Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. IV (rok 2011)

Sprawdzałam empirycznie skutki zderzenia laptopa ze stopą. Wynik:
laptop żyje, palec nie bardzo 🙄

Btw: trafiłyście na  😜 górki wzdłuż torów? (katowaliśmy je stepem przed przeprowadzką)
wątek zamknięty
aniaagre, :kwiatek:
Burza, gratulacje, wiem co to znaczy! Nas nawet kałuże kiedyś próbowały zjeść 😉
Anaa, nie dziwię się, jest niesamowicie urocze 🙂😉
wątek zamknięty
Averis SUPER gratuluję 😀

Wpadam z puchaczem! Aqi zrobił nam prezent na swoje 7 urodziny, poszły pierwsze Coty za płoty na 62% z haczkiem 😡 jestem taka z niego dumna



idę nadrabiać KR 😉
wątek zamknięty
Burza super - gratulacje🙂

Cobrinha ja liczę na zdjęcie golaska nadal🙂 bo na siwej rzeczywiście mało widać efekt z racji maści.

disco gratulacje!

A ja aż boję się zapeszać bo na tydzień przed zawodami oba konie skaczą super. Wczoraj byłam na krosie z Reszką, a dzisiaj z Aragornem i mam nadzieję, że taka forma zostanie im a ja nic nie zepsuję🙂
wątek zamknięty
disco   GRATULACJE ! ! !

wczoraj urodził się nam w stajni ogierek po Ekwadorze  😜  😅

a tymczasem dzisiaj odwiedziłam stare kąty i najsłodsze źrebie jakie kiedykolwiek poznałam !  😍



wątek zamknięty
Disco, gratulacje!
szuwar, tylko jedno!  😍 😍 😍
wątek zamknięty
dzięki dziewczyny 😉 Zdjęcie już mam w profilu na fb, tutaj może też trafi 🙂

szuwar - niesamowity jest... 🙂

efka, kujka - jak tam wyprawa??
wątek zamknięty
Anaa, jestem zbyt padnięta żeby opowiadać bo przejechałam dziś autem 550 km 😉 ale powiem tak: może coś z tego będzie 😉
wątek zamknięty
Dzięki dziewczyny 🙂

disco, gratuluję 🙂

archeo no wiadomo, głównie tam fruwałyśmy! 😀
wątek zamknięty
Burza haha ja tam za każdym razem gdy przechodzimy przez kałużę pękam z dumy 😁
Anaa owszem, piękne 😍
disco gratulacje!!! Na prawdę zacny wynik, pięknie 😀
szuwar słodki, jak to wszystkie małe! Jaka mamusia? 😉

My mieliśmy i wczoraj i dziś bardzo pozytywne jazdy, jutro liczę na fotografa 😎
wątek zamknięty
Anaa, strasznie fajna fotka, ja też bym sugerowała awatar 🙂

disco, gratulacje, fajne przejazdy, koń prezentuje się super 🙂

Burza, ale świetna rzeczka 🍴 Skwarczyński by się chyba nie przełamał, on umiera z ekscytacji, jak na korytarzu w stajni jest trochę wody rozlanej 😁

szuwar, co to za maluch? Jakieś AQH? Pupcię ma taką, że tylko macać  👀

A Skwary Cooper też w sobotę debiutował, po długaśnej przerwie od startowania od czempionatów 2009. Tym razem pojechał Św. Jurka - wygrał z wynikiem 62.017% 🙂 Mamy zdecydowanie co tuningować, trzeba dokręcić piruety, bo sporo im brakowało do tego, jak wyglądają w domu, ale reszta wypadła całkiem udanie. Najważniejsze, że wielkie oko Skwara jest teraz pod kontrolą, no i że już absolutnie nie straszą jego plecy - z czego się naprawdę ogromnie, ogromnie cieszę.
Skwarożek rulez  😎 Nawet przeżył jakoś opóźnienia - czekaliśmy na swój konkurs prawie 2 godziny w stosunku do pierwszych wersji list...

