kotbury
Konto zarejstrowane: 22 lipca 2009
Ostatnio online: 15 stycznia 2026 o 12:59
Najnowsze posty użytkownika:
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kotbury dnia 14 stycznia 2026 o 14:02
Piaffallo, mama nowe- teleskopowe carbonowe do lonżowania. op lekkie, wygodne (bo skłądane) i do ego chromo- więc odbijają śwatlo i je widać o zmroku.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: kotbury dnia 14 stycznia 2026 o 12:32
problemem tych instytucji n są koszta, brak dostępu do czegokolwiek itd. tylko upolitycznienie personelu...
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: kotbury dnia 14 stycznia 2026 o 12:26
Dziewczyny- mój koń jest krzywy w chińskie 8🙂 i samoczynne chodzenie czy bieganie- jest wskazane. Ale znacząco mi fucupów kopytowych wynikających z kompensowania skrzywień nie poprawia.
I wiele koni tak ma. Łażenie to łażenie- i buduje owszem chrząstki, podeszwę bla, bla, bla. Ale jak kopyto nagminnie źle przyrasta to potrzebne jest też "łażenie rehabilitacyjne".
Ja dziś po latach jestem zdania, że na kopyta, na ścięgna, na stawy, na głowę, na kręgosłup - dla konia , który ma chodzić pod siodłem najlepszą rehabilitacją jest - dobra praca pod siodłem.
Imho żaden fizjo (prawie żaden) nie zrobi tyle (bo pracuje statycznie- na koniu w stój) co dobry jeździec z siodła. I żaden kowal, nie zrobi tyle dla korekty (bo koryguje raz na 6 tygodni) co dobry jeździec z siodła.
Jak ktoś dla niby zdrowego konia potrzebuje wiecznie cudów do kopyt i fizjo mega regularnie a nie startuje na tym koniu (nie przepycha go przez sytuacje krytyczne - bo start to trzeba)- to powinien sobie napisać: TEH PROBLEM IS ME🙂
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: kotbury dnia 13 stycznia 2026 o 11:44
Dla mnie stada Państowe powinny być tak prowadzone aby były trampoliną dla prywatnych hodowców. To są miejsca dla utrzymania i koni linii rodzimych ale powinny próbować pozyskiwać ogiery ciekawe. Powinny organizować regularne wykłądy i seminara dla hodowców. powinny użyczać infrastruktury na akcje i eventy.
marzeniem jest uczynić ze stadnin państowych takie "huby" hodowlane, skupiające i hodowców i potencjalnych klientów.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: kotbury dnia 13 stycznia 2026 o 11:39
Ja mam takie doświadczenie, że padok i owszem ale jak nie ma jak to godzina stępu w lapie albo pod siodłem po /przed jazdą- robi cuda.
Ja bardzo długo stępuję. Tym samym osoby postronne jak mnie widza, to mają, że "męczykobyłka". no bo ile można biednemu koniowi na plecach siedzieć.
Ano można i to jeszcze z benefitem dla niego. ale ten stęp to nawet na luźnej lycce ma być symetryczny na dwie nogi.
Za to nie robię 15 kółek kłusa "bez sensu" potem. jadę kłusem "zapraszając" do zaangażowania pełnego ciała i od razu w wymaganym przeze mnie ustawieniu np. jedno i wolte i na kilka metrów dluga wodza. czyli wymagam ale na króciutko i od razu odpuszczam. choćby na 2-3m. I znowu.
Tym samym nie przeciażam tego konia pracą ze mną w siodle, a zrobię dobra robotę a kopyta dostaną 'więcej" ruchu.
I twardo w boksie. ... tu nieststy nie zawsze mam wpływ.
Badanie krwi - analiza wyników
autor: kotbury dnia 13 stycznia 2026 o 11:31
Trochę szurowa podpowiedź ale może komuś się przyda. U dzieci z alergiami gdzie pomimo wywalenia z żarcia tego co wychodziło na testach nie było poprawy badano obciążenie glifosatem (badnie moczu) i metalami ciężkimi.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: kotbury dnia 12 stycznia 2026 o 11:42
Tu się muszę zgodzić z espaną.
