martva

Już nigdy nic nie będzie takie samo

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 29 czerwca 2026 o 15:50

Najnowsze posty użytkownika:

Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: martva dnia 27 maja 2026 o 11:17
espérer, Milla, wyświetliło mi się ten post na FB, a wśród komentarzy zrzut ekranu rozmowami o cenie. 50 000.
PSY
autor: martva dnia 25 maja 2026 o 20:21
A także kupowanie psich ubranek na Vinted jest super :p Większość elementów garderoby Łaciatej tam zamówiłam w baaardo przyjemnych pieniądzach i w świetnym stanie 😉

A jak mówicie, że lidlowe kamizelki chłodzące są spoko, to muszę obczaić co to za cuda 🙂
PSY
autor: martva dnia 25 maja 2026 o 13:49
madmaddie, kiedyś słyszałam dobre opinie o kamizelkach Cool on Track (od Back on track), ale sama nie testowałam jeszcze, czaję się dopiero na nią 😉
Pensjonaty, stajnie - Zachodniopomorskie, okolice Szczecina
autor: martva dnia 24 maja 2026 o 11:30
Przychodzę z pytaniem, co prawda nie o stajnie, ale też związane pośrednio z konmi 😉

Podpowiecie gdzie w Szczecinie teraz najlepiej wymienić zamek w oficerkach?
Zabawa w skojarzenia
autor: martva dnia 21 maja 2026 o 10:21
Szarpak
PSY
autor: martva dnia 21 maja 2026 o 07:03
kolebka, nam dla Łaciatej przy całej naszej akcji z kolanem dr Bocheńska poleciła Sizarol, ale rozmawiałam z nią o wspominanym tu przez Perlicę Cortaflexie i liczyłyśmy podczas wizyty u niej jak to składowo wychodzi i faktycznie też go nie skreśliła. Po Sizarolu chcę przejść na ten preparat i zobaczyć jak się sprawdzi.

Fakt, że mam stosunkowo młodego psa, ale kolano w stanie hm.. nazwijmy to takim sobie, tak więc myślę, że spokojnie zalecona jej suplementacja mogłaby się sprawdzić i u psiego seniora.
PSY
autor: martva dnia 16 maja 2026 o 11:28
madmaddie, a weź rzuć okiem na ofertę sklepu Niuh.pl (maty Ragi). Mam taką na całą kanapę w kształcie litery U + boki i jestem bardzo zadowolona
Pralka i inne AGD - uwagi i rady.
autor: martva dnia 11 maja 2026 o 09:15
Co prawda nie płyn do płukania, ale u mnie pranie bosko pachnie gdy używam tego płynu do szybkich prań Cocolino. Ostatnio spróbowałam dodawać go do zwykłego płynu do prania i daje super radę 😉
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: martva dnia 23 kwietnia 2026 o 11:58
Aprillia dzięki za informację, skorzystałam pieskowo :P
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: martva dnia 11 kwietnia 2026 o 16:40
madmaddie, u nas stety-niestety sprawdziło się testowanie. Wiedzieliśmy, że chcemy twardy i sprężynowy, ale wybór na konkretny padł dosłownie po poleżeniu na nim w sklepie 😉
Z kolei w Ikei trafiliśmy na pana z obsługi, który wręcz kazał nam się klasc, sprawdzał ułożenie kręgosłupa i podpowiadał co ma sens co nie 😉
PSY
autor: martva dnia 28 marca 2026 o 22:59
Ja niezmiennie ja polecam 🙂 ale nie jako jedyna metodę, tylko raczej jako dodatkowe wsparcie
PSY
autor: martva dnia 27 marca 2026 o 20:21
Jeśli chodzi o wystawy to nie wiem, bo miałam tylko informacje o wynikach sportowych, ale spróbować zawsze można 😉
PSY
autor: martva dnia 26 marca 2026 o 07:13
Perlica, myślę, że spokojnie, ja dostałam jakieś zniżki za.. nosework 😉 napisz po prostu do nich, może akurat 🙂
PSY
autor: martva dnia 25 marca 2026 o 21:24
Zniżki też można złapać u nich za osiągnięcia w sporcie z tego co kojarzę
PSY
autor: martva dnia 16 marca 2026 o 11:56
Nam nasza fizjo zawsze powtarza, że przy bólu brzucha obrywa kręgosłup i u mojego psa w 100% się to sprawdza. Za każdym jednym razem jak coś się dzieje z brzuchem (a to też pies z refluksem) to od razu plecy bardzo mocno się spinają.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: martva dnia 05 marca 2026 o 11:06
Facella, a co się konkretnie nie zgadza i w którym miejscu?
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: martva dnia 02 lutego 2026 o 10:00
Ollala, z tego co widzę akurat ten już nie działa. Pojawia się następujący komunikat: "Kupon "gastrogel2" stracił ważność."

