Forum konie »

wrzody żołądka

budyń, ja zawsze daję do żarcia. Teraz na świeżo to stajenni zalewają, ale w innej stajni przygotowywałam im w pojemniczku do pudełka dodatkowo.
Miałam podawać olej kukurydziany, ale nie ma na to szansy. Czym mogę go zastąpić?
Sylwiko, ja się długo bałam msm, a mamy problemy ze zwyrodnieniami, więc przez to większość preparatów odpadała. Odważyłam się i nie widzę żadnych niepokojących objawów po jakiś 2 mcach stosowania supli z msm na stawy.
Natomiast acetylocysteina w 3 dni dała po bebechach tak, że wyraźnie widziałam różnicę...
Katasia, My dopiero zaczynamy leczenie więc odstawiłam, żeby nie pogarszać.
Dziewczyny a czy jest różnica między suszonym owocem rokitnika a wytłokami jeśli chodzi o właściwości, działanie czy zawartość cennych rzeczy?
Czy ktoś z Was stosował dromy gastro zen i może podzielić się opinią ?
Chyba właśnie po Acetylocysteiinie się pojawiła woda kałowa i luźniejsze kupy, koń wyraźnie smętniejszy ... Choć oczywiście powód może być inny.
Co do MSM też podaje jako składnik różnych supli i nie widziałam nic niepokojącego.
Tulula, co prawda nie gastro zen, a gastroheal stosowałam, ale bardzo polecam. W ogóle wszelkie suple z tej firmy są świetne.
Jak to u Was wyglądało z energią u konia przed, podczas i po leczeniu ? Jesteśmy w 6 tygodniu leczenia przed nami kontrolna gastroskopia, energia jakby lepsza ale to jeszcze nie to samo co kiedyś. Jest szansa, że jeszcze coś się zmieni czy raczej cieszyć się już tym co jest ? Miałyście jakieś pogorszenie albo coś dziwnego działo się po odstawieniu omeprazolu ?
czy ktoś podawał Misoprostol i jest w stanie podpowiedzieć jak prosto i szybko oddzielić otoczkę? 🙏😓
Sylwiko, Rozumiem, że chodzi o tabletki Arthrotec'u? Ja cięłam po obwodzie. Nożykiem tapeciakiem robiłam taki jakby "rowek" po okręgu. Kładłam sobie tabletkę na sztorc na blacie i jechałam nożem, a tabletka się tak "toczyła" pod nożem. W pewnym momencie sama pękała i można było elegancko ją rozpołowić. Tę część w której zostawała ta mniejsza tabletka łamałam już w ręce.
Ja naciskałam na rant ostrym małym nożykiem i w większości przypadków pękało na dwie części a środek wypadał.
martrix, tak tak Arthrotec. A używał ktoś gilotynki lub rozkruszarki do leków?
Ja rozkruszałam tabletki (rozgniatałam).
Sylwiko, to super łatwo idzie nożem. Kładziesz tabletkę na boku, przytrzymujesz po obu stronach i naciskasz nożem na boczną krawędź. Rozłupuje się na pół, wyciągasz środek i gotowe. Gilotyna będzie zbyt gwałtowna, żeby Ci się nie pokruszyło wszystko.
elita17, Ooo, ja lubię te posty. Warto poczytać też dyskusję pod spodem
Czy ktos ostatnio moze sprowadzal skads bardziej przyjazny cenowo cy*t*o*te* i ma jakas dobrą wydeptaną ścieżkę? Będę wdzieczna bardzo na jakiś namiar na priv czy cos.
Mo B., a nie chcesz się pobawić w krojenie tabletek? Wychodzi ponad 2x taniej niż powyższy lek. Znam aptekę, gdzie sprzedadzą potrzebną ilość na wet receptę bez żadnego problemu. Kroi się naprawdę łatwo, mogę pokazać.
Mo B., zapraszam na priv. Podpowiem
Fokusowa, niestety totalnie nie mam czasu na wykrawanie 28 tabl dziennie 😉
Mo B., ja sobie zrobiłam „wieczór z tabsami” ze 4 razy i wykroiłam 60 opakowań 😅
Mo B., ja je miażdżyłam 2xtygodniu i jakoś leciało.
Po prostu kosztem innych rzeczy często…
Siodło niewyczyszczone, często tylko szybka lonża zamiast jazdy…
Ale te 6 tygodni szybko zleciało 🙂
A ja mam taką historię - diagnozowałam konia kilka dni, bo mi nagle po odrobaczaniu ścięło konia z nóg totalnie. Skończyliśmy na służewcu w klinice i w gastroskopii wyszedł nam jeden krwawiący wrzód + jedna mała zmiana obok. Oczywiście bez objawów wcześniej, koń w idealnej kondycji, super się zachowujący, wyluzowany, siano 24h, padok 24h, dieta bezzbożowa, lekka, oleje itd.

No i tak, dostałam jedynie kurację 14dni cytotec i tyle - kontrolne gastro 2 stycznia. Doktor w klinice powiedziała, że jest duża szansa, że po tych 14 dniach będzie można zejść na lżejszą kurację lub w ogóle farmakologia nie będzie potrzebna, nie zaleciła w sumie też nic innego… Trochę mało mi się wydaje 🤔
Koń po 3 dniach na lekach czuje się znacznie lepiej, odżył zdecydowanie - dzisiaj wróciliśmy do domu i dziarsko wszedł na padok, odgonił towarzystwo od siana, wytarzał się pierwszy raz od tygodnia itd. No wróciło w niego życie, bo był absolutna dętka od wtorku.
Zastanawiam się, czy do kontrolnej gastro nic więcej nie robić poza lekami (11 dni zostało), czy jednak dorzucić mu jakieś suple typu ulcers.
Z jednej strony chcę zrobić tak, jak zaleciła wetka, z drugiej wydaje mi się to strasznie mało…
Czasem mniej znaczy więcej.
Tak też sobie to tłumaczę, a do kontroli mamy tylko 12 dni, więc to nie tak długo i można przeczekać.
Po prostu bardzo zastanawia mnie tak krótkie i proste leczenie, w porównaniu do historii innych osób
infantil, Nie kombinuj. Jeśli leczenie nie przyniesie porządnego skutku, to wtedy pewnie zmienicie strategię. Nie dodawałam na ten moment nic od siebie. Czy ten wrzód, skoro taki jeden i tuż po odrobaczeniu się otworzył, to nie był po larwach gza?
Nie wiemy, skąd był. Oczywiście taka opcja jest możliwa.

Dobra, to zgodnie z przeczuciem i zaleceniami do kontroli nie robię nic więcej.
infantil, jak nawrzucasz tam dodatkowych supli, wspomagaczy itp i po kontrolnej gastro wyjdzie poprawa to tak naprawde sie nie dowiesz się co naprawdę pomogło 🙂 cierpliwości i zdrówka dla Janusza 🙂
Hej
Pytam dla znajomej która nie używa rv, niestety na nowej grupie na fb jest praktycznie 0 odpowiedzi
Czy ktoś z Was leczył konia z wrzodami w części bezgruczolowej sukralfatem? Bez innych leków obniżających wytwarzanie kwasu? Ma to w ogóle prawo zadziałać?
Wpadł mi w oko preparat, chyba jakaś nowość - Ulcer Relief firmy Kadans. Ktoś już testował? Kosztuje 300zl, więc nie chcę kupować w ciemno.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się