KaNie

Konto zarejstrowane: 02 sierpnia 2014
Ostatnio online: 11 lutego 2026 o 08:48
"Do lasu idę
bo przytomnie pragnę żyć
Smakować życia sok
wysysać z kości szpik
Co nie jest życiem
wykorzeniam
by kiedyś martwym
nie umierać"
— Thoreau- Walden

Najnowsze posty użytkownika:

Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 10 lutego 2026 o 12:42
Karla🙂,
Masz pW bo jednak wiem co to za stajnia 😉
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 10 lutego 2026 o 12:28
W Holandii, w Amsterdamie. Ale nie wiem która to stajnia niestety.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 10 lutego 2026 o 11:49
espérer,
Byla kiedys taka rolka na IG, o tym że baba chciała sie dowiedzieć jak zdechł jej pies. I ten zdechły pies powiedział Annie że ktoś go otruł. Teraz właścicielka spi spokojnie i spłaca kredyt... 😉
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 10 lutego 2026 o 10:26
azzawa,
To 2. Nazwala chwytliwie i nowoczesnie rzeczy oczywiste, dorobila do tego swoja ideologie i sprzedaje to w formie kursow, ksiazek, treningow za hardcorowo grube hajsy.
Jezdzi przecietnie, ale nazwa to swoją wlasna metoda na jezdzenie, wiec sie sprzedaje u ludzi, ktorzy mysla ze beda profi nie potrafiac nic lub niewiele. Bo nie ukrywajmy, ze jej poziom jest do osiagniecia przez każdego ( nie mowie o tym że to jest tragiczne jezdziectwo, to po prostu zwykle jezdzenie z ambicjami na wiecej ).
Tam poza tym ze sa konie, to sa jeszcze programy do rozmawiania ze zwierzetami z zaswiatow i inne takie duchowe... 😅
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 10 lutego 2026 o 09:50
A tak z ciekawosci... jesli taki filmik wyszedłby z udzialem znanego jezdzca to dostałby bana na starty itp. A jesli wyplywa taki filmik z A. to nie ma z tego konsekwencji i mozna sobie po prostu dalej to robic? Nie mozna takich rzeczy zgłaszać gdzieś?
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 09 lutego 2026 o 16:14
Facella,
Ja nie mowie ze trzeba bez bata i ze nie mozna go uzyc. Ale wiele rzeczy aktualnie rozwiazywanych jest wpierdolem, bo ludzie nie wiedza co zrobic, lub dorabiaja do tego ideologie.
Tez uzywalam bata i ostrogi jak jezdzilam, ale nigdy nie lalam swoich koni z dupy. Tak jak na filmie.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 09 lutego 2026 o 15:50
MustangTop,
Jakbym.mogla to bym polubila Twoje ostatnie zdanie. Bez przemocy i tresury. O to chodzi wlasnie. Zeby kon byl tak mily jak ten z filmu ( bo on tam nic zlego nie zrobil), to mozna to wypracować bez bata i takich zagrywek.
Ja nadal nie rozumiem, dlaczego ciagle jest przeswiadczenie ze konia mozna nauczyc tylko batem.
Oczywiscie to gigantyczne zwierze i czasem zeby sie ochronic nie ma sie wyjscia, ale w takich sytuacjach jak ta na filmie? To jest albo kure**two albo zero umiejetności. A w tym przypadku i jedno i drugie.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 09 lutego 2026 o 13:53
Blucha
Przez Ciebie jeszcze raz musialam ten film zobaczyć. I kur*a no. To jest jeden z milszych koni w tego typu sytuacjach. Stoi i czeka, nie zatargal jej do michy, jakby zorobila polowa koni, tylko czekal, reagowal na lekkie sygnaly i pozwolono mu jesc, po czym dostał w dupsko batem za co? Nie bylo tam proszenia tego konia 2 raz mocniej, tylko od razu wpierd*l. Serio?
Chyba ogladamy 2 rozne filmy, albo ja nie kumam bo mam alergie na angielski marciniak, to ogladam bez glosu. Moze ona tam magicznie tlumaczy za co ten bat?

