A jak Ci się wnętrze tego krążka wyleje to masz rwę kulszową, niefajna sprawa.
A żeby nie robić OT, Przyszła zamówiona u Dorcysi podkładka pod łańcuszek od haka. Jest idealna, taka futrzasta i idealnie się zakłada (bardzo fajny rzep). Mattes jest jednak niezastąpiony 😀
xxagaxx właśnie mi się z powodu wypadku zrobiło tak: dysk wypadł,nerw się z krążka "wylał" i w ogóle masakra.Żeby nie robić off,polecam też żele Acavallo. 😁
D&A, mnie się wydaje, że nie ma specjalnej różnicy, ale nie wiem jakie są faktycznie "zalecenia producenta":P Miałam żel z masującymi kulkami, wprawdzie nie veredus ale usg, zakładałam i tak i tak i... nie było różnicy zbyt wielkiej. Tzn - jakbym nie założyła, miałam te same odczucia "amortyzujące" z siodła. Żel na grzbiecie konia nie odparzył. Inna sprawa, że jeżdżę raczej w cienkich czaprakach.
Uch... chyba będę musiała wymienić swojego gluta 😵 Jest.... za duży. Wystaje mi za czaprak, przeszkadza w zapięciu przystuł, założony na grzbiet też wystaje i wygląda niespecjalnie.
salto piccolo- prawdopodobnie masz zanik krążka miedzy kręgowego(tzn ściera się on), do pewnego wieku jest on galaretowaty potem robi się bardziej wodnisty, z wiekiem się on ściera, powodując zwyrodnienie kręgosłupa. i inne w nim zmiany. niby Rosjanie wymyślili jakaś metodę na wypełnienie go ale nie jest to zabieg stosowany u nas, jak się nazywa dokladniej nie pamiętam coś na anatomii mi o tym umknęło🙂 radze oszczędzać kręgosłup jak tylko możesz.
a pytanie dot. tematu🙂 czy macie możne podkładkę mattesa bez pasków do przystół?? bo ja mam takiego i nie wiem czy będzie mi potrzebny saddle fix, jeszcze jej nie używałam bo nie ma takiej potrzeby ale zastanawiam się na przyszłość czy trzeba będzie go zakupić.
niby Rosjanie wymyślili jakaś metodę na wypełnienie go ale nie jest to zabieg stosowany u nas, jak się nazywa dokladniej nie pamiętam coś na anatomii mi o tym umknęło🙂
U nas stosuje się coś zbliżonego, ale niestety - daje ulgę na jakiś czas, potem wszystko wraca do stanu poprzedniego. Ja wczoraj poskakałam 3 konie, a dziś z łóżka nie mogłam się podnieść. 🙄 Ledwie się ruszam :/
Znacie jakieś jeszcze podkładki odciążające ludzki kręgosłup? Prawdopodobnie, tak jak salto piccolo, zainwestuje w tego Veredusa..
olek polecam żel veredusa jest naprawdę świetny na bole kręgosłupa.Od paru dni jeżdżę bez niego bo zrobiło nam sie za grubo pod siodłem i plecy dają we znaki.
A jak z żelem Acavallo na bole kręgosłupa?Musze zmienić veredusa na cos cieńszego zeby mieć lepszy kontakt z koniem.
Właśnie próbowałam, ale jakoś nie mogę zaakceptować tego pod tyłkiem, a czy jakąś specjalną ulgę daje,to nie zauważyłam 😉 Najlepiej to by było nowy kręgosłup gdzieś nabyć 😁 Nie mają gdzieś na wyprzedaży? 😎
a pytanie dot. tematu🙂 czy macie możne podkładkę mattesa bez pasków do przystół?? bo ja mam takiego i nie wiem czy będzie mi potrzebny saddle fix, jeszcze jej nie używałam bo nie ma takiej potrzeby ale zastanawiam się na przyszłość czy trzeba będzie go zakupić. Wydaje mi się, że nie ma potrzeby kupowania saddlefixa. Mój mattes super trzyma się siodła, nawet o cm się nie poruszy, zapinać do przystół nawet nie trzeba. Ja mam Daw-Magowego Huberta w standardowej skórze i jest bardzo dobrze.
siwaaa dokładnie,tak to się nazywało.Nie mogłam sobie przypomnieć.Żel veredusa na serio pomaga,nie wyobrażam sobie jeździć bez niego.Mogę poskakać kilka koni dziennie i nic nie czuję. 😉
Pytanie za 1000000. Czy Mattes mocno "zweza siodlo" ?? Jak mam siodlo "na styk" to chyba kiepski pomysl wkladac futerko, no nie ??
Potrzebuje jednak minimalnie podniesc tylni lek siodla. Taka specyfika tego modelu (budowa poduszek). Potem to oczywiscie skoryguje u fittera, ale w tej chwili nie mam takiej mozliwosci. Pomyslalam o Mattesie z korekta, ale chyba "nie wejdzie". :/
epk, po informacji od Ciebie przyjzalam sie doglebnie mojej Carismie i jednak niestety delikatnie opada. :/ Tylko, ze delikatnie i boje sie, ze jak cos tam wloze to znowu bedzie za wysoko. :/ Te "glutowe" A one wysokie sa ??
No właśnie wg mnie dają mniej niż mattes. A na bank nie zwężają tak siodła. Więc ja bym celowała w to - jak dasz mi ze dwa, trzy dni to sprawdzę jaką dokładnie mają grubość - muszę podejść do koleżanki do sklepu.
epk, bylabym bardzo bardzo bardzo wdzieczna za sprawdzenie !! 😉 Nie moge wlozyc nic zwezajacego, bo siodlo na "gluta" lezy "na styk". Tylko, ze przy dokladnych ogledzinach nieznacznie, bo nieznacznie, ale ten tyl zle lezy.
Hej, mam pytanie, czy wasze żele odkształcają się od leżenia pod siodłem? Na moim zauważyłam wgłębienia w miejscu gdzie przylegają poduchy siodła... czy to normalne?
precyzyjniej pisz, bo wprowadzasz w błąd. płaski glucik - kilka mm, ale glutowa podkładka podnoszaca tył - to już nie milimetry, ona naprawdę robi różnicę. jednak obawiam się, ze mierzenie w sklepie może być nieadekwatne - bo najwazniejsze jest co ona da pod obciązeniem.
Klami, moze udałoby ci sie pożyczyć glutka podnoszącego tył i wypróbować? w kazdym razie - opisujesz sytuację podobną do mojej i u mnie glucik podnoszący tył bardzo dobrze się sprawdza.