Forum towarzyskie »

PSY

kujka, wariatko 😀!! Jak już osiwieję to zrobię sobie trwałą i będę wyglądać jak on 😀 Nie ma imienia, w schronisku go nazwali Śnieżek 😀 No i w książeczce zdrowia ma napisane, że ma 12 lat :O To ja już sama nie wiem. Śpi dalej tylko mruczy jak za głośno z Witkiem gadamy 😀
to prawie tyle co Gapa, ona też w końcu coś z pudla.
Dzionka-moje gratulacje!!!  🙂 
Widać,że jest przeszczęśliwy! Cieszę sie razem z Wami!  :kwiatek:
Odebraliśmy dzisiaj pokazywanego wcześniej pręgowanego bokserka, którego diaboliczne pozbawienie ogonka przez hodowców wywołało takie emocje.  😎 😀
Nie posiadam się ze szczęścia.

Nalle, przepiękny!!
Śliczny ale kikut okropny 😉
Dobra, ja po części z achami o ochami przejdę do części praktycznej-
jaka karma dla wybrednego seniora? Jest za chudy a zwykłej karmy nie chce jeść (nie wiem co to, dostałam ze schroniska w papierowej torbie). Powinno też to być coś w miarę miękkiego, bo raz że ma ostry kamień na zębach a dwa, że mu za tydzień ten kamień usuną, ale wraz z chwiejącymi się zębami, więc będzie miał ciężej. Czy mu tą karmową dietę uzupełniać czymś czy jest wystarczająco zbilansowana?

I najważniejsze (na pewno było 100 razy, z góry sorry) - co się najlepiej sprawdza na kleszcze i pchły - zakroplenie u weta czy obroża (jeśli obroża to jaka??). Chcę to zrobić jeszcze dzisiaj, więc zależy mi na czasie - pliz help!

A tak z frontu opowieści pt. Ja i mój 12-letni pies ze schroniska: Pierwsza noc za nami. Całą przespał, o 8 rano wyszliśmy na spacer i zrobił co trzeba 🙂 Połaziliśmy po okolicy i wciąż twierdzę że jest psem idealnie grzecznym - co najmniej pół spaceru szedł stępem przy mojej nodze, co moim poprzednim psom się nie zdarzało 😀 Dobrze, że ktoś mądrzejszy go wychował, a ja tylko zbieram owoce 🙂😉

A i jeszcze jedno! Czym zbieracie kupy? Chodzi mi o właścicieli małych psów.
woreczkiem. worek na lape, kupe w reke, odwijam worek, na supelek i juz. Bez wzgledu na wielkosc psa w kazdym razie.
o, nie pomyślałam o tym raczej o chusteczkach higienicznych myślałam. Dzięki 🙂 Chociaż chyba wykorzystam woreczek z chusteczką w środku żeby była większa izolacja 😀
Dzionka medal za adopcje starszego psa  :kwiatek: 👍
Ja mysle, ze jego po prostu zycie nauczylo, a nie ktos.... On jest pewnie tak wdzieczny,ze nie chce Ci robic problemow 😉
Może i życie... Dzięki za miłe słowa, ale myślę, że jesteśmy po równo szczęśliwi, że siebie mamy 🙂 A jeszcze, co ciekawe, jak zapytałam w schronisku o jego najczarniejsze strony, to powiedzieli, że niestety strasznie szczeka i jazgocze cały dzień, chociaż od paru tygodni trochę odpuścił. U mnie w mieszkaniu ani razu nie szczeknął, na spacerach też ani razu :O Może szczekał ze strachu biedak... Właśnie śpi zwinięty w kłębek z uchem na mojej nodze 🙂 Dzisiaj jego pierwsza podróż samochodem, na pewno będzie święty tak jak w tramwajach 🙂
Dzionka, w sklepie zoologicznym dostaniesz bardzo fajne łopatki do zbierania, wkładasz do nich woreczek otwierasz łopatkę i siup 😀 np taka: [[a]]http://animalia.pl/produkt,12420,157,Camon_%C5%81apka_do_zbierania_psich_odchod%C3%B3w.html[[a]]
Śliczny ale kikut okropny 😉


A mi się zaaaaje***cie podoba!!!  😎


Nalle-cudny!!!
najlepszego Wam życzę!  :kwiatek:
Dzionka, ja mojego psa wzielam jako wroga kotow, a do dzisiaj zyje w zgodzie z moja kocia gromadka 🙂 Zmiana warunkow czyni cuda. Masz jakies fotki swojego nowego podopiecznego? 🙂
Kayra, dzięki! Fajne 🙂 Kupię pewnie.

Blue na razie mam tylko to jedno zdjęcie, które wrzuciłam stronę wcześniej 🙂 A ty jakiego masz schroniskowca? Pochwal się!
Podziwiam Cię, że zdecydowałaś się wziąć starszego psa, ale mogę Ci zagwarantować, że pies będzie Ci wdzięczny do końca życia 😉 Wiem to w własnego doświadczenia, bo mam kundla ze schroniska ponad 6 lat 😀

Co do kleszczy i pcheł - ze swoimi psami chodzę na zakroplenie do weta lub sklepu zoologicznego, bo te obroże jakoś mnie nie przekonują 😉
my sami zakraplamy, wet nigdy nie zasugerował obroży- daaawno temu owszem. może to jako dodatkowa ochrona dla psów ogrodowych?

co do kup to w kioskach można dostać darmowe papierowe torebki plus tekturka- działa. mam też taką wypasioną łopatkę która sama wszystko robi, nawet się nie brudzi bo od razu ładuje do torebki, ale częściej korzystam z tekturek.

