Forum towarzyskie »

Sylwester 2010/2011

O rany, moja głowa... Poszłam spać o 5, teraz wstałam. No i chyba trochę przesadziłam z szampanem. Rodzice kupili sobie, a ja miałam tylko spróbować i tak jakoś wyszło...  🤣
U mnie Nowy Rok zaczął się mega giga awanturą z rodzicami, po ktorej nic juz nie bedzie takie samo. Chyba ide sie naje ** od nowa.
zabeczka17 za te rogi to  🤬  Ja nadal w łóżku szkoda że muszę za raz wstać  😵

Wszystkiego najlepszego w Nowym roku 2011 dla wszystkich voltowiczów  :kwiatek: 
Wstałam koło dziesiątej a poszłam przed piatą  😀
O godz.2😲0 zasiadłam na parapecie i zaczęłam delektowanie się trzecią paką Ferrero Prestige i popijanie Piccolo prosto z butli  🤣
Alleee dobrze, że nie wzięłam na noc leków bo z wszystkich trzech pak zostwiałam mon cheri...Wyszło tego 24  😵 Machałam rękami, dmuchałam, mrugałam i dziwne dźwięki wydawałam ale jadłam daleeej  😂 a potem ogarnęła mnie ogólna wesołość i cieszyli mnie ludzie za oknem, którzy byli bardzo zdziwieni majaczącą za oknem sylwetką człowieka popijajacego coś prosto z butli 🥂
Brechtałam się w najlepsze zajadając kolejne czekoladki, potem weszłam w stan milczącego myśliciela i... ''Wszystko wiem, zdaję sobie z tego doskonale sprawę, że jest tak a nie inaczej i to nie zawsze wesoło ale mam to głęboko w du**e'' Zaczęłam dziwaczne przemyślenia o roku 2010  😵 ale tak na ''bardzo mi z tego powodu wszystko jedno''  😂
Potem wstałam, poszłam do łazienki, stwierdziłam, że mi słodkawo-alkoholowo w buzi, pomyślałam o tym, że dentystka mnie zabije, umyłam zęby i poszłam do łózka ( patrzyłam na zegarek to była chwila przed trzecią).
W wyrku znów ogarnęła mnie wesołość i płakałam ze śmiechu na wspomnienie zakładu dwóch znajomych''ja Ci dam piątaka a Ty idź ją pocałuj'' ryłam się w nieskończoność a potem zachciało mi się spać...  🤣
Ale musiałam spojrzeć na TV stojace przed łóżkiem i.... mnie durnej przypomniał się ''The Ring''  😵 🤔 Oczywiscie galop serca bo to film, na którym praktycznie co chwilę chowałam się za poduszkę krzycząc 🤔wirek: Ale oki - myślę ''cholera no nie zasnę dopóki ten telewizor stąd nie zniknie...'' 👀
Ale dygocząc jakoś spojrzałam na zegarek- było ileśtam przed piatą. Zamknęłam oczy i dalej nic nie pamiętam  😉
A jak u Was pierwszy dzień nowego roku? 🙂 Główki bolą? hehehhe
hahah 😀 ja też właśnie wstałam 🙂
i w końcu mam jakiś dobry humor 😀
wszytskiego NAJ w nowym roku ;-)
Cały rok od nowa... łiii idziemy jeździć i sesja!
Ja się czuję bardzo dobrze. Wszystko wokół mnie cieszy i chyba nic nie zepsuje mi dzisiaj humoru. 🙂 Po obiadku do stajni na noworoczny trening. 🏇
Ja poszłam chyba jakoś przed 2, wstałam o 10, poszłam do kościoła i jestem 🙂 Wyspałam się dość tak 😉
Ja też dzisiaj koniecznie do stajni o ile zdrówko mnie nie załamie... Chociaż na chwilę - wymiziać miśki  🙇
Ja nawet za chwilę! 😉 Mam stajnię po drugiej stronie ulicy, więc zero problemu 🙂
Jak ja Ci zazdroszczę! Ja muszę jakiś km przez śnieg zapierniczać...
aga020596, Mocna jesteś. Jak poszłam spać kolo 3 to mi się mega stres włączyl, ze sesji nie zdam 🤔wirek:

Mimo to głowa nie boli, ale mam zakwasy od brzuszków. Z przedwczoraj.
...
Ja tylko kawa, Cola, Piccolo a potem 24 alkoholizowane czekoladki  😉 Ale ja bardzo wrażliwa jestem 🤣
Również dołączam do tych ze świetnym humorem 😀 Co prawda spałam tylko dwie godziny z hakiem, ale miałam wspaniałą imprezę sylwestrową i cieszę się, że wszystko się udało 🤣
Sylwester jak najbardziej udany,a teraz się zbieram na noworoczny trening  🏇
wawrek, Prestige z nami nie gada.
koniara788, 18 jest?
Ja ostatecznie pojechałam z rodziną do znajomych, nie miałam internetu, no i specjalnie się nie bawiłam, bo ktoś musiał robić za kierowcę 🙄 Ale przyznaję, że truskawkowe Piccolo nie jest złe 😉
No i maraton pod znakiem Avatara x 2 uznaję za wielce udany 😍
aga020596, a ile masz lat?


Ja właśnie wróciłam ze spaceru z psem, wyskoczyłyśmy tylko na siku, a nie było nas prawie 2h 😉
JARA, mi wygląda że ma 15...
Ja wróciłam do domu o 6:30 a o 11 już wstałam. Ale nie powiem po takiej imprezie sałatka jarzynowa ratuje życie 😀iabeł:
Dlaczego Prestige z nami nie gada?! ;(
Lejdis Night bardzo udana - to znaczy przynajmniej jak tak uważam :P
Zero kacyka, w domku już właściwie posprzątane, poszłam spać o 5:55 - do 10.40 pospałyśmy, śniadanko, dziewczyny już pojechały, ja ogarnęłam domek itd. a teraz uciekam oglądać jakieś filmy pod kocykiem 🙂 Poza tym, że jestem troszkę niewyspana to jest ok 🙂


Jeszcze raz SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
tyskakonik, nie kocha nas...
Dziewczyny, pomocyyyyy, dobijcieeee  😵
Jak mi łeb pęka  👿
Ale sylwester udany  🙂
Mimo że piłam tylko Gin dopiero teraz dochodze do siebie...porazka. 😡
A że wyznaję zasadę ,,czym się strułeś tym się lecz" nalałam sobie drina :P 😎
Główki nie bolą?

Prestige jak po koksie? Na 2L się skończyło czy brałeś więcej?


nie bolą 🙂
wczoraj spokojnie 🙂 pół szampana, 2 desperadosy i piwko 🙂
poszłam spać koło 4😲0 a wstałam 9:40  😵 moje kochane dziecko pozwoliło mi tyle spać.
Przed chwilą wstałam, bo o 13;00 znowu poszłam spać


Prestige - zamiotło, dlatego go z nami nie było 🙂 to była jego ostateczna dawka 😀  😁

Żaba- zazdroszczę że dochodzisz do siebie w ogóle..
yga, aż tak źle?  😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się