No jak dla mnie jest brzydki, ale to niejako kwestia indywidualnego gustu, nie? 😉 Nie dość, że maść średnia i to jeszcze z "żółtą" chrapą, to ma wszystkie cechy, których u koni nie lubię, pomijając jego kondycję. budyń - już koń z Twojego linka bardziej mi się podoba - nawet pacząc po samej maści 🙂 Po prostu każdy coś innego lubi i nie lubi.
Wiecie co wam powiem, nie przesadzajmy. Ok, ktoś ma na sprzedaż brzydkiego konia (też rzecz gustu, co się komu podoba), ktoś inny nie dopilnował kopyt, a trzeci założył brzydki czaprak albo drogi kantar na niedrogiego konia, i co w tym nietypowego albo zadziwiającego? Wedle tych kryteriów można tu wrzucić 2/3 ogłoszeń dot. koni, właściwie wszystkie motoryzacyjne, stanowczą większość komputerowych i przynajmniej 3/4 ogłoszeń typu "dam pracę", oceniając kto ma krzywde nogi, kto słaby płyn do szyb a kto beznadziejne panele.
Dziewczyny, nie wiecie co mówicie. Chcecie zobaczyć brzydkiego konia, popatrzcie na mojego avatara 😁 do tego, jak ją kupowałam to nic nie umiała i była wredna
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 10 lipca 2015 11:22
ansc, siodło jest tylko położone, nawet popręgu nie ma 🙂
Wizualnie maść mi się bardzo podoba, tylko zad ma jakiś duży (taki wiek?)
ansc ja też jestem stara i może już ślepa, ale popręg to tam jest. Już nie mówiąc jak ten koń trzyma te wędzidło w pysku...tak w stylu, daliście to je trzymam bo kazaliście 😵 edit. dopisek.
Uszlachetniona klacz też ma wspaniałe zdjęcia. Wyjaśniają one przy okazji dlaczego ogierek i klacz o czterech kolanach mają niedopasowane ogłowie- pożyczyły je sobie od uszlachetnionej koleżanki, ale nikt nie zadał sobie trudu, żeby chociaż spróbować coś wyregulować. Też nie ogarniam patentu z łańcuchem na szyi.
Dla mnie ogłoszenia, gdzie jeździec wygląda tak jak w tym z linku, są w ogóle niepoważne. Dzieciak w klapkach, koń na hamulcu ręcznym i wszystko wiadomo...
jaki kowboj 😂 no ja rzumiem, że rodzice kazali wsiąść do zdjęcie, ale na litość boską nie tak, nie w takim stroju 😵 a ten łancuch, to chyba zamiast obroży jest, bo kantarków nie maja 🙄
E. powiem ci okiem laika, że przeglądając ogłoszenia nie interesuje mnie, kto ma na sobie jaki strój, ani czy siedzi na koniu "ładnie" czy ma dwa garby i drewnianą nogę - czy może inaczej, taki garb i drewniana noga szybciej przekonały by mnie do kupna. Jeśli ktoś pozwala wsiąść na konia dziecku, i to w takim bojowym rynsztunku, jest to prosta informacja "Koń jest bezpieczny, i nie zabije cię, a przynajmniej nie od razu". Tutaj niepokoi ten łańcuch, bo wygląda jak zakoszony krowie z pastwiska, a jeśli koń naprawdę był pasany z krowami, może się okazać że żadna sila nie zmusi go do innego ruchu niż spacer noga za nogą, jakby wiózł nadpęknięte szkło (widziałam już konie pasane z krowami i w ogóle nie chodziły, tylko stały i żuły dostosowując się do "stada"😉. A ja zwróciłam też uwagę na zęby widoczne na 2 zdjęciu- tak to wygląda jakby były totalnie brązowe i chore, co u 20 miesięcznego konia jest bardzo dziwne. Chyba, że akurat jadła... karmelki?
A bo ją wiem czy koń z ogłoszenia jest bezpieczny, szczególnie na tym 'ręcznym hamulcu'. Skrajna głupota moim zdaniem, bo w sytuacji awaryjnej na pewno mu te laczki nie pomogą.
[quote author=Luna_s20 link=topic=190.msg2391379#msg2391379 date=1436833885] E. powiem ci okiem laika, że przeglądając ogłoszenia nie interesuje mnie, kto ma na sobie jaki strój, ani czy siedzi na koniu "ładnie" czy ma dwa garby i drewnianą nogę - czy może inaczej, taki garb i drewniana noga szybciej przekonały by mnie do kupna. Jeśli ktoś pozwala wsiąść na konia dziecku, i to w takim bojowym rynsztunku, jest to prosta informacja "Koń jest bezpieczny, i nie zabije cię, a przynajmniej nie od razu". Tutaj niepokoi ten łańcuch, bo wygląda jak zakoszony krowie z pastwiska, a jeśli koń naprawdę był pasany z krowami, może się okazać że żadna sila nie zmusi go do innego ruchu niż spacer noga za nogą, jakby wiózł nadpęknięte szkło (widziałam już konie pasane z krowami i w ogóle nie chodziły, tylko stały i żuły dostosowując się do "stada"😉. A ja zwróciłam też uwagę na zęby widoczne na 2 zdjęciu- tak to wygląda jakby były totalnie brązowe i chore, co u 20 miesięcznego konia jest bardzo dziwne. Chyba, że akurat jadła... karmelki? [/quote]
No właśnie widać, że jesteś laikiem. Nie wiesz, jacy nieodpowiedzialni potrafią być ludzie, jeśli chodzi o konie. Posdadzą dziecko i na źróbka żeby udowodnić, jaki on jest spolegliwy. Zębów tam nie widzę.
Ale on nie ma ręcznego, te wodze nawet napięte nie są (poza jednym zdjęciem, ale to wciąż nie jak ręczny). Jak ktoś wsiada w klapkach, to gdzie tu jeszcze wodze ma dobrze trzymać 🤣