Katasia, dawanie omeprazolu, bo tak, może narobić większego syfu niż ten meloxicam przez kilka dni. Osłonowo możesz dać ulgastrol/sukralfat, gastrogel, po co od razu się pchać w omeprazol, który naprawdę nie jest obojętny 😕
Katasia, moja kobyla dostawała i meloksykam przez tydzień i previcox przez miesiąc. Nie dostawała nic osłonowo, zmian żadnych pod względem wrzodow Nie zauważyłam.
xxagaxx, dzięki! Mam wizytę mojej wet w środę, już nie tak w locie to pogadam jeszcze raz o previcoxie, bo słyszałam że jest raczej delikatny właśnie.
Fokusowa, dla każdego rachunek zysków i strat może wyglądać inaczej. Wiem jak wyglądały poprzednie rehabilitacje tego konia, wrzody są z resztą ich wynikiem. Wolę teraz dać zapobiegawczo przez te 5 dni osłonowo omeprazol w niepełnej dawce, niż potem mieć powtórkę z tego, z czego się wygrzebywałam kilka ostatnich lat, bo mój koń od wrzodów dostaje totalnej amby (i to sprawdzone nie tylko podczas rehabilitacji , bo wiadomo że to ogólnie trudny czas, po niej też). A dla nas w tym momencie powtórka niektórych wyczynów może dać już tylko bilet w jedną stronę...
Katasia, ale to naprawdę tak nie działa ze dasz "oslonowo" to ze raptem z dupy obnizszych ilość kwasu żołądkowego... możesz to tak rozlegulowac ze zaszkodzisz tym a nie pomożesz
Katasia, omeprazol nie działa osłonowo - to jakieś kompletnie nieporozumienie. Omeprazol zmniejsza wydzielanie kwasu, co ma się słabo do samego osłaniania żołądka. W takich przypadkach to raczej chcemy środki powlekające śluzówkę.
Nawet google twierdzi, że przy podawaniu przeciwzapalnych u ludzi w grupie ryzyka podaje się IPP osłonowo (pewnie to jest skrót myślowy po prostu, i nie chodzi o żadne powlekanie, bo jak działa omeprazol, to mniej więcej wiem), więc nie wiem czy macie tu rację, czy nie, nie jestem lekarzem. Niemniej to są zalecenia weterynarza, a nie moje wymysły, więc będę się ich trzymała jednak... No i nie pierwszy raz spotykam się z informacją, żeby omeprazol podawać przy niektórych lekach, nie tylko od jednego weta, a przynajmniej od 3 różnych, w różnym czasie, więc mnie to w ogóle nie zaskoczyło 🤔
LILIA_equestrianHej, nazywam się Lilia. Mam dwa konie w przydomowej stajni z różnymi problemami, chętnie podzielę się z tobą swoją wiedzą;) 20 stycznia 2026 11:10
Constantia, ja daje codziennie mash ręcznie robiony z siemienia lnianego, czystych otrębów ryżowych, lucerny granulowanej, często też dodaję zioła osłonowe i po ostygnięciu daję dawkę wieczorną gastogelu, gasto balsamu i probiotyku bio cell, ja osobiście daję mash codziennie, bo nie szkodzi, a moja klacz okropnie chudnie nawet przy nadżerkach
LILIA_equestrian, ja podaję codziennie trawokulki z wysłodkami (jako 4 posiłek) Gastrogel podaję strykawką do pyska. Po zmianie paszy troszkę mi schudła, ale wraca już do normalności. Muszę pomyśleć o tym meszu.
xxagaxx, ja nie korzystałam, ale zaczęłam ponownie stosować zioła od nich na rao i wrzody i widzę pozytywne efekty w obu przypadkach. Raz była u nas w stajni laska na konsultacjach i mówiła, że jej koń był na tej terapii antywrzodowej i była bardzo zadowolona.
Naprawdę zaczynam wierzyć w moc tych mieszanek ziołowych...
infantil, wiesz, odwaga odwagą, ale są momenty ze co masz do zaryzykowania? Moja kobyła ma dziwne akcje alergiczne, w tym roku spuchły jej 4 nogi i odstała gorączki 40 st, na steryd zero reakcji. Skończyła u dr. Biazik i do dzisiaj nie wiemy co sie stało. NIe mam w sumie nic do stracenia, zmieniając dietę mojego konia.