I tym mysle to samo co karolina. Tam nie ma stopniowania tej pomocy. Tylko czarne i biale.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 09 lutego 2026 o 13:12
Blucha
To objetne czy to OHL czy nie( bo to chamstwo co tam sie podziało), ale ta laska pokazuje tam metode relaksacji uczac konia relaksacji tlukac go batem... .
A reszta tej calej "firmy" jest zwyczajnie przerazajaca.
I ja juz od kilku lat mowie ze to jest sekta, a potym jak moja znajoma poplynela z tym nurtem to juz ogolnie nie mam wiekszych watpliwosci.

Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 09 lutego 2026 o 07:15
Tam sie nie burzy bo komentarze z watpliwosciami i negatywne opinie sa od razu blokowane i wywalane.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: KaNie dnia 09 lutego 2026 o 00:35
Czytam kolejne strony tej dyskusji i serio… dziwi mnie to ze sa tu osoby ktore tego jakkolwiek bronią.
Ja to śledzę od kilku lat, od czasu kiedy Anna byla jeszcze w Hiszpani i bardzo mi sie podobalo jak wtedy jeździła i co mowila o koniach. Wydawało mi sie to wtedy bardzo przyjazne i fair w stosunku do zwierzecia.
A aktualnie im dłużej patrzę, tym bardziej mnie to wkurza.
Ta narracja jest zawsze taka sama:
że to jedyna metoda,
że jak nie działa, to znaczy, że z tobą coś nie tak,
że jak masz wątpliwości, to „nie rozumiesz”, „nie jesteś gotowa”, „masz blokady”.
Sorry, ale to nie jest normalna rozmowa o treningu koni, tylko ideologia.
Mam też znajomą, która w to wpadła. Znam jej konia, widziałam go na żywo, nie tylko na Insta. I widziałam realnie, jak wygląda manipulowanie zdjęciami i filmami z ruchu konia, żeby pokazać „efekt metody”.
Inne światło, inny moment, inne ustawienie – a potem wielkie „przed i po”. Każdy, kto miał konia dłużej niż pół roku, wie, że tym sposobem można zrobić cud z niczego. To nie jest żadna poprawa stanu konia, tylko granie obrazem.
Widziałam filmy krążące w internecie, które dla mnie są absolutnie nie do obrony. Wiedziałam że OHL śmierdzi sektą, ale z reką na sercu nie spodziewałam się że cała ta z dupy wymyślona metoda, ma swoją druga stronę, w formie tłuczenia konia batem. Dziwie sie sobie, że o tym nie pomyślalam. Do dzisiaj byłam przekonana ze to być może jest gówno dla ludzi, ale konie mają sie spoko. Myślałam że może lepiej niech ludzie szkolą się z tego za grube hajsy, niż znecają się nad końmi... ale jak widać myliłam się. Czyli nawet na mnie zadziałało to, ze na IG pokazane jest tylko pląsanie po tęczy.

Najbardziej przeraża mnie jednak to, jak ta metoda odcina ludzi od reszty świata. To że ktoś zaczyna wierzyć, że tylko OHL ma rację, a wszyscy inni są „głupi”, „nieświadomi” albo „na złym poziomie”. To jest manipulacja, nieważne jak ładnie się ją opakuje.
Udawanie, że nie ma tu żadnych czerwonych flag, to jest robienie krzywdy – koniom i ludziom.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 22 lipca 2025 o 08:44
keirashara,
Fajny motyw. Czekam na rezultat 🙂

A ja szukam modela na tatuaz w kolorze. Realistyczny, bardzo duzy tatuaz na udzie. Portret Twojego konia, lub koń stajacy dęba.
Wymagania jakie mam:
Kon musi byc jasnogniady lub kasztan ( wole kasztana).
Musisz miec mega fajna fote do takiego tatuazu ( fajne swiatlo, kolory, fajna pozycja konia- chetnie z profilu nie na wprost.
Brak innych tatuazy na nodze tatuowanej.
Jasna, zdowa skora.
Brak problemow przy poprzednich tatuazach - brak alergii, zero problemow przy gojeniu.
Musisz chciec przyjezdzac co 6 tygodni na sesje.

