Clauduss: Szału nie ma. Galop do przyjęcia, szyja za nisko ustawiona, nie widać stępa, a ma razem z galopem kluczowe znaczenie. Kłus że średnim zginaniem stawów skokowych i niespecjalną fazą zawieszenia, ale kłus można w największym stopniu poprawić treningiem.
Koń 21 lat - nadal pracuje pod siodłem, 10 lat przepracował w "chamskiej" rekreacji, od 8 lat mój - grzbiet odkąd go mam jest taki sam. Nie mam jego zdjęć z okresu przed tym jak go dostałam. Zastanawiam się czy on urodził się już łękowaty czy wpływ na to mogło mieć to że tyle czasu pracował rekreacyjnie?
W przednich kopyta brzydkie, narty ma. Pytanie na ile to oderwana ściana i "tylko" ryzyko ochwatu przy nieumiejętnym struganiu, a na ile niskie/położone kąty wsporowe, które się bardzo trudno wyprowadza i tendencja zostaje na całe życie.
Zawsze się zastanawiałam na ile takie rzeczy to wada sama w sobie a na ile efekt - np odciążania bolesnych przodów albo braku chęci obciążenia tyłu kopyta w zadach. O ile przekręcenia/wygięcia patrząc przód-tył faktycznie wynikają z anatomii układu kostnego, to już kąt nadpęcia potrafi się grubo zmieniać w zależności od kondycji kopyt.
kokosnuss ma być. 3 lata i 1 miesiąc, zajeżdżany jak miał 2 lata i 7 miesięcy. Aktualnie jeździ na nim nastolatka i czasami średniego wzrostu mężczyzna. Zastanawiałam się nad kupnem, byłam ciekawa jak zostaną ocenione te nogi ale szukam konia na dożywocie, więc jednak odpowiednio zbudowanego i zdrowego. Niepoprawnych pleców nie dojrzałam, chodzi Ci o to, że są jakby zapadnięte tam, gdzie leży siodło ?
Zawsze się zastanawiałam na ile takie rzeczy to wada sama w sobie a na ile efekt - np odciążania bolesnych przodów albo braku chęci obciążenia tyłu kopyta w zadach. O ile przekręcenia/wygięcia patrząc przód-tył faktycznie wynikają z anatomii układu kostnego, to już kąt nadpęcia potrafi się grubo zmieniać w zależności od kondycji kopyt. [/quote] Też się nad tym zastanawiałam.
Rozglądam się za koniem przede wszystkim zdrowym (bo dwa darmozjady-zwyrodnialce mam 😉 Proszę o ocenę budowy klacz 15 lat.
Nie wiem na ile to wina kijowej foty, ale ten koń ma mikre kopyta i do tego na prawdę każde w innym kształcie. Jeśli do tego wieku nikt nie strugał jej prawidłowo to zaraz się posypie...
monikimiki, mi się ni huk stawy skokowe nie podobają a i butelkowe nadpęcia. Może być, że te dziwne kopytka to efekt nieciekawej budowy nóg wyżej. Gdybyś jechała, to koniecznie foty także z przodu i z tyłu, no i na ruch patrzeć z przodu i tyłu.
Czasem mi się wydaje, że zdjęcia dlatego(!) są kijowe, żeby powstawała wątpliwość, że "to" dlatego że zdjęcie słabe. Że na dobrym profesjonalnym zdjęciu wszystko byłoby widoczne bez wątpliwości.
Foto jest, ale forum ma jakieś swoje dziwne wizje i ja też czasem mam problem, żeby zobaczyć dodane przez ludzi zdjęcia. Zazwyczaj odświeżenie strony pomaga.
Zdjęcie jest tylko forum szaleje. Ja też notorycznie nie widzę fot 🤔wirek:
A czy ktoś mógłby mi coś napisać o łopatkach, zadzie, do czego może predysponować taka budowa, itd. 😉 No proooszę, bardzo się starałam zrobić niezłe zdjęcie, na którym koń nie stoi na trzech nogach, ma łeb, nie śmajda ogonem, itd 😁 Czasem konie tu dostawały takie mega fajne, szczegółowe opisy, gdzie są nasi ulubieni forumowi opisywacze? >:
Fajne nogi, mocne stawy, tutaj jedynie przyczepiłabym się do zbyt rozwartych stawów skokowych. Ścięty zad. Klatka piersiowa wygląda na głęboką i pojemną.