Na szybko z rozprężalni:







wątek zamknięty
Quanta, Super, gratuluję 🙂  👍 Jak dla mnie osiągacie szczyt elegancji!  😍
wątek zamknięty
quantanamera, gratuluję  😅 planujecie kolejne starty?
wątek zamknięty
quanta,disco gratulacje  :kwiatek:
szuwar cudo  🍴
wątek zamknięty
disco, quanta- gratulacje ogromne! 😅 :kwiatek:

efka, jak się ogarniesz to koniecznie pisz co i jak!

anaa, dokładnie- fotka na awatar 🙂

klami, bardzo lubię patrzeć jak skaczecie 😀

burza, wooow! Skary by pewnie dostał ataku serca na takie widoki, zupełnie z innych przyczyn niż moje szybsze bicie serca na takie widoki 🙂

A właśnie, Skary jest paskudnym dziadem z demencją starczą. Ostatnie 3 tygodnie pracował bardzo, bardzo, ale to bardzo dobrze jak na niego- do wczoraj 😎 Idealnie mi uświadomił z jakich powodów go nie trawię, zachowywał się jak nieogarnięty ogier z ADHD, na wszystko co jest obcne na hali reagował histerycznym podnieceniem, zupełnie jakby nie widział tego przez ostatnie, hmm, 5 lat 😵 I w punkcie kulminacyjnym, wyrwał się pełnym galopem przez całą halę, bo..bo inny koń wszedł. No debil jak słowo daję. Jedynym plusem tej sytuacji jest fakt, że naprawdę przestałam się specjalnie przejmować tymi jego wygłupami, bo w końcu sobie wbiłam do głowy, że on tego nie robi ze strachu, tylko z głupiej przekory. Jest po prostu dziadem, który nigdy nie spoważnieje.
wątek zamknięty
zen, no nieźle - podziwiam za nabyte opanowanie. Ja zacznę niedługo brać tabletki na uspokojenie, jak to co właśnie trwa - nie skończy się jakoś szybciej...

quantanamera, wreszcie!!!! - gratulacje!

efka, - czekam na pozytywne wieści 😉

disco, - gratulacje - niezmiennie świetnie wyglądacie, uwielbiam na was patrzeć 🙂
wątek zamknięty
quanta a kiedy Ty wystartujesz na nim? 🙂
wątek zamknięty
zen,, epk wstałam, wczoraj zasnęłam przed kompem oglądając filmiki ojców i same dzieci  😁 😜

zdecydowanie czuję że mogę coś wybrać spośród koni które obejrzałam, wręcz mam problem z tym wyborem, dlatego boję się cokolwiek opowiadać

szukam naprawdę wśród dzieci, swoje jeździectwo celowo odkładając na później, więc na razie to taka kudłata nieogarnięta dzicz trochę jest i niewyględna czasem 😉 plus jest taki, że miałam możliwość obejrzeć matki na żywo, inne dzieci i ojców na płytach dvd (i dlatego postanowiłam znaleźć coś w hodowli a nie w stajni handlowej).

Jeśli zapadnie jakaś decyzja to na pewno szybko wstawię wynik procesu decyzyjnego. Na razie jest za dużo niewiadomych, poczynając od rocznika konia aż po sprawy finansowe i wizytę weta.. co tu dużo mówić, [po odsianiu innych, patrzę na trzy konie i totalnie nie wiem...  😵
Ale proszę trzymać kciuki żeby nic nieprzewidzianego nie stanęło na drodze, co mi uniemożliwi realizację planów zakupowych  :kwiatek:
wątek zamknięty
epk, a co tam u was? Nie mam wyjścia, muszę się ogarniać, któreś z nas musi zachować względny spokój i opanowanie. Przynajmniej w teorii 🙂 W praktyce jest tak, że oczywiście zaczynam się denerwować, trochę czuję respektu przed jego cyrkami, bo niestety wiem na co go stać, ale się nie poddaję, biorę kilka głębszych oddechów, siadam jeszcze głebiej w siodło i huk, jedziemy dalej. Przynajmniej już mnie nie jest w stanie zdjąć z siodła i tym wygrywam..jak już zaczyna naprawdę przeginać, jak wczoraj, doszedł do wniosku, że nie będzie jechał przy drzwiach, bo..bo to głupie i nie. Dzisiaj nie i koniec tematu, to dostał dosłownie trzy krótkie, ale konkretne przypominajki batem po dupie i cud się stał, drzwi przestały być straszne. Za to zaczęły być krzesła i jego własna kupa 😵 Jak ma takie dni jak wczoraj, to dosłownie wszystko będzie dobrą okazją do odpałów i bardzo ciężko go wtedy skupić na pracy, chociaż wiem, że to jedyna słuszna droga.

