Forum konie »

Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia

blucha, ja nie wiem co to jest OHL i nie chce wiedzieć, obserwuje inne treści na socialach - hodowle, zawodnikow, stacje ogierów, zwiazki hodowlane, a nie influencerow. Nie podoba mi sie tresc filmu - brak stopniowania pomocy. Naprawdę jest masa koni, ktore na takie traktowanie zareagowalyby albo agresja albo lękiem przed czlowiekiem.
KaNie ale jaką metode relaksacji ty tam widzisz ? odrzuć to ze wiesz ze ta metoda na tym sie opiera, ja tam widze szkolenie z posłuszeństwa , posuwasz sie w rytm kroków człowieka ( w domyśle nie dopadasz sie do tej michy) i na sygnał odciagniecia masz od niej odejsć, ci którzy tych sygnałów nie widzą proponuje obejżeć dokładnie kilka razy , koń nie reaguje - jest kara , on tam nie ma sie relaksować, niech mu Mozarta puszczą jak ma 🙂 on ma odejść od żarcia gdy człowiek każe, dla mnie taki jest ,,sens,, tego filmu .
blucha, a jak Ci kon nie zareaguje na pierwszą lydke to co robisz? Od razu wpier*ol? Czy najpierw mocniejsza lydka albo lydka z lekkim, szybkim dotknieciem batem za? Zakładamy ze kon ogarnięty, nie trzylatek co ma prawo odpowiedzieć na 3 albo 5. I ze nie notoryczny pacjent do korekty, ktory po jednym przepuszczonym braku reakcji przy kolejnym bedzie tańczył na dwoch nogach. Na tym filmie jest wlasnie przejście od delikatnego sygnału od razu do wpier*ilu.
Blucha
Przez Ciebie jeszcze raz musialam ten film zobaczyć. I kur*a no. To jest jeden z milszych koni w tego typu sytuacjach. Stoi i czeka, nie zatargal jej do michy, jakby zorobila polowa koni, tylko czekal, reagowal na lekkie sygnaly i pozwolono mu jesc, po czym dostał w dupsko batem za co? Nie bylo tam proszenia tego konia 2 raz mocniej, tylko od razu wpierd*l. Serio?
Chyba ogladamy 2 rozne filmy, albo ja nie kumam bo mam alergie na angielski marciniak, to ogladam bez glosu. Moze ona tam magicznie tlumaczy za co ten bat?

