie zaden truskawkowy blond.
keirashara, z tonerami doradziły Ci już dziewczyny, ja zawsze farbuję u fryzjera, więc nic nie dodam (bo się boję efektu 😂😉, trochę ciemniejszy kolor od naturalnego - też mam długie włosy, dość gęste. Jakbyś chciała fryzjera, to podrzucam Ci Stachowskahair, to będzie chyba Ołbin. Byłam na razie raz, ale wyszłam bardzo zadowolona, jest stała cena bez względu na długość, wybierasz cenę z cennika po doświadczeniu fryzjera (przynajmniej tak się reklamują z tą gradacją), w trakcie fryzjerka zajmuje się tylko Tobą, więc chyba pierwszy raz się zrelaksowałam u fryzjera - mimo, że ja bardzo nie lubię, jak ktoś mnie dotyka po włosach. Też jest drogo, ale teraz chyba każdy fryzjer wychodzi drogo, przynajmniej taki porządniejszy, z lepszymi kosmetykami. Mimo że włosy miałam farbowane na trochę ciemniejszy kolor niż naturalne i po wcześniejszej mocno ciemniejszej farbie (schodzę z tego koloru), to odrosty i siwe włosy nie rzucały się mocno w oczy - a siwych mam, no, dużo. :P
Ja miała farbę jednolitą + strzyżenie, wycieniowane włosy super się układały (nie umiem układać i mi się nie chce), kolor mimo tego, że moje włosy są trochę specyficzne też wyszedł w punkt. Za "środkowego" fryzjera płaciłam 460 zł. Także jakbyś jednak rozważała fryzjera to podrzucam, chociaż mnie tyłek piecze, że to obecnie tyle kosztuje, ale no sama się nie ostrzygę i z farbowaniem też mam obawy, więc płaczę i płacę. :P
Dreamer113, - do strzyżenia mam już swojego i nie zdradzę 😂 bo umie pracować na tak długich włosach i wie jak zrobić, żeby one wyglądały dobrze, ładnie się układały, a nie ciacha na prosto. Też jest raczej z tych droższych (180zł za cięcie), ale jestem tak zadowolona z efektu, że wracam. Też zajmuje się wyłącznie mną i w sumie to jest mega przyjemna wizyta. To jak tnie to niby subtelna różnica, nie jakaś drastyczna zmiana, ale ja ją widzę i czuję, od razu buzia inaczej wygląda 🙂 i od razu zrozumiał o co mi chodzi z moich pokrętnych tłumaczeń. Zanim na niego trochę trwało, więc teraz się trzymam.
Z koloryzacji on się zajmuje typowo blondami, sombre, air-touch, więc niekoniecznie to co ja chcę... no I nie wiem czy chce iść w coś trwałego, bo toner mi w miarę zejdzie do moich, a trwałą farba to nie ma zmiłuj - wracasz na regularne wizyty, a ja chyba nie jestem gotowa na takie zobowiązania 😜 karolina_, - dzięki za info, wezmę chyba ta czekoladę, butelkę prosecco na odwagę i do dzieła 😂
keirashara, tak, ja też podróżowałam wiele kilometrów do fryzjera, haha. 😀 Tylko u mnie się niestety zepsuło, fryzjerka co druga wizytę kombinowała, żeby zrobić na głowie mniej, szybciej, miedzy klientami, a co wizyta znaczna podwyżka za usługę - już po ostatniej wizycie stwierdziłam, że pas, choć i tak dostawalam rabat na usługę, to wolałam poszukać kogoś innego; stąd zmiana na coś we Wro.
Jak coś to u tego fryzjera we Wro jest też opcja tonerów z tego co pamiętam. 😉
A niechęć do abonamentu całkowicie rozumiem. U mnie siwych włosów jest dużo już od dobrych kilku lat, więc niestety już nie mam wyjścia. :P Wcześniej chodziłam tylko przed latem na jakąś półfarbę, bo mam włosy z tendencją do szybkiego jaśnienia, a wolę się w wersji ciemniejszej. :P I wtedy schodziło naprawdę ładnie, bez widocznego odrostu.
Bardzo polecam tę tonery, nie spływają, kryją siwe( tylko ja mam kolory rudo-fioletowe sprawdzone), nie niszczą włosów i ogólnie jestem zadowolona.