KOTY
autor: martva dnia 31 stycznia 2026 o 13:30
keirashara, a najlepiej to w ogóle w szklany pojemniczek 😉

w przypadku wsadzania puszek do lodówki chodzi jeszcze o uwalnianie sie pod wpływem zimna szkodliwego BPA (jeśli mnie pamięć nie myli) do jedzonka, które jest niedobre dla zwierząt, a nie wszystkie puszki dostępne na rynku są od niego wolne.
PSY
autor: martva dnia 22 stycznia 2026 o 12:16
Też lubię weehee, i ta taśma jest milsza niż reszta tych kolorowych haueverow etc.
Z obroży na klamrę używam Hurtty. Jest miękka, nie wyciera sierści, ma porządny odblask

madmaddie, oj tak, jestem pewna, że gdy najdzie mnie na kolejny miejski zestaw, czyt. smycz + obroża znowu skieruję się do Weehee.

I fakt, Hurtta też super. Co prawda od nich z tego typu rzeczy mam akurat szelki, używam ich do noseworku więc nie na co dzień, ale i tak po kilku latach wyglądają świetnie.
PSY
autor: martva dnia 22 stycznia 2026 o 10:17
Było dużo polecajek nt ubrań, to ja bardzo bym poprosiła o obroże 😉 skąd macie? Pełno nowych firm, nie wiem co kupić a mój pups już wyrasta ze swojej 🙂
Wolicie zwykle obroże na klamrę czy polzacisk?


richmavis, my mamy "zwyklaki" zapinane na plastikową klamrę, żadne fancy skórzane czy coś 🙂

Wszystkie moje obecnie ulubione obroże stworzyła firma Weehee, kocham ich wzory z kolekcji My Moon. Używam już dość długo, nie strzępią się, nie tracą koloru, trochę obiły się karabinki od smyczy, ale nie jestem tym zaskoczona i nie przeszkadza mi to szczególnie.

Kiedyś bardzo lubiłam Hauever (i dalej uważam, ze wzór Retro jest w ogóle najpiękniejszym ever dla mojego psa), ale niestety to już nie jest ta jakość co pare lat temu. 6 lat temu kupiłam dla Pixie pierwszy zestaw dla szczeniaczka, później ten sam wzór w większym rozmiarze, ale po czasie zgubiłam obrożę, domówiłam brakującą do kompletu i... przyszła wykonana z zupełnie innej taśmy - o wiele cieńszej. Szkoda, bo naprawdę jestem zakochana w tym wzorze i chętnie sprawiłabym łaciatej taki kolejny zestaw, bo stary po tylu latach i używaniu przez starego (który cóż.. nie dba szczególnie o akcesoria 😉 ) wygląda jak wygląda 😉
PSY
autor: martva dnia 17 stycznia 2026 o 20:48
Oj tak, Vinted to doskonały trop 😉 90% garderoby moje psy mają z tego miejsca 😉
Z firm Hurtta, Back On Track i Pomppa sprawdzają nam się naprawdę fajnie. Przyznam, że ta Rukka wspomniana przez Jarą też ostatnio wpadła mi w oko i nie wiem czy z ciekawości nie kupię czegoś od nich 😉
PSY
autor: martva dnia 07 stycznia 2026 o 09:03
Ja właśnie czekam na swoje (a właściwie Pixie) Non Stop Dog Wear Protector Bootie, wreszcie udało mi sie (chyba, trzymajcie kciuki...) dorwać odpowiedni rozmiar. Ciągle mam w pamięci właśnie słowa macbeth, która kiedyś mi je poleciła ze względu na brak ograniczania pracy łapy sztywną podeszwą i z tego co miałam okazję je wymacać zamawiając inne rozmiary, to wyglądają naprawdę spoko.

