Forum konie »

Derki

dzikadermi, - offtop, ale ta derka w jednorożce, omg 😍
Post został usunięty przez autora
keirashara, też mam i polecam. Robi furorę 😀
Edit. Z góry usunięty, bo post mi się zdublował
1000075255.jpg 1000075255.jpg
Kucek1331, - łooo i dopięta na szerszym koniu 😀 to może i mój by wszedł.
Kucek1331, A co to za dera? W sensie firma?
Hej hej
mam pytanie, mam dość sporo derek dla mojej kobyły, niestety jesteśmy po rocznej, ciężkiej przygodzie z wrzodami, kobyła mocno stresująca się i delikatna i niestety dość mocno odbiło się to na jej psychice. A jednym z problemów jest nienawiść do zapięć na klatce piersiowej.. nienawidzi, jak tam zapinam, straszy zębami, a potem jak już ma tą derkę i musi się schylić np po siano to wkurza się i gryzie się po klatce piersiowej.
Udało mi się dorwać derkę zapinaną z boku, na łopatce + z rozciągliwą gumką na klatce i sprawdza się super. Ochraniacze na klatkę niestety nie zdały egzaminu. Szkoda mi wymieniać wszystkie derki, może jakimś cudem ktoś miał chociaż w miarę podobny problem i ma jakiś pomysł jak ,,przerobić,, taką derkę, żeby te zapięcia aż tak nie przeszkadzały?
Nie jest zbyt często derkowana co prawda, ale czasem jak pada kilka dni to musi, do boksu nie dam bo tka i nie je w ogóle siana ... ciężki przypadek 😩
Dziewierz, qhp lize, ona jest 100g.
Generalnie właśnie te z qhp wydają się być uszyte na szersze klatki piersiowe. Mam jakąś 50g i też super leży ????
Jedynie dość krótka jeżeli chodzi o obejmowanie brzuszka. Ale ja się nie przejmuję, bo brzuch zostawiam nieogolony 🙂
Kucek1331, dziękuję🌷
Popieję nad zajebistością padokówek (300g) z Deca - po wczorajszej śnieżyco-pizgawicy, która przeszła nad pomorzem, Kulisty był cieplutki i suchutki, derka od spodu też total sucha. A to egzemplarz jakiejś starej daty, kupiony z drugiej ręki z tego co pamiętam i prany juz X razy 💪
Czy może ktoś się dokopał do informacji jaka temperatura dla konia pod derka powinna zmobilizować do zmiany na grubsza?

Cierpie na za duzo informacji przez ten czujnik 🤣 widze ze kon sobie ladnie radzi ze 150g z kapturem w te normalne mrozy typu 0 do -4 stopni. Pod derka w stajni 30 stopni, na dworze 26 wiec sobie sama reguluje, to jej typowa temperatura. Zastanawiam sie tylko przy jakiej liczbie trzeba myśleć o 250g, tym bardziej ze zaczynaja sie porzadniejsze mrozy tutaj
donkeyboy, a tą informacją nie jest zdrowy rozsądek?
Jak koń nie jest golony i dodatkowo stoi w stajni, w której rozumiem jest stała temperatura nocą, bo jednak są konie w niej i jest zamknięta by poidła i rury nie zamarzły, to jak on ma zmarznąć?
250 gram to dla konia golonego przecież albo stojącego wolonowybiegowo jeśli niegolony
Perlica, myślałam, że zdrowy rozsądek to "każdemu wedle potrzeb", a nie "zakaz, bo to tylko dla wybranych". 🙃

