Forum konie »

Badanie krwi - analiza wyników

espana, Jasne rozumiem.
Biopsję bym zrobiła tak czy siak, bo to może być inna przyczyna na skórze, niż przyczyna duszności w sensie np kontaktowa alergia a duszność np wziewne alergeny.
Ale z drugiej strony jeśli jest alergia to powinna być reakcja na sterydy?
Perlica, dlatego się nie rozpędzałam z testami wtedy, bo nikt nie wie co to jest, może być alergia a nie musi, biopsja może dać odpowiedź a nie musi, etc.
W temacie alergii i testów to tylko napiszę, że mój mąż ma testową alergię na orzechy. Jak robili mu testy, to przy orzechach wgryzł się w oparcie krzesła, a na plecach miał wielki czerwony placek. Podobnie na topolę. Orzechy żre cały czas i reakcji jakiejkolwiek brak. Jego koleżanka z pracy po info, że jest uczulony i widoku, że zjada orzechy zbladła. Ona nie może nawet dotknąć orzechów, bo puchnie. Kotki z topoli małżonek może sobie wsadzić do nosa. Również brak reakcji. Koleżanka jest uczulona na mąkę, ale tylko "surową". Ciasto musi wyrabiać w rękawiczkach, ale już przy jedzeniu problem znika. To tak w ramach ciekwostki piszę.
Mamy na forum paru wetow, lekarzy, itd. - potrzebuje zweryfikowac kreatywny pomysl. Muszę zrobic badania krwi zrebnym i przy okazji sportowemu walachowi. Z powodow logistycznych musze to ogarnac jutro rano albo dopiero za ponad tydzien. No i właśnie sie zorientowalam, ze brakuje mi dwoch probowek - na szczęście bez niczego/z aktywatorem krzepniecia. Kombinuje, zeby nabrac do strzykawki, zatkac swieza igla, postawic w pudelku pionowo i po prostu przeniesc gotowa surowice do probowki przed odbiorem przez vetlab. Mam możliwośc tez odwirowac. Czy jest cos co mi moze nie wyjsc w wynikach po takich kreatywnych akcjach? Nie przychodza mi do glowy zadne problemy.
Ale w czym odwirujesz jak ci brakuje próbówek? 😉
Pobierz do dużych strzykawek, ustaw konusem do góry a po 1-3h w temperaturze pokojowej zbierz surowicę do mniejszych strzykawek, u konia to szybko idzie.
A ja wracam z aktualizacją odnośnie testów laboratoryjnych. Ponieważ chciałam mieć pełen ogląd sytuacji i zrobić możliwie najwięcej alergenów pokarmowych, z którymi styczność ma mój koń, a obecna oferta laboratoriów nie pokrywała tego w 100%, skontaktowałam się z panią doktor Natalią Siwińską, ponieważ ona siedzi trochę w alergiach, współpracuje z laboratoriami i ośrodkami zagranicą, i może mogłaby poszerzyć moją wiedzę w tym zakresie. I poszerzyła 😁
Powiedziała, że jeśli chodzi o testy PAX to jeszcze badanie w kierunku alergenów wziewnych i skórnych daje jakąś wiarygodną odpowiedź, tak w przypadku alergenów pokarmowych wychodzą wierutne bzdury potwierdzone badaniami na grupie koni. I tak np. jednego dnia przebadano konie, u których wyszła alergia, dajmy na to na marchewkę. Po trzech dniach przebadano te same konie i alergii nie stwierdzono. Dodatkowo w kolejnych badaniach konie, u których wyszła alergia na marchewkę, zaczęto futrować marchewką po korek. Po pewnym czasie powtórzono testy i żaden koń nie miał alergii. Pani doktor powiedziała, że wykonywanie tych testów (pokarmowych) to wyrzucenie pieniędzy w błoto.
No to chyba ich nie zrobię 🤔
ogurek, mam możliwość odwirowac przed odbiorem przez vetlab, u kolezanki w przychodni. W domu to ja nic nie mam, mimo ze by sie przydalo pare rzeczy (typu wirowka, mikroskop, plytka grzewcza, pojemnik z azotem...) - najpierw byly inne priorytety, teraz ceny koni sa takie ze nie ma sensu w to inwestowac.

