Forum konie »

Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!

Watrusia 👍 dla twojej kobyły, kurcze, ale fajny charakterek 🙂
Alicja_8 ładne odmiany na główce ma ta twoja kobyłka 😀, wogóle taki słodziak 💘
Jak tam terenowcy? Dziś pogoda pięknie dopisała - było ładnie, ale nie upalnie, i zrobiłam z kolegą super fajny spacerek 🙂 Koń na relaksie, i nawet muchy nie dokuczały aż tak 🙂

Chciałam wyjechać w teren ale:
1. ogłowie uznało, że czas się zepsuć
2. koń uznał, że muchy to zło
3. non stop dzwonił telefon i mnie irytował

Wróciłam do domu w nastroju: za co?!
A my dziś z "moim" wypłochem byliśmy na spacerze w ręku, niestety wiele kilometrów nie zrobiliśmy, bo robale zjadały, dosłownie zjadały, a że tylko stępowaliśmy to tym bardziej kiepsko  🤔 Jutro jedziemy już w siodle, więc też pokłusujemy i pogalopujemy, dlatego może będzie lepiej.
W momentach, kiedy konisko było spokojniejsze i mniej absorbujące udało mi ustrzelić kilka fotek  🙂:



Słynna polanka w Stanisławowie - miejsce wszystkich Hubertusów  😉


I dzielny pacjent:

Boże, jak się cieszę, że mieszkam niedaleko Kampinosu, o tej porze roku jest naprawdę piękny. I rozleeeeeeegły  😍
Livia dobry pomysł z tą siatą . Ciekawe jak bardzo skuteczny ?
A ja ostatnio pokusiłam się na spacer na koniu silnie spacerowym 🙂
A na trasie ograniczenia prędkości , to konisko w sam raz 🙂
Anderia, macie piękne te tereny, zazdroszczę!

annamazonka, w sumie skuteczna jest ta siatka. Ogranicza znacznie docieranie much do konia, aczkolwiek jak jest ich dużo, to koń i tak się wkurza... ale bez niej pewnie byłoby jeszcze gorzej.

Dziś byłam z dwoma koleżankami, w tym z forumową ElMadziarrą na stępowym spacerze. Pogoda była piękna, ale jak wracałyśmy to się w jednej chwili rozpadało, popadało 10 min i przestało, jakby ktoś odkręcił i za 10 min zakręcił kurek z wodą 😁

pierwszy teren Brekini  , ur. 15 maja 🙂
1.


2.pierwsze wejście do wody


3.i na mostek


4.cały czas obok mamusi 🙂


5.ja na Wiesi 🙂


6.


7.




Huculska Ostoja ładnie tam u Was 🙂 Ale ja na mostek tej małej to bym nie zabrała, chyba bym umarła ze strachu 😉
A tak swoja droga to maleństwo super sobie radzi 👍
Livia  fajne zdjęcie-na ziemi jesiennie, w w górze wiosennie 😀
annamazonka uwielbiam takie kasztany 😍

My ostatnio teren odpuściłyśmy, nie licząc paru galopów na łące. Strasznie twardo na drogach, juz się zbierało na niezłą burzę , ale niestety deszczyk nas ominął.....Tak więc siłą rzeczy wracamy na ujeżdżalnię 😉
Alicja_8 Frania jak zwykle prezentuje się cudnie, ona jest taką damą 🙂 ciekawe czy się mojemu Czesiowi spodoba 😉

Anderia ja trzymałam swoje konie w Koczargach póltora roku - przez rok jeździłam po Kampinosie i wyrabiałam tam treningi. Dla mnie osobiście ładnie....ale mało. Teraz mam super tereny, Kampinos się nie umywa - jak dla mnie oczywiście 🙂 w dodatku leśniczy nas ciągle wyganiający i quady w środku lasu

Huculska Ostoja zdjęcia super, maluch cudny 🙂
Huculska Ostoja ależ fajnie mieć blisko wodę ze świetnym zejściem. Gratulacje odważnego źrebola 🙂
Martolina dzięki 🙂 hehe. No też jestem ciekawa co Czesio na nią powie i czy Frani się on spodoba 😀 dawno tak siwego konia nie widziała 😀
Huculska Ostoja, ależ wy macie przepiękne tereny! Mnie się marzy jakieś jeziorko, ale w okolicy nic nie ma...