Donkeyboy, myślę, że nie tyle konkretna temperatura, ile musisz ocenić odchył od normy. Sprawdź, ile masz wahań międzydobowych i jak coś się nie mieści w tym przedziale, to znaczy, że za zimno i tyle. Jeśli w konkretnym miejscu mierzenia (bo ludzie różnie przyczepiają) masz na stałe te 26 stopni na dworze, to przy odchyleniu 1 stopnia ubrałabym już cieplej. 1 stopień to już byłaby dla mnie spora różnica. Sporo ludzi uznaje biometeorologię za pseudonaukę, ale przez rok tego przedmiotu, miałam tam też dużo fizyki, nie tylko oceny odczuć i wróżenie z fusów. Jakbym miała to przełożyć na konia, to dałabym mu ten jeden stopień średniej temperatury lub odchył poza średnią.
Wykorzystaj ten nadmiar informacji, zamień cierpienie na wiedzę. 🤣
Sivrite, ale jeśli idziesz w naukę to pierwsze pytanie powinno być wg mnie:
1) czy ten czujnik ( zakładam jakiś chiński pewnie?) jest urządzeniem skalibrowanym?
2) Czy precyzja , dokładność oraz powtarzalność tego urządzenia daje opcję pokazania rzeczywistej odchyłki o 1 stopień? jaką on ma skalę pomiarową? jaka jest jego czułość ?
🙃
Perlica, ot z ciekawości pytam, skoro już mam taki wynalazek 🤣 widzialam ze jak bylo chlodniej przez swieta 1-2 dni i to czytalo duzo mniej niz typowy zakres (temperatury ponizej 20 stopni, czyli ponizej tego typowego zakresu, a jakby nawet czujnik wypadl to raczej nie zmierzylby 15 stopni). Nie moglam oczywiscie podjechac i sprawdzić czy koniowi było faktycznie zimno.

Nie rozwodze sie nad malymi odchyleniami w zasadzie tylko takimi duzymi. Czujnik mozna samemu skalibrować, na podstawie temperatury w domu (tutaj testowalam go na poczatku) daje prawidłowo brzmiacy odczyt.

Sivrite, ups no to ja mam wyzszy zakres tolerancji 🤣🤣🤣 ale ja jestem z tych co wola ciut niedoderkować niż przegiąć. 150tka to i tak dla tego konia nowość, troche jak kibel dla Borata
donkeyboy, - ile lat ma ten konik i czy ma zapas w tłuszczyku? Bo tak, starszego bym przepakowała w coś cieplejszego (bo widzę po swoim, że jak minimalnie zmarznie to zaraz jest sztywny, nie było tak jak był młodszy), jak jest na granicy dobrej wagi - też bym przepakowała, żeby zaraz wiadrami nie karmić.
Jak młody i tłusty to jak trochę zmarznie nic mu nie będzie, najwyżej lekko odtłustnieje 😜 byle był suchy pod derką i miał co żreć.
keirashara, to dziecior, zaraz 4 lata stuknie. Tłusta nie jest, ale nie pamietam kiedy widzialam żebra u tego konia. Gdyby bylo je widać to bym dorzucila coś do wiadra juz dawno bo nie dostaje dużo 😀 siano tez ma
Donkeyboy, nie widziałam Twoich wykresów, więc ciężko się było odnieść, dlatego napisałam o tym wyskoczeniu ze standardowych odchyłów.
Ja akurat swojego wolę ubrać odrobinę za ciepło, bo on się nigdy nie poci nawet odrobinę pod derką, a za to potrafi się rozchorować, jak mu za zimno. <facepalm>
Chociaż jak masz odchylenia po 10 stopni, to chyba jednak nie będę zamawiać tego czujnika, bo bym umarła na przegrzanie mózgu. 😆 Wyciąganie średniej przy ewentualnym zakresie błędu +-5 stopni, to robienie pani lekkich obyczajów ze statystyki. 😆
Sivrite, to 10 stopni mniej to bylo wlasnie jak temperatura zeszla z lekkiego mrozu na -8 chyba(?). Niestety moge tylko polegać na prognozach internetowych jaka byla temperatura powietrza. Ale dni sie zgadzaly. I wniosek mialam taki ze moze te 250g rozwazyc przy takich warunkach

Mam plan po prostu zostawić 150g na dzisiaj na ten pierwszy mocniejszy mroz i zobaczyc czy historia sie powtorzy.
Donkeboy, mam dokładnie ten sam plan. 😆 Dzisiaj zostaje w 200 bez kaptura i jutro będę macać z 250 z kapturem w gotowości.
Ja się właśnie biję z myślami czy już dziś przebrać cieplej, czy jutro... Nie miała baba problemu 🤦😅
mój koń wolnowybiegowy, włochaty, niegruby:
w temp od 0 do -5 stoi w 100g
-5 do -10 200g + plandeka
poniżej -10 -200+100g
jest przyjemnie ciepły, nie zgrzany, wg termometru ok 26* właśnie