I tym mysle to samo co karolina. Tam nie ma stopniowania tej pomocy. Tylko czarne i biale.
blucha, ok, ma odejść od żarcia jak mu człowiek każe, tylko że ten człowiek sekundę wcześniej go do tego żarcia doprowadza. To wolno czy nie wolno? Jeszcze raz, to nie pies, że będzie czekać na komendę "można jeść", to przeżuwacz który ma głęboko zaprogramowane ciągłe pobieranie pokarmu i ta "metoda treningowa" jest absolutnie niekomplementarna z naturą i psychiką końską, równie dobrze można by go uczyć żonglować. Pomijajac że ten koń dostaje sprzeczne sygnały, to po naprężeniu linki nie było innego wzmocnienia, tylko chamska chłosta i to nawet nie od razu po braku odpowiedzi, a dużo za dużo spóźniona, jeśli miałaby działać jako rzeczone wzmocnienie.
Nie zdziwię się jak rzeczywiście "zbanują" jeździectwo, skoro nadal są ludzie mający do czynienia z końmi, którzy nie widzą nic złego w bezsensownym laniu batem. I od razu mogę obalić twoje głupie gadanie, że "jakby to nie było ohl to nikt by nic nie powiedział" – jak wypłynęło nagranie, na którym Charlotte Dujardin bezsensownie zlała konia batem (za co ją później zawieszono w roku olimpijskim), to też była ostro krytykowana.
blucha, każdy z obecnych powyżej osób opisał Ci szczegółowo wszystko w tym temacie. Twoje myślenie jest błędne, szkodliwe. Miej trochę rozumu, empatii i otwartości na prawdziwą wiedzę przekazaną Tobie w dobrej wierze w powyższej kwestii. Życzę Ci dobrych ludzi wokół którzy pokażą Ci jak dobrze postępować z końmi i innymi zwierzętami bez przemocy, tresury bo to zło.
MustangTop,
Jakbym.mogla to bym polubila Twoje ostatnie zdanie. Bez przemocy i tresury. O to chodzi wlasnie. Zeby kon byl tak mily jak ten z filmu ( bo on tam nic zlego nie zrobil), to mozna to wypracować bez bata i takich zagrywek.
Ja nadal nie rozumiem, dlaczego ciagle jest przeswiadczenie ze konia mozna nauczyc tylko batem.
Oczywiscie to gigantyczne zwierze i czasem zeby sie ochronic nie ma sie wyjscia, ale w takich sytuacjach jak ta na filmie? To jest albo kure**two albo zero umiejetności. A w tym przypadku i jedno i drugie.
MustangTop, kuurde znam bluchę wiele lat i nieczęsto spotkać można tak empatyczną osobę z takim podejściem do koni jak ona ma. Abstrachując od tego filmu to ja bym chciała, żeby większość właścicieli koni miała w sobie tyle troski w stosunku do swoich kopytnych.
KaNie ale jaką metode relaksacji ty tam widzisz ? odrzuć to ze wiesz ze ta metoda na tym sie opiera, ja tam widze szkolenie z posłuszeństwa , posuwasz sie w rytm kroków człowieka ( w domyśle nie dopadasz sie do tej michy) i na sygnał odciagniecia masz od niej odejsć, ci którzy tych sygnałów nie widzą proponuje obejżeć dokładnie kilka razy , koń nie reaguje - jest kara , on tam nie ma sie relaksować, niech mu Mozarta puszczą jak ma 🙂 on ma odejść od żarcia gdy człowiek każe, dla mnie taki jest ,,sens,, tego filmu .
blucha, ale po co u licha w ogole trenować posluszenstwo u konia w dokładnie takiej sytuacji, dokładnie tej konkretnej scenerii. Czyli walenie konia batem w sytuacji jak na delikatne ruszenie uwiązem nie zostawia miski z paszą. Serio, w jakiej sytuacji w zyciu potrzebujesz bić konia batem, zeby sie odsunął od swojego posiłku. Po co on ma w ogole zostawiać tą paszę na twoje polecenie. Nie trawę do której ciągnie, nie worek z paszą sąsiada do której się przytulił tylko SWOJĄ WŁASNĄ MICHĘ Z ŻARCIEM. To nie jest pies tak jak napisała Facella, Dla niego ten posiłek to nie jest nagroda, tylko powinien być element jego dobrostanu. Wiec jeszcze raz: po co w ogole robić specjalne treningi w takiej formie? Naprawdę mnie to szokuje, mnie zawsze uczono i jakoś naturalnie tak uwazam, że jak konie dostają posiłek to mają mieć święty spokój i się im nie powinno przeszkadzać jak nie ma wielkiej potrzeby.
KaNie, zgadzam się tylko lekko doprecyzuje: bat sam w sobie nie jest zły. Ja często używam jako przedłużenia ręki – do wskazania kierunku, "postawienia ściany", wydania dźwięku (np. stukając o but) czy dotknięcia tam, gdzie nie sięgam. Oczywiście da się całkowicie bez bata, ale on potrafi sporo ułatwić jako właśnie przedłużenie ręki. Też nie ma co popadać w drugą skrajność – pomiędzy bezsensownym laniem a brakiem bata jest jeszcze cały wachlarz rzeczy, tak dobrych jak i złych.
Ktoś tu wspomniał psy i naukę samokontroli. Już pomijając to, że to jednak co innego to nauka samokontroli u psów potrafi być mocno presyjna i frustrująca i nie u każdego przynosi pożądane rezultaty - są już opracowania czemu to się nie sprawdza, mimo, że popularne od lat.
Po drugie to nie bardzo przypomina naukę samokontroli u psa a raczej stare metody uczenia psów, że człowiek zawsze może im grzebać w misce i zabierać miskę kiedy chce. Problem polega na tym, że to także dawno udowodniono, że u psów taka "nauka" przynosi w 90% odwrotny skutek i psy bardzo często uczą się bronienia zasobów. Za to bez problemu zazwyczaj daje się odbierać jedzenie psu, który zawsze mógł jeść w spokoju - nie niepokojony zarówno przez ludzi jak i inne psy. On po prostu nie ma skojarzeń, że mu człowiek tą miskę zabierze.

