Mogę parę zdjęć wstawić? Bo ja już mam paranoję i sama nie umiem ocenić jak siodło leży.
To jest Prestige Pony, to model skokowy, rozmiar 16, dzisiaj go testowałam. Mi się jeździło dobrze, jedyny mankament jaki znalazłam to lekko śliska skóra, ale przeszkadzało mi to tylko przez piewszem minuty stępa, w czasie kłusa i zagalopowań zupełnie o tym zapomniałam. Nie mogłam niestety poskakac, bo koń dopiero wraca do pracy po przerwie.
Siodło założone bez niczego delikatnie 'kiwało się' do przodu - w sensie, że tył siodła nie przylegał idealnie jak powinien do grzbietu. Po założeniu z grubym czaprakiem i dopięciu popręgu leżało dobrze, nie kiwało sie juz wcale, ale dopiero z mattesem miałam wrażenie, ze pasowało jak powinno. Ale, że nie jestem profesjonalnym pasowaczem, to na pewno tego nie stwierdzę.
W każdym razie pojeździłam z mattesem, bo i tak mam zamiar póki co z nim jeździć i siodło leżało bez ruchu tam gdzie je założyłam przez całą jazdę i po jeździe na czapraku pot był idealnie odbity - żadnych miejsc gdzie plamy byłyby ciemniejsze lub jaśniejsze. Mogę uznać, że z mattesem jest dopasowane?
Czy powinno być dopasowane bez mattesa? Bo ja mam wątpliwosci, p Kostrzewa kiedyś mi mówił, że jak mam zamiar jeździćz mattesem to mam brac rozmiar większe siodło niż pasuje bez niego, to samo mówiła część dziewczyn w wątku o podkładkach. Inne mówiły, żeby dopasowywac jednak bez podkładki. Tylko że wtedy z nią naprawdę będzie za wąskie...
Tu są zdjęcia. Mam wątpliwości czy na pewno jest w równowadze?



To ostatnie to mi trochę srednio wyszło, bo koń się obracał żeby zobaczyć co ja robię i nie chciał stać prosto... w ogóle nie wiem na ile na tych zdjęciach coś widać 🙄