Forum konie »

kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

Co sądzicie o JNBT? Znajoma ciągle mi o nich mówi, że są super i warto jechać na ich kursy. Ja się na naturalu nie znam, więc się pytam 😅
Mersi, no ale do czego taki kurs byłby Ci potrzebny?
Mersi, stałam kiedyś w pensjonacie gdzie swoje konie trzymał Pan założyciel. Metody treningowe i generalny poziom przejmowania się stanem swoich koni conajmniej dyskusyjne.
A to nie jest przebrandowany Monty Roberts, tj. pod polska nazwa totalnie nie sugerujacą że to o to chodzi?
Mersi, znajomy kowal jezdzi na ich szkolenia i sobie chwali, mowi ze bardzo pomagaja mu w pracy. Z tym, ze to nie sa tanie imprezy. Masz możliwośc wziac pojedynczy trening u kogos bliżej i najpierw sprawdzić czy Ci pasuje? U nas w okolicy sa dwie osoby, ktore przepracowuja różne problemy wlasnie naturalnymi metodami i pokazuja wlascicielowi co dalej z tym fantem. Korzystałam z doraźnej pomocy obu jak mnie przerosły sytuacje i sobie chwalę, ale na caly kurs bym nie jechala, zeby raz na 2 czy 3 lata cos mi sie przydało.
Sankaritarina, Mi on nie jest potrzebny. Po prostu chciałam wiedzieć co o nich sądzicie, bo znajoma jak o nich mówi to cieszy się z tego jakby nie wiadomo co to było 😆
A to nie jest przebrandowany Monty Roberts, tj. pod polska nazwa totalnie nie sugerujacą że to o to chodzi?
donkeyboy, tak, to to.

Mersi, lepiej zainwestować w dobrego, acz klasycznego trenera. Albo inaczej, westowego (jeżeli styl ma znaczenie).
Mersi, - dla mnie jak ktoś za bardzo hypuje metodę czy trenera - to zwykle jest redflag 😉 Zazwyczaj jak ktoś buduję ideologię, sektę i hype to faktycznej merytoryki już w tym brakuje.
Ollala wrzuć do suszarki a potem rozczesz. Będzie odbity i puchaty jak nowy.
Ollala program pranie wełny, płyn odpowiedni, wysuszyć naturalnie i potem do suszarki bębnowej na program odświeżanie.
Do suszarki dobrze jeszcze wrzucic pilki tenisowe. Od razu rozbijaja welne
Dzięki za wasze opinie dziewczyny 😉
Dzięki!
Podpowiedzcie mi, jaka dawka na konia 500 kg preparatu SPOTINOR?
Dzięki.
Czy ktoś ma do polecenia jakieś mocne, plastikowe żłoby? Koń destruktor 😅
Carey, moze po prostu gumowa miska. Naprawde ciezko ja zniszyc
Keira, 10 ml.
Olimpia190, niestety kończy się złapaniem za brzeg i wyrzuceniem zawartości, jeszcze jeżeli to ja podaję posiłek nie ma problemu, ale rano i wieczorem, wszystkie suplementy lądują w słomie
Ale właśnie mi dałaś do myślenia! Kerbl ma gumowy żłób przykręcany do ściany, może wytrzyma dłużej niż dwa tygodnie 😀
Carey, a miska w oponie? 😎
donkeyboy, to bardzo rozrywkowy zwierz, rano zastałabym go z nogami w oponach, po jednej na każdej, ewentualnie na szyi, ale właśnie znalazłam przez przypadek gumowe żłoby, może dadzą radę na targanie i gniecenie zadem
Nie jest za tani, ale tańszy niż cztery żłoby w miesiącu, dam szansę
Fokusowa, ok dzieki
Macie jakieś patenty na konia który odkrył że w derce może sobie wejść w pastucha i go zerwać? Mam młodego bardzo rozrywkowego ślązaka który ku rozpaczy mojej i wlascicielki pensjonatu postanowił że jego wybieg jest już nudny i sprawdziłby inne 🙄
Jest golony więc zdjęcie derki odpada. Zabawki mu się nudzą w kilka dni. Może macie jakiś patent na takiego rzezimieszka?

Dodam że to pierwszy raz kiedy coś takiego odstawił, w poprzedniej stajni nie miewał takich pomysłów.
kaori22, owinąć go na klacie czymś co przewodzi prąd, tak żeby dotykało też skóry pod derką, zdziwi się jak naprze na pastucha i go poczuje.
kaori22, musisz „doprowadzić pastuch do konia”. Czyli np zamontować kawałek pastucha tak, aby dotykał konia i wystawał np na klacie czy na kapturze czy czymkolwiek ananas rwie pastuch. Jak dotknie tym kawałkiem pastucha to powinno go lekko kopać
Może go wrzuć w tą dętkę z wyciętą klatą te do karuzeli ? Teraz ma być cieplej parę dni
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się