Jeśli żarcie jest ok i ruchu jest pod dostatkiem i po korek i wcześniej leczyłaś już czymś te strzałki - to jednak sposób werkowania robi si podjerzanym nr 1.
Chyba, że sa jakies "niewylapane" kontuzje i kon ma bardzo "oszczędny wzorzec ruchu".
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: kotbury dnia 12 stycznia 2026 o 09:05
espana, lub bez pracy na porawnym podłoży można werkwoac do śmirci... a koń nadal będzie je "betonował".
Paradoksalnie kopyto jest strukturą, którą koniowi najatwiej sobie "zwerkować samemu".
Za długie ściany się wyłamia, spory wykrusza- jak mają szansę.
więc pada pytanie czy ten kon ma sznse- tyle łazić, żeby to kopyto pracowało. w systemie padoczek na pół dnia i reszta boks grubo ścielony to... no trzeba się nawekowac i naganiać konia pod siodłem.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kotbury dnia 12 stycznia 2026 o 08:33
Czy jest jakiś sposób, żeby nie marznąć w palce u stóp? Jeżdżę w śniegowcach mojej Mamy w dwóch parach grubych skarpet. Mam miejsce, żeby cały czas ruszać palcami i czynię to całą jazdę. Mimo to paluchy mi się odmarzają. Trzecia para skarpet pomoże? Macie jakieś sposoby na ten problem?
Meise, ja jeżdżę teraz w te mrozy w letnich butach i letnich rękawiczkach. Wsiadam, jadę wieczorem (przy -9) na kros i robię pełną robotę (mniej przejść i ciasnych wolt bo czasem ślisko, albo twardo pod śniegiem).
Pierwszy raz w życiu nie jest mi zimno. Kompletnie nie jest mi zimno. Jak zsiadam to mam ciepłe dłonie i ciepłe palce u stóp. nie zakładam termo bielizny. mam na sobie zwykłe, caloroczne bryczesy (te same, w których jeżdżę latem), golf z gatty, cienką bluzę i na to kurtkę. ciepłą czapkę mam. skarpetka owszem z wełny naturalnej.
Ale pracowałam a to 3 lata... i niestety na vege się nie da.
To kwestia tzw. zdrowia metabolicznego i ilości i sprawności mitochondriów.
Moja szurnięta ekipa wchodzi na śnieżkę w samych gaciach z gołymi torsami..bez większego przygotowania. Mój kumpel o tej porze roku chodzi spać do ogródka do namiotu🙂 To jest u nas kwestia diety 1:1.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: kotbury dnia 12 stycznia 2026 o 08:23
Słuchajcie, ale koń z takim jednym kopytem to nie jest jednak najczęściej jedynie "wina kowala".
Moja kobyła pomimo wielu lat "korygownaia" jednej przedniej nogi zawsze na koniec cyklu werkowania ma podobny obrazek. I choćby skały srały tak będzie mieć, bo jest wielka, krzywa i zawsze tą gira inaczje staje.
Tera jak jest mróz i twarde podłoże (te kilka dni śniegu co to miękko to nie liczę) to takie kopyto broni się podwójnie. Chora strzałka boli, więc ściany sporowe rosną jak głupie żby ja podeprzec, a wysokie ściany izoluja ją od pracy.
U mnie najabrdziej pomaga na walkę z tym kopytkiem;
- bardzo dużo wymagającego ruchu pod siodłem po zrożnicowanych podłożach
- żarcie- "zbilansowana dieta" na papierze często jest niezbilansowana pod aminokwasowe potrzeby kopyt konkretnego konia
- twardo i sucho w boksie
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 08 stycznia 2026 o 14:04
donkeyboy, tego się niestety nie da policzyć bo jest bardzo dużo zmiennych per koń. Szczególnie to, jak pracuje trzustka i ile żółci koń produkuje.
