darolga dokladnie! 🙂 przydalo by sie nie widywanie szpitalow, za to dobre wyniki sportowe! nam obu tego zycze! i zadnych kryzysow, w ktorych czlowiek ma ochote zsiasc i nigdy wiecej nie wsiadac...
i dla wszystkich- wszystkiego naj!! nowy rok bedzie super, zobaczycie! 🙂
Albo konie mi się przez rok "ostrzelały", albo kryzys jest - już 20 minut temu wróciłem spod wiaty, gdzie powitaliśmy Nowy Rok w towarzystwie czworonogów. Chudzielce, jak zwykle, były kanonadą podniecone, ale nie przestraszone, ale nawet Dalia wlkp wpadła w wpanikę tylko, gdy sołtys włączył na kilka minut syrenę strażacką. Daliśmy radę. Rok temu trwało to do 2.00 i było naprawdę gorąco!
Jestem wróciłam - Wszystkiego Najlepszegow NOwym roku 😀 WSZYSTKIM !!! 😅 😅 😅 Dziękuję moni za super towarzystwo i fajowy melanż sylwestrowy 🙂 przygarnęła nas w ostatniej chwili 🙂
A dziś pięknie pożegnałam stary rok - na spacerku z młodą. Przestraszyła się czegoś w krzaczorach i wesołym galopem bodbrykneła sobie, trafiając w bioderko pańci. I tak pańcia wylądowała w szpitalu (po przybyciu darolgi i miliona innych) z podejrzeniem złamania biodra. Na szczęscie wyszło, ze to tylko dość duże stłuczenie i lekkie 'wstrząśnięcie'. Ale unieruchomiona do środy jestem..
Darolga nie zabłądziła, ale fundnęła sobie dłuuuugi spacer i już jej lepiej 😀
Cierp1enie - do Lubina to za mało wypiłam 😎 ale wybiorę się do Was niedługo!
Shantowa - darolga się boi do Ciebie iść, bo Ciebie teraz nie można dotykać, a darolga teraz czasem potrzebuje wsparcia różnych przedmiotów i ludzi :P I dojde, na pewno :P ale nie sama :P haha :P I tak jutro widzę Jasia Wędrowniczka za akcję ratunkową :P
Mnie dwa razy zapraszać nie trzeba, jutro masz mnie jak w banku, wbijam na ciasto i po Jaśka 😎 Będę wredna i opowiem Ci jak to jest biegać, tańczyć i móc normalnie się wykąpać 😎