U koni też to często widzimy - konie nie niepokojone przez ludzi i inne konie przy jedzeniu w znakomitej większości dają się od tego jedzenia zabierać bez problemu. Jeśli mają tego jedzenia pod dostatkiem i nie rzucają się na nie głodne to problemy raczej nie powstają.
Fascynujące jest dla mnie to, że człowiek serio nie może dać temu koniowi spokoju przy jedzeniu. Czy własnemu dziecku też będzie zabierał co chwilę jedzenie, żeby go nauczyć szacunku do siebie? Serio nie można po prostu dać w spokoju zjeść przez 15 minut? Dla mnie przy jedzeniu zwierzęta mają czuć się bezpiecznie - problemy zaczynają się głównie wtedy, gdy nie są.
Facella,
Ja nie mowie ze trzeba bez bata i ze nie mozna go uzyc. Ale wiele rzeczy aktualnie rozwiazywanych jest wpierdolem, bo ludzie nie wiedza co zrobic, lub dorabiaja do tego ideologie.
Tez uzywalam bata i ostrogi jak jezdzilam, ale nigdy nie lalam swoich koni z dupy. Tak jak na filmie.
epk no wiec właśnie...tego kompletnie nie rozumiem i dlatego ten obrazek jest taki absurdalny...
Ollala .. ale po co u licha w ogole trenować posluszenstwo u konia w dokładnie takiej sytuacji, dokładnie tej konkretnej scenerii....osobiście znam konia w odniesieniu do którego taki trening byłby w takiej scenerii ( oczywiście czy tutaj był taki zamysł to nie wiem, tego konia nie znam ) w momencie gdy posiłek trafia do żlóbu to człowiek jest dosłownie wykopywany z boksu. lepiej przepracować to tak z koniem czy narażać życie stajennych lub przyjeżdżać codziennie na karmienie samemu i narażać siebie ?
blucha, W takiej sytuacji można karmić konia nie wchodząc do boksu.
blucha, I uważasz że takie lanie batem nauczy tego konia spokojnie stać przy karmieniu...? Bo jak do konia agresywnego przy karmieniu dołożysz strach przed wpierdolem, to albo on wylezie z tego boksu wszelkimi metodami (przez okno czy po człowieku), albo będzie atakować z braku możliwości ucieczki nie tylko przy okazji karmienia. To co piszesz tylko świadczy o niezrozumieniu końskich potrzeb, natury i mechanizmów.
Facella, w samo sedno. 👏
blucha, dużo jeszcze nauki przed Tobą w sprawie koni, najpierw poznaj te zwierzęta od podstaw ,a potem może będziesz mogła się wypowiedzieć w tym temacie. Przemoc rodzi przemoc! ew . Strach, a to też przemoc, złe odczucia i to nie ma nic wspólnego ze współpracą, harmonia ,szacunkiem i zaufaniem ,a co za tym idzie uczeniem się wzajemnie od siebie. Trzeba pierw poznać podstawy, nabrać pracą doświadczenie by w przyszłości mając dobre podstawy opiniować, krytykować, uczyć innych etc.
To co piszę do Ciebie mam nadzieję, że Cię zmotywuje do edukacji ( człowiek uczy się całe życie), a nie zniechęci.
no chyba musze poprosić cię o kilka lekcji 🤣🤣🤣
blucha, myślę że konie, które są tak niesamowicie niebezpieczne, żeby sie nie dało z nimi przepracować ludzkim sposobem karmienia to są ekstremalne przypadki. Jest mnóstwo sposobów, żeby rozwiązać taki problem i lanie batem jest na końcu tej listy moim zdaniem.
Czy ktoś wie czy stajnia z filmu jest w PL? Bede wdzięczna za info, może być na pw
Ollala, cyt. " ... lanie batem jest na końcu tej listy moim zdaniem". koniec cyt. Serio ?!?!! Lanie batem zwierzęcia nie powinno być na żadnej liście!!!
Oj, widzę brak konsekwencji w Twoich poprzednich wypowiedziach - wpisach. Albo nieużywany przemocy albo ja stosujemy , trzeba się zdecydować co się pisze. ( Nikogo tu nie namawiam do przemocy - potępiam
przemoc!). Tak ładnie pisałaś ,a tu taki wpis. Nie ma czegoś takiego,że w jakiejkolwiek sytuacji używamy przemocy. Przemoc to tak naprawdę bezsilność, brak doświadczenia, brak wiedzy, brak kreatywnych możliwości rozwiązania problemu w dobry, etyczny , bezpieczny i mądry sposób. Zwierzę nie rodzi się złe to my ludzie swoim złym postępowaniem wobec niego " psujemy" jego dobre cechy, uczymy złych ,a potem mówimy, że jest niebezpieczne, gryzie, kopie itd... Szybko jest nauczyć zwierzę złego zachowania, oduczy jest bardzo trudne, czasochłonne i czasem nie możliwe.
MustangTop, a Ty to chyba odlatujesz w inną stronę całkiem jednak.

