Zduśka - to tak jak ja. Fotograf najwcześniej na wiosnę 😕 Magda - zdasz brąz na pewno a później to już z górki. P.S. Tak na deser - arabek mojej znajomej, też kasztanek.
z moim strachem przed skokami to nie takie proste nawet jesli chodzi o braz 🙄 ale coz teraz byla okazja to byl i zamiar. kiedys mooooze bedzie potrzeba to wroce do tematu. a tak ogolnie to jeden dzien mnie w stajni nie ma i juz mi z tym zle 🙁
To ja was zarzucę rudymi 😉 Odkryłam na twardym fotki z zeszłego roku. Rudzielec to półbrat mojego Młodego, ojciec Etnodrons Psyche. Foto by E.Kwasiborska
To i ja sie dopisuje do kącika z Hamitem ur 1994(Hajnówka/Eukaliptus) forumowej madzi Bede teraz miała ogromna przyjemnosc jezdzic tego niezwyklego konia (dzieki madzia :kwiatek🙂 Na razie, po 2 letniej przerwie, Rudzielec jest w rozruchu 🙂
Atamanka-dziekuje, a ze przyjemnosc to wiem bo z Hamitem znamy sie juz pewnie z 10 lat 🙂 Fajnie wygladacie razem. Wybierasz sie z nim na jakies zawody? Alice- 😀 Super, bede wypatrywac waszych wspolnych zdjec. Zawsze z wielka przyjemnoscia sie was ogladalo 😉
A Hamit powoli wraca juz do formy, za jakies dwa tygodnie zaczne wsiadac po lonzy na samego stepa 🏇 Nie moge sie juz doczekac 🙂
deidre, żeby nie ciągnąć OT dawaj tutaj tego mastodonta, też jestem ciekaw. Nie znam się na jeździectwie, ale skoro L i P to nie sport tylko sprawdzian użytkowości, to dlaczego jej nie sprawdzać?
cześć przymierzamy sie po raz drugi do mistrzostw Polski Western i Rodeo dla koni arabskich czystej krwi. Oprócz konkurencji western będą dodatkowe konkurencje dla klasyków (za wyjątkiem skoków) . Czy są jacyś chętni w tym roku? W zeszłym dużo osób sie deklarowało, ale z przyjazdem było trochę gorzej 🙂 😅
połowa maja, będą konkurencje westernowe , ujeżdżenie, pleasure w damskim siodle, classic pleasure, pleasure w polskich strojach historycznych , no i pleasure w strojach arabskich oczywiście - jeśli sponsorzy i zawodnicy dopiszą 🙂
POMOCY po raz kolejny, kochani Arabiarze powiedzcie mi jak sie ustala z jakiej linii kon pochodzi, bo w koniach wychodaowanych w stadninach jest taka informacja, ale jak sa konie prywatnych hodowli po koniach stadninowych to ja nie bardzo moge dojsc jaka to linia albo rod, a nawet wlasciciel nie zawsze potrafi odpowiedziec, powiedzcie jak po rodzicach mozna dojsc z jakiej linii jest potomstwo. przepraszam nie mam polskich znaków. bardzo z gory dziekuje za pomoc.
Wpisz imie konia w bazę rodowodowa na stronie janowskiej www.janow.arabians.pl, to wyskoczy rodowód z podaniem rodziny żeńskiej i rodu męskiego. Jezeli chodzi Ci o węższe linie pochodzące od wybitnych założycielek - podaj pochodzenie interesującego Cię konia, postaram się okreslic, jeśli nie na podstawie rodziców, to dziadków
Alice dziękujemy! No i czekam na relacje Waszego wracania do... czegokolwiek 😉 milusia jeździmy od czasu do czasu ujeżdżenie towarzysko, w tym sezonie zamierzam się wziąć za siebie i zrobić na nim licencję. A jak będzie, to się jeszcze okaże 😎 zduśka dzięki :kwiatek:
To nie pokaleczenia...... Tak co z grubsza: 1. 12.01 ostatnie badanie weta , przybliżony czas porodu 14 dni 2. 16.01 godz 15 zaczyna się akcja porodowa ( jest źle) 3. Wezwany wet po usilnych błaganiach przyjeżdża 16;20 4. Trzeba ratować klacz, pojawia się krew ,zepchnięcie źrebaka z powrotem (wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że to bliźnięta) zaklinowane w pozycji siedzącego psa 5.Organizacja transportu (niedziela wieczorem) trwa wieki 6. Przed 19 trafia do Kliniki 7. Ok 19:30 cesarka 8. Okazuje się ,że są bliźniaki ( nie stwierdzone mimo wykonanych 3 USG) (jeden duży podobny do Madrasa, drugi mniejszy do Czanki) 9. Wybudzenie i stajnia na położnictwie 20:40 10. Kroplówki do 23 11. Trzy dni krytyczne 12. Mija tydzień i pojawia się hipotonia jelit, oraz objawy kolko podobne. Sonda, zbyt wąska przegroda nosowa, krwotok. Druga sonda źrebięca po południu, bez problemów 13. Kolejne 3 dni do przywrócenia w miarę normalnej pracy jelit. Prowadzanie na zmianę :ja, koleżanka i stajenny. 14. W ubiegły wtorek powrót, nici ze szwów usunięte zaczyna się goić. 15. W domu wszystko smakuje lepiej, nawet mesz, którego w Klinice nawet nie tknęła.