Forum konie »

Co mnie wkurza w jeździectwie?

Leila, jeszcze nie widziałam, żeby ktoś zrezygnował z już opłaconych i zaplanowanych zawodów przez zalecenie. Właściciel stajni, jeśli uważa, że jest to uzasadnione, powinien dać zakaz. W trakcie obu epidemii, w dwóch różnych stajniach, konie z mojej stajni jeździły na zawody. Jeździły też ze stajni, w której były zołzy, objawowe u ponad 20 koni w stajni. Więc zalecenia to se można...
Sivrite, przykre to jest i o tym mówię.

Herpes czy zołzy to nie sa choroby zwalczane z urzedu. Wiec kwestia dobrej woli i odpowiedzialnosci. Ja tez rozumiem czemu ludzie nie chcą mowic ze cos maja - niby średniowiecze mamy za sobą a ludzie dalej mysla ze "zaraza" to na pewno wina wlasciciela a stajnia jest do bani. Zamiatanie pod dywan to nie jest podejscie dobre dla koni ale ma swoje przyczyny.
Główna stajnia w Zbrosławicach (w sumie widzę teraz, że w moim poście nie dałam gmina Zbrosławice, bo to mi chodziło właśnie o ten rejon cały, a nie samą miejscowość) już odniosła się oficjalnie do krążących informacji i u nich Herpesa nie ma (do tego podjęli bardzo odpowiedzialną decyzję o przeniesieniu zawodów na termin styczniowy), co do innej stajni, o którą głównie chodzi - oficjalna informacja jeszcze się nie pojawiła, a szkoda, bo właśnie każdy powiela coraz to "ciekawsze" informacje na czatach/grupach.
Post pod postem, ale wrzucili przed chwilą, oficjalnie potwierdzony Herpes.
1000023384.jpg 1000023384.jpg
Melanie, a wiadomo ktory typ? i czy byly objawy neuro?
Melanie, bardzo ładnie i odpowiedzialnie.
Można jak się chce.
Ciekawe co piszecie, w USA teraz jest wlasnie "pandemia" EHV. Zaczelo sie w Teksasie kolo 2 tyg temu i jest juz w 8 stanach. Duzo zawodow zostalo odwolanych, nawet u mnie na Florydzie. My w klinice gdzie pracuje testowalismy kilka koni ktore mialy symptomy ale na szczescie byly negatywne.

Ludzie oczywiscie maja podzielone opinie- czesc co robi pieniadze z koni to chce robic biznes jak zawsze a wiekszosc hobbystow siedzi w domu i nie chce ryzykowac 👀

Ciekawe ze tak sie zlozylo w tym samym czasie 🤔
Melanie, a można prosić o link do wpisu? Bo szukam na Facebooku ale znaleźć nie mogę. Są tylko screeny, post tak jakby się rozpłynął. A wiadomo, że w dzisiejszych czasach wszystko można łatwo spreparować.
patkahm, usunęli post. 🙃
Zrzut ekranu 2025-11-24 230523.png Zrzut ekranu 2025-11-24 230523.png
patkahm, parę godzin temu był, bo robiłam screen. Faktycznie, postu już nie ma.
Nie rozumiem dlaczego w takim razie Lando usunęło ten wpis. Na Facebooku na grupie jest drobna drama anonimowych komentarzy. Jedna osoba wręcz sugeruje, że ludzie uwzięli się na ten ośrodek i powinni dać im święty spokój.
IMG_8018.jpeg IMG_8018.jpeg
Koń z objawami neurologicznymi uśpiony, to chyba stwierdzili, że po problemie.
A ten komentarz co wkleilas, to się odechciewa. Faktycznie, spisek przeciwko Lando.
W dobie internetu kiedy nic nie ginie wpaść na taki pomysł żeby od tak skasować takie oświadczenie … tragedia mega wtopa
Dobrze że informacja poszła w świat - bo każdego z nas może odwiedzić czy to wet czy kowal który miał tras po stajniach a kto widział żeby się taka osoba przebrała w nowe robocze ciuchy ?
https://www.facebook.com/share/p/1FNjSiuvy2/