o karmie było duuużo. są dobre i kiepskie karmy, jest też gotowanie domowe i barf. z karm polecanych: orijen, ancana, inne też przyzwoite- royal, purina. urozmaicenia typu marchewka, pierś kurczaka czy wołowinka lub żółtko na deser nie zaszkodzą.
Dobra, ja po części z achami o ochami przejdę do części praktycznej-
jaka karma dla wybrednego seniora? Jest za chudy a zwykłej karmy nie chce jeść (nie wiem co to, dostałam ze schroniska w papierowej torbie). Powinno też to być coś w miarę miękkiego, bo raz że ma ostry kamień na zębach a dwa, że mu za tydzień ten kamień usuną, ale wraz z chwiejącymi się zębami, więc będzie miał ciężej. Czy mu tą karmową dietę uzupełniać czymś czy jest wystarczająco zbilansowana?

I najważniejsze (na pewno było 100 razy, z góry sorry) - co się najlepiej sprawdza na kleszcze i pchły - zakroplenie u weta czy obroża (jeśli obroża to jaka??). Chcę to zrobić jeszcze dzisiaj, więc zależy mi na czasie - pliz help!

A tak z frontu opowieści pt. Ja i mój 12-letni pies ze schroniska: Pierwsza noc za nami. Całą przespał, o 8 rano wyszliśmy na spacer i zrobił co trzeba 🙂 Połaziliśmy po okolicy i wciąż twierdzę że jest psem idealnie grzecznym - co najmniej pół spaceru szedł stępem przy mojej nodze, co moim poprzednim psom się nie zdarzało 😀 Dobrze, że ktoś mądrzejszy go wychował, a ja tylko zbieram owoce 🙂😉


A i jeszcze jedno! Czym zbieracie kupy? Chodzi mi o właścicieli małych psów.



Josera Festival 🙂
Daj adres na PW wyślę Ci próbkę, sprawdzisz czy je 🙂

Edit, źle zacytowałam
Dzionka nie ma złotego środka na kleszcze dla wszystkich psiaków 🙁
trzeba kombinować.
Na moją Quante najlepiej działa obroża bayerowska i spray fripeksu
na nera działa pipeta ( nie pamiętam nazwy PROMERIS DUO czy jakoś tak) i spray fripeksu
Dzionka fajny psiak. Planujesz zostawić go na stałe u siebie? Ciekawe czemu w takim wielu trafił do schroniska - ja to chciałabym od razu poznać historię każdego psa, a się nie da 😕
Ale dobrze że teraz będzie miał u Ciebie dom.
Dzięki laski!! Lecę właśni do sklepu.

Muffinka, jeszcze pytasz! Jasne, że na stałe 🙂 Niestety nie znam jego historii, ale jak dzisiaj przywiązałam go na chwilę przed spożywczym, widział mnie i ja jego, to dostał histerii - więc całkiem możliwe, że tak go ktoś zostawił.

Uff, mieliśmy dzisiaj z psiakiem dzień pełen wrażeń - byliśmy na meczu piłki nożnej, jeździliśmy samochodem, byliśmy w pizzerii - cały dzień na dworze 😀 Teraz padł, a ja jadę do sklepu po zakupy dla niego i włączam dyktafon żeby zobaczyć czy nie wyje jak jest sam.
dzionka dawaj fotki!
Będą, dajcie się ogarnąć 🙂 Pies właśnie walczy z kostką ze skóry wołowej, ma niezłą uciechę 🙂

Znów się mega cieszył jak wróciłam do mieszkania, normalnie zapomniałam już jakie to piękne uczucie ^^

Edit: dodaję fotkę ze schroniskowego kącika adopcyjnego na ich stronie www 🙂
wracajac do zasranego tematu: naprawde nosicie przy sobie te wszystkie kupolapki i przyrzady? mnie sie nie chce, i tak jestem objuczona, worek z karma, i zabawka jest zawsze, do tego maly pojemnik ze zwinietymi woreczkami, a w lecie i tak nie mam tego do czego wlozyc, kieszeni nie ma. Wiec wisi mi to wszytsko na pasku i dynda, jakbym jeszcze lopatke miala nosic to wygladalabym jak choinka.
Ja łopatek na kupki też nie noszę.. zwykły woreczek na smaczki z karuska - dwie kieszonki, jedna na klucze/telefon, druga zawsze z woreczkami. Nie ma najmniejszego problemu. Nie widzę też potrzeby wkładania dodatkowo chusteczek w woreczek. Po co? Przecież przez folię się nie zabrudzi.
I nie ma tutaj znaczenia jakiej wielkości jest pies 😉 Duże psy także robią niewielkie kupki jeśli jedzą karmy bez masy niestrawnych wypełniaczy. Nam wystarczają woreczki wielkości woreczków higienicznych jakie spotyka się w toaletach damskich 😉

Dzionka gratuluję ! 🙂
Nalle piękny bokser!
dlatego jak wolę tekturki :P
Ja kupiłam taką specjalną składaną łopatkę. Wchodzi mi spokojnie do torebki, jest malutka i poręczna. Jakoś przez sam woreczek się brzydzę, nic nie poradzę 😀

Nasz psiak umie już "siad"  😀 Na kleszcze w końcu zakropliłam i mam nadzieję, że będzie spokój. Dzionka też bym chętnie tak zakropiła, bo codziennie mu teraz wyjmuje kleszcza  🙄
Dzionka, chcesz próbkę tej Josery?  😉
królewna Toska

piesio mojej mamy również jest ze schroniska.uważam,że to najwspanialsze zwierzaki.Miał być starszy,ale okazało się,że ma może ok roku 🙄
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się