zembria, ja najbardziej lubię hass gloss na „final touch”, super zbiera właśnie te małe paprochy. czasem jeszcze poprawiam rękawicą wełnianą popsikaną sheenem dla turbo szajnu.
Rusticalle, Miotełki szukam, Dive znam, ale na zimówce to nie to. Na krótką sierść mam taką rękawice do ostatniego szlifu, ale tutaj szukam czegoś innego.
zembria, haas groovy ma miekkie wlosie (ale nie bardzo miekkie) i uzywam dokladnie do tego do czego piszesz - do zebrania kurzu z konia po szczotkowaniu twardymi szczotkami. i do tego sie super nadaje. Dla mnie nie nadaje sie ani do sklejek, ani do błota.
Jakbym miala Dive to bym jej uzywala po Groovy
Pati2012, O! No dokładnie o coś takiego mi chodzi.
Dziękuję dziewczyny za polecajki! Szkoda, że nie mam możliwości pojechać gdzieś pomacać po prostu. Coś na pewno z tego wybiorę.