Przesada w żadną stronę nie jest dobra to wiadomo.

Sytuacja na filmie jest patologiczna, bo już wszystko zostało wyżej wytłumaczone przez kilka osób,
Jednak Ty odlatujesz w stronę tęczy chyba, bo koń to jednak ponad półtony i jeśli ktoś nie wprowadził zasad od początku lub zepsuł coś po drodze to nie zawsze da się rozwiązać bez presi.
I konie między sobą też używają przemocy kiedy zajdzie taka potrzeba.
MustangTop, to zależy jak definiujesz przemoc. Bezsensowny wpierd*l to jest przemoc, ale szybki strzał to nic innego niz konie sprzedają jeden drugiemu w celach wychowawczych.

Co do tego, ze zwierzę nie rodzi sie zle - oczywiście, ze nie, ale np. zrebaki czesto próbują sie bawić z ludzmi. W gryzienie, wskakiwanie, itp. I to tez trzeba niestety systematycznie ukrócać bo juz pol roku później taka zabawa moze sie skończyć tragicznie. Zwierzęta nie mysla abstrakcyjnie o dlugofalowych konsekwencjach, to my tak kierujemy treningiem, zeby mialy klarowny system natychmiastowych akcji i reakcji.
Swoją drogą, na profilu One Horse Life niezłe kasowanko komentarzy i blokowanie - zastanawiałam się, czemu tam tak cicho i sielsko. Napisałam na próbę komentarz i już zostałam zablokowana 😁
To chyba zawsze tak działało tam, ze cokolwiek nieprzychylnego bylo od razu kasowane :P szkoda, że nie zmieni to nic, bedzie chwila burzy i potem będą funkcjonować dalej, jak to zwykle bywa. Dlatego zamiatają pod dywan, zaraz ucichnie i będzie można dalej rozwijać mlm. Niestety.
A tak z ciekawosci... jesli taki filmik wyszedłby z udzialem znanego jezdzca to dostałby bana na starty itp. A jesli wyplywa taki filmik z A. to nie ma z tego konsekwencji i mozna sobie po prostu dalej to robic? Nie mozna takich rzeczy zgłaszać gdzieś?
Kim w ogóle jest ta Anna? Przepraszam, w światku jezdzieckim to ja utknełam pod kamieniem, w SM podobnie🙈. To jakas zawodniczka ktora miala/ma jakies osiagniecia, a ktorej peron odjechał, czy po prostu jakas konska influ, ktora sobie zbudowala kółeczko adoracji z followersow?
azzawa,
To 2. Nazwala chwytliwie i nowoczesnie rzeczy oczywiste, dorobila do tego swoja ideologie i sprzedaje to w formie kursow, ksiazek, treningow za hardcorowo grube hajsy.
Jezdzi przecietnie, ale nazwa to swoją wlasna metoda na jezdzenie, wiec sie sprzedaje u ludzi, ktorzy mysla ze beda profi nie potrafiac nic lub niewiele. Bo nie ukrywajmy, ze jej poziom jest do osiagniecia przez każdego ( nie mowie o tym że to jest tragiczne jezdziectwo, to po prostu zwykle jezdzenie z ambicjami na wiecej ).
Tam poza tym ze sa konie, to sa jeszcze programy do rozmawiania ze zwierzetami z zaswiatow i inne takie duchowe... 😅
Że co ? W sensie ze zmarłym koniem mogę pogadać … ?
Obserwuje dwie osoby w pl, które na insta miały dopisek do nazwy "ohl" i oferowały swoje usługi pod ich jakby sztandarem, i wiecie co... Szok totalny bo obie się wypiely na ohl i wypowiadają się na temat filmiku bardzo nieprzychylnie.
Nie zmienimy jak widać całego świata, ale miło widzieć, że jednak nawet z sekty ucieczki są konkretne po takiej akcji
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się