Ten model Long Distance miałam też przez chwilę w domu, to takie materiałowe skarpetki (ale nie z materiału jak skarpetki, tylko bardziej jak jakieś woreczki). Na wiosnę, lato w sumie spoko, ale w Protector Bootie urzekło mnie delikatne "podgumowanie", które moim zdaniem będzie zapewniało lepszą przyczepność w zimowych warunkach.

W ogóle co do samego ubierania butów. U nas to nie jest to kwestia robienia się problematycznych kulek ze śniegu, ale ogromnych ilości soli, których nie da się ominąć 🙁 A w tym roku niestety sypią czymś wyjątkowo mocnym. Raz, że Pixel o wiele mocniej reaguje nawet pomimo grubo posmarowanych łap przed każdym spacerem, a dwa z tego co słyszałam od naszej fizjo jej dozorczyni mówiła, że aż ją pieką ręce przez rękawiczki 🙁

Dziadostwo straszne -.-
PSY
autor: martva dnia 04 stycznia 2026 o 23:09
madmaddie, wcale mnie to nie dziwi, bo po przypadku Pixie sama widzę, że dosłownie wszystko jest możliwe 🙂 chodzi mi tylko o to, że często niepotrzebnie rezygnuje się z kurczaka, bo utarło się, że to on najczęściej uczula, a wcale tak nie musi być.
PSY
autor: martva dnia 04 stycznia 2026 o 21:37
Kurczak jest mimo wszystko mocno demonizowany. Nie zaprzeczam, że uczula, ale… co pies to przypadek i bez spróbowania konkretnej karmy niewiele da się powiedzieć 😉 I uwierz wiem, co mówię, na pokładzie alergiczka m.in. na „hipoalergiczne” ryby, a ten straszny kurczak wchodzi jak złoto 😉
... ślub :) ...
autor: martva dnia 30 grudnia 2025 o 09:46
Jeśli nie same kupony lotto to spotkałam się ze zdrapkami, też fajna opcja 😉
Inny prezent, o który kiedyś nas prosiła jedna z naszych par młodych to butelka/butelki wina.
gra komputerowa i ty
autor: martva dnia 12 grudnia 2025 o 10:13
Odkopuję 😉

Czy mamy tutaj kogoś kto zna się na kierownicach do gier albo kto zna kogoś, kto ogarnia ten temat? 😉

Szukam na prezent kierownicy do Play Station 5. Budżet powiedzmy, że w okolicach średniego.

Do wcześniejszej konsoli dobrze sprawdzała nam się kierownica firmy ThrustMaster, dlatego teraz też chętnie poszłabym w ich stronę. Na tapecie mam dwa modele:

- T248
oraz
- T300RS GT Edition.

I teraz no właśnie: którą wybrać?
PSY
autor: martva dnia 05 grudnia 2025 o 14:27
Noo ja płaciłam tylko raz, w 2020 roku i to właśnie jakąś niewielką kwotę, a wszystko to co podałam jest niezmiennie widoczne po wprowadzeniu numeru chipa 😉

Sam numer chipa jest z tego co wiem wprowadzony po prostu w to co wszczepiamy w psa. Jeśli się go nigdzie nie wprowadzi czy też nie wprowadziło to siłą rzeczy nie będzie go w żadnej bazie.
PSY
autor: martva dnia 05 grudnia 2025 o 13:23
Z tego co pamiętam, te opłaty weszły stosunkowo niedawno. Psy zarejestrowane przed tą datą, a wraz z nimi namiary na właścicieli, są normalnie widoczne. Podobnie jak z możliwością wpisywania zmian przez właściciela itd.

