OrientExpress - zdjęć nie obiecuję, ale na pewno będzie film, bo muszę nagrać postępy chłopaka i podrzucić hodowcy sprawozdanie :-) I to raczej będzie na dniach, biały czaprak się właśnie pierze ;-)
Tuptek - postaram się! :-) Dziękujemy pięknie! I zdrówka dla kobyłki!
efka - merci :kwiatek: Karusek ma zaje... oczko!
amnestria - ślicznie dziękujemy! Hm, odpowiem trochę wymijająco, trochę dyplomatycznie, że w treningu, chociaż to tak nie do końca, ale net nie jest odpowiednim miejscem na takie informacje ;-)
Aroid - rany, tyle osób nalega, że chyba naprawdę muszę jakimś cudem wyczarować fotografa!
Kasija - mi się wydaje dokładnie tak samo! Leci czas, szalenie leci, naprawdę! Dzięki śliczne! I Tobie również gratuluję rocznicy!
juliadna - oj szczęście, szczęście :-) A myślałam, że kupując Koraba wyczerpałam już limit szczęścia na ten żywot, a tu jednak nie, bo wpadł pod tyłeczek drugi cudny kary dzieciak :-D Hihi, naprawdę fajne macie te daty! No i Loluś wygląda świetnie, w ogóle nie widać, że miał przerwę!
huzarova - dziękuję pięknie w imieniu Chłopaków :-) Bardzo miło mi to czytać, postaram się o jakieś foty :-)
xxmalinaxx - dziękujemy pięknie! Haha, jaka mina na pierwszym! Dobreeee!
Lov - merciii! :-) A dłubiemy sobie, dłubiemy powolutku, a co udłubaliśmy to się okaże na zawodach, mam nadzieję, że ten sezon będzie lepszy niż poprzedni, bo gorzej to się z resztą chyba nie da :-P Korabson ma potwornie ogromny zapał do roboty, aż mnie praca z nim momentami psychicznie męczy, tyyyle mu trzeba zadań serwować, ciągle mu mało, głupek :-) Czekam jeszcze na boom skokowy, który przyjdzie niebawem ( 😎 ), bo dzięki uprzejmości wspaniałych przyjaciół było mi dane potrenować naprawdę porządnie, na kilku koniach dziennie, a niektóre to były taaaakie, o jakich mi się nie śniło, w większości samograje, więc mogłam się skupić tylko i wyłącznie na sobie - no i mam nadzieję, że ogarnęłam się na tyle, że teraz i Korabowi będzie się lepiej pode mną pracowało w parkurze.
Angeel - bardzo dziękujemy! Obiecuję się postarać o fotencje!
incognito - dzięki! Postaram się! :-) Jak Naparowy?
Atamanka - :kwiatek: fajnie to mało powiedziane, jest cudowny :-) Przysięgam, że dostarczę jakieś foty!

Torciki chłopaków :-) Do tego dostali mnóstwo prezentów, ale najbardziej cieszyli się z prezentu od kochanych znajomych - własne trzydzieści kilogramów marchewek dla każdego :-P