Zrobiłam tak jak napisales, zawiozlam do kolezanki do przychodni na stojaco w 10 ml strzykawkach, nie bylo jeszcze odseparowane po niecalej godzinie dojazdu. Nie wiem czy beda przerzucac calosc i wirowac czy poczekaja az samo sie rozdzieli i sciagna tylko surowice - mam nadzieję ze nie beda dzwonic ze jest hemoliza i mam dowieźć nowe :P
Nie wiem czy beda przerzucac calosc i wirowac czy poczekaja az samo sie rozdzieli i sciagna tylko surowice
karolina_, wyciskanie skrzepu ze strzykawki to murowana hemoliza
espana, czyli jednym słowem testy na alergie pokarmowe nie maja sensu ?
xxagaxx, na to wygląda, i to informacja od pani doktor, która na tym zarabia.
espana, ja właśnie slyszalam podobnie, ale teraz jak odbierałam Savone z kliniki to dr. Biazik mówiła ze absolutnie nie, ze pokarmowe to super ważne, i to ze karmiłam zgodnie z wynikami i nie widzialam poprawy, nie znaczy ze tej "poprawy" od środka nie bylo .0246974398934E+34;
espana,
Ja wiem ze nextmune mialo nie adkewatne wyniki jesli chodzi o siemie lniane, ale jak robilam jednemu ze swoich koni pare lat temu krew i wlos to bardzo duzo sie powtarzalo + na pokarmowe latwo bylo zweryfikowac bo jak podawalam te substancje na ktore jest uczulony to byla wyrazna rekacja. Wiec moze nie byc w 100% prawdziwy ale duzo bardzo wyszlo odczynnikow prawdziwych. Na pewno zupelnie bym tego nie ignorowala.
Dziewczyny, tu poddane testom były chyba te testy Pax. Przy czym wziewne i skórne coś tam dają, tylko w pokarmowych wychodzą bzdury. Być może inne testy, jeśli ktoś je wykonuje, np. Plamkakochanie, u Was, są bardziej miarodajne. xxagaxx, Ty też swoje testy chyba robiłaś wcześniej - inną metodą? 🤔
Edit. Tak, jeśli jest wyraźna reakcja alergiczna to można stosować dietę eliminacyjną, tak jak u nas z soją. Problem jest gdy wyraźnej reakcji nie ma, lub występuje krótkotrwały problem, który nie wraca, mimo braku zmian w żywieniu.
espana,
Jesli sie nie myle (a oczywiscie mozliwe ze sie myle 🤣😉 to te PAX testy sa z firmy Nextmune, to jest ta sama firma co w USA robi testy alergiczne. Nie wiem czy kraj ma znaczenie w kwesti miarodajnosci, w sumie to ciekawa jestem czy testy z calego swiata sa wysylane do Szwecji (stad jest firma) czy kazdy robi u siebie 🤔
Ja słyszałam z kolei, że wziewne to mało adekwatne. Inne przeciwciała biorą udział w powstawaniu alergii w drogach oddechowych niż są badane z krwi. I właśnie prędzej skórne i pokarmowe wychodzą...
espana, moje badania byly w 2024, ale jaka metoda, to nie mam pojęcia. Ale przynajmniej coraz bardziej sobie udowadniam, ze chyba nie mam co wydawać kasy i tego powtarzać.
Trochę szurowa podpowiedź ale może komuś się przyda. U dzieci z alergiami gdzie pomimo wywalenia z żarcia tego co wychodziło na testach nie było poprawy badano obciążenie glifosatem (badnie moczu) i metalami ciężkimi.
To trochę naszej historii. Dawno temu atak mocny sierpniu ale strasznie było sucho i konie stały na tym wielki pyle. Bal zrobiony, astma, zmiana stajni i na wiele lat brak objawów, Następnie przez chyba 3 sezony koń zaczyna kaszleć pod koniec pierwszego tygodnia maja. W 2023 w drugiej połowie maja zrobione testy w vetlab (jeszcze stara metoda) wyszła tymotka i cynodon. Koń odczulany, jest bardzo szybka poprawa ale okres kaszlenia wydłuża sie poza wcześniejszy okres.(Też w międzyczasie zmiana stajni w odległości 10 km co mogło mieć wpływ ale nie musiało). Testy powtórzone styczeń 2025 w laboklin. rzepak i buk na 3, brzoza na 2 i klika rzeczy na 1 w tym grzyby i pleśnie. Trawy na 1 i tu zonk- no może się odczuliła ale sprawdzimy w okresie pylenia. Ponowne testu w drugiej połowie maja 2025 w Nowazym i nie wyszło nic..