Sprawdziłam z ciekawości, Pixie zarejestrowana w czerwcu 2020 jest normalnie widoczna po wpisaniu jej numeru chipu, a płaciłam tylko raz.

Z kolei nie wiedziałam o bazie ZKwP, ale sprawdziłam i łaciata też jest tam wpisana. Imię rodowodowe, data urodzenia, nazwa hodowli i numer do oddziału. Zachipowana została jeszcze w hodowli, sama wpisywałam ją tylko do bazy Safe Animal.
PSY
autor: martva dnia 05 grudnia 2025 o 10:18
Perlica, za Trójmiejską Kliniką Weterynaryjną:

Mechanizm zatrucia na ten moment nie jest znany, a możliwymi przyczynami mogą być zanieczyszczenia owoców metalami ciężkimi i pestycydami, toksynami pleśni, obecność tanin czy nadmiar witaminy D. Bez względu na sposób działania, ostateczną konsekwencją spożycia tych produktów jest ostre uszkodzenie nerek.

lub portal Infowet.pl:

Dokładny mechanizm toksyczności winogron u psów nie został w pełni wyjaśniony. Jedno z badań wskazuje na szkodliwość kwasu winowego. Wskazuje się jednak, że może to być wina jednego z barwinków, zawartych w winogronach.

Na pewno wiadomo, że już niewielka ilość tego owocu może wywołać poważne konsekwencje. Nawet 3 gramy suchej masy winogrona na kilogram psa może wywołać ostrą niewydolność nerek.

Rodzynki są jeszcze bardziej niebezpieczne niż świeże winogrona. Proces suszenia zwiększa stężenie toksycznych substancji. Sprawia to, że nawet mała garść rodzynek może być dla psa śmiertelna.

PSY
autor: martva dnia 05 grudnia 2025 o 07:20
Perlica, nie no, czasem liżą. Zbierają w ten sposób informacje o innych psach, sama mam taki egzemplarz w domu. Nie mówię, że zawsze i że wszystkie, ale zdarza się jednak.

A jeśli chodzi o same zatrucie, pies rodziców mojego starego, prawdopodobnie zatruł się przed swoją własną klatką... Na ścianki wiaty i okoliczne krzaki miał zostać w tym czasie wylany płyn, którego zadaniem było zniechęcać psy do sikania w tych miejscach. Innej przyczyny jego tragicznego stanu w tym czasie nie wskazywano.

Gaga - bardzo się cieszę, że z Krasnalkiem lepiej, martwiłam się o Was bardzo. Teraz powoli, powoli do przodu, najważniejsze, że razem!
I niestety wiem przez co przechodziłaś, dlatego w pełni Cię rozumiem 🙁 Pixel na przełomie stycznia i lutego 2024 trafiła w trybie pilnym na stół (zaczopowane jelita bez jakichkolwiek oznak pracy), do tej pory nie znamy przyczyny, a ja dalej każdego dnia drżę o nią, że ten koszmar powróci... A jak jeszcze trafią się jakiekolwiek, nawet delikatne, objawy ze strony jej mocno wrażliwego układu pokarmowego to dosłownie chodzę po ścianach z nerwów.
Wiesz co wszystkim znajomym psiarom mówię? "Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie pieska..." Niby po koniach nie powinno to wszystko aż tak na nas działać, bo przecież kopytne też potrafiły nas zdrowotnie przeczołgać, ale kurde... straszne to.
Dobrze, że Rayka wróciła do domu. Wracajcie szybko do formy!
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: martva dnia 24 października 2025 o 07:34
Facella, nie będzie to odpowiedź na Twoje pytanie, ale może na coś się przyda 😉 Rozmawiałam ze znajomym, który mieszka w Gryfinie i generalnie to to ograniczenie prędkości do 10 km/h jest związane z zamontowaną przeszkodą dla dzików po stronie niemieckiej. Potwierdza to ten (dość stary) artykuł:
https://www.igryfino.pl/artykul/37240,zagadka-wysokiego-progu-na-drodze-do-mescherin-rozwiazana-mamy-odpowiedz-z-niemiec

