Forum konie »

Kupno konia

Dzięki dziewczyny za bardzo merytoryczne odpowiedzi! Na pewno zwrócę na te rzeczy uwagę! Koń jest bardziej okrągły niż do góry. Problem też jest w tym że jest zajeżdżony od pół roku ale nie jest w treningu. Na pierwszej jeździe udało mi się zrobić z nim ustępowania i łopatki mimo że nikt go wcześniej nie uczył. Daje mi to jakaś nadzieję, szczególnie że jeździłam z nim zawsze bez bata i chętnie odpowiada na sygnały, no ale tego 'typowego' pod górkę nie ma, bo nikt nie nauczył go jeszcze osadzania się na zadzie - stąd też dobra cena za niego.
Tak czy siak dziękuję bardzo za bardzo fajne rady! �
saniluap, sprawdź sobie (zdjęcie w pozycji zootechnicznej) jak on jest zbudowany. Bo jak będzie przebudowany zadkiem i nie ma naturalnie uphillu- to no... może da radę ale pewnie częściej nie. A do CC klasy to już koń musi sie móc tym przodem otworzyć, żeby te łapy potem mogły "machać" w elementach.
Do tego wsadź palce pomiędzy ganasz za skrzydełka. Jeśli tam nie ma miejsca na przynajmniej dwa nie za chude palce- no to rownież do CC klasy może być ciężko.
Wsadź też palce w sanki. Musza być szerokie od samego dołu. wąskie sanki to niestety nie jest koń na CC klase bo tam już wchodzą elementy w hiperwentylacji i taki kon fizycznie nie dotleni się tak, żeby wygenerować siły ile trzeba.

Pytanie też, czy ty już tą CC klasę jeździłaś. Bo jeśli nie, to myślę, że celowanie w konia "super do CC lasy" jest trochę za ambitne🙂. Bo można mieć fajnego konia na swoje starty pierwsze w CC, na 65% i furę na starty na 75%🙂
Naprawdę z dobrm treningiem można (jełsi zdrwy o głowa równa) doporowadizć do św. Jurka prawie każdego konia. Nie każdy za to bdzie na tym poziomie błyszczał.
kotbury, aaa i tu o ile w ganaszach jest ok to lep jest dość mały i wąski więc sanki nie są za szeroko ustawione 🤔 tak właśnie niepokoiła mnie ta dość mała głowa (głową to taki standardowy full, przy 175 w kłębie i dość masywnej budowie), chociaż moja trenerka mówiła że mała głowa jest ok.. ja bardziej mam ambicje na starty dla samej siebie niż na błyszczenie w reflektorach, po wystartowaniu w CC mogę umrzeć 🤣 elementy robiłam ale na koniu który to umie więc wiadomo inna bajka... A konia poleca mi moja trenerka, bo to ich zwierzę stąd moja 'delikatna ostrożność ' 😉
saniluap, - konie mające dobry galop z natury idą pod górkę. Nie trzeba ich tego uczyć, w tym cały myk 🙂 Oczywiście treningiem i przez wzmocnienie mięśni można to polepszyć, ale to już będzie też "fabrycznie" w tym koniu, a przynajmniej powinno być 😉
co sądzicie o aktualnym rynku koni do małego sportu/rekreacji/profesorów w przedziale 30-50tys - z moich obserwacji wynika, że duzo koni w tym przedziale, w roznym wieku długo wisi w ogłoszeniach. poszukuję takiego konia i zastanawiam się czy te egzemplarze maja po prostu wady czy taki jest aktualnie rynek i koni jest więcej niż chetnych?
ogonowa, nie chce być złośliwa, ale sama sobie już trochę odpowiedziałaś na pytanie. Ludzie od razu szukają wad: „za dlugo wisi w ogłoszeniach? Pewnie coś nie tak”, „wszystkie zdjecia ma na prawo? Podejrzane, pewnie z drugiej strony nie ma oka”, „chce konia do rekreacji, ale żeby w korytarzu skakał 160”, „w ogłoszeniu w korytarzu skacze 160? To na bank ma rozwalone nogi”. Oczywiście nie mówię, że ludzie w ogłoszeniach nie ściemniają, bo znam dwie strony, ale gro koni, które wisiały w ogłoszeniach sprzedały się tylko dzięki poczcie pantoflowej.
ogonowa, - ceny pensjonatów poszły bardzo do góry. Wydanie 30 tys na konia to nic, jak tyle trzeba rocznie dać za jego utrzymanie i to w wersji bez szaleństw, zawodów, czy częstych treningów.
Osobiście nie zdecydowałabym się teraz na konia. Mam, to utrzymuje, ale koszty rosną jak szalone. Nie wiem czy będzie kolejny - a kilka lat temu rozważałam drugiego 🙃
ogonowa, bo teraz jest ciezko. Mamy dwa mlode konie, ktore moga w przyszłości byc konkurencyjne na poziomie krajowym ale szalu w CDI raczej nie zrobia. I albo brak zainteresowania albo kazdy wynajduje wady albo probuje negocjowac cene w ogole poniżej kosztow wyhodowania i odchowu. Wiec lepiej potrzymac, podciagnac przez 2 lata na to P/N i pojechac pare razy na zawody i wtedy sprzedać. Albo w ogole sprzedać juz ze zmiana, wtedy sa inne stawki i klientow wiecej. Takze moje nawet nie sa w ogloszeniach, nie chce mi sie bujac ze sprzedawaniem miesiacami.
ogonowa, Wymieniłaś trzy różne kategorie koni różne cenowo. Profesora za mniej niż 80 tys nue dostaniesz, fo miłego dportu za mniej niż 70 tys też dię nie dostanie , a rekreanta za 20 do 30 to bez problemu.
ogonowa, pewnie jedno i drugie. Koni jest mnóstwo obecnie , ale jednak dostać konia bez wad już zrobionego czyli doświadczonego, a nie młodziaka jest po prostu niemożliwe w takiej kasie z ogłoszeń. Pewnie czasem się uda, ale to jakiś wyjątek.
Jeśli sporadycznie taki koń się ma pojawić to najczęściej pójdzie pocztą pantoflową.