Szczerze mówiąc sprawdzają mi się lepiej niż toner od fryzjerki.
keirashara, szczerze mowiac to ja na twoim miejscu bardziej bym sie bala czy faktycznie pokryje siwe 🙂 a nie czy nie zejdzie i wejdzie za mocno 😀 w razie co h&s i jazda jak za mocno. Pamietaj ze pigmenty ciemne, cieple lapia mocniej - chlodne latwo sie wyplukuja bo sa mniejsze (stad tyle szamponow i masek do blondow 😉)
A co do ingerencji w naturalne czy niszczenie - onlybio nie ma nic takiego bo to produkt jednoskladnikowy z tego co widze. To jak polewka z kolorem. Tonery alkaliczne ktore maja oksydant otwieraja luske wlosa i moga lekko pojasnic (sama na swojej glowie mialam taka tragedie z podwojnym odrostem od fryzjera to wiem). Tonery kwasowe, glossy wszelkiego rodzaju - nie pojasniaja. Ja jestem blondynka ponad polowe swojego zycia i bez tonerów nie umiem żyć, w zasadzie ciezko zrobic ladny modny blond bez tonowania wiec uwazam ze to nie jest nic a nic mocny zabieg. Wrecz niektore tonery sa pielegnacyjne nawet 🙂 takze probuj
keirashara, poszukaj tiktoków albo shortów na yt z kolorami jakie cię interesują i zobacz co laskom wychodzi na wlosach :P W sensie jak wygląda dany kolor irl.
donkeyboy, - jak nie pokryje to najwyżej stracę z 70zł, bo zakładam kupno przynajmniej dwóch na moje włosy 🤷😉 ale opinie są, że raczej kryje. savil, - cherry cola też mnie kusi, ale potem przypominam sobie tą niegdysiejszą przygodę z rudą szmponetką na 8 myć i... nie XD nie, nie, nie. Może i kupiłam znowu glany, ale aż takiego kryzysu wieku średniego nie mam, żeby ten błąd młodości powtórzyć.
Wcześniej myślałam o fioletowym pasemku w najgorszym miejscu, ale te siwe cholery wyrosły też z drugiej strony grzywki 😤
Ja właśnie używam cherry cola i to jest takie bordo mocne raczej niż rudy. Trzyma więcej niż 8 myć. Przy regularnym używaniu trzyma się coraz dłużej 😁
I fioletu słodka figa, to jest ciemny dużo bardziej zimny kolor.
Jak wybrać materac? Na co zwracać uwagę? Które są dobre? Dla osób z problemami z kręgosłupem zwłaszcza. Boli mnie głowa od ilości ofert i opcji. madmaddie, jestem b. zadowolona z materaców Hevea. Cała rodzina używa, trochę znajomych też. Również różnych popsutków.
savil, - własnie to trzymanie dłużej mnie zniechęca 😉 już zrobiłam sobie kiedyś czerwony, taki pod mahoń i 8 miesięcy to złaziło, nie 8 myć. Przez co mam traumę, bo odrost wyglądał przepaskudnie. Wiem, że jak zacznę z innym kolorem to ciężko będzie z tego zejść, a na prawdę lubię swój naturalny.
Miał ktoś może taką akcję z dpd
Zamówiłam coś przez vinted - była opcja dpd pick-up przesyłka dzisiaj nie trafił do punktu bo pisze że była niezgodna z wymogami i cofnięta ją na magazyn lokalny..
Niestety to jest DPD i już doczytałam że nie mogę jej odebrać z magazynu, miał ktoś podobną sytuację ? Jak to mogę rozwiązać ? Nie chcę żeby to wróciło do nadawcy bo zależy mi na tej rzeczy …
Może paczka uszkodziła się w transporcie? Wtedy muszą czekać jak nadawca potwierdzi zawartość przesyłki.
Albo były podane złe wymiary i paczka nie ma jak zmieścić się w punkcie pick up? Jeśli masz kontakt z nadawcą, to warto zapytać, czy DPD się z nim kontaktowało.
Masz rację karton się rozkleił - ale byłam pozytywnie zaskoczona bo dostałam naklejkę żeby odrazu zgłosić jeśli w środku coś się uszkodziło
Paczkę finalnie pomogła mi ściągnąć lokalna kurier 🙂
Ale zawał lekki był bo to siodło …
Mam dwie bluzy ubrudzone pokostem lnianym. Bardzo je lubię i chciałabym jakoś delikatnie to sprać. Używałam mydełka do odplamiania, zmieniałam środki do prania, ale nie zeszło do końca. Czym jeszcze próbować, żeby też nie zniszczyć materiału?
Jak w złym wątku pisze to odeślijcie mnie tam gdzie trzeba 😀
Szukam stajni dla siebie i męża.
Ja jeździłam wiele lat, ale mam 8 lat plus minus przerwy i chciałabym gdzieś w miłej atmosferze się wdrożyć.
Mój małż nie jeździł nigdy.
Co ważne - mój mąż waga 110kg - nie schudnie bo nie jest gruby, jest giga wysoki.
Ja waga 95kg, ale no ja jestem gruba i chudnę.
Zależy nam na stajni w okolicy Wrocławia i generalnie dojedziemy wszędzie, ale mile widziana strona Groblic i Siechnic.
Zależy nam wyłącznie na jazdach indywidualnych.
Warunek konieczny miłe i grzeczne konie i dobre warunki dla nich, oczywiście konie muszą być duże, chętnie jakiś typ pogrubiany itp, żeby nie robić im krzywdy 🙂