Szukam informacji o mojej dawnej klaczy Arabskiej
Dimer ( Dalilah ,Ensenator) w styczniu skończyło 1/3 lat (17.01.2013r) siwa w hreczke
Dałam na próbę po akceptacji ,sprzedałam znajomej. Miała być blisko 10 km ode mnie , aż pewnego razu poprostu jej nie było. Liczyłam że znajoma da znać gdyby coś było nie tak i Dimer by po prostu wróciła do mnie. Niestety gdzieś została wywieziona w "trening" i dalej sprzedana.
Chciała bym wiedzieć gdzie jest ? Czy wszystko ok u niej i dać znać nowemu właścicielowi ,że gdyby się nie sprawdziła to ją odkupie.
Za rok/półtora będę szukać araba.
Dorosłego, żadne źrebaki i odsady nie wchodzą w grę. 155 cm+
Pytanie do mądrzejszych i bardziej doświadczonych w rasie- gdzie i u kogo szukać takich koni? Tutaj na rewolcie i innych portalach pokroju olx bardzo rzadko pojawia się cokolwiek interesującego.
Zupełnie nie jestem na bieżąco i nie wiem gdzie można szukać takich koni.
Nie interesują mnie pokazówki na filigranowych nogach z Janowa, po sławnym, zdrowo walniętym ogierze, nie mogące dobrze oddychać przy jakimkolwiek wysiłku. 🙃
Najbliżej mojemu sercu do smoków z Terska - wysokie, dobrze zbudowane, a dodatkowo chyba niosące geny maści czekoladowej, choć to raczej w ramach ciekawostki. Tylko transport z Rosji byłby teraz chyba dość kłopotliwy. Czy w Polsce lub krajach UE są stadniny/prywatni hodowcy mający konie w typie tych rosyjskich? Lub jakieś alternatywne linie, sprawdzone pod względem użytkowym i z dobrą głową?
ogurek, Co jakiś czas przychodzi na mnie ochota żeby nabyć jakaś klacz Pure Polish ale co z takim przychówkiem zrobić? Eleganckie stworzenie to jest ale jakoś tak z użytkowaniem to kiepsko. Na wystawę się nie nadaje, do użytkowania może w jakimś bardzo ograniczonym zakresie... szkoda że obecne araby nie pochodzą od koni sprowadzonych przez Rzewuskiego - może byłoby lepiej z tym użytkowaniem.
A jak jest z użytkowaniem? 😉
Mało kto sprawdził, ale wszyscy wiedzą. I robi się zaklęty krąg, nikt nie użytkuje, więc nikt nie chce. Moim zdaniem większość z nich, bez względu na rodowód, świetnie nadaje się na rekreanty. Od dawna nie wsiadam, ale moja najlepsza terenówka to klacz oo.
Żeby nie być gołosłownym, pokazywany z sukcesami jako roczniak, do dzisiaj z jajkami, w pojedynkę chodzi w teren
ogurek, Mam 115 kg wagi i 194 cm wzrostu - poszukaj mi araba pod siodło Sto lat temu nie było z tym problemu, nawet koń kawaleryjski miał maks 156 w kłębie.Dziś jesteśmy o 20 cm wyżsi niż nasi pradziadkowie. Przyznaję, ze narosło sporo mitów wokół arabów, ale lata komuny i egalitaryzm stadnin zrobiły swoje. Dziś wyścigi są traktowane na równi z hazardem i nikt nie zamierza nic z tym zrobić - to już poboczność trochę,a le niech tam...
ogurek, Mam 115 kg wagi i 194 cm wzrostu - poszukaj mi araba pod siodło melehowicz, ale po co, skoro jest tyle innych koni w twoim rozmiarze 😁
Ja mam 170cm i krótkie nogi, wsiadanie bez schodków (np w lesie) na coś powyżej 170 to zawsze było kombinowanie np. z puśliskami.
...nawet koń kawaleryjski miał maks 156 w kłębie.Dziś jesteśmy o 20 cm wyżsi niż nasi pradziadkowie. ...
Nie problem dzisiaj znaleźć araba powyżej 155cm, ale to raczej nadal nie twój kaliber 😉