Przejazd przez nią podobno jest dość głośny i niemiecka policja pilnuje żeby nie przekraczać dozwolonej prędkości. Najczęściej patrole stoją tam w okolicach weekendowych poranków i są wówczas bardzo skrupulatni. Dowiedziałam się też, że z kolei polskie służby raczej się nie mieszają w ten temat, także tu mniejszy stres 😉
PSY
autor: martva dnia 23 października 2025 o 08:52
Aaaa dobra, to to też za nami 😉 Tak jak wspominałam u nas zmiana metodyki uczyniła cuda, niemniej rozumiem, że nie każdy musi to lubić.

Ale to jak już jesteśmy przy noseworku, to ja poproszę o kciuki w niedzielę, przed nami dość ważny start 🙈🙈 A później 15 listopada mierzymy się z nowym wyzwaniem i jednocześnie realizujemy założenie na ten sezon startów i przechodzimy do kl. 2. Intensywna ta końcówka sezonu!
PSY
autor: martva dnia 23 października 2025 o 08:30
macbeth, wiem, wiem i szczerze mówiąc przez pewne względy nawet rozumiem 😉 Plus taki, że przez ostatni rok zmieniło się sporo, nie zawsze na plus, ale w razie "w" jest z czego wybierać w obrębie tego sportu 😉
PSY
autor: martva dnia 23 października 2025 o 07:16
martva a czy to normalne ze tak męczy to głowę psa na początku ? Bo wiesz spróbowaliśmy dzisiaj i super załapał pięknie oznacza cynamon na dwóch próbkach ale pierwszy raz ! Pokazał że ma dość po paru razach wiesz odwracał głowę

espérer, zdecydowanie tak 🙂 Pixie po pierwszych zajęciach w życiu odsypiała bardzo długo 😉 Teraz już kondycję węchową ma o wiele lepszą, zatem te łatwiejsze zadania nie wpływają na nią aż tak, ale ogólnie praca węchowa jest wymagająca.

Co do noseworku, prawda jest taka, że te początkowe etapy no... nie są spektakularne 😉 Mi sporo dała zmiana metodyki, którą używamy, a byłyśmy dosłownie o krok od rzucenia tego wszystkiego w cholerę. Teraz już się tym jaram bardzo, ale zdaję sobie sprawę z tego, że dla wielu osób no jest to... specyficzny sport 😉

Tropienie czy ślady też super, chętnie byśmy dalej to robiły, niestety kontuzja wymusiła na nas przerwę i tak się bujamy już kolejne miesiące bez 🙁 Ale właśnie, nosework jest o tyle świetny, że nawet jak piesek jest kontuzjowany czy po prostu jest już seniorem to nadal może śmiało robić sobie takie rzeczy, bo to doskonale wpływa na głowę.

Epk na mnie świetne wrażenie zrobił Paweł Matuszkiewicz z Nakamy. Fakt, że mieliśmy styczność podczas organizowanych przez niego zawodów, ale podejście do zawodników, wyjaśnianie ringów i zwracanie uwagi na pewne aspekty naszych przeszukań bardzo mi podeszły i szczerze mówiąc chętnie pojechałabym do niego chociaż na jakieś seminarium czy coś.
PSY
autor: martva dnia 22 października 2025 o 07:39
espérer, jeśli chcesz robić to tak totalnie rekreacyjnie to myślę, że powinno wystarczyć to:
https://johndog.pl/blog/zyciezpsem/nosework-z-psem-czym-jest-i-jak-zaczac/

W nagraniu bierze udział Sylwia Trambacz-Oleszak, która w naprawdę dużym stopniu przyczyniła się do popularyzacji tego sportu w Polsce (była jedną z założycielek Polskiej Ligi Nosework, a teraz jest w Nosework Europa).