Koszt tatuazu to koszty materiałów - 200e za sesje.
Potrzebuje +- 3-5 sesji - wszystko zalezy od Twojej skory i wytrzymalosci na ból ( zgadzam sie na uzywanie masci znieczulajacych TKTX ) .
Musisz dojechać do DE do Cloppenburg ( na twoj koszt, nie odbieram z lotnisk, nie zalatwiam noclegów, nie mam wiele czasu na dodatkowa pomoc ). Cloppenburg lezy okolo 6h samochodem od Szczecina.

Jesli masz ochote zapraszam na PW.
Tatuz robie pod nadzorem artystki Karoliny Opasiak. Tatuaz bedzie robiony taka sama techniką.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 08 lipca 2025 o 08:02
keirashara,
Co bedziesz ciekawego robila?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: KaNie dnia 04 maja 2025 o 19:40
Iskra de Baleron,
Na to trzeba tez miec pieniadze 😉 Nawet jak ma sie know how.
I ja generalnie nie mowie ze trzeba to robic i zatrudniac ptofesjonaliste, ale nie kumam narzekania, jak sie jest na poziomie slabym, w terori lepszym i to tyle. Teoretyzowanie sie nie sprzedaje.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: KaNie dnia 04 maja 2025 o 19:12
Iskra de Baleron,
Pamietam. Ale co to ma do rzeczy?
Generalnie ludzi w Polsce na poziomie nie ma i nie bedzie, poki bedzie sie im placilo jakies glupie pieniadze, za lata doswiadczenia, narazania zycia i inwestowania w siebie.
Zreszta juz powoli w na swiecie jest podobne podejscie i ludzi rzucajacych ten zawod jest wiecej niz sie wydaje. Jak ja sie odezwalam publicznie na temat realiow pracy w tej branzy, to okazalo sie ze znajomych ktorzy to rzucili jest o wiele wiecej niz mi sie wydawalo. Kazdy wypalony i nieoplacony wystarczajaco za hardcorowa prace ktora wykonuja.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: KaNie dnia 04 maja 2025 o 18:49
Iskra de Baleron,
Nie ma. Ale tez skad zdziwienie ze Wasze konie sie nie sprzedają? Ludzue kupuja od tych u ktorych rajtrzy, ogiery i stajnie sa, wiec jest i kasa na dobre przygotowanie takiego konia.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: KaNie dnia 04 maja 2025 o 17:23
Ja tylko jeszcze napisze, że zadziwia mnie wasze zdziwienie, ze nie ma pracownikow z doswiadczeniem za minimalna krajowa. Doswiadczony luzak, ktory ogarnia zrebaki, ogiery, surowe konie itp to czlowiek ktory ma x lat doswiadczenia
Serio myslicie ze ktos bedzie taka kijowa robote robił za ta kase? 🤣
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: KaNie dnia 04 maja 2025 o 16:47
Napisze teraz ogolnie.
Jest taki przesyt rynku i jest tak wiele dobrych koni, z dobrym rodowodem, ze zeby je sprzedać trzeba soba lub swoimi jezdzcami jakis poziom reprezentować. Jak sie reprezentuje poziom rekreacyjny, na ktory patrzy się slabo, konie sa w zlych ramach i nie wygladaja dobrze, to nie ma zdziwienia, ze sie nie sprzedaja. Podstawy w konia tez trzeba dobrze wgrać bo taki mlody koń te dobre podstawy pokazuje swoim cialem. Nikomu sie nie chce kupować konia ujezdzeniowego za grube hajsy z przecietnej hodowli z jeszcze bardziej przecietnym jezdzcem. Bo to zwyczajna strata kasy.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: KaNie dnia 04 maja 2025 o 15:54
moni,
Karolinie konie by sie sprzedawaly gdyby byc moze jezdzila na jakims sensownym poziomie. Lub miala kogos kto by je profesjonalnie pokazal. A tak sa pokazane jak konie z rekreacji, ale z rodowodem.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: KaNie dnia 29 grudnia 2024 o 19:27
kotbury,
Ja im nie zjeżdżam nigdy. Nawet nie przyspieszam. Ofc widzidzialam już wiele fakow skierowanych w moją stronę, ale cóż... 😎
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: KaNie dnia 29 grudnia 2024 o 19:14
flygirl,
No ja zazwyczaj jezdzę ta autostradą do Emmen i kurde ona zawsze jest pusta, a ograniczenie jest do 100... 😑
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: KaNie dnia 29 grudnia 2024 o 19:00
flygirl,
Ja mieszkam przy Holandii i nie wiem czemu ale ja holenderskich wolnych jak żółwie autostrad niecierpie. Przyzwyczailam się już do predkosci na niemieckich. No i sama jak jechalam do Amsterdamu to pomylilam zjazdy kilka razy 😉
Polskich AUTOSTRAD szczerze nienawidze i mam autentyczny stres jak przekraczam granice. Nie wiem co Polacy mają we łbach, ale chamstwo i niebezpieczna jazda to jest coś co mnie przeraża. Ja jezdze mega duzo i uwielbiam, ale w Polsce zwykle prowadzi mąż bo ja sie wściekam i serio boję.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 29 grudnia 2024 o 18:52
keirashara,
U mnie moze przebijać tylko uszy w dowolnej konfiguracji, bo w innych miejscach nie chce kolczyków.
Wiec w sumie to w razie czego wyciagnę i nawet jak bedzie dziura, to nie bedzie sie az tak rzucało w oczy.
Ostatnio w studiu dostałam na urodziny Tragusa i kurde... bolało to no. A ten moj kolega pewnie bedzie chciał przebijać chrzastki więc wróżę sobie słabe doznania 😉


