katakata, my wszystkie uczymy w 3 osoby: jedna prowadzi matke a dwie zrebie, jedna z przodu, druga z tylu. Na początku to trzymanie z przodu to takie prawie wcale, tyle co skręcić glowe a osoba z tylu popycha (nie ciągniesz za uwiaz). Z czasem mozna zwiększać presję na uwiazie i odległość od matki. Na akceptację nacisku od kantara bardzo dobrze tez robi wiązanie do jedzenia, bo kojarzą z żarciem i stoja ładnie. Tylko pierwsze parę dni trzeba pilnować no i my zawsze wiazemy do zrywek.
Natomiast ogolnie tak czytam o tym Twoim gagatku - on jest zdrowy? Nie jest neurologiczny?
melehowicz, Jest w 100% zdrowy.
Ale te jego wejścia to jest jakiś kosmos. Jest cwany, inteligentny jak mało który, odważny aż za bardzo i do tego uparty jak osioł. U mnie nie ma opcji 3 osób, czasami w porywach są dwie, dlatego w takich krytycznych sytacjach jestem bezsilna. Dzisiaj szedł za nami sąsiad z widłami. Raz dziabnął go w tyłek i maszerował az miło
Już mam na niego klienta samobójcę, który aż się trzęsie na niego, właśnie przez ten jego indywidualny charakter. Miał być przyszłościowo koniem dla mnie- ale ja się z tego wypisuje, no way
Byle przetrwać jeszcze 3 miesiące...
Była raz akcja, żeśmy go szukali a on wylazł z pastucha (bez zerwania linek z prądem takim że hoho) i radośnie zżerał sąsiadowi poletko truskawek i malin które sobie posadził...
karolina_, nie mam pojęcia 🙈 plany są płynne 🤣 młode nie mają nawet 2 tygodni więc jeszcze jest czas na decyzje. Ja tam tylko sprzątam i robię zdjęcia 😅 uwielbiam wszystkie źrebaki jakie się rodzą u Agaty, ma bardzo dobre klacze i warunki.
Facella, tez fajny. Myślałam ze bedzie wysyp potomstwa Grey Tonic ale tak jak widzę to raczej w Polsce nie bylo na niego takiego boomu. My spróbowaliśmy w tym roku, ale nie udalo sie zamówić
nokia6002, nie znam się kompletnie to nie pomogę, ale... jak zostanie kasztanką to wołaj, pomogę Ci się od niej uwolnić 😁 ja kocham rude ekhem, 🤣
a ja jak wysiwieje 🙂