https://www.facebook.com/share/p/1GCiJAQjPP/

Na którejś grupie w komentarzach pada już nazwa kolejnej stajni z herpesem w Będzinie. Swoją drogą jeśli z Lando faktycznie startowali na tak mocno obsadzonych zawodach w Lesznie to możemy mieć za chwilę problem na skalę ogólnopolską
Stycznosc z herpesem jest u koni powszechna. Natomiast nie wszystkie szczepy EHV-1 powodują objawy neurologiczne (z tym jest zwiazana konkretna sekwencja DNA). Ja bym dobrze karmila, derkowala jak trzeba, ogolnie dbala o odpornosc (moze jakis beta glukan itp), unikała dużych skupisk koni zewsząd gdzie wymiana wirusow jest aktywna i tyle. Niestety szczepienia, ktore mamy na rynku nie sa super skuteczne, podnoszą przeciwciala a nie podnoszą wystarczająco aktywnosci limfocytow T, ktora dla odpornosci na wirusy jest kluczowa. Takze tak naprawdę niewiele mozna zrobic.
leila, Amigo ucięło plotki, że u nich jest herpes
IMG_8026.png IMG_8026.png
Jesssusmaria, zaś ploty, ja bym te anonimowe konta zbanowała na tym fejsbuku. Co to są za informacje? "Słyszałam, że w Będzinie, ale nie wiem", "podobno gdzieś tam".... a żadnych konkretów, nikt nic nie wie, byleby panikę i ploty siać o_O
Anonimowe dodawanie postów jest z jakiejś strony zasadne - jednak kompletnie nie rozumiem anonimowych komentarzy. Kiedyś były pojedyncze anonimowe komentarze a teraz jest ich plaga.
Tak zupełnie serio: czy to nie jest tak, że praktycznie wszystkie konie mają w ciągu życia kontakt z herpesem? Że ten wirus jest cały czas w stajniach i zachorowania pojawiają się u koni z osłabioną odpornością?
rudziczek, nawet 60% ma przeciwciała w badaniach - czyli miala styczność z wirusem.
Do poczytania jak ktos sie mocno martwi: https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.2903/j.efsa.2022.7230

Tu 60% koni w izolowanym stadzie w Polsce miało przeciwciala: http://dx.doi.org/10.3390/ani11082261

Teraz, gdzie jest główny haczyk. Herpes u koni powoduje infekcje latentne. Czyli sobie siedzi i nic nie robi, ale pewnego mało pięknego dnia moze sie uaktywnić. To działa podobnie jak ospa wietrzna u ludzi - wielu z nas ja miało i wielu umrze z tym wirusem w organizmie, nigdy nie przechodząc jego reaktywacji, ale u jakiejs czesci wirus sie reaktywuje jako polpasiec. Dlatego glownie można dbac o odpornosc, jak kon duzo jezdzi to szczepić zeby zminimalizowac ryzyko ciezkiego przebiegu - ale skuteczność szczepien w meta analizach wypada mizernie. Ja przestalam szczepić hodowalne konie na herpes - wrócę do tematu jesli bedzie lepsza szczepionka dostepna.
karolina_, Dzięki za linki!

patkahm, No ja nie rozumiem. Taki anonimowy użytkownik czuje się bezkarny i potem powiela jakieś ploty w stylu "scyga widziałam, taaakie oczy miała, dzieci porywa, ale no nie jestem pewna, bo mnie tam nie było".