A co do wzoru to no... mnie sie sryliard rzeczy podoba i tez nie potrafie sie zdecydować. Bo ja bym chciała zeby tatuaż mi sie w jedna calość zgrywał na calym ciele, ale obawiam sie że będe miała takie rozne tatuaże, w zalezności od tego co mi do łba wpadnie.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 29 grudnia 2024 o 11:18
keirashara,
Masz jaja, ze to po 4 tygodniach poprawiałaś 😁
Ja może przysiadę do tego mojego. Ogólnie myśle co zrobić dookoła tego tatuazu, ale wiadomo...nic mi sie nie podoba 😅
Chyba sobie zrobie tez ćmę taką mroczną, ale z kolorem na nadgarstku. Bo mam jedną rękę całą wytatuowaną, a drugą wcale.
Ogólnie to bym chciałabyć cała wytatuowana 😎

Swoją drogą mój kolega co się umnie tatuuje, teraz robi kurs na piercera... i będe Jego krolikiem doświadczalnym. Nie wiem czy to dobry pomysł, no ale wychodze z założenia, że najwyżej bedzie bolało, a w razie czego kolczyk wyciągnę.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 28 grudnia 2024 o 22:00
keirashara,
Ten jednorożec niezmiennie mi się podoba 😍
A poprawke po ilu tygodniach miałaś? Ja bym z black workiem na poprawke czekała bardzo dlugo ( pewnie z 3-4.miechy ),wlasnie ze wzgledu na ból. No ale ja słabo odporna jestem. Sama mam tatuaz na udzie, ktory sama sobie zrobiłam i musialabym sobie oczodół czaszki mocno poprawic wypelnieniem na czarno... i jakos tak czekam i czekam. Ale chyba sie zabiore za to w przyszlym tygodniu 🤐
FOODPORN
autor: KaNie dnia 28 grudnia 2024 o 21:55
Tym Mandu sie nawet nie interesowalam bo to pierogi. A ja mam tesciowa mistrzynie pierogow i zarlam kazdy rodzaj w Świeta. W sumie nigdzie nie bylam, bo po świetach jedyne zarcie na jakie mam ochote to salatka 😉 i w efekcie nawet nie zglodnialam, a jakies małe jedzenie mam ze sobą w hotelu. Ale żałuje, bo bylo tyyylleee super restauracji... 😍 W DE z zarciem na mieście jest mega bieda, wiec ja w PL zawsze nadrabiam. Ale tym razem mi nie wyszło.
FOODPORN
autor: KaNie dnia 27 grudnia 2024 o 22:14
Ktos coś poleca w Gdańsku?
Preferuje sushi, wegetariańskie zarcie i jakaś lekka kuchnie.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 27 grudnia 2024 o 21:56
keirashara,
I jak Ci sie goi ten kot?
FOODPORN
autor: KaNie dnia 15 grudnia 2024 o 09:18
keirashara,
Ja w Warszawie kocham Yumiko Vegan Sushi. Wegetarianka nie jestem, ale to co tam podaja jest zwyczajnie obłędne.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 27 listopada 2024 o 07:36
FurryMouse,
Dzieki za miłe słowa.
Tak z końmi było łatwiej. Głownie dlatego że, żeby zacząć, to możesz być na przecietnym poziomie.
Z tatuażem już tak nie jest.