ogonowa, I najciekawsze jest to że młody 2-3latek (dzicz kudłata) mnie kosztuje 20-25 tyś. za tą granicę się nie wychylam. A każdy chce kupić konia zrobionego -ujeżdżonego, naskakanego, grzecznego, z papierem który sam skacze i robi piafy i pasaże, który był na zawodach za 30+ bo za 50tysi to sprzedać konia do małego sportu jest nierealne.
ogonowa, I najciekawsze jest to że młody 2-3latek (dzicz kudłata) mnie kosztuje 20-25 tyś. za tą granicę się nie wychylam.

anetakajper, to bardzo tanio Ci wychodzi. Liczysz wszystko w tych kosztach? Typu amortyzację infrastruktury, koszty poronien czy klaczy, ktore sie nie zazrebily, koszty pracownikow? My liczymy wszystko (pełna księgowość) a kupujemy siano i słomę, plus raz do roku wpadnie jakas klinika (bo a to wneter, a to czipy trzeba wyjąć, a to sie pokaleczyl i trzeba bylo na szycie wieźć o dziwnej porze). No i jak nie liczyc to 30-35 koła wychodzi do 2.5 roku, przy widelkach za sama stanowke 800-2000 euro. Jestem ciekawa, gdzie Ci sie udaje to 10 tys oszczedzic.
karolina_, Nie....za boga nie wyhoduję 2-3 latka do 25 tyś. dlatego kupuję, a z hodowli się wyleczyłam właśnie z tego względu co piszesz wyżej.
anetakajper, aha, no to wszystko jasne 😅 tez sie wyleczylismy z komercyjnej hodowli, bo w tej chwili finansowo sie nam nijak nie spina. Wole sprzedac matki i zostawic mlode klacze na zasadzie 1-2 zrebaki i do sportu, tak, zeby byly zrebaki co pare lat a nie co roku. Tylko wtedy przy sprzedazy pewnie bedzie marudzenie klientow ze klacz ma 6 lat a jest na etapie 4 latka, bo ludziom nie idzie dogodzic.
karolina_, ja jestem już za stara żeby czekać 4 lata na żrebaka bo ja chcę jeżdzić. No i jaki mi się urodzi to na takim będę musiała jeżdzić /koślawy, rudy, niechętny do pracy/. Ja dziękuję teraz to ja sobie pomarudzę 😉
w tym roku będę miała do zajazdki swojego Radiusa. Taki uszlachetniony, wyrośnięty, depilowany na nogach fryz 🙄 cóż taki się urodził
anetakajper, pokaż 😁
Hahahaha, fajny opis, brzmi jak moj 4 latek po MKomandorze 😀
karolina_, ja jestem już za stara żeby czekać 4 lata na żrebaka bo ja chcę jeżdzić. No i jaki mi się urodzi to na takim będę musiała jeżdzić /koślawy, rudy, niechętny do pracy/. Ja dziękuję teraz to ja sobie pomarudzę 😉
w tym roku będę miała do zajazdki swojego Radiusa. Taki uszlachetniony, wyrośnięty, depilowany na nogach fryz 🙄 cóż taki się urodził

