zembria, cena trochę bolesna, ale jakby miał służyć na dłuższy czas to czemu nie, wygląda na super jakościowy produkt 🙂
Mój koń się nie obciera (tfu tfu) od niczego, ale mój popręg z Horki (skórzany) jest już w fatalnym stanie.
Jakby ktoś miał jeszcze jakieś fajne polecajki to rozważę.
espérer, Mnie pytasz? Neoprenowych w takim kształcie to w ogóle nie ma. On musi mieć mocno przesunięte miejsce na mostek względem sprzączek. Nie chodzi o same wycięcia na łokcie, a o przesunięcie zapięć w tył. Mieliśmy po drodze kilka pasujących skórzanych modeli, ale on je bardzo szybko "zarzynał" i najczęściej po pół roku już trzeba było szukać czegoś nowego. On się mocno poci i ten pot to ma chyba jakiś żrący 🤣
Zuzu., bardziej mi chodzi czy gumy się nie wyciągają szybko, bo ludzie raczej na to nie patrzą właśnie. zembria, A gumy w equick jak się sprawują?
Bo mi on się też podoba, ale nikt nie pisze czy to futro na stałe czy można prać itp. Bo mają taki sam z futrm
Perlica, Używamy od czerwca ubiegłego roku, wiec takie 1,5 roku i gumy nie noszą śladów użytkowania. One są takie raczej sztywne, nie naciągają się mocno. Są grube i podwójne. espérer, Jakby co, to w tym wątku na stronach 98-99 są moje ubiegłoroczne rozterki i poszukiwania 😉 Tam też pisałam, co i dlaczego nam potrzebne.
A ujezdzeniowy macie jakieś typy?
Najchętniej bez gum, stabilny, profilowany, miękkie I przyjazny dla konia?
Chętnie z odpinanym futrem ale niekoniecznie.
zembria doczytałam dzięki - ja właśnie mam teraz takiego gagatka ze wskazuje mi na popręg
W sumie to koń jest z tych krótkich więc może rzeczywiście coś go uwiera od łopatki… muszę coś wypróbować bardziej anatomicznego
A ja po 2 tygodniach użytkowania mogę polecić popręg Equick polecony mi przez zembrię 💕: [[a]]https://galop-store.pl/esg110n-popreg-equick-es-jumping-girth-czarny?variant%5B131%5D=11764[[a]]
Rzeczywiście jest niesamowicie miękki, ma sztywne, porządne gumy z obu stron. Jest świetnie wykonany, jakość top. Po jeździe wkładam go pod prysznic i wychodzi jak nowy. Koń zadowolony, ja tym bardziej. Świetnie wydane ponad 600 zł 😅 Myślę, że posłuży nam długo. Niesamowity jest materiał, z którego jest wykonany. Ciężko uwierzyć, że to nie jest naturalna skóra (przynajmniej mi).
Na jakie jeszcze popręgi patrzeć oprocz tych z futrem, jeśli szukam czegos co jest bardzo miękkie, dla wrażliwego konia? I czy lepiej jeśli popręg jest z gumami czy bez?
Ollala, tak jak kotbury mówi pianka memo albo u mojego delikatesa mam klimatex z kavalkade - też bardzo fajnie się sprawdza. Gumy albo z dwóch stron albo bez, oby dwa rozwiązania są spoko dla mnie i konia.
Czy popręgi Winderen są czegoś warte? Też szukam czegoś dla wrażliwca, fajnie wyprofilowanego. Mam Mattesa, ale już od długiego czasu, chciałabym coś innego, może bez futra. Szukam i ujeżdżeniowego i skokowego.
Aprillia, tak, znam kilka koni skokoych i ujeżdżeniowych.
Wiele koni, które denerwują się przy zapinaniu popręgu na jajko reagują pozytwnie .
Dodatkowo bardzo dobrze trzyma siodło w jednym miejscu.