Swoja droga jaram się, bo dostalam wczoraj od swojego studia 30 kursów Masterclas ( online), na ktore na 100% nie byloby mnie stać już aktualnie 😅 Już dawno sie czailam na takie kursy online z fajnymi artystami, no ale nie było to dla mnie do przejścia. Teraz musze znaleźć czas zeby nad tym siąść i to zrobić.

Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 25 listopada 2024 o 20:33
keirashara,
Generalnie wiesz, to jest jednak duża rana. Mowilas tez ze Cie bolalo, więc wierze ze ktos sie postarał zeby Ci ta czerń tam zapakować. Masz tam tez bardzo delikatna skorę, to nie będzie reka na ktorej sie bedzie bez problemu i większego bólu goiło.
Ja ogolnie uważam ze na duże, czarne tatuaze trzeba wybierać artystow, ktorzy głownie dużo czerni robią. Wbrew pozorom zrobienie tego poprawnie jest mega trudne.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 25 listopada 2024 o 18:03
keirashara,
Generalnie nie ocenialabym tego jako przeorane, robiąc to u kogoś doswiadczonego. Taka ilosć czerni musi byc wbita konkretnie żeby nie miala przeblysków, plus to nie jest fajne miejsce. Poczekaj az sie wygoi, wtedy zobaczysz 🙂
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 25 listopada 2024 o 16:36
keirashara,
Skąd wiesz że przeorane?
Robione magnumem zawsze mocno bolą i goja sie trudniej.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 25 listopada 2024 o 16:03
FurryMouse,
Generalnie ja wychodzę z założenia, że jak się chce faktycznie to robic profesjonalnie, to trzeb pooświęcić wszystko. Miałam identycznie z końmi. Wymarzylam sobie być jeżdźcem i tak zrobiłam. Ale po drodze serio nie było łatwo. Chociaż tak calkiem poważnie to... było taniej. O wiele. Była mniejsza konkurencja i zwyczajnie było to latwiejsze. Ale ogólnie sądzę ze to ze tak to wyglada to też nie jest źle. W gruncie rzeczy jest przsiew ludzi którzy nie maja talentu artystycznego, lub chxa tylko zoraç Twóją skóre bo kasa jest spoko.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 25 listopada 2024 o 15:21
A tak jeszcze mając na myśli to ze ekstremalnie ciezko dostać sie na praktyki to np, w DE dostalam sie do 3 miejsc oddalonych od mojego domu od 100 do 200km. Za to w Holandii w Amsterdamie dostalam sie do kazdego, do ktorego wysłałam portfolio. I jakbym w DE nie wyhaczyla nic dobrego, to bym wybrala cos w Amsterdamie i dojeżdżala pociagiem 3h w jedną stronę.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 25 listopada 2024 o 14:39
FurryMouse,
Generalnie droga przez mękę to nie była, ale wydalam jakąś kosmiczną kwotę żeby zacząć i spedzilam minimum 5h codziennie, po pracy na doskonalenie swojej techniki. Ja mialam to szczęscie ze moje 1 portfolio pozwoliło mi się dostać do fajnego studia i tam poznałam gościa, który mnie nauczył mase techniki. Plus studio było super profesjonalne, więc cała wiedza w temacie higeny, dezynfekcji, chorób itp tez zostala mi wtłuczona do głowy mocno. A potem zrobilam portfolio do pracy i ją dostałam. Do studia do ktorego chciałam. Więc generalnie miałam mase szczęścia.
W Polsce może to wygląda inaczej, ale tu w DE jest trudno, bo niemcy nie dają szansy żóltodziobom i nie chcą uczyć. Zreszta moje praktykanckie studio to była 2 polaków, a to w ktorym zaczynam prace to Włosi ( mieszkajacy od dziecka w DE ) . I szczerze powiedziawszy nie chcialabym pracować z niemcami 😉