Jeśli jednak kiedyś będziesz chciała brać udział w zawodach czy to właśnie w Polskiej Lidze Nosework czy też w Nosework Europa to myślę, że warto (przynajmniej na początku) skorzystać z pomocy trenera, żeby totalnie prawidłowo wprowadzić zapach, dobre oznaczanie (na zawodach są punkty karne za np. oznaczanie próbki poprzez nawalanie w nią zębami 😉 ). Do domowych zabaw perfekcyjne oznaczanie przez np. freeza (czyli zamrożenia się psa nad/przy próbce zapachowej) nie będzie Wam raczej potrzebne.

I też mimo wszystko skupiłabym się na 3 zapachach (cynamon, suszona skórka pomarańczy oraz goździk), żeby później w razie wsiąknięcia w ten sport (a uwierz, wiem co mówię o tym wsiąkaniu :p) nie utrudniać sobie, bo te wspominane przeze mnie zapachy są tymi, których się szuka na zawodach. Inne (jak np. pieprz, anyż, gałka muszkatołowa i wiele wiele innych, odzwierzęce również) występują jako zapachy zwodnicze, które krótko mówiąc pies ma ignorować podczas przeszukań.

Ach no i pamiętaj o tym, żeby przy przeszukiwaniu przedmiotów zawsze pamiętać o ich "czystości". Mam tu na myśli to, żeby zawsze jeden przedmiot/pojemnik/nośnik był "gorący" czyli z zapachem, a inne były "zimne" czyli nie miały jego cząsteczek, żeby nie robić psu wody z mózgu (osobne przechowywanie itd.)

Nie ma co ukrywać... kocham nosework 🙈
co na prezent?
autor: martva dnia 13 października 2025 o 09:21
Odkopuję z kolejnym pytaniem 😉

Ciepły koc dla dziadka

Może macie coś sprawdzonego? Wiadomo, najfajniej z naturalnych materiałów, ale żeby przy okazji nie był ciężką płachtą.

Podpowiecie coś?
PSY
autor: martva dnia 13 września 2025 o 12:10
Dworcika, https://www.podrobex.pl/
Konkretnie Bufi. Ciekawa karma z dokładnie podanym składem. Małe puszki, można wypróbować po jednej. Jest na Allegro. Można kupić bezpośrednio - szybka wysyłka. Mogę Ci podesłać 2 różne małe puszki, bo moja księżniczka to je ale raczej za karę. Tj. na początku super, prz bodaj 3ciej puszce już niechętnie.
Edit. Nie wszystkie karmy są na stronie. Ja mam różową i... zieloną (?) Składy sprawdzę po weekwndzie jeśli chcesz.

_Gaga, tego to bym raczej aż tak nie polecała. Niby 80% składników pochodzenia zwierzęcego, ale nie ma rozpisane dokładnie ile dokładnie mięsa, a ile porobione. Stawiam, że tych drugich zdecydowana większość, a jednak sporo psów reaguje na nie biegunkami �‍♀️ Wychodzę z założenia, że jednak pies powinien jeść przede wszystkim mięso mięśniowe. Ryż też nie jest szczególnie polecany, to zapychacz. Chyba, że czegoś nie dostrzegłam, bo podaną prze Ciebie przeglądałam na szybko

Dogaplate ma faktycznie świetny skład, ale jest piekielnie drogi.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: martva dnia 11 sierpnia 2025 o 11:02
No i pranie bez płynu do płukania 😉
co na prezent?
autor: martva dnia 30 lipca 2025 o 12:50
Podpowiedzcie proszę, co można wręczyć w prezencie osobie, która właśnie rozpoczyna budowę własnej stajni? Budżet tak 300-400 zł, ale raczej praktyczne rzeczy typu miotła czy widły odpadają w tym przypadku 😉
Przyjmę wszelkie polecajki chętnie z konkretnymi namiarami 😉
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: martva dnia 30 lipca 2025 o 11:20
Meise, ja wiem, że piszesz pewnie w żartobliwym tonie, ale noszenie za małego kasku to mówiąc wprost nie jest najmądrzejszy pomysł. Co innego jak ma się wkładka ułożyć do głowy i brakuje dosłownie milimetrów, ale u Ciebie ta różnica już idzie w centymetry... Myślę, że ból głowy od źle dobranego rozmiaru (mówię o tym fizycznym, odczuwalnym) to dopiero wierzchołek potencjalnych kłopotów.
Zabawa w skojarzenia
autor: martva dnia 25 lipca 2025 o 07:11
"Salamander, salamander" 😉😁

