w tej sytuacji uważam ze skoro jest większość w głosowaniu, to sprawa jest prosta: oddać niko do p Pajora, skoro ludzie nie głosują, to jest im to obojętne
edit: i mój głos liczy się podwójnie bo zaczęłam setną stronę wątku 😎
Gratuluję pomyślnego rozwiązania sprawy, i proszę was - sprawdzajcie kolejnym razem o ile taki będzie czy wszystko jest w porządku. Uczmy się na błędach jak mawia pewne przysłowie.
Met, nie wiem czy Niko wyjedzie dziś czy jutro. Gdybym wczoraj przekazała info dziś już by był w nowym domu. Zadzwoniłam o 14 dopiero, nie wiem czy tak w kilka minut ogarną wszystko. Nie mniej jednak akcja zakończona. Nowi właściciele odbiorą sobie dokumenty konia i uzgodnią z właścicielami stajni kiedy mogą zabrać Niko.
świetnie 😀 koń ma dom - dobry i logiczny -blisko, bez transportu kosztownego, bo jeśli wyszło jak wyszło, że do formułowiczki za symboliczną kwotę się nie da - nie ma to sensu. super 🙂 można się rozglądać za kolejnym koniem. wiedza i doświadczenia już są , kasa też 🙂
Tak mi się jeszcze przypomniało, powinniście tą berę ozłocić, kobieta zrobiła kawał zaj.. roboty. Kochana jak się wprowadzę na swoje włości to zapraszam do siebie na winko ale Ty o tym wiesz 😁
horse_art, a która babcia jest u ciebie? ta chudzina, którą wstawiła szafirowa, czy od starszej kobiety, wstawiona przez paterę? pytam z ciekawości, obydwie robiły miłe i potrzebujące wrażenie. kurcze, dobrze że udało się wam jakoś zamknąć sprawę, bo obserwowałam wątek wprawdzie milcząc, ale z niemałym wytrzeszczem.
próbowałam przeczytać całość, ale ilość 90 stron mnie pokonała- czy ktoś mógłby w skrócie opisać losy akcji i koni, bo przyznam, że się gubię, jak pewnie większosć, zwłaszcza, co z Waćpanną, która raz jest, raz jej nie ma?
cieciorka, Babcia jest u mnie. ta od starszej kobiety. ta z allegro została sprzedana, zanim forum się nią zainteresowało. a Waćpanna była zawsze. gdzie Ci zniknęła?
Marysia - nasz Wiarus musi zmienić dom adopcyjny 🙂