O, to mnie wkurza w jeździectwie internetowym - anonimowe komentarze. Oferta dzierżawy konia z anonima i "info na priv". Oferta "Szukam pracy, info na priv" też z anonima. "Oferuję treningi", anonim.
Tak i jeszcze anonim wywołuje jakieś stajnie do odpowiedzi …
Ale widzę po komentarzach że już historia urosła do wielu zgonów w kilku stajniach … nie chce mi się wierzyć że to jest prawda
Sankaritarina, ja rozumiem dodawanie postów z pozycji użytkownika animowego, bo sama wiem w jakich sytuacjach dodałabym taki post. Jeśli mój koń miałby jakiś trudny problem weterynaryjny - alergia skórna, niegojąca się rana i tym podobne to wolałabym dodać wpis z pozycji anonima, bo wiem że oszczędziłoby mi to późniejszych wywodów moich znajomych, którzy są zdania „kiedyś takich wymysłów nie było, weź dziegieć/steryd/jeździj tak by z konia się pot lał i będzie po problemie”. Uwierz, dosyć nasłucham się w stajni takich tekstów by jeszcze potem wysłuchiwać kolejnych. Post dodany z anonima = niektóre osoby z otoczenia nie zobaczą i oszczędzą mi czasu.
Mogłabym taki post dodać gdybym chciała rozejrzeć się czy w okolicy są wolne miejsca w pensjonatach. I znów - rozejrzeć dla siebie, nikt nie musi wiedzieć, że mogłabym zmienić obecną stajnie więc też ucina się wszelkie plotki.
Jednak tak jak Ty nie rozumiem jak można ogłaszać się z pracą, dzierżawą kupnem/sprzedażą konia. Fakt, jak ma się konia na sprzedaż to można do kogoś napisać bezpośrednio w odpowiedzi na jego ogłoszenie o poszukiwaniu konia. Jednak jeśli chce świadczyć dla kogoś usługi to wypadałoby świadczyć je bez maski na twarzy 😉
espérer, gdzie masz napisane wiele zgonów? Jeden został uśpiony z objawami neurologicznymi, ale nikt nie potwierdził, że herpes dotyczy akurat tego konia.

Ja nie rozumiem jednego, jak można w komentarzu twierdzić, że uwzięli się na stajnię, bo wszyscy krzyczą Herpes - kurde to może zdarzyć się wszędzie, ludzie chcą wiedzieć, że mają uważać dla dobra innych koni. Nie wiem, jak dla mnie to, że tam jest wirus nie jest żadną ujmą na honorze. Prędzej sytuacja z wcześniej, z widłami, która się tam wydarzyła.
Z anonima to rozumiem posty typu biją mnie w domu, szukam pensjonatu (ale na razie nie chcę by o tym wiedzieli) itp. itd., a nie takie podstawowe rzeczy... 🙃
Herpes w stajni to żadna ujma- jest, był i będzie i będzie się pojawiał w stajniach raz tu, raz tam. Diagnostyka jest na tyle upierdliwa, że pewnie nie wszystkie przypadki będą potwierdzone. Zdrowe konie raczej nie chorują, na pozostałe plus klacze źrebne trzeba bardziej uważać. Jeśli w jakiejś stajni jest potwierdzony herpes zawodnicy powinni się wstrzymać z wyjazdami i tyle. Co roku herpes się gdzieś "pojawia".
rudziczek, w PCR z wymazów z nosa herpes jest dość dlugo wykrywalny (w sensie ponad tydzien), a to jest akurat prosta probka do pobrania. Kwestia żeby sie wetowi chcialo wyslac do laboratorium.
Melanie ostatni komentarz tam na fb tak brzmiał ale cały post został widzę skasowany przynajmniej ja go nie widzę..
No właśnie o tym mówię. Nasiać paniki, jeszcze potem kasować.

Melanie, Sama teraz zabrzmię jak ten rozsiewacz plotek, ale tam był post (ofc już go nie ma, albo ja nie umiem znaleźć) gdzie ktoś złośliwie wypomniał spadające widły. Słowo-klucz normalnie.... Przy takim komentarzu to mam takie mini-mini, malutkie zrozumienie co do tego "uwzięcia się", no bo co ma piernik do wiatraka?
Ale tak to owszem, zgadzam się, herpes żadna ujma na honorze i wręcz odpowiedzialnym zachowaniem jest przekazanie rzetelnej informacji.

patkahm, Faktycznie, w takich przypadkach zrozumiałe... Zwłaszcza, że ludzie lubią bić pianę o nic.
Czy wiadomo o jakiś nowych przypadkach?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się