Dla fanów mocnych historii - Dahmer na Netflixie. Serial momentami bywa na prawdę ciężki i brutalny, ale gra głównego aktora... no jak nie dostanie za to jakiejś nagrody, to będę w ciężkim szoku. Niesamowita kreacja.
keirashara, o dobrze, że piszesz. Wczoraj jak dostałam maila z Netflixa, to się podjarałam nim strasznie 😀 Z opisu trochę podobnie mi brzmi do HBOgowego Des, dlatego nie mogę się doczekać, aż do niego usiądziemy 🙂 Co prawda jest 3 na liście, bo musimy skończyć Będzie bolało i w końcu ruszyć trzeci sezon The Boys, ale Dahmer obejrzymy 🙂
Ejjjj obejrzałam wczorajszy odcinek Rodu Smoka i... WTF? Masakra jakaś z tymi aktorami! Jeszcze Alicent spoko, z jajem aktorka, ale Rhaenyra? No dramat! Ta młoda jakąś ikrę miała, jej postać była żywa, a ta to jakaś ciumcia bez wyrazu.... Bardzo jestem zawiedziona.
zembria, - czuję podobnie, nudny był ten odcinek jak flaki z olejem. Poprzednia aktorka świetnie sobie radziła, a chemia z Daemonem była taka, że o kurde. Super zagrane.
Obejrzałam dwa odcinki piątego sezonu Podręcznej, o rany... June jest jeszcze bardziej denerwująca, jej działania jeszcze głupsze, zbliżenia na twarz jeszcze dłuższe... Czwarty sezon ledwo skończyłam, tego już nie dam rady.
xxagaxx, o przepraszam, Dr House do końca trzymał poziom. A Breaking Bad i Better Call Saul im dalej tym lepsze.
Co do Podręcznej jeszcze, przykład z odcinka nowego sezonu (UWAGA SPOILER):
(rzecz się dzieje na komendzie)
- dzień dobry, zabiłam gołymi ręcyma waterforda.
- dzień dobry, dziękujemy za tę informację, może pani iść do domu, miłego dnia.
Jakby... co?
Chciałabym mieć tak wyrozumiałych ludzi w otoczeniu jak June 🙄
Szukam czegoś dosyć lekkiego, ale nie bezdennie głupiego. Oglądam raczej do snu, bo inaczej nie mam czasu, więc moje ukochane kryminały odpadają, bo przy nich jednak mózg coś tam pracuje. 😀 Nie wiem, może być coś w stylu Żony idealnej, Gotowych na wszystko albo w klimatach nastolatków i ich dram. Kompletnie nie mam pomysłu na nic, niczego nie mam na liście, bo ostatnio to tylko nadrabiałam nowe sezony i oglądnęłam całe Pokojówki z Beverly Hills i Kochanki.
flygirl, - ostatnio jako guilty pleasure obejrzałam Winx na Netflixie 🙈 tak z ciut wyższych lotów to bardzo mi się wkręciło Downtown Abbey, tam jest kilka sezonów, muzyka i oprawa działały na mnie strasznie relaksująco.
Jeszcze z takich fajnych, lekkich, trochę absurdalnych to Rozczarowani. Lekki "kryminał" to IZombie (ale tak do chyba 4 sezonu, potem przerwałam). Na ten okres przedhalloweenowy to też idealne dwa pierwsze sezony Sabriny netflixowej (potem było słabo).
flygirl, nie wiem czy jest to na polskim netflixie ale jest taki serial o zawodowej "swatce" wśród hindusów. Musiałabym tylko poszukać jak to się nazywało, chyba Indian Matchmaking czy coś takiego.
Powiem tak, ehm tradycyjnie: stary się że mnie śmiał jak to włączyłam a przed końcem odcinka już się wciągnął i kazał nie przełączać 🤣🤣🤣
donkeyboy, omg, my też obejrzeliśmy wszystko z indian matchmaking xD Fajne całkiem.
flygirl, spieszę z pomocą xD Podrzucam same absolutnie nie wymagające myślenia, ani nawet wnikliwego oglądania (w sensie ja sobie coś robię, a to leci w tle).
Riverdale - zaczyna się jako nastolatki szukające przestępców, a kończy na magii i portalach międzywymiarowych czy kij wie, bo nie dałam rady całego, jest wybitnie odklejony potem , ale pierwsze 2 sezony ok. Never have i ever - na fali indyjskich wesel wciągnęłam i to, całkiem zabawne i przyjemne, typowe teen high school drama. Scream queens - ten naprawdę wybitnie lubię, bo jest giga odklejony, nie wiem do tej pory co tam się działo, ale przez to jest całkiem ciekawy i wciągający, powinien być na D+. Świetnie też zagrany, fajny vibe. Dynasty - uwielbiam, pełno dramy, bogactwa, typowa opera mydlana, ale z jajem. Świetne postaci, przyjemne estetycznie. Gossip girl - chyba nie muszę opisywać :P Ale uwielbiam oglądać o bogatych ludziach, lubię ten przepych i ogrom dramatów xD Bling empire - gossip girl reality show, tylko z dorosłymi ludźmi. Grace and Frankie - uwielbiam, takie slice of life emerytek, które zostały współlokatorkami, bo ich mężowie zrobili coming out i zostawili żony, by być razem xD Bardzo przyjemne, spoko humor, dobre postaci. Crazy ex girlfriend - komedia-musical, ale bardzo dobre, zmaganie się z borderline pokazane w lekkim, komediowym romanso-slice of life serialu. Krótkie odcinki, więc doskonałe do kotleta.
Pewnie bym jeszcze coś dopisała, ale myślę, że starczy :P
flygirl, Disney - Castle, Chirurdzy, Królowe Krzyku, High School Musical - serial
Netflix - Emily w Paryżu, Klub Północny (ale to w sumie szkoda do snu oglądać), Stranger Things, Riverdale, Dynastia, Grace and Frankie, Good Doctor, Szpital New Amsterdam, The Office, Kochane Kłopoty, Chłopaki z baraków, The IT Crowd, Superstore, Tiny Pretty Things, Spinning Out, Skradzione Serce, Nowy Eden, Nowy Wspaniały Świat, dużo jest rzeczy przy których można spać 🤣