dobrze dziewczyny ze doszlyscie do zrozumienia 😉
Co do odwolywania psow, kazdemu zycze zeby mial tak poslusznego psa, szczegolnie w tym wieku, jakim jest Nero W&W.
Co do psow na smyczy, ja wychodze z zalozenia ze to ten ktos ma problem z psem a nie ja, wiec jesli pokazuje sie na bezpiecznym terenie, gdzie ludzie puszczaja psy bo tak jest zwyczajowo w danej okolicy przyjete, to wrecz chamstwem jest z jego strony chodzenie z psem bez kaganca i krzyczenie 'prosze odwolac bo pogryzie'. Nie dosc ze stresuje tym ludzi w okolo, siebie, to jeszcze
psa. A jezeli uwaza ze ma takie samo prawo do przebywania na danym terenie, to powinien zauwazyc ze z jego psem jest 'cos nie tak' i powziac kroki do rozwiazania problemu.
Ja NIGDY nie zapinam psa [o bezpiecznym terenie tu ciagle mowa] gdy widze innego na smyczy. Ostatecznie przywoluje do nogi gdy ktos ma na smyczy wiecej niz jednego psa i moglby miec problem z przytrzymaniem w razie czego, ale to tez rzadko, bo skoro sobie nie radzi z dwoma niech chodzi pojedynczo, nikt mu dwoch psow na sile nie wciskal 😎
A moj pies jak widzi ze inny nie jest przyjaznie nastawiony to i tak nawet nie podejdzie. Jak jest przyjaznie nastawiony to tez rzadko podejdzie, tak swoja droga. Najwyzej obwaha i poleci dalej. Zeby byc kompanem do zabaw to sobie trzeba zasluzyc i zdobyc zaufanie 😉
edit: zalaczam 3 filmiki: 2 pierwsze to cudna reakcja na perfidne zaczepianie przez znajomego psa. Moglabym je puszczac na szkoleniach jako zachowanie idealne 😉
[flash=200,200]
[/flash]
i trzeci, wreszcie uchwycilam moment w ktorym cos sie Trufli sni, a i tak jak zdazylam wyjac aparat to byla juz koncowka. polecam glosniki 😉