maluda
Konto zarejstrowane: 03 listopada 2010
Ostatnio online: 29 czerwca 2026 o 09:24
Najnowsze posty użytkownika:
Młode Konie
autor: maluda dnia 19 maja 2026 o 12:58
Piaffallo, miesiąc temu, Henklewski wołał 5 tysięcy, ale ze wszystkim już.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 16 maja 2026 o 12:42
Znajomy trzymał konia w stajni, gdzie jest tylko sianokiszonka. Podawano jej mniej, "bo lepsza od siana". I przyznam, że jego koń był wciąż głodny. Było widać, że takie rozwiązanie kłóci się z potrzebami kopytnego. Zwierzak teraz stoi w stajni, gdzie jest tylko siano, po korek. Nie dość, że ładnie odbił (na sianokiszonce nie chciał) to wygląda na zadowolonego. 🙂
Więc z mojej perspektywy, idealnym rozwiązaniem to byłoby siano + kiszonka. A nie sama sianokiszonka, z ograniczoną jej ilością.
Weterynarze- opinie o wetach, do kogo w potrzebie
autor: maluda dnia 03 maja 2026 o 16:11
Przewoźny
Antczak
Obydwoje mają swoich zwolenników, jak i przeciwników, ale ortopedia to ich "konik".
Henklewskiego brałam na konsultacje, podsyłając mu materiały do analizy. Byłam bardzo zadowolona, bo dostałam konkrety, na których mi zależało.
buty dla koni
autor: maluda dnia 30 kwietnia 2026 o 13:02
Być może to dobry wątek...
Szukam opinii oraz polecajek, dla ochraniaczy na piętki. Kompletnie się nie znam, nigdy nie miałam. Moi znajomi też nie użytkowali.
Butów jako butów nie chce, koń nie potrzebuje.
Mamy bardzo dużo kamieni wszędzie i zdarza się (coraz częściej), że wbije się jakiś w piętke, a wtedy konia boli.
I zastanawiam się, czy na rynku są ochraniacze na piętki, które dadzą radę na placu, jak i w terenie?
Kupno konia
autor: maluda dnia 21 kwietnia 2026 o 20:36
espérer, ok 25 tys
Beatrycze, popieram Dziewczyny.
W tym budżecie, znajdziesz okaz bardziej poprawny niż ten ze zdjęcia.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: maluda dnia 21 kwietnia 2026 o 11:14
Meise, miałam fajne spotkanie z trenerem, dość dobrze znanym w światku west. I nie przytoczę, co myśli o takich tworach, ale jedno zdanie mogę zacytować: "Potem takie konie, po tych behawiorystach i tak potem muszę odrabiać."
Kurtyna 😁
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 18 kwietnia 2026 o 13:14
Macie flary, stąd optyka, że kopyto jest szerokie. Flar nie powinno być.
Natomiast w mojej prywatnej opinii, tam jest zabrane zdecydowanie za dużo na grubość.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 11 kwietnia 2026 o 07:47
Ahote, wszelakie nierówności w terenie. Korzystaj z naturalnych przeszkód. W lesie, do którego jeżdżę, jest wiele wzniesień i mniejszych górek. Korzystam bardzo chętnie, bo naprawdę dają efekt.
odrobaczanie
autor: maluda dnia 05 kwietnia 2026 o 18:56
Dwuskładnikowe - Equimax i Equest Pramox.
Wady budowy, ocena eksterieru
autor: maluda dnia 04 kwietnia 2026 o 09:18
Myślę, że Perlica, martwi się o pęciny, które na tych zdjęciach wyglądają, jakby faktycznie miały tendencje do kładzenia się.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: maluda dnia 31 marca 2026 o 15:11
Ja używam Artimud.
Jest jeszcze Hoof-Stuff (ale jego nie próbowałam).