Dodam, że kieruję się tylko temperaturą odczuwalną, bo wczoraj u nas było -2, ale odczuwalna przez wiatr to -10 🙄
Pati2012, U mnie podobnie konie stoją, z tym że ja od tak -8 już dokładam więcej. Mam 2 zmarźlaki i jednego niezmarźlaka, ale ogolonego więc dostaje tak samo "g" jak reszta.
Pati2012, pisząc te plusy masz na myśli to że nakładasz derkę na derkę? Czy podpinki?
Ja czekam na mój system podpinek z Horseware i wychodzi na to że mróz poniżej -10 przyjdzie szybciej niż UPS z paczką więc szukam jakiegoś szybkiego rozwiązania na te dwie noce 😑
Jak masz inną stajenną to wrzuć pod padokową - ja mam same takie mixy dopóki koń nie wariuje to nawet bez jakiegoś spinania ich na krzyż pasami między sobą to się nie przesuwa
zembria młodego też golisz? Bo obstawiam że to on jest ten mrozoodporny ?
leleiria, dokładnie derka stajenna plus padokowa na wierzch 😊
espérer, Nie, młody jest zmarźlak pierwszej wody 😅 A najbardziej to nienawidzi jak pada. Wściekły jest wtedy na maksa. On ma nadal taką źrebaczkową bardzo delikatną sierść, w tym roku już znacznie bardzie gęstą niż w ubiegłym, ale nadal słabiutko zarasta w porównaniu do pozostałych chłopaków. Nabrał masy na szczęście i już nie marznie aż tak jak rok temu więc jak nie pada i jest powyżej 2-3 stopni to lata na golasa. Teraz w 200g stoi i nie jest za ciepły 😉 Ogolony jest Łaciaty małża, on jest zimą jak skrzyżowanie mamuta z tinkerem 😜 do tego tłuszczyku też mu nie brakuje. Musi być ogolony, bo inaczej to się poci w stępie już, a jak jest powyżej 7-8 stopni to się poci od patrzenia 🙃
donkeyboy, ja mam nieogoloną obecnie w 200g, jak było lekko powyżej zera to stała w 100. przed świętami się przeziębiła, więc dostała grubszą derkę na te lekkie minusy. Przywiozłam dzisiaj 300, ale macne jutro rano czy przebierać. (Na padok dostaje na to 40g z kapturem, a stajnie mamy mega zimną). Ja od razu widzę jak jej zimno - nagle ma 5cm długości i nie rusza szyją.

Ja przewalam oczami jak ktoś mi wmawia że jakaś tam grubość to tylko dla golonego albo „w co ubiore jak będzie-20”. Jak bedzie jej za zimno to jej założę więcej na plecy i tyle. Inaczej sie ubiera konia, który wychodzi na 4 godziny na osłoniętą od wiatru kwaterę, a inaczej konia który stoi od świtu do zmierzchu na pizgawicy.
Zuzu., - ja tam odpowiadam, że w 2x 400g jak będzie trzeba, ale -20 na zachodzie polski to ja nie widziałam od ponad dekady 🙃
Jak ma mi koń marznąć w chwili obecnej dla zasady, żeby kiedyś w bardzo teoretycznej i wyimaginowanej sytuacji nie zmarzł, to imo ktoś robi dziwkę z logiki.

No i nie wiem, przy ponad -20 to ja bym tego konia zostawiła w stajni, a nie wyrzucała na śnieżycę 🤷

zembria, - znam ból mocno zarastającego konia, mój to samo 😅 nawet nie ma długiej sierści jakoś tak strasznie, ale gęstą i bardzo dużo podszerstka. Nie da się go nawet na spacery użytkować bez golenia, a na wiosnę jak przygrzeje zanim zrzuci to potrafił mokry stać.
Acha, prognozy spadły jeszcze bardziej u nas od wczoraj... Nie do niedzieli mrozy, tylko do przyszłej środy i jeszcze niższe temperatury niż miały być. Nawet dzisiaj jest zimniej niż miało być. To jeszcze będę mieć wyrzuty sumienia, że zmarzł, bo nie przebrałam wczoraj. <facepalm>
keirashara, no w centrum to już jesteśmy blisko, ale ostatnio takie mrozy były w 2013 to fakt
IMG_3132.jpeg IMG_3132.jpeg
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się