Jeśli wrzucisz pełen skład paszy (także jedynie procentowy składników) i dasz dawkowanie to powinien czat to dobrze policzyć. z mojego doświadczenia sporo koni ma mało lizyny albo treoniny albo obu.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 07 stycznia 2026 o 11:52
melehowicz, sluchaj, o maśle i oleju rzepakowym anwet nie ma co komentować🙂
Obniżanie indeksu glikemicznego nie ma u koni zastosowania w takim rozumieniu, jak u ludzi.. U ludzi też nie ma zastosowania bo trzyma glukozę "ciagle" w przedziale wykrywalnym przez organizm i przez lata diety x posilków dzinnie z niksim indeksem wikszosć ludzi nabawia się leptyno i insulino oporności.
Co do kwasu fitynowego zrób sobie prosty eksperyment naukowy- pij przez x czasu regularnie np. wode z moczneia fasolki czy ciecieżycy🙂 I wróć i powiedz jak funkcjonują twoje jelita🙂
nie polecam, btw.🙂
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: kotbury dnia 07 stycznia 2026 o 11:44
Kochane, chce sobie zrobić kolejne dwie dziurki w uchu.
Poprzedne robiłam ponad 30 lat temu🙂
Na co zwrócić uwagę, czego unikać.
Będe wdzięczna za podpowiadajki
moda, ciuchy etc...
autor: kotbury dnia 07 stycznia 2026 o 11:35
Kochane- nie wiem czy dobry wątek i mam nadzieje, że się nikt nie obrazi za spam, ale będzie mi miło jak, jeśli kogoś interesują stylóweczki dla dojrzalych babek przyobserwujecie na insta moją koleżankę, konto
https://www.instagram.com/anjaesz/
Dziękuję
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 07 stycznia 2026 o 11:18
Czy ktoś stosował karron oil/curragh oil i ma porownanie ze zwyklym (ale dobrym) olejem lnianym? Warto? Glownie interesuje mnie efekt pod wzgledem dermatologicznym że tak powiem
donkeyboy, ja jestem niewiarygodna z racji pracy z marką FORAN, ale jeśli masz problemy dermo to imho bardzo dobry kierunek.
Różnica jest kolosalna- także w dawkowaniu lub raczej w tym ile kwasow tłuszczowych koń przyswoi i wbuduje z takiego produktu- dużo więcej.
Oleje (lniany zwykły) ze względu na swoją budowę niestety w sporej mirze potrafią się "zmydalć" w przewodzie pokarmowym konia-szczególnie jeśli skarmiane w jednej dawce i spora część tego co walimy do żłobu idzie .. w kupę🙂
Jeśli masz dermo problemy to ja bardzo polecam jako pierwszy krok sobie ocenić(policzyć) dokładnie ilociowo i jakościowo, jak wygląda podaż aminokwasów. Bez aminokwasów odpowiednich żadne "tłuszcze" nie poprawią struktur skóry. No nie da się, bo błony komorkowe to lipidy+białka.
Bardzo często brakuje dosłownie jednego, ale to jedniusieńkiego klocuszka- np. glicyny i nagle po miesiącu suplementowania zaczyna być widać top zmiany. Wtedy dopiero suplementacja innych pierwiastków "skórnych" ma sens- czyli cynk/miedź i odrobina manganu. także selen.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kotbury dnia 07 stycznia 2026 o 10:59
Ja jeżdżę caly czas na dworze, ale na ten tydzie gdzie ma być bardzo, bardzo zimno robie kobyle 'rest week". nie zdechnie. na padok chodzi. Żarcia ni obcinam. Może pojdziemy sobie na spacer w reku jelsi będzie bez wiatru i podłoże bezpiezne.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kotbury dnia 05 stycznia 2026 o 12:26
karolina_, jezu to ja też jestem dziwna, bo zawsze do jedzenia patalodzy na klatce😝 ja na co dzień nie bo się w życiu w relau naoglądałam paskudztw strasznych. ale jak mi wjedize ADHd na pełnej to mogę stać obok kogoś na asfalcie z wylanym mózgiem i jesć kanapkę.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 29 grudnia 2025 o 14:57
kotbury, Masz jakieś źródła tych informacji. Od kilkunastu lat karmię swoją rodzinę pieczywem z mąki orkiszowej. Zazwyczaj stosuję dodatek mąki z grubego przemiału. Nie stwierdziłem problemów. Moim zdaniem nie istnieje nic takiego jak natyralne pestycydy, chyva że masz na myśli kwas askorbiniwy. Przejrzałem literaturę naukową i wszędzie wskazuje się na przewagę bad pszenicą ze względu na skład chemiczny oraz jakość wytwarzanej mąki, szczególnie tej pełnego przemiału. Jeden z dostawców piszę tak o otrębach:
dla koni z problemami trawiennymi (kolki)
dla koni starszych mających problemy z żuciem
dla aktywnych ogierów
dla klaczy karmiących (wzmacniają po porodzie i stymulują wytwarzanie mleka)
dla źrebiąt zdrowych oraz mających problemy ze wzrostem
dla koni rekreacyjnych
melehowicz, każda publikacja naukowa sprzed 1970 o kwasie fitynowym... póżnijsze z resztą też. To sa podstawy podstaw.