Keralit jest też na rynku.
własna przydomowa stajnia
autor: maluda dnia 16 marca 2026 o 18:28
espérer, ona ma płytę obornikową i to jeszcze obudowaną, aby nikt nie widział i nie marudził, że kupa tam leży.
melehowicz, dzięki.
własna przydomowa stajnia
autor: maluda dnia 16 marca 2026 o 14:25
espérer, ona ma też same kupy, więc myślę, że to dobry trop.
any, dziękuję.
własna przydomowa stajnia
autor: maluda dnia 16 marca 2026 o 11:28
Nie. Nieobeznana jest ze środkami. Ja też nie, wypadłam dawno z obiegu. Stąd pytam, bo też nie wiem co doradzić.
własna przydomowa stajnia
autor: maluda dnia 16 marca 2026 o 11:10
elita17, nie chce się rozwodzić na ten temat, ale na to pytanie odpowiem - koń.
własna przydomowa stajnia
autor: maluda dnia 16 marca 2026 o 10:21
Hej. Pytam w imieniu kumpeli.
Czy są jakieś środki (skuteczne), które niwelują zapach obronika? Albo, chociaż redukują odór w stopniu satysfakcjonującym?
Klasyk sytuacji - młodym sąsiadom śmierdzi. A starsi się cieszą, że jest jakaś atrakcja na wsi. Nie dogodzisz. 😓
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: maluda dnia 14 lutego 2026 o 07:32
Dyskusja bardzo ciekawa. Niektóre jej elementy, żywo mnie zainteresowały.
Przy okazji, przypomniała mi się historia z mojej wizyty na SOR. Noga odmówiła współpracy po kopnięciu przez konia, więc była potrzeba zrobienia RTG. Jedno zdjęcie, nic więcej.
Byłam młodsza o parę lat. Osoba obsługująca aparat, zrobiła mi wykład o szkodliwości RTG. Nie siedziałam tam dłużej niż 5 minut. Zrobiono mi, aż jedno zdjęcie nogi. Usłyszałam, że sama sobie niszczę życie, bo w tym wieku to niepotrzebne. Abstrachując, że mogłam mieć złamaną kość.
I szczerze powiem, że do dzisisiaj nie wiem, co to miało na celu. Naprawdę.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 09 lutego 2026 o 13:57
A to nie jest przebrandowany Monty Roberts, tj. pod polska nazwa totalnie nie sugerujacą że to o to chodzi?
donkeyboy, tak, to to.
Mersi, lepiej zainwestować w dobrego, acz klasycznego trenera. Albo inaczej, westowego (jeżeli styl ma znaczenie).
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: maluda dnia 03 lutego 2026 o 16:36
Niby ma śniegu dopadać, wg pogodynki (stan na dziś). Ale martwią mnie temperatury na plusie w dzień, a w nocy znowuż na minusie. Plus deszcze, marznące...
Jakby nie mogło dowalić porządnie śniegu i na tym poprzestać...
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: maluda dnia 03 lutego 2026 o 09:36
Pati2012, jakie okolice Wlkp.?
My pod Poznaniem. Drogi to lodowisko. Las nie prezentuje się lepiej. O placu nie wspomnę.
Chodzę tylko na spacery w ręku. Moje szczęście, że je lubię.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: maluda dnia 26 stycznia 2026 o 11:13
Sankaritarina, robi, robi. W tamtym roku parę było. Może były słabo ogłaszane.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: maluda dnia 25 stycznia 2026 o 19:54
Ostatnio na topie, jak patrzę kto mi wyskakuje, to Kasia Goraj. I wiem, że w tym roku będzie z nią weekendowe szkolenie.
KOTY
autor: maluda dnia 17 stycznia 2026 o 15:19
karolina_, classic.
KOTY
autor: maluda dnia 17 stycznia 2026 o 07:24
Aktualnie mam feliway. Czytałam, że są najlepsze na rynku.
Derki
autor: maluda dnia 16 stycznia 2026 o 14:13
Sankaritarina, funkcjonalną.
Wygląd drugorzędny. Aczkolwiek, jakby była miła dla oka to na plus. 😉
Derki
autor: maluda dnia 16 stycznia 2026 o 11:07
Dziękuję wszystkim za odp.!
Zdecydowanie ułatwiłyście mi wybór.
Derki
autor: maluda dnia 15 stycznia 2026 o 15:02
Derka polarowa.
Powoli się rozglądam za dobrym produktem, w przyjemnej cenie.
Macie swoje polecajki?
Dzięki z góry.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: maluda dnia 09 stycznia 2026 o 14:05
To ogłoszenie to już dobry rok wisi, jak nie więcej...
