Forum konie »

własna przydomowa stajnia

We własnym ogródku możesz stosować pestycydy z listy dopuszczonych i są to środki o niewielkiej szkodliwość i lub nieszkodliwe.
fapabi jak masz rozwiązane poidła i rury w stajni, ze zimą otwierasz okna i nic nie zamarza   😍
Na jakiej wysokości powiesić poidła?
Zależy jakie konie. Warto troszkę wyżej jak możliwość zrobienia sobie toi toi 🙂
Warto wziąć pod uwagę źrebaka, jeśli się przewiduje coś hodować dla koni dużych proponuję 120 cm do krawędzi miski od podłogi.
Z wysokością chyba też lepiej nie przesadzać. Im niżej tym lepiej dla konia, ale wiadomo, ze wtedy jest ryzyko ToiToi'a i uderzenia nogą / zahaczenia.
Może na wysokości guza barkowego docelowego mieszkańca boksu - i ile takowy jest znany🙂
Jeśli to boks pensjonatowy to oprócz źrebiąt warto wziąć pod uwagę kuce🙂
esef, jak to z tymi pojemnikami na owies jest? Bo tez szukam czegoś ale boje się , że stworki przegryzą ten plastik.
We własnym ogródku możesz stosować pestycydy z listy dopuszczonych i są to środki o niewielkiej szkodliwość i lub nieszkodliwe.


NIeprawda. I to bardzo nieprawda.
We własnym ogródku możesz np. stosować roundoup czyli glifosat. To najczęścje stosowany herbicyd w Polsce.
Jest szkodliwy jak sam skór... syn.
Zawsze przenika do środowiska i nigdy się nie rozkłada. Poprzez wody gruntowe przenika do wody pitnej🙂 bo żadne filtry tego nie wyłapią.
Powoduje min. chłonniaka i szereg powikłań.
Smutna strona medalu - żywność bio także go w sobie zawiera (właśnie poprzez wody gruntowe).
Chesburger też jest szkodliwy.Powoduje zawały i miażdżycę.
http://www.monsanto.pl/files/Produkty/roundup_flex480/Karta_charakterystyki_Roundup_Flex480_12_11_2014_clp.pdf strona 13
Mało mnie interesuje co opowiadają przekupki na targowiskach, albo co szepcą na forach w sieci. Oficjalnie jest to środek dla zdrowia człowieka szkodliwy w określonych warunkach - zjedzenie określonej ilości środka. Pozostałe oddziaływania uznaje się za nieszkodliwe.
Chciałam tym zabić wszelkie rośliny zielone u sąsiada, nie dało rady 🙁
Bo trzeba to niestety umieć zrobić, oczekiwania też trzeba mieć ...... racjonalne
Jak chcecie to powiem co i jak.
Ja chcę. Już drugi rok nie mogę wytępić jeżyn  😤
Majowa, solą je obficie podlewaj 😉. Ja tak walczyłam z niesforną konwalią co mi się jak chwast w ogródku rozproszyła.
Jeżyny są bardzo odporne na herbicydy. Proponuję zadziałać dwutorowo: najpierw trzeba wyciąć wszystkie pędy. Jak odrosną, ale przed zdrewnieniem (łodygi mają być zielone) trzeba to ... podeptać, ale nie tak zwyczajnie, albo raczej podziukać szpadlem, nie za mocno,tak żeby co ok 30 cm uszkodzić łodygi. Następnie zastosować roundap w maksymalnym wskazanym stężeniu. Zamiast oprysku można zastosować mazacz - to taki rodzaj mopa z dozownikiem nierozcieńczonego herbicydu. Po trzech tygodniach zaorać lub przekopać i po trzech czterech tygodniach zakończyć uprawę i wykonać siew czego tam potrzeba.

