zembria, tak, polewam wodą (ok 15l na 4 worki Mi starcza w zupelnosci) - nie pyli, ładnie się rozpada, ładnie chłonie siki 😉 codziennie wyrzucam bobki, mokre raz-dwa razy w tygodniu i jest całkiem przyzwoicie. Testowaliśmy i troty i torf, wszystko miało jakieś mankamenty, pelet na razie zostaje na dłużej z nami 😎
Od jakiegoś czasu borykam się z problemem pana, który notorycznie przychodzi do lasu z psami - psy ochoczo ganiają mi 2 młode konie. Kilka razy już naprawialiśmy poniszczone ogrodzenie (w panice konie skaczą i rozwalają płot), dziś uciekły na dobre, psy pogoniły ich przez las, na końcu wpadły do bagna - szczęśliwie same dały radę wyjść. Jest jakiś sposób na intruza? W normalnych warunkach ucieczki się nie zdarzają. Z panem rozmawialiśmy kilka razy, na miło i na ostro. Jak widać bezskutecznie 🙁 Mam spore padoki, ogrodzenie tego siatką będzie słono kosztowało, do tego boję się, że te konie w panice wpakują się też w taką siatkę i się pokaleczą bardziej.
NO tylko Policja będzie szukać wiatru w polu. Nie wiem kim jest ten pan niestety. Zrobię jeszcze rozeznanie we wsi,może ktoś wie, ale no już dziś to mi witki opadły, nie dość żę mam znowu wyłaane deski, pozrywany cały pastuch to realnie już się boję tych koni wypuścić, żeby zaraz nie było powtórki z rozwywki. Narazie boksuję i patrzę czy całe 🙁, bo wygląda na to, że w tą wodę wpadły na łeb na szyję, cali zalepieni w szlamie są;/
No mogło, ja się od 2 godzin trzęsę, konie powoli się uspokajają. Popytam dziś we wsi, ten typ często się tu kręci, myślę że ktoś może pomóc w identyfikacji.
Te konie są wychowane z psami, w normalnych warunkach wypraszają psy z padoku, żaden z moich tam nie wejdzie. Natomiast 2 burki wybiegające z lasu i ganiające ich za zadem są nie do przejścia.
olq, współczuję sytuacji.
Dziewczyny mają rację - psów nie wolno puszczać luzem. To zawsze jakiś punkt zaczepienia dla policji. Może odpowiednia kara pieniężna będzie dobrym motywatorem do zmiany zachowania tegoż Pana.
A jeżeli będziesz miała sposobność (nie życzę) to nagrywaj takie incydenty.
olq, strasznie irytujące są niewychowane psy :/ wczoraj byłam na spacerze 3 moje psy + ja i koń. Z daleka pies leci z jazgotaniem, ludzie wołają, a pies nic. Leci na nas. Moje psy przy mnie, koń zdezorientowany trochę -może inny ton szczekania. Powąchał pojazgotał i poleciał do właścicieli. Po chwili znów leci z daleka. Ludzie mieli szansę go złapać bo był przy nich. Ale nie niech będzie nieposłuszny. Dobrze że byłam na 4latce, a nie na 3 latce. Bo 3 latka mogłaby się takiej nowości mocniej przestraszyć. Ja mam 4 psy, mój sąsiad chyba z 8 i często latają między końmi.
Konie chyba rozróżniają swoje psy?
Z doświadczenia wiem, że Policja raczej ma to gdzieś. Ale już straż łowiecka reaguje błyskawicznie. I nawet jak nie wiesz gdzie Pan mieszka, to Pan ze straży łowieckiej posiedzi kilka dni pod rząd i tego Pana przydyba z psami bardzo chętnie.
Przynajmniej u mnie tak było. Chodziło o wyżła polującego na sarny.
Perlica, dobrze mówi. Warto zgłosić do lokalnego koła, bo myśliwych też wkurzają latające psy wprowadzające zamęt w łowisku. A przyłapane na gorącym uczynku czasami już nie wracają do domu.
olq, to można uznać za szczucie psem, to jest karalne, nagraj go przede wszystkim a dodatkowo puść kilka warstw drutu z prądem w miejscu, gdzie wbiegają psy. Pastuch psy pamiętają na długo. Ja bym go śledziła zwyczajnie i nagrywała, jakiś chory gość. Ja konia za młodu nauczyłam ganiać psy to ma zabawę a psy chwilę strachu.
Nie wiem czy to odpowiedni wątek ale liczę, że się nada. Czy są jakieś pojemniki podobne do Sortera z Ikei, ale jeszcze większe ? 10sieczki nie wejdzie za nic, 20kg sieczkopaszy też na dwa razy :/
anita333, z kompozytu nie wiem ale kupowałam w tym roku equisafe na ujeżdżalnie. Ceny są podane tylko o wysyłkę trzeba pytać. Ogólnie ładne, polecam, u sąsiadów już stoją kilka lat i nadal dobrze wyglądają.
O właśnie, macie jakieś doświadczenia z ogrodzeniami Equisafe? Zwłaszcza na padokach, jak się sprawują jeśli chodzi o wytrzymałość, trwałość, generalnie czy są wady i jeśli tak, to jakie 🙂