Szkoda konia, prawda. Ale widać, że się nie chce sprzedać. Jakby poszedł w dobre ręce...
PSY
autor: maluda dnia 08 stycznia 2026 o 11:13
kolebka, dużo zależy od samego rezydenta.
Mój pierwszy pies, do dziś, przyjmie każdego czworonoga. Nigdy nie miała z tym problemów. I nie ważne, czy był to szczeniak, czy już dojrzała sztuka. Koty również nie stanowią problemu 😉
własna przydomowa stajnia
autor: maluda dnia 22 grudnia 2025 o 11:11
zembria, u nas też już strzelają, niestety.
Aczkolwiek, konie spokojne. Odpukać.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 01 grudnia 2025 o 12:43
espérer, pytasz o tego w przydomówce?
Zostawał sam. Nauczony był. Czekał na nasz powrót przy beli siana.
A jak Siwa zostawała, a tamtego brałam to taka sama zasada.
Nigdy nie miałam problemów z tytułu - będę wariować, bo mi konia zabierasz. Pod tym względem, uwielbiałam je.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 01 grudnia 2025 o 08:58
Siwa też nie lubi, jechać za kimś. Tyle że, ją wystarczy lekko przytrzymać i zaraz się panna ogarnia.
Myśmy dużo jeździły same. Przydomówka na dwa konie, dlatego nie było z kim. Więc, te prawie 10 lat, nie mieliśmy towarzystwa. Jak wylądowałyśmy w pensjonacie to parę rzeczy, musiałam ją nauczyć. I to też tyczyło się jazdy w grupie, czy zastępie.
Jej się potrafiły przypalić styki, bo koni jechało więcej niż jeden.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 13 listopada 2025 o 16:49
Mam konia z czipem. Zadnia noga, blisko stawu pęcinowego. Tyle że, moja to już ma 16 na karku i nie nazwę jej młodzieniaszkiem. No, może we łbie ma takie myśli, co czasem pokazuje.
Raz w roku robię jej kontrolne RTG. Czip, na ten moment, nie przemieścił się. Użytkowana w ambitnej rekreacji, dużo terenów. Zero kulawizny na tą nogę.
Ale to mój przypadek. Twój może się okazać inny.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 12 listopada 2025 o 20:59
BUCK, to też, to też.
Miałam tak. Przeniosłam się do stajni, którą z czystym sumieniem (na samym początku) polecałam innym. Minęło 1,5 roku a ja konia zabrałam, nie oglądając się za siebie.
Wszystko zaczęło się sypać po paru miesiącach. Dosłownie jak domino. A początek był naprawdę obiecujący.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: maluda dnia 12 listopada 2025 o 07:53
Parę lat temu, przy podobnej dyskusji z właścicielem pensjonatu, też usłyszałam, że 10 kg jest wystarczające. I do dziś nie wiem, skąd taką informację posiadał.
Siatka na siano - z małymi oczkami
autor: maluda dnia 06 listopada 2025 o 21:04
maluda, masz może zdjęcie tej siatki zapakowanej sianem?
ash, nie mam, niestety.
Ale widzę, że Mersi, poratuje 😁
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: maluda dnia 24 października 2025 o 10:28
Tam jeszcze druga historia w komentarzach mnie przeraziła... Jak z pensjonatu uciekły konie, 8 biegało w nocy po lesie, a poinformowano dopiero właścicieli, jak konie nie wróciły po 24 godzinach. I dwie klacze znalezione martwe...
Sivrite, czytałam.
Wolałabym wiedzieć od razu i podjąć odpowiednie działania niż liczyć, że koń wróci sam. Oczywiście, zdarzają się i takie powroty. Ale jako właściciel, byłabym wściekła, gdyby nie przekazano mi, tak istotnej informacji.
PSY
autor: maluda dnia 23 października 2025 o 16:00
Mały pies, około 8 kg, miała i musiała mieć zabieg. Zrobiliśmy sterylizacje przy okazji, więc blizna była jedna. Szybko się zagoiło.
Większy pies, około 15 kg, adoptowałam już z przepukliną. Musiała ją mieć od początku. Też sterylizowałam, więc jedna rana. Wszystko się ładnie zagoiło.