Gruda
autor: kotbury dnia 21 grudnia 2025 o 11:51
ptyśmiętowy, imho musisz to myć suszyć zawsze na fest sucho i zmiękczac a potem smarowac wszystkim co ma siarkę - jak syfy rogowe u fryzów.
Zadbaj też o bardoz wysokie wysycenie i biodostępnośc miedzi, cynku i aminokwasow siarkowyhc w żarciu. - u mnie to najlepiej dziala na ansz apoflegmonową bliznę (ten sam typ bo flegmonu to gronkowce często).
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: kotbury dnia 21 grudnia 2025 o 11:48
Ja pod kask mam czapki do biegania z decathlona. Idealnie 🙂
wistra, mi się te nie sprawdzają. wiatr prze to prewiewa i glowa się na maxa poci i za chwilę zimno.
strzemiona
autor: kotbury dnia 21 grudnia 2025 o 11:44
biedrona78, sprawdzę to, bo gdzieś to mamy zapisane.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 21 grudnia 2025 o 11:41
melehowicz, my się często zgadzamy, że się nie zgadzamy🙂 ale przynajmniej kulturalnie.
To ja napiszę co wiem.
Orkisz to stara odmiana zboża- dość odporna na robale= jej łuska zawiera sporo naturalnych pestycydów, min. kwasu fitynowego.
Podanie jednostkowe krzywdy nie robi, ale skarmianie regularne może uszkadzać jelita i prowokować kolki. To dlatego ludzie od zarania osiadłego trybu życia oczyszczali mąkę. U ludzi ma to jeszcze drugi rykoszet)- pieczywo i makarony pełnoziarniste bezpośrednio obniżają IQ. Dlatego jeszcze do lat 80-tych ubiegłego stulecia nie podawano dzieciom pieczywa pełnoziarnistego.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 14 grudnia 2025 o 19:31
Ruda dostawała Prep, teraz Max i jedzie na dawce na 600 kg. Wgląda top jak na lekko pracującą 24-latkę. Dawałabym maksymalną dawkę. My to generalnie jesteśmy reklamą Forana, Spillersa i Hippovetu. 😂
Lanka_Cathar, uważaj na selen. W maxie go jest troche i w paszy spillersa (niktorych) też. weź sobie zerknij w tabelki skłądowe, żeby ine przegiglac.
odrobaczanie
autor: kotbury dnia 12 grudnia 2025 o 13:06
krysiex213, tak, ale możesz pojechac też schematem, czyli 5 dni fenbendazol, przerwa i dwuskłądnik. Ra z wroku dla pewnośic tak.
Kącik Ujeżdżenia
autor: kotbury dnia 12 grudnia 2025 o 10:02
karolina_, z mojego doświadcznia- dziury, które nam czasem lisy wykopią są niewidoczne zarowno w dzien jak i po ciemku🙂
Jak plac jest rozmarznięty to idę na oświetlony plac... ale jak nie jest to mi trawa zostaje.
I u nas nie ma kotów na krosie🙂 prędzej na halę wlezą. Latem są zające.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kotbury dnia 12 grudnia 2025 o 09:52
Ollala, możesz też spóbowac tego konia obudizć troszke- czyli wodze za sprzaczkę iz a każdymr azme jak jest niemrawie to wbijasz do galopu, że tak powiem- "do zdechnięcia".
