A potem w lecie będziemy narzekać na gzy, komary i inne - chyba wolę teraz ten śnieg, niż powtórki z końskich alergii na te wstrętne meszki krwiopijców (ja też mam na nie spore uczulenie, nie tylko wkurzają). Zimo wróć!
lussi w sumie to masz rację... najlepiej 15 stopni, słońce, bez owadów, deszcz lekki raz na dwa tygodnie, w nocy 🙂 Ach... koniarzowi nigdy nie dogodzisz. Taka prawda :/
Pogoda mnie dobija. Przed chwilą naszła chmura i lunęło jak na początku wiosny. Nie pamiętam siebie zimą siedzącą przez pół dnia przy otwartym oknie. I widząc te małe pąki na drzewach i zieloną trawę serducho mnie boli, bo jak nie spadnie śnieg, a przyjdzie mróz... Będzie źle w przyrodzie. 🙁
Mnie też dobija brak śniegu, człowiek ma ochotę pojeździć na nartach, a tu tylko rower zostaje, grr. Kocham zimę, ale coś czuję, że jak w tym roku będzie trwała aż do maja to nastroje będą koszmarne i wszyscy będą narzekać 🙁
Chyba jednak nie będzie zimy , dziś widziałam całe stado gęsi , radośnie darły się i leciały . Konie zawsze miały wielką sierść ,że trzeba było golić a jak na razie moje mają średnią sierść . Jeszcze brakuje bociana i będzie super 🏇
Ja dziś wyszłam z uczelni i szalenie się ucieszyłam ze śniegu. Wsiadłam do auta i przy bramie uczelni wpadłam w poślizg (jadąc nie szybciej niż 10km/h), że prawie zaparkowałam w jadącym autobusie, w ostatniej chwili zdążył uciec. Piękny początek zimy 🙄
Dziewczyny, gdzie wy macie tę zimę? Dajcie no trochę... Kraków cały czas na plusie, mokro, okolice stajni toną w błocie, ostatnie dwa dni deszcz, no koszmar. Sprawdzałam pogodę, ponoć do końca miesiąca nic się nie zmieni w kwestii temperatury. Stajnię mam na wsi i tam ludzie psioczą na pogodę ile wlezie - twierdzą, że przez brak śniegu teraz będzie wiosną i latem susza.