xxagaxx, ja mam tą „Horseware Liner 100g” i ona jest tak delikatna, że jak inny koń ugryzie mojego w dupe to padokówce nic nie jest, a ta podpinka ma dziurę w wierzchnim materiale. Zszyć się tego nie da, bo się rwie dalej, to jest cieniutkie straszliwie. Ta z Horze ma wierzch z innego materiału niż spód i nic się nie dzieje z nią. Perlica, za pełną cenę nie ma co ich kupować chyba.
Też polecam te granatowe "podkoce" z horze. Mam cały zestaw różnych gramatur dla dwóch koni,piorę co chwilę i nic się nie dzieje. Spieta z derka dobrze leży i ma zarówno rzep do zapięcia do derki jak i oczko dzięki któremu można np spiąć je razem. Tylko do horseware trzeba przypiąć do dolnego oczka a nie środkowego,bo tak wypadają te rzepy. Nie przeszkadza to,bo kaptur można przypiąć do oczka od podpinki na dole 😉
Fokusowa, ja mam 100g. 200g i 300g. Te normalne i te ecoline i serio, nic totalnie sie nie dzieje. Nie posiadam juz innych derek na padok niz horsewere więc od 2 lat tylko piorę te podderki i zakladam od nowa. W sumie po każdej zmianie derki na grubsza czy cieńsza to lądują w pralce, także nie wiem, moze pecha mialas ?
A co do ceny to fakt, powaliło ich. Ja musialam dokupić tylko 200g bo resztę miałam w komplecie a i tak polowałam na wyprzedaż.
xxagaxx, zrobię fotki i wstawię, bo dziury miałam już po pierwszym dniu, ten materiał jest grubości chusteczki do nosa albo i cieńszy 😅 mówię o samej wierzchniej warstwie, nie całej na wylot.
Update Horseware - dostałam dziś powiadomienie z banku, że leci do mnie zwrot pełnej kwoty za derkę, nie chcą jej zwrotu ani zniszczenia, mam ją sobie zostawić. Jak nie będzie deszczowo to dalej jest sprawna, więc jestem pod wrażeniem sprawności gwarancji.
Dziewczyny, które macie derki PE Buster - jak one wypadają rozmiarowo? Mam konia 145, siatkową PE ma 6,6”, plandekę 6,3” kiedyś mierzyłam i była za mała, czy buster 6,6” powinien być git? Czy wypadają jakieś kosmicznie duże/małe?
Perlica, a długo masz tą derkę? Moja była kupiona w połowie października i no wygląda jak nówka, a przeciekła tylko w tych miejscach od boku, więc ciężko byłoby twierdzić, że to nie wada produktu. Zuzu. dzięki!
Fokusowa, również w październiku, a i tak użyłam dopiero listopad.
Myśle że mają dużo zgłoszeń i nie będzie im na ręke uznawanie reklamacji.
Koleżance nowa derka rozerwała się po tygodniu od środka, w miejscu naszycia tej naszywki, na której możesz podpisać imię konia itp. więc za cienki materiał vs szycie.
Tak czy siak napisałam im że to nie jest uszkodzenie przez czynnik zewnętrzny, bo jest to pękniecie taśmy idealnie równe, a jakby było zahaczone to byłoby poszarpane.
Rudzielc_23, Tak, mam. One od spodu są podszyte śliskim materiałem. Pasów na nogi nie mają, oczek do nich też nie mają. Ja sobie sama z tyłu doszyłam metalowe kółeczka, żeby spinać razem z derką zewnętrzną.
Ps. Odwołuję pytanie o kaptur. Młodzieniec rozwalił go tak łaskawie, że nie uszkodził nigdzie materiału, jedynie szwy poszły więc wyślę to gdzieś do naprawy. Od razu pytanie, gdzie warto to wysłać do zszycia?
zembria, tak też mi się wydawało ze nie mają, też sobie doszyję bo tak samo jak piszesz spinam no ale było by łatwiej jakby już były 😉
Może Jarpol Ci zeszyje? Mi kiedyś naprawili derkę.
Nie rzuciła się nikomu w oczy przypadkiem ta stajenna Nevada z wypełnieniem 100g? 200 już zakupione 🙂
Rudzielc_23, Pomyślałam o Caballu, ale może gdzieś jeszcze też naprawiają. Z Jarpolem mam nie fajne doświadczenia jeśli chodzi o obsługę. tereska, Nie mam, ja mieszkam na końcu świata, a w najbliższych 2 małych miastach nikogo takiego nie ma, wolę gdzieś gdzie "kumają w derki" wysłać.
zembria, ja dlatego też wolę to zrobić sama, robię to ręcznie bo na maszynie szyć nie umiem :P a i grubość tego wszystkiego niestety jest problematyczna. Stary Łucznik mojej babci ogarniał takie grubości.
Rudzielc_23, jakieś drobne uszkodzenia to też ręcznie robię, paski rozerwane, podszewki itp, Ostatnio wszywałam sobie poduchę DIY w derce Feliksa, kupiłam nówkę sztukę, ale miała rozdartą podszewkę na kłębie i brakowało tej poduchy tam. Docięłam z cienkiej gąbki, połatałam i gra. Ale tutaj nie da rady, igły połamię prędzej 😉
Wrzucam zdjęcia mojej podpinki horseware. 3/4 dziurek powstało w pierwszej dobie 😅 widać moje nieudolne próby szycia, bo materiał jest tak cienki, że się zrywało, dałam sobie spokój..
keirashara, dzięki, na razie to zostawiłam, bo wypełnienie nie wyłazi, dziury są w samym wierzchnim materiale. Piorę dziurawe i nic się więcej z tym nie dzieje całe szczęście, tfu tfu. Ale zdziwko miałam niezłe. Podpinki Horze w takim samym użytkowaniu ani pół dziurki nie mają, ale to jest zupełnie inny materiał.
No to po moim emailu opisującym , że uszkodzenie nie mogło powstać w wyniku czynnika zewnętrznego zaproponwano mi 20% promo code. Dla mnie to ok, bo derkę mogę używać bez przeszkód, to raczej wada estetyczna, więc spoko.