Sporo leniwych kon nagle się okazje, że potrafi być bardzo rektywna.
Taka jaze na maxa do przodu przplatasz jażsą stęp stój, stęp kłus ale po dosłownie kilka kroczków-że kon musi byc cały zcas na tobie skoncentrowany.
No i pół okrazenia 'wymagań" i długa wodza. takie konie się zamulają jak jest jazda przez całą godzinę.
odrobaczanie
autor: kotbury dnia 12 grudnia 2025 o 09:46
krysiex213, 2 razy do roku. wiosna i pierwszy przymrozek jesienia.
Kącik Ujeżdżenia
autor: kotbury dnia 10 grudnia 2025 o 10:16
karolina_, nie mamy. Jeżdżę po ciemku (jak w dupie), chyba, że jest pełnia 🙂
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 09 grudnia 2025 o 20:09
donkeyboy, z danego poziomu możesz np. mieszac bezkarnie jedną z druga, zamieniać, dodwać odejmoać a zawsze sie zgodz ilość vit i mineralów i nie trzeba wprowadzania. To ta unikalnosć. nie wiem czy ktos inny tak ma - nie mówię, że nie ma, tylko ja tego nie wiem.
Jak masz bazę - to jeśli koniowi "za mało" to dodajesz dodatek. Możesz raz na dobę a możesz co posiłek.
Ogłowia
autor: kotbury dnia 09 grudnia 2025 o 12:37
infantil, my mamay z caner cluba, gdzie nachrapnik jest przeplatany górą w potylicy, więc jak go wyjmujesz to nic nie zostaje z boku= nie ma pasków.
strzemiona
autor: kotbury dnia 09 grudnia 2025 o 12:35
biedrona78, sprenger aero.
bezpieczny system, stopka kątowana cała a końcwka mocniej, wymienne bolce na kolce w komplecie.
super waga i top balans. Stabilne- szeroka stopka ale nie wieeelka. Prze to nie są tak one cal wielkie i pasują nawet do ujeżdzeniówki.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 09 grudnia 2025 o 12:04
patkahm, dodaj, że przy takich dodatkach wjadą na doping. Może przy tych koniach to nieistotne ale przeczyta ktoś, kto startuje, zastosuje bo to tylko ziółka i może być klops🙂
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 09 grudnia 2025 o 12:02
Foran Kentucky Karron Oil powinien wyglądać jak żółty glutek trochę, nie? jakoś spodziewałam sie czystego, przezroczystego oleju jak naciskałam pompkę 😂
malinowaa, jest "żółtym glutem", bo jest produktem, który ma działać jak olej ale "nadtrawiony przez żółc. To jego sekret!
Konie nie mają woreczka żółciowego i wiele z nich wacel dobrze nie znosi olei. one się realnie w przewodzie pokarmowym zmydlają i rozwalają florę jelitową. czyste oleje mają sporo benefitów ale i rykoszetów podawania.
Dlatego oni ten olej zemulgowali tak jakby był już "nadtrawiony"- dzięki temu wszystkie omego są realnie szybciutko biodostępne. sąd ten "rzygowy" kolor i konsystencja🙂
Dopasowanie siodła
autor: kotbury dnia 09 grudnia 2025 o 11:56
Mój koń ma najwyraźniej większą lewą łopatkę? Trzy Siodla, które mierzyłam odstają bardziej po tej stronie tak jak to widać na zdjęciach. Czy macie pomysł jak można to skorygować podkładką np ? 🙄
kasska, raczej jest krzywy na jedną stronę. spójdz z tyłu i "na przestrzał.
Imho nic z tym nie zrobisz, bo jak dasz więcje mijsca jdnej łopatce to dasz mijesce a dalsze wykrzyzwianie się.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 09 grudnia 2025 o 11:52
Meise, jak cię staćna nutri guarda dla wrzda to bierz i się nie zastanawiaj. To jets top, topow of the top.