Sól??? - zabić glebę na wiele lat?
Co do tego deptania, to w leśnictwie używa się czegoś na kształt rakiet śnieżnych tyle, że ze stalowych płaskowników ustawionych prostopadle do podłoża.
Ten herbicydy działa w ten sposób, że powoduje "obornikowanie" roślin, jest to proces długotrwały, czasem 3-5 tygodni. Później trzeba teren zagospodarować, bo dojdą do głosu rośliny - demony!!!
Wykaszam, wyrywam, wykopuję, randapuję jak młode to i posole. Tego chyba nic nie rusza . Jeszcze jakieś pomysły za wyjątkiem wyprowadzenia mojej szanownej osoby na pustynię ?
A konie nie dają rady?
A konie nie dają rady?
bym raczej w kozy celowała  🤣 A jeżyny panoszą się w ogródku i na taras mi włażą.
U mnie konie jeżyny szybko załatwiły, a odrastały wcześniej po każdym wyrwaniu.
Kozy to pożrą ci wszystko, na czym ci zależy. Na jeżyny nawet nie spojrzą...
Kozy to pożrą ci wszystko, na czym ci zależy. Na jeżyny nawet nie spojrzą...
a już chciałam kozy od sąsiada pożyczyć.....
    Również nie polecam kóz.
    Mieliśmy koziołka, kastrata. Opierniczył Mamie jej piękny bez, oprócz tego okorował i połamał sporo gałęzi śliwy, jabłonek i gruszy, zeżarł mi połowę sadzonek i roślin z ogródka, że już o zżeraniu niekoniecznie jadalnych rzeczy nie wspomnę (m.in. kable przy przyczepie campingowej, rękawice spawalnicze, słuchawki ochronne, styropian budowlany itd.... najdziwniejsze, że po żadnej z tych akcji nie miał żadnych sensacji żołądkowo-jelitowych czy chorób) Docelowo był jako kosiarka do chwastów i towarzysz dla jednego z koni (najpierw przyjechał jeden, na transport drugiego musiałam poczekać, bo pogoda się schrzaniła, a jak jest mocno mokro, to do mnie nie dojedzie się autem cięższym, niż mała osobówka - i to też trzeba jechać umiejętnie), miał chodzić z nim za ogrodzeniem, z pastucha (3 linie prądu na strategicznych wysokościach). Od pierwszego dnia, udowodnił, że pastuch to żadna przeszkoda - wypuścił konia, szukaliśmy konia pół dnia, znalazł się 3 wiochy dalej. Zagroda drewniana specjalnie dla niego też nie zadziałała, pomimo, że była jeszcze wzmocniona pastuchem. Po upalowaniu ( z rogów zdejmował bez większego problemu, założyliśmy mu obrożę, taką z paska do spodni, podszytą, szkoda nam go było) na łańcuchu, udowadniał po kolei, że żaden słupek do palowania go nie zatrzyma, albo gdy przyczepiało się go do stodoły/stajni/rosnącego drzewa, skręcał łańcuch, człowiek przychodził mu to rozplątać, a on dawał dyla, miażdżąc palce łańcuchem.
      W końcu skończył żywot, jak po kolejnej nocnej wycieczce z łańcuchem, wlazł do paru sąsiadów po kolei, opierniczył roślinki, w końcu ktoś go odstrzelił w lesie. Nawet nie wiadomo, czy to ktoś z sąsiadów, czy kłusownik, czy może jakiś "myśliwy" go nie pomylił ze zwierzyną. Rano jak zauważyłam, że go nie ma, wzięłam psa i poszłam go szukać. Znalazłam go dość głęboko w lesie, tylko dlatego, że pies mnie poprowadził - było już za późno. Nigdy więcej kóz.
Warto wziąć pod uwagę źrebaka, jeśli się przewiduje coś hodować dla koni dużych proponuję 120 cm do krawędzi miski od podłogi.

dla żyrafy


Chesburger też jest szkodliwy.Powoduje zawały i miażdżycę.
http://www.monsanto.pl/files/Produkty/roundup_flex480/Karta_charakterystyki_Roundup_Flex480_12_11_2014_clp.pdf strona 13
Mało mnie interesuje co opowiadają przekupki na targowiskach, albo co szepcą na forach w sieci. Oficjalnie jest to środek dla zdrowia człowieka szkodliwy w określonych warunkach - zjedzenie określonej ilości środka. Pozostałe oddziaływania uznaje się za nieszkodliwe.

  skróć link!
Hmm to my chyba mamy wychowanego Koziołka 😀 Zjada wszystko, zgadza sie, ale też to na czym nam zależy by zjadł 😉 Obstawiam, że w momencie zniknęłaby jeżyna  🤣
Oczywiście wypłate w postaci pieniedzy też wcina (kiedyś wciągnął 200zł zanim się obejrzeliśmy 😂 )
LSW lepiej czasem udawać idiotę, niż odezwawszy się rozwiać wszelkie wątpliwości.
re-volta
a widziałeś Ty kiedyś hucuła/araba/kuca?
Żaden z nich nie jest  koniem dużym! Araby/hucuły/kuce to kuce i konie małe, a jak głosi napis wysokość określiłem dla źrebiąt koni dużych.
Chesburger też jest szkodliwy.Powoduje zawały i miażdżycę.
http://www.monsanto.pl/files/Produkty/roundup_flex480/Karta_charakterystyki_Roundup_Flex480_12_11_2014_clp.pdf strona 13
Mało mnie interesuje co opowiadają przekupki na targowiskach, albo co szepcą na forach w sieci. Oficjalnie jest to środek dla zdrowia człowieka szkodliwy w określonych warunkach - zjedzenie określonej ilości środka. Pozostałe oddziaływania uznaje się za nieszkodliwe.


Przestań gadać bzdury!
Oni przegrali proces właśnie dlatego, że badania udowodniły, że KAŻDA ilość glifosatu (także ta zżarta w mięsie zwierzęcia, które jadło kukurydzę, która była glifosatem pryskana) jest szkodliwa, że kumuluje się on w ogranizimie i nie ma dla tego środka czegoś takiego jak "minimalna bezpieczna ilość dla człowieka".
Są na rynku tylko dlatego, że włączyli procedurę odwoławczą. Rządy mogłyby zakazać a nawet powinny (bazując na wciąż prawomocnym wyroku sądu) zakazać stosowania tego środka... ale jakoś tak tego nie robią. Jak ktoś wie czym jest monsanto i kapitałowo z jakimi podmiotami jest powiązane, to już wiadomo dlaczego.
kotbury: ja zostanę przy swoim, dyskusja nie dotyczyła roundupu, tylko środków do stosowania w sadzie, a to głównie insektycydy i fungicydy. Co do szkodliwości to dawka czyni truciznę również z mleka , a szczególnie uht.
kotbury: ja zostanę przy swoim, dyskusja nie dotyczyła roundupu, tylko środków do stosowania w sadzie, a to głównie insektycydy i fungicydy. Co do szkodliwości to dawka czyni truciznę również z mleka , a szczególnie uht.


Dyskusja dotyczyła Roundapu (glifosatu) - bo o tym pisałam i mnie cytowałeś i mi odpowiadałeś.
Nie, nie dawka czyni truciznę w tym przypadku. To nie arszenik, który potrafi dla naszego organizmu być pożyteczny.
Przepraszam za niezręczność , ale powinnaś uzupełnić wiedzę w tym zakresie.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się