Perlica, problem jest jeśli masz konia na coś uczulonego i podajesz sobie taką mieszankę, a tam alergen w zastrzeżonym, tajemnym składzie.. o możliwych reakcjach z lekami to już nie wspominam. Zioła nie są obojętne.
Fokusowa, nie no spoko, rozumiem. Skład powinien być podany.
W tej na alergię jest podany, a akurat tą otworzyłam.
Mi on po prostu za dużo nie powie, bo nie wiem co wchodzi w interakcję z czym, bo nie znam się na ziołach.
Jak napisała xxagaxx, nie ma nic do stracenia, bo i tak nie wie na co koń reaguje.
Zresztą była dyskusja w wątku innym o testach alergicznych i skoro nie ma opcji zrobić pokarmówki to nie ma opcji panowania nad tym, bo kontaktowe czy wziewne alergeny są nie do opanowania całkiem.
Ja podawałam na wrzody mieszankę z Natura Sanat interwencja. Jeśli chodzi o wrzodowe objawy to natychmiastowe praktycznie efekty. Problem wyszedł niecały tydzień później bo mój koń zaczął pokasływać najpierw pojedyncze kaszlnięcia a potem tak, że stępem się nie dało jechać albo stał w boksie i się zanosił. Akurat w tej mieszance jest babka lancetowata. Zresztą w tej drugiej na wrzody też. Próbowałam też inne preparaty - jeśli jest babka, sytuacja się powtarza. No ale przynajmniej wiem, czego nie podawać 😂. Trochę szkoda, bo babka akurat jest w większości preparatów na wrzody. Inna rzecz, że bardzo szybko dostałam informację o tym, że jest tam ten składnik, nie zasłaniali się tajemnicą. No ale jakbym coś od nich chciała to muszę dopytać.
No ale jak koń ma dziwne reakcje alergiczne i nie wiadomo na co, to tym bardziej mieszanka widmo to słaby pomysł - nawet nie da się wetowi powiedzieć co koń dostał…
Nie o wrzodach ale o braku składu - mnie serio ciekawi co jest w mieszance "bez dopingu" na uspokojenie. Wiekszosc ziolowych uspokajaczy ma klauzule na zaprzestanie podawania 48-72h przed zawodami. Jako osoba odpowiedzialna (jezdziec) nie wiesz co tam faktycznie jest i nie mozesz sprawdzić. Ok można wierzyć w zapewnienia producenta ale koniec końców na jeźdźcu to spoczywa i w sytuacji kiedy np. coś się zmieni i jakieś zioło jest nagle dopingowe a producent nie zmienił składu to i tak wina spada na jeźdźca. Rozumiem aspekt tajemnicy receptury ale z samego składu nie idzie wyczytać proporcji. Producent ma obowiazek jednak sklad podawać. Coca cola też ma "tajemniczą recepturę" ale skład jest podany.
infantil, ja wzięłam godzinną konsultacje, opisałam co sie dzialo z koniem i dostałam jakieś tam zalecenia. Podczas rozmowy właśnie to samo mi zostalo powiedziane, że zioła trzbe podawac mądrze, robić przerwy itp, także zakładam ze to co zostało mi polecone będzie dla mojego konia bezpieczne.
donkeyboy, ja sięz gadzam. Jakim cudem jest to legalne, ze nie ma składu. Mi się wydaje ze nawet ludzie to gdzieś zgłaszali, ale bez rezultatu.
Constantia, a z jakiej paszy na jaką przeszłaś? Byłaś chyba na puritan? Perlica, przeszłam na Puritan z Relaxa. Na początku schudła, bo dałam jej po zmianie i po klinice mniej, żeby zobaczyć czy będzie jadła i się przyzwyczaiła. Teraz już dostaje normalną porcję i wygląda ok. Co prawda mam zalecony olej kukurydziany, ale nie ma szans jej podawać, W niczym nie przemycę, więc dostaje lniany.
Po kontroli mamy jeszcze doleczyć nadżerki i wracamy do startów.