To jest wiaderko, które uratowalo mojego konia (dosłownie) po 1,5miesiąca tetracyklin po sepsie.
Tam są powlekacze blony, żeby kwas nie żarl ale bez "buforów"( bo wielu konim podnoszenie ph finalnie szkodzi), są do tego bindery toksyn, no i pre, pro i co najwaznijsze POST buityki.
W moim odczuciu to jest najlepszy produkt tej amrki.
Teraz co do red millsa i źle wyglądających koni.
RM ma specyficzna filozofię tych pasz. trochę się trzeba pochylić żeby zrozumieć. Oni maja pasze bazowe, do których w miare potrzeby włącza się odpowedni z linii dodatek. I one sa tak zaprojetowane, żeby bazowka była witamonowo - mineralno kompletna, a dotatek, żeby dodawąl to , czego trzeba (np. power do jazdy, tuczenie itd.)- po to zby latwo (i be zrewolucji i 2 tygodni wprowadzania) można było dodawac lub zabierac.
Ludize niststy ne rozumieją i karmią dodatkami jako bazową pasza... no i to nie zagra.
define&shine też jest DODATKIEM (białko+ omega), a nie paszą do karmiena pełnoporcjowo. I jest dodatkiem dla koni w pracy.
U nich bardzo ważne jest zrozumieć te pasze.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 08 grudnia 2025 o 13:26
Meise, bardzo polecam ... ale:
- tam jest mega solidna baza witaminowow mineralna i to jest z tego względu dosłownie jak pełnowartoścowy posiłek. czyli jelsi chcesz dać dodatkowo - to nie za dużo. najrozsądniej wymienić jedno karmienie na podanie meszu.
Ba, ten mesz może służyć do pełnoporcjowego karmienia bo jest tak zaprojektowany i zbilansowany i uprzedzją cpytania- tak można go podawać nawet 3 x dziennie.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kotbury dnia 04 grudnia 2025 o 07:29
Odnośnie koni, którew terenie się ścigaja.
Luzie- dziesiątki lat selekcji- nawet w sumie już można mówić setki. Jedyna tak aksięga, gdzie nadal obowiązuje tylko krycie naturalne i każde jest nagrywane, żby nie bylo oszustw...
i nagle male kochane polskie kobietki chca , żeby konik został unicornem.
No proszę was.
Widizałyście kiedyś perszerona, kóry szedl piecme 4* kros?
No to się n dizwcie, że egezmplarze z dolwewm krwinie chcą zostać konikami na biegunach. genetyka.
Kącik Ujeżdżenia
autor: kotbury dnia 30 listopada 2025 o 20:46
A ja sobie dzisiaj, na wystanym koniku (bo nie było mnie dwa dni a skrócili padokwanie przez złe warunki pogodowe) pojechałam po ciemnicy na kros... i było super, ale skończyłam na placyku (bo nie chciałam zsiadać, żeby światło zapalić) bo się obok odbywalo polowanie i się okazao, że jestem bardziej tym faktem zesrana, niz mój kon, kry owszem się wzdrygal ale nie na tyle, żeby to byo dla mnie niebezpieczne.
A i kupilam sobie spódnice jeździecką! Będę testowac!
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 30 listopada 2025 o 20:25
Co polecacie dla młodego, handlowego konia na nabranie sportowego wyglądu? Myslalm o red mills conditioning mix albo spillers shine + conditioning.
karolina_, Foran Muscle prep a przed sprzedażą 5 tygodni karron oil + miedź w tubostrzykawkach. To jest ich "handlowe trio", oni na lokalnym rynku nawe tak to komunikują.
Muscel prep jest na budownaie gornej lini grzbietu u młodych koni chodzących w robotę, żeby wlasne min. wyglądały bardzej dojrzale. karron z miedzią do piękną lścniącą sierść, zdrowe kopyta i strzałki.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kotbury dnia 27 listopada 2025 o 12:13
Jaki mesz dla młodego konia i kuca? W temacie meszu jestem zielona, nigdy go nie podawałam 😅 Chciałabym zacząć go podawać, żeby zjadły coś ciepłego 😁
Mersi, jeśłi masz mijsce na "dwa worki" to zrobiłabym home made:
1. makuch lniany
2. Trawokulki
Zalewasz nawet nie gorącą woda- po 15 miutach gotowy.