Pogadałam sobie ze sztuczną inteligencją i jej zdaniem - okresy kaszlu u konia pokrywają się z wynikami z laboklin, testy robione w drugiej połowie maja gdzie pylenie rzepaku i buku jest największe mogły dać wynik fałszywie ujemny - zdaniem AI wszystkie przeciwciała toczą walką w płucach, są tak wysycone, że i nie ma ich w krwioobiegu, co Wy na taka teorię ???
Chciałam właśnie powtórzyć testy w vetlab metodą PAX, ale jak poczytałam Wasze komentarze to sie zastanawiam. Ktoś robił testy ta metodą, robił szczepionkę i zadziałało ?
Cynk blisko dolnej granicy normy u 4 koni. Czy pojawilo sie cos rownie dobrego a bardziej ekonomicznego niz Hesta?
Tulula jak poczekasz to dam ci znać za jakiś czas bo właśnie zaczynam odczulać jednego konia na podstawie ich pakietu - u nas jest co prawda tylko leki wysięk z nosa ale zobaczymy jak szybko bd czysto
espérer, poczekam, poczekam 🙂 tym bardziej, że w badaniach z 2025 nie mają pakiecie rzepaku a chciałabym też mieć wynik. Na co wyszło uczulenie ?
Tak ludzkim językiem to Kurz i roztocza przechowalne, koń młody więc liczymy z wet że załapie
espérer, to życzę powodzenia 🙂 i daj znać proszę
Z jakiego powodu może spadać magnez? Mimo suplementacji widzę, że przez pół roku spadł już na dolną granicę. Kobyła zachowuje się top regularny trening/zawody.
Melanie, obecnie brak magnezu u koni jest właścicwie chorobą cywilizacyjną. Mam na myśli konie sportowe, trenujące i startujące.
Perlica, chyba u wszystkich. U mnie wychodzi nisko i sportowym i hodowlanym. Na foto górne wyniki sa sportowego konia, dolne jego siostry która zre, sra i rodzi zrebaki a siodla nie widziala od kilku lat.
1000018302.jpg 1000018302.jpg
karolina_, hmm to ciekawe, że hodowlanka też.
Sportowe no to rozumiem, że zużyają trn magnez, bo stres przez zmiany miejsc, trening i podróże, ale hodowlanka to nie mam wytlumaczenia😎
Magnez we krwi to tylko około 1% całego magnezu w oranizmie. czas jego "zycia" w krwi to 20-40h.
Reszt magazynowana jest w tkankach i kościach.
Wysoki magnez we krwi- często i stale to częściej= problem z biodostępnocia dla tkanek- zaburzonym przyswajaniem.

Konie często doskonale "bronią" poziomu mg we krwi. Piękny wynik przy duzych ndoborac.

Co potrzeba- nie suplementować tlenkami- dadzą ładny wynik be zbiodostępności.
Zimą (mróz) paradskalnie potrzeba prawie tyle elktrolitów jak latem.
Przyjrzeć się ilości skrobii w paszy. Malo skrobii= większa (szybsza) urata mg z moczem. Konie na niskoskrobiowych potrzebują więcej elekrolitów.

kotbury, ostatnie zdanie mnie mega zaciekawiło, skąd to wiesz?
Dodam tylko od siebie oczywistą oczywistość, ale ku przestrodze tym, którzy dopiero zaczynają suplementować magnezem - kontrolujcie stolec - sraczki od nadmiaru magnezu w diecie się zdarzają. A przy zmianie preparatu z magnezem to, ze magnez z firmy A (chelat) nie powodował sraczki, to nie znaczy, że magnez z firmy B (też chelat) jej nie wywoła 🙃

Pozdrawiamy z kobyłą, której w te mrozy nie mam jak domyć ogona z kupy 🙃
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się