Forum konie »

Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!

Dodo: teraz byłaś?


tak, jakieś 2 tygodnie temu
luzak?
nie - po prostu oprócz mnie i koleżanki na koniu łaciatym reszta jechała NA OKLEP
po prostu kolega spadł i już nie wsiadł, bo koń mu zwiał, my nie czekaliśmy, nikt raczej nie był chętny do pomocy - aby wsiadł
a wsiąść na oklep raczej nie jest łatwo
ha. to ja sie wspinam na wyżyny jeździeckie, bo wskoczyłam na swojego z ziemi na oklep 😁 Taki ze mnie gieroj! 😁

Dodofon, Fajny widoczek 🙂 Ty tam coś pijesz w ręce? :P W pierwszym momencie myślałam, że za wami idzie... krowa. Taka brązowa. Ale potem patrzę, że to to bardziej gniado wygląda... Kolega wrócił się do stajni? 🙂
ha. to ja sie wspinam na wyżyny jeździeckie, bo wskoczyłam na swojego z ziemi na oklep 😁 Taki ze mnie gieroj! 😁

Dodofon, Fajny widoczek 🙂 Ty tam coś pijesz w ręce? :P W pierwszym momencie myślałam, że za wami idzie... krowa. Taka brązowa. Ale potem patrzę, że to to bardziej gniado wygląda... Kolega wrócił się do stajni? 🙂


ja ROBIŁAM te zdjęcia - koleżanka na łaciaku trzyma kamerę i kręci
kolega... hmmm, pewien czas ciągnął konia za ogon i wspinał sie z nim...
doszedł do samego szczytu (kolega) po czym wsiadł = podziwiam go - w życiu bym tam na nogach nie weszła...
to był tylko stęp pod stromą górę (chociaż bardzo długi- coś z 30-40 minut jazdy)
pełna śmiechawa - wygłupy

nie ukrywam, ze zjazd był bardziej stresujący

edit:
w ogóle było z 10 koni, cześć przede mną - kilka za mną - ale sie tak rozciągnęłiśmy, że nie widać ilości,
Dodo: to z Odrzechowej sa konie?
Ładnie to tak? 🤬  koledze w potrzebie nie pomóc? 😁
Z dzisiejszego, samotnego terenu 😀 Standardowo tory były straaaaasssszzzznnnneeeee! :P
Ładna dróżka 🙂
Dodofon, super wyprawa! I przepiękne widoki 🙂

bajerqa, fajna dróżka faktycznie 😉

My dziś byliśmy tak na luzie, w ręce, bo po południu koń będzie miał zabieg - także zrobiliśmy stępowy, około godzinny spacerek. Szkoda tylko, że koniowi to nie pasowało, bo jak tylko weszliśmy do lasu, to zaraz chciał kłusować 🙂

Livia dobrze, że nie chciał galopować  🙂 taka fajna prosta
Livia jaki zabieg jeśli możan spytać? Bo jakoś tak przeczytałam i mi się tak zrobiło... 🙁
maliniak, fajna, ale twarda niestety, co najwyżej na kłusa się nadaje 🙂

palemka, nic groźnego, tarnikowanie zębów i usuwanie wilczaka - ale narkoza musi być, więc konia oszczędzałam 🙂
No to dobrze... bo jakoś tak człowiek zżywa się z tymi końmi, nawet tu na forum 😉
Livia  ładna ta droga i koń śliczny  😍
A ja byłam dzisiaj w dwóch terenach 😀 Ale mnie tyyyłek boli.
Zazdroszczę wam wszystkim terenów, ja mam do wyboru obwodnice, albo dojazd na autostradę 🙁 Na całe szczęście koleżanka wysłuchała moich żalów, pożyczyła konia i pojechałyśmy w cudowny teren.
A było tak:



kare szczęście- aaaleee fajna fotka w wodzie!!  😍
palemka, dziękuję - i wiem, co masz na myśli (btw, już po, poszło jak po maśle i wszystko już jest cacy 🙂😉

Roksana, dziękuję 🙂

DeJotka, kare_szczescie, zazdroszczę zdjęć w wodzie! I możliwości włażenia z koniem do takowej 🙂
Tak ciepło i rzeka taka płytka,że żal było nie skorzystać,leźliśmy wodą chyba z pół kilometra 😉 Oczywiście mój wierzchowiec musiał mi zafundować chłostę mokrym ogonem w plecy 😀
kare_szczescie piękny kasztan 😍 cud miód malina 😍

DeJotka ja bym chciała chociaz w jeden teren.... 😉 a tu trzeba w pracy siedzieć  🤦

Livia no się cieszę że wszytstko sprawnie poszło 😅
palemka ja mam wakacje,a nie jeździłam konno 9 miesięcy 😉 Korzystam ile mogę 😉
DeJotka to rzeczywiście sporą przerwę miałaś,  więc korzystaj ile się da 🙂
Myśmy dzisiaj zrobiły sobie spacerek w ręku, po drodze mijałyśmy robotników którzy robili chodnik, jeden z nich szlifierką obrabiał kamienie do chodnika, hałas był okropny, a moja jak zwykle stwierdziła że to bardzo ciekawe co on robi, i prawie przez ramie mu zaglądała,  musiałam ją odciągać 🙂, ogólnie spacerek był udany.
Watrusia śliczna kobyłka 😍
palemka, dziękuję  :kwiatek:
Watrusia jaki symatyczny ten Twój konik, spodobał mi się  🙂. To jakiś hc?
iwona9208, też dziękuję 🙂 nie, w papierach ma małopolanka (po mamie) ale to mix jak diabli 😀iabeł: bo tata angloarab, dziadek fiord i po nim przebiła budowę, a reszta już po obu stronach araby, jak się  fajnie ustawi,  to ogonek w górę  i jak arabka lata, a niekiedy jak fiordzik 😀
Watrusia, bardzo urodziwa ta twoja kobyłka 🙂 I fajnie, że ciekawska, a nie strachliwa 🙂
Watrusia chyba zmyliła mnie ta gęsta grzywa  😁. Fakt widać po głowie orientalną krew.
tak, grzywę i ogona  to u niej natura nie poskąpiła 😀, a ja zawsze podziwiam fryzaka Livi, śliczny koniś.
to i my wskoczymy z naszym pierwszym terenem w życiu 😉 w ręku jeszcze, ale jest  😜
koleżanka przytrzymala i prawie się nie rozmazało  😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się