Forum konie »

dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp

zembria, na mojego Hempqualizer+ też nie działa, ale zwykłe pelletki z CBD już dały bardzo przyjemny efekt takiego po prostu wyluzowanego konia. Używałam wtedy tych od Horseline i jak kiepską opinię mam o ich suplach, tak z tego byłam zadowolona. Teraz są granulaty z CBD od różnych firm, może warto spróbować?
A testował ktoś Silence Forte z Overhorsa, Nutri-Calm z Forana albo coś innego w turbostrzykawce? Szukam czegoś na wszelki wypadek, do podania w sylwestra bo z tego co słyszałam okolica obecnej stajni potrafi być "wesoła" 😑 Pojedyncze petardy hukowe słychać od zeszłego tygodnia, była kanonada w porze karmienia i poza podniesioną głową nie było bardziej drastycznej reakcji ale co innego 5 minut wystrzałów a co innego 3 godziny huku i rozbłysków.
zembria u bojącego się prawie własnego cienia konia, na wyciszenie świetnie sprawdza mi się Audevard Zzen https://www.wetfarma.pl/produkt/audevard-zzen-1000-ml/
Nutri-calm podawałam bo miałam konia dość mocno pobudzonego nowym członkiem w stadzie i zero efektu i jakiejkolwiek reakcji, dwie butelki poszły
Ja teraz testuje na 3 latce nutri calm , na razie nie widzę efektu, ale może trzeba poczekać. Stosuję tydzień.
U mnie super zadziałał magnez z Mebio na wyciszenie
U mnie najbardziej niezawodny zawsze był antistress z Hippo. Hemqualiser też super dzialał ale znam konie, u których nie było efektu.
espana, No nie wyobrażam sobie trzymania koni przez kilka tygodni stale na Domosedanie... Do tego bym zbankrutowała chyba 😉
espérer, A stosowałaś ten rollon? To na długo wpływa na zwierzaka? Bo mi potrzebne cos co będzie działać wyciszająco stale, nie doraźnie.
donkeyboy, W sumie niegłupio wygląda ten Hippovet i cena spoko.
Fokusowa, Horseline też miałam, bez efektu zupełnie.
koza1, Zerknę na to, dzięki.

Czyli silniejszego niż ziółka i tryptofan+magnez nie bardzo mam co szukać, szkoda, bo obawiam się że to dla nas tutaj za mało jest. No ale coś wypróbujemy.
Ps. A widział ktoś preparat z samymi ziołami, bez dodatku magnezu?
zembria, ja co prawda miałam problemy z rozruchem konia po dłuugim areszcie i jak się okazało kombo z wrzodami, kiedy koń się bał własnego pierdnięcia, ale mi z ziół najlepiej wtedy działał chmiel, z rumiankiem i melisą i passiflora. Nutri calm też coś tam dawał, przynajmniej minimalnie zauważanego na tle innych, ale jednak chmiel i passiflora/męczennica to już jest niezłe ćpanko :P Z męczennicą i chmielem masz Nostres z hippolyta, miałam go przetestować, ale finalnie tego nie zrobiłam, bo wzięłam coś co było szybciej dostępne, ale ktoś tu na forum chwalił.
Sam farm chyba miał taką mieszankę sylwestrową ale nie widzę teraz tego na ich stronie - możesz do nich napisać to ci może wyślą jako osobne komponenty do zmieszania
Z tym roll on no to niestety nie bd działać po jakimś czasie bo się wytrze i ulotni zapach trzeba by mocno dokładać, ale to też jak masz konia na którego zapachy nie działają to szkoda kasy. Ja akurat mam takiego zaciągacza więc jemu właśnie takie tematy zapachowe siadły całkiem nieźle
Nie wiem czy się pocieszę ale wiesz może skoro już masz tam jakieś wystrzały to samą noc sylwestrową zniosą lepiej po tak długiej ekspozycji na bodziec