efka, będę trzymac mocno! Jak ci będzie brakować adrenaliny, to zapraszam do Skarego, dostarcza wielu uciech, jak w wesołym miasteczku na rollercoasterze 😁
wątek zamknięty
zen, my mamy regres i to niezły - nie wiem skąd i nie wiem jak - nagle pykło i się sypło... 🙁, mamy problem z czymś, co zawsze było najłatwiejsze, bardzo dobrze wykonywane. Co jest podstawą. Gdzieś się rypło - szukam powodów. No zobaczymy co to będzie i jak będzie. Na szczęście nie jest w tym niebezpieczny - a to bardzo ważne.
wątek zamknięty
epk, trzymam mocno kciuki! Musi być w końcu dobrze. Czasem tak jest, że trzeba się cofnąć, a potem nagle idzie się do przodu z niespotykaną siłą. Mam podobnie z Kurortem, on też potrafi się mocno cofnąć lub po prostu pokazać, że teraz nie, tego nie, tamtego nie, pomimo że wiemy, że umie, potrafi, lubił to robić. Przychodzi taki moment, że on nagle 'mówi' że jest tłukiem nierozumnym i nie wie o co nam chodzi 🙁 A któregoś razu wsiadam i nagle koń robi wszystko, jak gdyby nigdy nic się nie stało 🤔 😵 Ale wiem jakie to irytujące, jak się wie, że koń reprezentuje pewien poziom, a nagle wsiadasz i głupie nabranie wodzy powoduje, że koń ci już na wstępie mówi 'weź spierd*' 🙁
wątek zamknięty
Wchodzę sobie w KR, oglądam fotki, czytam i jak rekreacja ma tak wyglądać to mi się to baaardzo, bardzo podoba  🙂

Alice-gratuluje rocznicy, jesteście bardzo fajną, dobraną parą 😉
A tak  wtemcie rocznic to mi i Etnie w lipcu stuknie wspólnych 13 lat  😜 i nie wyobrażam sobie by mogło jej w moim zyciu zabraknąć. Wystarcza mi tylko to, że jest, że zawsze dużo do mnie gada, zaczepia na wybiegu i że mi ufa  😍 To takie moje serduszko kochane  😍
disco, quanta-ogromne gratulacje, Wasze konie prezentują sie fantastycznie 😀
averis-kurcze Twój koń tyle zyskuje w robocie pod siodłem, że śmiem twierdzić, że on jest do tego stworzony  🙂 Fajnie,że juz śmigacie
efka-ja cały czas trzymam kciuki  😅
epk-a może to tylko taki chwilowy spadek formy, przesilenie? Może poprostu daj mu kilka dni wolnego, tylko jakieś spacerki?
zen-bo skary chce Ci zapewnic rozrywkę  😉

Moje Rude słońce miało ponad tydzień wolnego, wczoraj wróciliśmy do jakiejs pracy  🙂 Juz mi tego brakowało



troszkę pogalopowalismy...




pokłusowaliśmy...

a potem pokazalismy plecy 🤣

aparatem ustrzeliła nas Fantazja :kwiatek:
wątek zamknięty
a ja czekam na wolny dzien i smigam za miasto  😀iabeł:
fajnie jest nie musiec 🙂 jeszcze fajniej by bylo miec auto w tym momencie, ale i bez daje rade 😉
wątek zamknięty
Cobrinha ja liczę na zdjęcie golaska nadal🙂 bo na siwej rzeczywiście mało widać efekt z racji maści
Chyba ze zdjęciami będę musiała poczekać bo tak się rozpadało, że bardzo kiepskie wyszły i nic nie widać 🙁
wątek zamknięty
milusia koszulka wymiata  😜 koń wiadomo również  😍


a tymczasem........... Siwy wypoczywa  😁
wątek zamknięty
Dzięki wszystkim :kwiatek:

margaritka, nie wiem kiedy i czy, bo nie wiem kompletnie... po co. Ja w ogóle nie jestem nakręcona na starty moich koni niezależnie od jeźdźca.
No i tak realnie, co ja osobiście miałabym wynosić z zawodów? Wiedzę, co robię lepiej, a co gorzej? Tak się składa, że od tego mam na co dzień osobę, która stoi na ziemi i mi to dosadnie wyłuszcza 😉
Z tych startów to właściwie poza satysfakcją kogoś, kogo kręci rywalizacja, to zbyt wiele nie ma  - to znaczy ani prestiżu, ani sławy, ani nawet nagród 😁 No i dobija mnie sędziowanie, z różnicami w ocenie przejazdów sięgającymi nawet i 7-9% :zemdlał: - dla jednego sędziego przejazd był bardzo dobry, dla drugiego słabiutki... Coś tu nie gra 🤔wirek:
Zdecydowanie wolę zbierać złotówki w śwince skarbonce i zrealizować np. wyjazd do Niemiec w fajne miejsce szkoleniowe, niż objeżdżać po kolei zawody koło Wawy 😉

