Floriscount to zasłużony ogier. Jak na swój wiek nowoczesny pokrojowo i przekazujący ten pokrój. Świetna głowa, świetny ruch.
Fajnie było by mieć po nim klacz 😍 Iskra de Baleron, przeczytałam, zapisałam! Trzymam Cię za słowo!😎
rtk, nie kuś nie kuś, mam młodą skarą kobyłę, którą chcę dać pod sprawdzonego ogiera.
Jak użyję Floriscount to się obstawię samymi kasztanami XD
Poza tym... kto u nas kojarzy Floriscounta XD
Iskra de Baleron,
Swoja drogą w jego stajni jest pelen przeglad jego dzieci. Od szałowych po beznadziejne i brzydkie. I na moje, to nie mialy żadnego wspolnego mianownika 😉 Kasztanka z odmianą jak on byla jedna. I to nie watrobiana 😉
KaNie, to raczej standard, biologia to nie matematyka. W ocenie większej niż jednej stajni (oceny liniowe potomstwa opisanego w Oldenburgu i Hanowerze, którego jest sporo) wypada dobrze.
Iskra de Baleron, u nas nikt nic nie kojarzy, solidny marketing ma jedna stacja - ok duża, ale siłą rzeczy ogiery nie Schockstrand zostają nieznane, chyba że uda im się wygrać MS to może takiego Glamoura ktoś pamięta. Ja to coraz częściej myślę że jak się chce hodować to trzeba nawiązać dobry kontakt ze stajnia handlowa w DE i w ogóle się na polskim rynku nie ogłaszać tylko wszystko wozic na zachód. W PL każdy by chciał najlepiej potomstwo Totilasa, z kompletem badań na koszt hodowcy, minimum 172 cm i za 3 tys euro - tylko na takiego konia to jeszcze zero na końcu by wypadało dołożyć
KaNie, to można powiedzieć o każdym jednym ogierze 😉 Nie ma aż takiego stempla żeby zawsze dawał perfekt konie 😉
Na szczęście związki prowadzą statystyki i na ich podstawie nadają wybitnym ogierom predykaty.
KaNie, to można powiedzieć o każdym jednym ogierze 😉 Nie ma aż takiego stempla żeby zawsze dawał perfekt konie 😉
Na szczęście związki prowadzą statystyki i na ich podstawie nadają wybitnym ogierom predykaty. Iskra de Baleron,
Oczywiście, ale są ogiery które przekazują pewne cechy prawie zawsze. Pamiętam takiego ogiera z kuj-pom jeszcze z czasów bycia gówniarą (liceum), którego potomstwo rozpoznałabym zawsze. Charakterystyczna kłoda i głowa z okiem którą przekazywał niezależnie od typu matki. O ile pamiętam Niels wlkp.
vissenna, pewne cechy ok (to co obserwujemy w różnym stopniu zależy od genów, niektóre rzeczy bardzo, inne mniej) ale KaNie pisała o walorach użytkowych, a to jest mocno skomplikowany temat genetycznie, bo też w ogóle ciężko o dobre dane żeby to rozkminic - przygotowanie konia czy to w ręku czy pod siodłem wpływa na to co odbieramy jako walory użytkowe. Bardzo mnie ciekawi, czy w prowadzonej ocenie wartości hodowlanej związki korygują wyniki o umiejętności (np najwyższą klasę oficjalnych startów) jeźdźca, niestety nadal nie doczekałam się tego info z mojego związku.
karolina_, Tylko, że walory użytkowe to mix charakteru i budowy. Plus pracy człowieka.
Na pewno przekazywane są pewne cechy charakteru - pozdrowienia dla właścicieli Jazz'ów 😉
Ciężko byłoby opierać wartość hodowlaną o czynnik taki jak umiejętności jeźdźca. Na MŚMK startuje wielu ŚWIETNYCH jeźdźców bez wielkich tytułów, ale za to specjalistów od młodziaków którzy są z tego znani w całym światku jeździeckim. Mało tego - mogą być lepsi w prowadzeniu młodych koni od medalisty IO 🙂
vissenna, tak, konkursy młodych koni to odrębna bajka. Na pewno w genetyczna ocenę wartości użytkowej wchodza wyniki krewnych, nie wiem czy umiejętności jezdca też są tam brane pod uwagę (ale jako confounder nie predictor, brakuje mi polskich słów) - myślę że dobrze jakby były 😉 coś więcej będę w stanie powiedzieć jak w końcu dorwę tę publikację. Na pewno wyniki tej oceny genetycznej (chociaż może powinno się nazywać rzeczy po imieniu - modelu statystycznego) różnią się od tego, co pokazują proste profile liniowe potomstwa, związek udostępnia to i to.
Co do Jazzow, ja mam w hodowli jego wnuczkę (po Everdale) i bardzo sobie chwalę, chociaż na pewno była koniem późno dojrzewającym psychicznie, wychillowala tak koło 5 lat
Tak sobie gadacie o ogierach a ja dodam że klacz też potrafi mocno stemplować wiec warto to sprawdzić. Moja kobyła, mogę stwierdzić stempluje i pokrój i charakter.
vissenna, mam inbred na Jazza taki na bezpiecznym poziomie - koń bardzo inteligentny, szukający zadań do rozwiązania. Bezczynność źle znosi.Zajażdżka bez problemowa, trochę było stresu przy zmianie stajni gdy poszła w trening, ale praca wszystko wyprostowała.
Epikea, oglądałam ale tylko ujeżdżeniowe i nie wszystkie, pierwszego przegapiłam. Toto Jr x Finest naprawdę super koń, trzeba zobaczyć go w na płycie (tego chyba na transmisji nie było) bo w ruchu jest super
Możecie mi powiedziec co to sa za jeźdźcy pokazujący te skokowe ogiery? To sa jacyś jezdzcy testowi co to 1 raz siedza na tych koniach czy ich codzienni jezdzcy? Bo wyglada to slabo...
O!!! Ja znam pierwszego ogiera - Aladyn i polecam!
Świetny koń, świetnie elastyczny, skoncentrowany na robocie- co pokażesz to skacze i z bardzo dobrą głową.
Bardzo poprawne nogi i kopyta.
Nie pokazął się "bez zrzutek' bo niestety amazonka, która na nim siedzi jest bardzo niedoświadczona.