anetakajper,
Dawaj Radiusa, ciekawa jestem co on przekazuje.
anetakajper, mi sie tfu tfu uzytkowo nie zdarzyly wtopy, za to bywaly takie rentgeny ze tylko płakać pozostało. A jezdzic to ja mam na czym z poprzednich lat, tym bardziej ze w koncu dogadalam z mężem zeby zostawic wałacha. Tylko kwestia tego, zeby utrzymać dobry pipeline na przyszłość i raczej płci pieknej, bo to zawsze bezpieczniej w razie kontuzji.

A Radius z jakiej matki? Wszystkie te co widzialam byly szlachetne mocno.
karolina_, Nie ma znaczenia z jakiej matki. Miał uszlachetnić.
Po sommerhit wyszła idealnie zbudowana, z małą główką ,inna sprawa to galop którego nie ma.
Druga ideał po La calidad. Nóżki szlachetne, główka mała z szerokim czołem, chętna do ruchu z dobrym kłusem i super galopem.
Radius no cóż duża głowa, małe oko, nogi ....no dokleić szczotki to fryz. Ma super galop i chęć do ruchu naprzód.
On za 3 miesiące ma dopiero 3 lata
1000003132.jpg 1000003132.jpg
1000003133.jpg 1000003133.jpg
1000003134.jpg 1000003134.jpg
anetakajper, niezle jaja, w ogole jak Radiusy nie wyglada. Moze Ci przez przypadek wyslali jakiegos slazaka 😜 ?
Jesssu to samo pomyślałam, że jak ślązak wygląda.
anetakajper, o kurczaki 😮
A pokaż La Calidad? po nim z kolei na pewno różnie bywa, bo znam kilka i są całkiem różne, ale silne w skoku
Same widzicie 🙄
A tu po La Calidad od tej samej matki
IMG_20250325_11035461.jpg IMG_20250325_11035461.jpg
IMG_20240603_182706.jpg IMG_20240603_182706.jpg
anetakajper, Po oristu nie dał rady. Tak bywa. ....albo może dał radę i to całkiem nieźle???? Nie znany matki. Hodowla to nie odlewnia brązu!
anetakajper, o ładniutki
Siwek ładny 🙂 chociaż ten ciemny też fajny, tyle że hmmm mocny 😉 ale to przecież nie znaczy, że zły koń z niego będzie
Anetakajper a masz moze filmik z ruch radiuska?
Młode po Radius to może sie jeszcze mocno zmienić. La Calidad to też mój typ i ogiera i fajne młode.
adriena, mi sie nie do końca podoba gorna linia siwego ale moze kwestia ujęcia - taki ogórek, długie ledzwia. Kary funkcjonalna budowę ma fajna, tylko jest ciężki. W młodych koniach nie będą na to przychylnie patrzeć ale w zwykłych konkursach nie ma to już takiego znaczenia - też mam jednego takiego "subtelnego", jako 5 latek chodził łatwe Nki nie schodząc poniżej 65%. Tylko sprzedażowo ciezko, bo taki koń nie jest dla każdego jezdzca gabarytowo. Moj zostaje.
Karolina_ ja lubię konie w typie po La Calidad bo ten koń po nabraniu masy i rzeźby zrobi się optymalny. Dla mnie nie jest za długa, bedzie czym galopować, ustawienie szyji super.
Ja mam takie 2 egzemplarze, które przepoczwarzały sie co kilka miesięcy (matka i jej syn) i wyglądały co rusz inaczej (takie geny) wiec mam juz trochę dystansu do wyglądu tak młodych koni.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się