Meise, ja bym skonsultowała. Mój koń jest pod opieką Hani Buch-Kupczyk i ona zawsze przy robieniu zębów (co pół roku) robi ten test z marchewką. I mi każe go robić dość często i zgłaszać jakby się coś działo.
Jak tylko znowu zawita do nas Monika Szubart to z nią o tym porozmawiam. Ech, z tymi końmi, wydawałoby się, że to nic nieznacząca pierdoła.
Akurat wczoraj złożyłam wypowiedzenie w pracy, będzie fajnie, jak nagle trzeba będzie wywalić siano na ząbki 🙄😒
Teraz ja z pytaniem - taka krótka, sucha trawa nadaje się do skarmienia? Nie jak spod kosiarki, ale też nie tak długa jak normalne siano :P Coś jak sieczka.
budyń
Na moje to absolutnie takiej trochę podeschniętej trawy nie powinno się podać koniom. Nie chodzi o długość, ale właśnie o stan- daję się albo świeżą albo odleżane siano, a nie taką
" zwiędniętą".
Ja bym była bardzo ostrożna.
Z jakiejś przyczyny nie podaje się koniom świeżego siana (mimo, że pięknie pachnie i jest suchutkie). Myślę, że z takiej samej przyczyny nie podobała bym suchej krótko odleżanej trawy.
Ale fakt, że nie wiem dlaczego tak się robi, więc jak ktoś wie to niech się wypowie.
Świeżego siana nie podaje się, bo mogą się tam znajdować rośliny ze szkodliwymi olejkami eterycznymi itp. O ile koń ominie je pasąc się, a jeśli podajemy zielonkę - sprawdzamy skład, to w świeżym sianie koń może zjeść, czego nie powinien. Zupełnie suche rośliny nie powinny już być szkodliwe.
Teraz ja mam pytanko.
Są jakieś serwisy internetowe, godne polecenia, na których przeważają artykuły tematyczne (zootechnika, weterynaria), a nie relacje z zawodów? Szukam czegoś ciekawego do poczytywania w przerwach w pracy, a na takim Świecie Koni np. to w zasadzie wyłącznie relacje z zawodów, czy czempionatów, a ja zupełnie nie tego szukam.
Jak to jest z kłusem/galopem po asfalcie? Co raz częściej widuje filmiki konia pod siodłem w kłusie na asfalcie, bosych koni w zaprzęgu lub w ręku. Mnie zawsze uczono, że po asfalcie/betonie koń ma iść stępem... Jak to jest? 😉
RobaczekM, przecież w ręku na asfalcie to standardowa procedura sprawdzenia kulawizny przy wecie. Wiadomo,że trwa to max kilkanaście minut razem, ale równy i twardy teren do tego najlepszy.
Bosy może chwilę kłusa, bo wstrząsy poprawiają krążenie - tak słyszałam od hodowców, więc wieloletnich koniarzy. Podkowa ponoć upośledza tę naturalną amortyzację, więc obrywają ścięgna i stawy. Czy prawda, nie wiem, trzeba by pogadać z dobrym wetem.
RobaczekM, u nas jest wersja ze po rownym asfalcie kon moze klusowac pod siodlem klusem roboczym. Tereny mamy miejskie i tak sie jezdzi czasem krotkie odcinki, zeby szybciej dojechac do parku ze sciezkami konnymi. Poza tym ludzie kuce biora na wybieganie przy rowerze tez po asfalcie, po sciezkach rowerowych.
Wiem, że temat był już nie raz poruszany, ale zapytam - to, że białe kopyta są bardziej miękkie to fakt czy mit? Najlepiej bazując na doświadczeniu osób zajmujących się werkowaniem.
Ja tego nie zauważyłam. Konie mają różną twardość rogu osobniczo, ale nie zdarzyło mi się żeby któryś miał zauważalnie miększy róg na kopycie ze skarpetką. Nie mniej nie mam dużej próby, jakieś kilkadziesiąt koni mi się przewinęło (30? może 40?)
Meise, Mit. Pytałam o to moją kowal, mówiła, że żadna praktyka tego nie potwierdza, za to literatura naukowa to obala. Mit powstał, ponieważ na białych kopytach po prostu wszystko lepiej widać - już nawet miniaturową plamkę, wżerkę, szparkę, dziurkę na białym rogu i białej podeszwie zauważysz, na czarnym nie. Tak samo siniaki, krwiaki i wybroczyny na białym widać od razu, a na ciemnym musi być naprawdę solidny krwiak, żebyś zobaczyła.
Zastanawia mnie to, bo mój ma tylne kopyta białe i werkuje się to jak plastelinę. Nie chce chodzić nawet stępem po drodze gdzie są nawet mniejsze kamyki. Zaczęłam stosować Formula4Feet, skarmię 14kg i jak się nie poprawi to spróbuję okuć na tył, bo widzę, że dyskomfort jest, a ciężko trenować i jeździć w teren jak konia kopyta bolą 😕