A Twój tatuaż faktycznie fajnie wygląda 🙂
Planujesz coś wiecej?
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 22 listopada 2024 o 15:39
Keirashara
Tak masz racje, wszedzie jest bagienko.
W tatuażu jest ogolnie dużo zazdrości i jest gigantyczna konkurencja, więc właściwie nikt z Twoich znajomych nie chce żebyś się wybił, bo sami chcą. Mało jest ludzi od których można sie uczyć - tzn jest masa fantastycznych artystów, ale oni nie zawracają sobie dupy praktykantami. Wiekszość nawet nie prowadzi seminarium - a kasa za to ze, ktoś taki jak ja się gapi co robisz , to 3500zł w góre za jeden dzień.
Ale ogolnie to takie hermetyczne środowisko, że mnie np było ekstremalnie ciezko dostać się gdziekolwiek na praktykę i miałam doła że nigdy nie zacznę w tym pracować. Bo ludzie nie chcą sobie robić konkurencji. Wiem że wielu artystow tu w okolicy uczyło się z netu i nie mieli nawet możliwosci być na praktyce.Musieli od razu otworzyć swoje studio, bo nie było opcji na prace. Ofc dużo ma w tym temacie do powiedzenia portfolio, ale i tak jest to mega cieżkie.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 22 listopada 2024 o 13:19
W Lingen w Niemczech. Polski narazie nie mam w planach.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 21 listopada 2024 o 19:42
Lanka_Cathar,
Potrzebuję, bo mam takie wyparcie totalne. Przechodze przez stajnie ( jak wychodze z mieszkania to widze od razu 2 konie ktore zajezdziłam i mega je lubilam ) i nie patrze nawet w strone boksów. Nie glaskam, nie oglądam, tylko szybko wychodzę. Nawet powiedzialam przyjaciolce o tym, ze tak hardcorowo się zaparlam i wyrzucilam to z siebie, że nawet nie udalo mi sie przeplakać tego, a myśle ze jak mnie dopadnie ten moment to ciezko mi bedzie sie ogarnąc. No ale w niemczech na 100% nie pojde na terapie. A za internetowe dziękuję.

Narazie jestem sfokusowana na tatuowaniu. Nie wiem jeszcze czy to moja pasja. Wiem ze jestem typem ktory kocha uczyc sie nowych rzeczy i dłubać do perfekcji, wiec narazie mnie to jara bo jest mega duzo do nauki. Ale swiatek tatuazystow to nie jest wcale mniejsze bagno niż jeździecki swiatek. Tyle ze nie ma w tym wszystkim zwierzaka pomiędzy.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 21 listopada 2024 o 17:15
Lanka_Cathar,
Szczerze? Uważam że jest mi potrzebna terapia. Mam teraz takie wyparcie, zajawke na coś innego i wmawianie sobie że mnie konie nie interesują. Nie wsiadam wcale. Nie wchodzę do stajni ( nadal w niej mieszkam i to potrwa jeszcze z max 3 miechy). Nie oglądam koni w necie, nie rozmawiam o nich. Wlasnie przygotowuję totalnie wszystko do sprzedaży... ale poza kaskiem i oficerkami... żeby miec w głowie możliwość powrotu dla przyjemności raz na jakiś czas - tzn tak sobie mowie, ale narazie czuje odraze i stres jak myśle o koniach. Dlatego serio uważam, że żebym mogła wrócić do koni, to jest mi potrzebny psycholog, który by mnie wyciagnał troche z traumy którą zafundowała mi ostatnia praca. Ale narazie nie mam na to czasu, ani ochoty. Może kiedyś. Ale mam cicha nadzieje ze sie od jeżdziectwa uwolnie.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 21 listopada 2024 o 16:00
Czuje Twój ból. Ja tez mam pomysły i chcialabym miec 2 reke zrobioną, ale nie moge sie zdecydować na artyste.
Po głowie chodzi mortytattoo z Oslo. Ale to już droga wyprawa.
I nie powinno Ci być głupio iść i mowić ze.coś chcesz ale nie wiesz konkretnie, bo generalnie wiekszosc artstow lubi jak masz jakis zamysł, referencje pokażesz,
ale nie masz gotowego projektu. Wtedy mogą coś dla Ciebie zaprojektować. Tacy kliwncie to jest czesç naszej pracy.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 21 listopada 2024 o 15:16
Miała tu byc fota, ale re volta nie chce tego puścić. Wiec nie bedzie 🙁