I w ramach wyjaśnienia: https://www.youtube.com/watch?v=MxA0QVGVEJw, czyli "The Axolotl Song"
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: martva dnia 22 lipca 2025 o 07:52
Czy istnieje jakiś kod rabatowy do sklepu Horseway?
PSY
autor: martva dnia 11 lipca 2025 o 11:25
Zdecydowanie media, rozesłałabym info do każdej możliwej redakcji - nie tylko telewizja, ale radio, gazety i portale internetowe. Nie zawsze każda weźmie temat, a tak zwiększa się szanse na jego nagłośnienie i zasięg.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: martva dnia 27 czerwca 2025 o 10:13
Czy istnieją jakieś kody rabatowe do sklepu Arcus?
PSY
autor: martva dnia 22 czerwca 2025 o 20:35
flygirl, to zdecydowanie zle trafiałaś do tej pory. Zresztą jak z każdą rasą, są różne linie psów, różne odmiany sierści i maści. Można znaleźć top perełeczkę wyglądowo, a może się trafić stereotypowy Jack ze stajni z poprzednich lat, jakiego zapewne bardziej kojarzysz.
Ułożenie to już kwestia wychowania, pracy włożonej w psa i konsekwencji, ale to tu znowu - jak z każdą rasa.
praca
autor: martva dnia 11 czerwca 2025 o 10:10
Tu faktycznie było dużo miejsc (100 000) więc pewnie rzeczywiście o to chodzi 🙂
praca
autor: martva dnia 11 czerwca 2025 o 08:26
keirashara, nie ma takich warunków. Trzeba tylko zrobić test (po polsku).
Mają też różne inne kursy: https://www.santanderopenacademy.com/pl/index.html

tereska, dzięki za polecajkę! Właśnie dostałam maila, że się zakwalifikowałam do programu 🙂
KOTY
autor: martva dnia 05 czerwca 2025 o 10:29
magda, Agnieszka Cholewiak - Góralczyk?
https://surowekotki.pl/
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: martva dnia 04 czerwca 2025 o 07:13
W Szczecinie nie ma całodobowej opieki weterynaryjnej dla psów i kotów, a wy tu dywagujecie o całodobowej dla koni 🤣
Tu małe sprostowanie. Faktycznie w tej chwili nie mamy w Szczecinie całodobowej kliniki przyjmującej psy i koty "tak z ulicy", ale mamy paru wetów działających właśnie w trybie dyżuru (dzwonisz, jeśli uzna, że trzeba jechać to jedziesz do niego) oraz jeden gabinet działający do 2 w nocy. Jednak to już za chwilę się zmieni, ponieważ całodobowa klinika właśnie się buduje. Obecnie szukają do niej personelu i w ogłoszeniu o pracę jest ujęty między innymi taki zapis:
Co oferujemy?
✨ 1500 zł netto za noc (20.00-8.00)

Niebawem również otworzy się "Pogotowie weterynaryjne", które będzie działać po godzinach zamknięcia "normalnych" gabinetów, czyli od 20 do 6 rano.

To tyle z psio-kociego szczecińskiego światka obok tej dyskusji 😉
PSY
autor: martva dnia 02 czerwca 2025 o 12:33
Perlica ile wcześniej dajesz prolactino? U nas tym razem było przez całą cieczkę i jeszcze długo po, ale niestety nie uniknęłyśmy mleka. Za to pięknie zasuszył ją preparat z Pokusy, także tym razem obyło się bez galastopu.