espérer, Nie miałam nigdy okazji wypróbować jakiejkolwiek formy aromaterapii więc nie mam pojęcia jak konie by zareagowały.
Nie wiem czy się pocieszę ale wiesz może skoro już masz tam jakieś wystrzały to samą noc sylwestrową zniosą lepiej po tak długiej ekspozycji na bodziec
Niestety ale u mnie to tak nie działa. Z roku na rok jest coraz gorzej zamiast coraz lepiej, konie słysząc takie pojedyncze strzały i huki już się nakręcają spodziewając się sylwestrowego armagedonu 😤 Po pierwszym roku tutaj mój koń zaczął się bać burzy, ale tak totalnie, że lata na oślep i panikuje. W dzień nie, bo nie widać błysków i to odróżnia, że to grzmot, nie petarda, ale jak jest ciemno to wpada w panikę.
Katasia, Znalazłam właśnie spoko mieszankę z Zuzali, nie ma tylko passiflory, ale reszta wygląda obiezująco.
Kurczę mamy tu też wetów na forum może ktoś się wypowie czy się pojawiło coś na rynku z leków coś o działaniu uspokającym (ale właśnie głowę a nie odcinanie motoryki ) co można podawać dłuższy czas ?
Z tym chmielem to teraz skojarzyłam że też znałam kilka koni właśnie na które super działał, w różnych postaciach ;p i dużo koni bardzo go lubi smakowo więc zawsze ci to od biedy zjedzą
Już kiedyś pisałam i nadal bardzo polecam walerianę z Gold Label, ale należało by zacząć już podawać żeby do Sylwestra był efekt.
U mnie weterynarz poleca ten specyfik: https://sportpaardenarts.nl/en/shop/products-by-indication/anti-stress/librium/
Dwa lata temu podawałam, rok temu nie i mam wrażenie że było gorzej :/ Ale czy wpływ na to miał suplement, czy jakiś inny czynnik - trudno powiedzieć. Tak czy inaczej ta noc jest mega ciężka - więc na wszelki wypadek już i tak się zaopatrzyłam we wspomniany specyfik. I pozostaje mieć nadzieję, że jakoś to będzie.
Kotbury, czekam jeszcze na wynik selenu właśnie. Reszta badań top, ACTH też spadło, więc jest git. Suple i pasza od długiego czasu bez zmian. Selen do tej pory po środku normy.
espérer, no nie wiem, moja jadła chmiel tylko do pewnej dawki granicznej i tylko w meszu/wysłodkach, jak dałam za dużo to nawet nie podchodziła, a ona mesz uwielbia. Bez meszu nie było szansy i znam jeszcze kilka koni, które chmielu nie tolerowały w żadnej ilości, bo strasznie śmierdzi. Waleriana z resztą też 😅
Drobny edit, bo mamy wyniki selenu - 158. Od kilku miesięcy z Hesta+selen, który jest rzadko dostępny teraz, przeszłyśmy na Hippovet Pharmacy E-selen.
kotbury podziękowania za wyjaśnienie dot. Kentucky Karron Oil z poprzedniej strony 😀

Konik wcina i mam nadzieję, że dobrze na niego wpłynie
Czy przy podawaniu gastrogelu powinno robić się przerwy? Skarmiam obecnie pierwszą butelkę 2.5 l i zastanawiam się czy mogę zamówić kolejną, czy lepiej jednak zrobić jakąś przerwę.
huzarova, Ja właściwie od późnego sierpnia daje cały czas 2x dziennie po 30 ml. Skończę pewnie późnym marcem.
To jest czwarta zima mojego konia z objawami wrzodowymi i dopiero takie podawanie dało efekt, mam nadzieję, że na stałe.
huzarova, wystarczy zajrzeć na stronę i zalecenia..
IMG_1615.jpeg IMG_1615.jpeg
huzarova, ja daje praktycznie non stop, zdarzaly mi sie przerwy na inne preparaty, ale raczej krótkie
Dzięki za pomoc 🙏
Czy ktoś stosował karron oil/curragh oil i ma porownanie ze zwyklym (ale dobrym) olejem lnianym? Warto? Glownie interesuje mnie efekt pod wzgledem dermatologicznym że tak powiem
Wracam z recenzją uspokajaczy w okresie Swiąteczno-Sylwestrowym. Polączenie magnez z tryptofanem + Zioła uspokajające Zuzala (Skład: melisa, szyszki chmielu, werbena, kwiat lipy, mięta, rumianek) nawet dawały radę. Wiadomo, że na samego Sylwestra to trudno oczekiwać jakiegokolwiek efektu, ale cały ten okres to u nas nerwówka jest, konie stale w stresie. Zaczęłam podawać nieco ponad tydzień przed Wigilią, 2 z 3 dostają do teraz. Faktycznie zachowują się lepiej, jest im łatwiej, szybciej odpuszczają. Tylko kilka razy nie dawali rady zjeść treściwego w stajni, przez większość dni jedli w marę normalnie, czasem biorąc kęsa w paszczę i wędrując do drzwi wystawać na dwór i kontrolować otoczenie, ale zwykle po prostu jedli wiec to ogromny sukces jest. Także mogę polecić. Wiadomo, że nie ma co oczekiwać cudów, ale działanie było widoczne, było koniom zdecydowanie łatwiej. Jeszcze mam nadzieję tylko dziś i jutro będą coś strzelać, a potem już się pewnie zapasy skończą, w marketach też już chyba nie ma więc uff.
zembria, który magnez dawałaś?
Zuzu., Equina.
My od 2 tygodni jedziemy na https://sklep.hippovet.pl/produkty/anti-stress-3-kg/ i gdybym nie wiedziała, że Ruda coś dostała, to zaczęłabym się martwić. Ona w głowie ma poukładane, nie płoszy się, nie odpala wrotek, ale spala się w robocie. Teraz jest chill. Aż dziwnie.
Lanka_Cathar, ile dajesz na dzień ?
Lanka_Cathar, ja już pisałam gdzieś wcześniej, że z moich doświadczeń to jeden ze skuteczniejszych uspokajaczy. No ale ma walerianę to nie ma się co dziwić.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się