Im mniej "pierdoł" w meszu- tym lepiej. chodiz o tłuszczyk i bałeczko (makuck) + wlokno (trawokulki).
bepzieczne przy kucu przy małych dawkach. Nie ma żadnej mąki z tego i owego plus śmieci z zioł więc nie będziesz walić po wątrobie.
Kącik Ujeżdżenia
autor: kotbury dnia 27 listopada 2025 o 11:19
Zapomniałam dodać że ze względu na studia mam możliwość jazdy w godzinach wcześniejszych. A jeśli chodzi o starty to akurat zawody halowe odpadają ze względu na moje egzaminy. Realnie planuje starty na maj/czerwiec jak odkopię się z sesji. Nie jeżdżę sportowo, bardziej ambitny amator lubiący pracę z ziemi 🙂
homi_xx,
da się, da się.... ale wymaga to poprzestawiania sobie w głowie i uświadomienia, że:
1. najpierw kon
2. potem sport jak "bóg da".
Wczoraj jeździłam po 18😲0 ...w wypiźdizelni i deszczu ze sniegiem. Zimno i mokro w dupe okropnie, ale satysfakcja niesamoita. co trzeba mieć:
1. wiatro odporną oapske/czpkę pod kask
2. dobre rękawiczki
3. Skarpety z naturalnej wełny
4. ciuchy na przebranie zaraz jak się zsiądzie, bo po co się katowac.
Przedwczoraj jeździłam po ciemku (ciemno jak w dupie po 18;00) pojechalam na łąke- bo tam było jedyne zdatne podloże na dworze🙂
Warto pamiętąc, że hala hali nie równa i często ilość ludzi w godzinach które się ma do dyspozycji jest taka, że już lepiej dla dobra tego konia odpuścić ten tłum.
I oczwiście, aj rozumiem argumenty, że na zawodach tez jest ciasno na rozpreżalni i trzeba przyzwycajać i ble, ble, ble- ale jednak jazda w tlumie, ciagle w 4 ścianahc jest dla konia bardzo stresująca. Nie mylić stresu gatunkowego z płoszeniem się.
Moje doświadczenia na bardzo gorącym i płochliwym koniu są takie, że najbardziej uspokaja jazda w otwartym terenie. Ale trzeba sobie zbudować bazę zaufania takiego, że zawsze zaczynamy jazdę za sprzączkę (serio- kompletnie tylko tak, żeby sobie wodzy nie przydepnął) i jak cos się dzieje to też nawyk "za sprzączkę".
Trzeba mieć odwagę iść na łąki w teren , w okolice i z buta sobie przebadać dokładnie podłoże i jego dostępność. znaleźć miejsce, gdzie nie ma dziur.
Balkenhol wygral olimpiade w ujeżdżeniu "be zhali", trenowal an dworz enie na palcu tylko w patrolach konnych🙂. Kiecon lata był be zhali- jak wygrywał na Urbane. Kobiernik nie ma hali.
Przy użytkownaiu konia na dworze trzeba rozumieć kilka rzeczy;
1. Nie widać jak sie poci, ale sie poci- więc elektrolity.one pomagają rowniż na "nieprzemarzanie" mieśni
2. dawka pokarmwa zimą bogatsza w dobry tuszcz- ale ostrożnie!!! zeby nie rozdupczyć trawienia włókna, bo "wychłodzimy" konia.
3. derki polarowe na zmianę
4. Kowal ze wswajcarskimz egarkiem, i na wizycie pilnujemy, żeby spadzać prognoze pogody- jak zmrożone i twardo to nie wybieramy podeszwy, ja błoto to wręcz przeciwnie.
5. POSIŁKI- jesteś do połudna to możesz dać 4 ty posilek. czyli trzy które daje osbługa ustawiasz tak, żeby pokrywaly zapotrzebownaie bytowe, a ten, ktrym zarządzasz sama jest tą dodtkową energią do pracy an dworze. chodiz o to, że często ze względu na podłoże czy pogode nie pojeźdisz regularnie albo z taką samą intensywnościa. musisz rozumieć w karmienie i je móc regulować na bieząco do poziomu wysiłku.