A co do Twojego chlopa keirashara to nie jest on jedyny 😉 Jest wiele osób które tak robią, bo to w sumie jest mocno uzależniające.
Mam nawet jednego chłopaka który jest umówiony do mnie aktualnie na 4 różne tatuaż, bo co ma jakis pomysł to sie zapisuje. Jestem pewna ze z nim skoncze tak, ze nie bedzie miał ani kawalka wolnej skóry 😉
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 21 listopada 2024 o 15:12
keirashara,
Od 1 stycznia zaczynam prace na full w profesjonalnym studiu. W stajni już nie pracuję od września. Te miesiace poswięcilam tylko na praktykę i ćwiczenia na sztucznej skórze. W grudniu kończę ostatnie praktykanckie projekty i od stycznia jestem pełnoprawnym artysta 😎
Generalnie jestem z siebie szalenie dumną, bo dostałam pracę w bardzo fajnym studiu tylko dlatego ze od marca na serio dziobałam po kilka godzin dziennie rysunek, tatuowanie, albo projektowanie.

FurryMouse
A dzieki. Też go lubię. Zreszta podobnego ptaka już zrobilam dziewczynie, tylko że wybrała inne kwiaty. Miala miec kolor, ale tak jej sie podoba czarny ( mnie też zresztą ), że raczej zostaniemy w takiej wersji.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 18 listopada 2024 o 22:05
Generalnie czas dziarania zalezy od techniki i tego ile tatuaż ma detali.
Ja np zrobilam kiedyś lisa na pół uda w 5h, a ostatnio robilam ptaka i kwiaty dosyć realistyczne i zajeło mi to 2 x po 4h plus czeka mnie conajmniej godzina na dokończenie ( bo dziewczyna nie wytrzymała ) . A tatuaż jest zdecydowanie mniejszy niż lis był. Przy czym lis miał duzo czarnego, a kwiatki i pióra ptaka troche dlubałam.

A powiem wam, że ciagle mi sie wydawało ze pojde w potwory i mroczne rzeczy, ale jak zaczelam robic realistycznie, to się tym tak zajaralam , ze w efekcie skończe w tym pewnie i w kolorze 🙂
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 17 listopada 2024 o 23:12
Fajnie wygląda. W sumie zdecydowanie lepiej niż na projekcie.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 04 listopada 2024 o 10:46
keirashara,
Generalnie to ten kot jest troche taka plamą czarną, jak mu sie linie pogrubią to bedzie ogolnie mniej wyraźny w przyszlosci ( co jest naturalne). Ale jak przytyjesz albo schudniesz, to mozesz miec to zwyczajnie brzydkie i rozlane .
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 29 października 2024 o 09:37
keirashara,
Nie boisz sie ze bedziesz chciała rekaw jednak i bedzie ciezko wtopic tego kota w ewentualny zamysł? Tymbardziej ze on czarny, wiec ciezko go bedzie nawet zakryć.
siodło ujeżdżeniowe
autor: KaNie dnia 18 października 2024 o 20:31
Espana:
Mam Na sprzedaz Equipe Bocceli z szerokim łękiem M+. Bloki kolanowe na rzep. Mozesz miec banany, male klocki udowe lub nic. Kupilam za 2800e, ale moge sie dogadać z cena, bo pozbywam się calego sprzetu.
Jedyne co to nie wysle Ci do jazdy probnej, bo nie chce mi sie w to bawić.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 03 października 2024 o 08:49
KrValdi,
Ja bym tego kwiata śmiało robiła. Bo pelnego wypelnienia jest malo, bialy tam nie jest wbity na maxa, plus delikatna linia. Jak zrobisz na przedramieniu albo ramieniu, to bedzie to upierdliwy ból ale znosny ( ja zawsze mowie, że to taki bol podobny do tego, jak sie za długo trze skóre w jednym miejscu ).
Nie masz się czego bać 🙂
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: KaNie dnia 30 września 2024 o 19:06
keirashara,
Bok uda spoko, reszta nie 😉