Może kiedyś dorosnę i mi się zmieni, w najbliższym czasie na pewno nie 😉

epk, wszystkie konie tak działają i zawsze praca to sinusoida, a nie wykres wzrostowy. No i dobrze, bo można się na spokojnie zastanowić, gdzie jest coś do ponownego przerobienia albo zmiany. Naprawdę jazda na koniu, który zawsze wszystko robi równie dobrze musiałaby po miesiącu wiać bezdenną nudą. To jest właśnie fajne, że mamy żywego zwierzaka i dialog, i trzeba się nakombinować, żeby ten dialog żył.

zen, ja też mam konia z głową specjalnej troski, do niektórych rzeczy muszę się po prostu przyzwyczaić. Skwarek notorycznie widuje duchy w stajni, co owocuje arabską szyją, nafukiem, a w skrajnym przypadku podniecenia ucieczką z uwiązem. Duchem może być woda (w dowolnej postaci, rozlana, nalewana, na myjce, w wiaderku, nie ma oczywiście to żadnego związku z tym, że koń jest codziennie myty po jeździe, każda woda jest przecież inna), opakowanie po maści do kopyt, wiaderko z gumkami do grzywy, jeden ze słupków ogradzających plac (to nic, że jest 40ci jednakowych, białych słupków - jeden wybrany jest duchem i już) albo po prostu zwyczajnie nic (albo przynajmniej moje ograniczone ludzkie zmysły nie są w stanie wytypować żadnego powodu, dla którego koń nafurcza się i stoi bokiem na korytarzu i za Chiny ludowe nie da się go przestawić). Różne rzeczy się dzieją w końskich głowach.

Na szybko jedna Ruda w prezencie z Ebaya (szkoda, że światła już cokolwiek zgasło) i lecę do stajni 🙂


wątek zamknięty
Averis super! 😀
disco jesteście piękni 😜
szuwar jejciu jaki piękny. I ta maść. 😍
Anaa faktycznie piękna, na avatar!
quanta Skwar w wersji zawody baardzo mi się podoba. Co u Rudego?
efka trzymam kciuki i czekam na wiadomość o zakupie razem z przedstawieniem podopiecznego 🙂
milusia fajna koszulka 😀 i Rudemu bardzo do pyska w tym czapraku.
wątek zamknięty
quantanamera, to to ja wiem, że nie zawsze jest tak różowo - 😉, nie urodziłam się dziś. Po prostu ewidentnie coś jest nie halo i ja robię szybkie śledztwo łącznie z wetem. To nie tak, że koń gorszy. Po prostu zrobił się bunt w galopie - ze dwa dni był sztywniejszy w pierwszych galopach a na trzeci dupnęło tak, że szok - ryj w górę i heja do przodu po 2-3 foulach. Jest coś nie halo - niby dziś było lepiej, ale nie przekonuje mnie to - jutro pewnie obejrzy mu zęby wet (tyle, że robione 3 tygodnie temu, więc nie bardzo widzę możliwość, że coś tam się nadziało) i jak tam wszystko ok, to będziemy myśleć. Część osób twierdzi, że to foch, ale ten koń nie miewa fochów, więc jednak wolę się upewnić...
wątek zamknięty
Dziękuję Wam wszystkim, bardzo baardzo mi miło 😅 :kwiatek: :kwiatek:

Dzisiaj były skoki 😉 Koń - ZŁOTO, i to szczere! Skoczek ze mnie jak z koziej dupy puderniczka, ale bardzo to lubię i nadrabiam entuzjazmem 😉 Niestety moja ręka już nie jest w tak dobrym humorze, mocno zostawała na każdym skoku 🙁 Jakiś dziwaczny konkurs jechałam, L z punktami bonifikacyjnymi. Szkoda, że do klasyfikacji był brany tylko pierwszy przejazd (pojechałam na spokojnie i na czysto), bo drugim moim ułańskim stylem wyskakalibyśmy 3 miejsce 😉

epk nie dalej jak 2 miesiące temu mieliśmy podobną sytuację. Koń pracował bardzo fajnie, bardzo równo, nagle bach. Nie było wyraźnej przyczyny fizycznej, po obmacaniu konia zdecydowałyśmy przystopować z robotą, zaczynając od tygodnia lonż i spacerków po lesie. I to był dobry pomysł. Myślę, że mógł być przeładowany od pracy, wprowadziliśmy jednak przez ostatnie mc kilka elementów, może w główce się to nie mieściło.. Ale dzięki temu zmieniłyśmy trochę system treningów w tygodniu. Tak czy inaczej trzymam kciuki za Wasz powrót do formy!
wątek zamknięty
disco, o wzrastającym stopniu trudności pewnie 😉

epk, ja myślę,że ty musisz dla odprężenia poskakać z Rudym 🤣


milusia, bardzo lubię na Ciebie patrzeć...tak bardzo optymistycznie jeździsz,serio!
wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.