I oczywiście- łatwo mi się mówi, bo mam już konia, nie podjezdka i jednak jakbym miała dramę to mam tu tą halę, gdzie stoję... ale jednak robię wszystko, żeby na tą halę nie wchodizć. W zeszłym roku byłam na hali aż dwa razy🙂 w tym jeden na zasadzie, żeby zobaczyć jak koń na hali mi się na lonży zachowa.
A i swoją "glowę", trzeba sobie posprzątać z "aniołka rywalizacji", który siedzi na ramieniu i podpowiada potem wiosna- zobacz ta juz jedzie wyższą klasę, a ta regularnie powyżej 65% dostaje...
Pamiętaj, że ludzie, na ktrych się sędziowe opatrzyli zima na halówkach dostaną lepsze noty wiosną, chocby dupą do przodu wjechali na czworobok. I musiz się nauczyc kompletnie tych ludiz nie widzeć. patrzeć tylo na siebie, na swoje wyniki i to per każdy element z osbna. I po aim sezonie (zima na dworze), alto na zwodach na następny rok dopiero będizesz wiedzieć jak jeździć, jak korzystać z tego dwor, żeby nawet zima po ciemku móc sobie ciągi pzigać w terenie.
To jest petarda uczuci nocą na śniegu jechać sobie elementy w terenie!
KOTY
autor: kotbury dnia 24 listopada 2025 o 21:38
Nie wiem, może ta nasza koteczka taka żarta bo pies w domu... i zawsze jak ona nie zje to pies dokańcza.
U mnie wszyscy się "barfimy" więc w sumie trochę jest tak, że ja mam na talerzu dokładnie to, co zwierzęta, więc im się lodówka i ludzki talerz kojarzy z takim żarciem jak zawsze one jedza.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: kotbury dnia 24 listopada 2025 o 10:13
Jak mnie wkurzają "piękne duże marki"- które mają ciulowe działy obsługi klienta.
Właśnie mam pingponga mailowego z Ochnik. W życiu bym swojego prywatnego czasu nie poświęcała na takie duperele ale robię tam no może nie często ale kilka razy w roku zakupy.= i miałam takie wewnętrzne przekonanie, że to fajny polski koncept, fajna marka.
Wyskoczyła mi reklama produktu - fajna cena bo wyprzedaż. Wysyłka gratis - to już w ogóle super. idą święta czas na prezenty. Klikam, przenosi mnie na stronę, a tam dupa nie wysyłka gratis. I tak mnie podkusiło, żeby im napisać, że mają źle reklamę ustawioną i to wprowadza w błąd, że ten produkt chciałabym kupić i nie chce płacić za wysyłkę to mogę odebrać w salonie (domniemane, że ruszę sobie tyłek tam to pewnie jeszcze coś dokupię).
Dostałam odpowiedź parafrazując, że uwaga:
- wysyłka jest gratis dla droższych zamówień i do widzenia.
No i mnie uruchomili. I pierwszy raz w życiu będę świnią i napisze list do UOKIK. Bosz kurdę, ja rozumiem, że magazyn "online", może nie być scalony z salonami (bo to pewnie franczyza) itd. ale można się wysilić, odpowiedzieć ładnie, coś zaproponować. Chociaż zadeklarować, że się usunie i skoryguje wadliwe reklamy.
KOTY
autor: kotbury dnia 23 listopada 2025 o 20:13
Nasza jeszcze nie sterylizowana... jest znajdą ze wsi (czyli mix wszystkich okolicznych dzentelmenów), jest mała, ma krótkie lapy i wazy prawie 5kg!
No jest grubawa i wiecznie głodna. Po prostu cokolwiek co dzieje się w okolicach lodówki jest sensem jej istnienia.
Poszła dziś na dwór... wróciła szybciej niż wyszła🙂 Darła się pod drzwiami jakby ją ze skóry obdzierali.