palemka, haha, faktycznie 🙂 A u was twardo z powodu suszy?
Livia no niestety nie padało już mega długo 🙁, nawet na ujeżdżalni już zaczyna być nieciekawie. Oj mogłoby lunąć troszkę 🙇
palemka, u nas jest wiecznie twardo (może poza śnieżną zimą) - taki urok leśnych ścieżek, które usłużny leśniczy wysypał kamieniami 😁 Nasze konie już po prostu przywykły, a my nie szalejemy 🙂 Ale deszcz by się przydał tak czy siak...
Livia to widzę, ze warunki macie podobne. Dlatego ja uwielbiam jeździć jesienią, jak popada, nawet jak jest mega błoto-bo w lesie jest wtedy super. Ale nadchodzi lato.... 🤔
Chyba z zeszłego weekendu:

ekuss grzywa jest the best 😍
Wrócę do sprawy psów, atakujących konie: mój Borys atakuje te najbardziej natrętne i jednego już zakopaliśmy pod stajnią. Właściciel nie miał żalu, wiedział, że kundel głupi. Od tej pory wołam do właścicieli, żeby przytrzymali psa, bo koń zabije. Skutkuje.
Mój gania z zębami na wierzchu, więc psy raczej długo na nas nie naskakują. Inna sprawa, że jak już wyskocza gdzieś z krzaków, kuc musi się wystraszyć, więc zawsze cieszę się, ze zostałam w siodle.
Martolina też zależy gdzie, pamiętajmy że są różne odcinki Kampinosu - akurat ten "las koczarski" to pikuś, bo najfajniejsze tereny zaczynają się IMO pomiędzy Truskawiem i Bajardo  🙂
Z ciekawości, gdzie teraz stoisz?
Anderia teraz wyniosłam się daleko. I ja i konie 🙂 do Gawłowa koło Nowego Miasta. Teraz u nas spokojnie zawody rajdowe można organizować 🙂 zapewne masz rację, do Truskawia się nie zapuszczałam, a jak z leśniczymi?

Apropo psów, Czesiek i Gwarek się ich nie boją, ale mnie wkurzają jak skaczą wokół konia i szczekają. I kiedyś krzyknęłam do właściciela, żeby wziął psa bo mój koń kopie. Nie poskutkowało....
Leśniczego jeszcze ani razu nie spotkałam, choć nagminnie jeżdżę i w tereny końskie, i nieprzepisowo na rowerze po szlakach pieszych  😁
edit:
Jeśli nie jeździłaś po truskawskim KPNie to masz czego żałować - ostatnio odkryłam prostą, na której można spokojnie pocwałować i to z długą drogą hamowania, bo według licznika w moim rowerze ma 6 km i 200 metrów zdaje się  🙂 Poza tym masa górek, góreczek, jedne bardziej strome, drugie mniej, w pewnym momencie nawet droga ok. kilometra cała jest pod lekką górkę. Jeśli znów się tam zapuszczę to koniecznie z aparatem, bo jest co focić   😍
U nas takich prostych to jest od groma, ale górki zazdroszczę, ja tu jeszcze żadnej nie odkryłam. Ale za to mamy blisko do Wkry i do miejsca, w którym można włazić z końmi 🙂 jak się  wybiorę tam to też pofocę
Hmm z tym zakopanym przez konia psem to fajne podejście 🤔, zginął bo głupi, zastanawiam sie,  kto tak naprawdę w tym całym zajściu był głupi....  tak.. kochamy wszyscy zwierzęta  🤔
Ja dopiero wróciłam , było super , no oprócz ucieczki przed stadem koników polskich , mój terenowiec nie chciał uciekać tylko był bardzo zainteresowany stadem  🤔wirek:  Teraz chociaż wiem ,że jak je spotkam w lesie będzie ciężko uciec  👿 
a ja bym sie chciała pochwalić moim wczorajszym terenem bo dzięki forumowej tia mam fotki. Ale mam do was pytanie czy wasze konie boją się ludzi w terenie? Siwa jak zobaczy czlowieka lub człowieka z pieskiem w terenie to jest koniec świata... A np. psów, samochodów czy rowerów sie wgl. nie boi.

zdj:



Kameleonik    moja ludzi się nie boi, nawet grzybiarze łażący po krzakach są do przejścia 😉 bardzo ładne zdjęcia tak wogóle 🙂
monia ja na twoim miejscy bym się cieszyła, jak by mi koń nie spierniczał na taki widok 😜
Beskid Niski ;-)
robiłam z telefonu konno jadąc


Dodofon ale cudnie.... 🙂 a co to za luzaka macie? 😁
Dodofon, cudne widoki... zazdroszczę
Dodo: teraz byłaś?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się