Forum konie »

Aukcje koni za granicą

na milion procent to Christ 🙂 dzięki Quanta 🙂 a jego syna mam na avatarze  😎
Więc tak, byłam i widziałam i jestem oczarowana.

Generalnie jest to niesamowicie dobrze przygotowane widowisko, ale stworzone dla ludzi więc można pójść dosłownie wszędzie.
Ja - czyli kompletnie nikt - plątałam się po stajniach gdzie stały konie aukcyjne i głaskałam je, byłam na placu gdzie były przygotowywane do wejścia na arenę, oglądałam jak były pokazywane poza stajnią. Mogłam też zakupić kartonik uprawniający mnie do licytowania i sobie jednego z nich wylicytować ale akurat nie miałam przy sobie gotówki :P
Przypomnę, że to wszystko to są konie 2,5 letnie, w dodatku ogiery ale, ani światła, ani głośna muzyka, ani widownia klaszcząca do taktu nie nakręciły ich jakoś bardzo, na niektórych prawie nie zrobiły wrażenia. Poza stajniami prezentowane na kantarkach, jeden obok drugiego, w dzikim tłumie. Niesamowite... zwyczajnie niesamowite.

A teraz zdjęcia 🙂

Jedna ze stajni gdzie stały te konie, zobaczcie jaki tłok 🙂

Jeden z koni pokazywany poza stajnią przez hodowce.

I kolejny pozastajniowy, tutaj akurat wtrąboliłam się chyba w sesje do jakieś gazety, bo pozował z włascicielami, a później sam przez kilkoma fotografami 😉
Fidertanz - Friedensfur.

Te szarfy oznaczają, że to uznane ogiery z dodatkową premią. Podczas docelowej licytacji zostały zdjęte.

Tutaj ostatnie poprawki przed wyjściem na arene.

I już na arenie podczas prezentacji uznanych ogierów z dodatkową premią.
Dancier - Rotspon



Desperados -A Jungle Prince.

Niech was nie zmylą puste miejsca za końmi. Arena była wypełniona po brzegi, jak chciałyśmy kupić bilet na 1,5h przed licytacją to zostały już tylko miejsca stojące. W czasie licytacji premiowanych ogierów nie było gdzie szpilki wcisnąć.
Następnie wprowadzili Graff Top'a i ogłosili go ogierem roku 2011. Z tego co zrozumiałam chodziło o wyniki potomstwa.

Tutaj ogier ogłoszony championem świata. Chyba skoczek, zabijcie mnie ale nie dosłyszałam co to za koń 😉

Przerwę pomiędzy prezentacją uznanych ogierów z premią, a licytacją wypełnił nam przejazd tej Pani.
Co to za koń i jeździec, pytajcie Quanty ale wiem, ze koń był sprzedany kilka lat temu na tej samej aukcji.


Wyczerpałam limit zdjęciowy wiec już przebieg samej aukcji będzie później 🙂
nine
Wow ekstra relacja. Będzie można obejrzeć gdzieś galerię Twoich zdjęć  👀 ?
Graf Top został ogłoszony hanowerskim ogierem roku - trochę go przybyło odkąd widziałam go ostatni raz  😜
też chętnie zobaczę więcej zdjęć 😉 a wyjazd bardzo fajnie opisany. mnie się marzy wypad na taką aukcję kiedyś  😜
armara, sei - Pewnie na blogu* i tutaj postaram się wrzucić jak najwięcej ale to obrabianie zdjęć idzie mi mega topornie, ciągle nie dają mi odespać podróży 😉

*jak się tam znajdą to dam wam znać 😉
Nine, totalna rewelacja 🙂 Zazdroszcze takich widokow i zdjec! Chcemy wiecej 🙂
Bardzo ciekawa relacja, chociaż dla mnie to inna bajka. Ale czekam na więcej i może zdjęcia z podanymi cenami ?  😀
Wojenka chciałam zachować element napięcia by doczekać do zdjęć z aucji, gdzie mam zdjęcia tablicy z ostateczną ceną 😉 ale nie jest tajemnicą żadną, że wszystkie ceny, filmy i opisy koni są tu KLIK.

Jeszcze kilka zdjęć z pokazów koni przed licytacją 🙂
Na licytacyjne musicie poczekać do wieczora  :kwiatek:

Za kulisami. Ostatnie poprawki. Ogier Londontime- Florestan.
Nawiasem pisząc jedyny koń pokazywany w stępie ze względu na trudności z opanowaniem go.,




Dla mnie osobiście ta para była genialna.




Każdy premiowany ogier miał takie rodzinne fotki robione przy wręczaniu nagrody za premię 🙂
Czyli znów Dancier - Rotspon

Sekunda niesubordynacji

Fidertanz Stedinger

Fidertanz - Friedensfur.

Desperados - A Jungle Prince

nine, niesamowite poprostu. sa przepiękne.

ciekawe ile nasienie takiego miszcza miszczów  👍
nine - fantastyczne zdjecia  😜

Ostatnim razem, kiedy byłam w Verden na przyznawaniu licencji ogierom to wróciłam do domu z koniem. Kupionym właśnie na aukcji. Faktycznie te imprezy w Verden robią ogromne wrażenie. I tak jak nine już pisała - po powrocie do domu mało koni dorównuje tamtym.

Ten Rotspon w moim typie  💘 Przypomina mi moją Rudą (po Rotsponie właśnie).
Nine, totalna rewelacja 🙂 Zazdroszcze takich widokow i zdjec! Chcemy wiecej 🙂


Rzeczywiście bardzo ładna relacja, piękne zdjęcia, większość koni doskonała ruchowo, i budowa bdb, ale ja tak bezkrytycznie nie biorę wszystkiego, po obejrzeniu filmów z linku nine.  Część ogierów, no powiedzmy lekko mówiąć, o budowie, raczej klaczy nie ogiera, z dużymi labami, niezbyt poprawnych na spodzie, potomkowie Lauries Cusador xx mogli by mieć ciut wyżej osadzone szyje,na pewno nie wszystkie nadające się na ogiery, ,zresztą nie będę się wymądrzać. Chodzi mi o to, że Niemcy, nawet g...no, umieją pokazać, a my nawet dobrych koni nie, a wręcz odwrotnie.... Ten ogier po Londontime, bardzo mi się podoba, zresztą już wcześniej widziałam go na YouToube, Legerro, czy jakoś tam.... Chciała bym ,by u nas w Polsce były takie wystawy, i aukcje, ale, to chyba marzenia ściętej głowy......
nine, zazdroszczę wycieczki, i czekam na jeszcze  :kwiatek:
nine, świetna relacja, bardzo się cieszę, że piszesz coś właśnie od siebie, bo ja jeżdżę regularnie do Verden na rozmaite imprezy od dwóch lat i jestem już nieco spaczona 😉
tulipan, Dancier na Rotsponie był koniem, który mnie powalił jakością i został moim niekwestionowanym numerem 1, jak tylko pojawiły się online filmiki z tegorocznej kolekcji kandydatów na ogiery. No i nie tylko dostał licencję, ale i premię (premiowano 14 koni z całego rocznika), plus został sprzedany jako najdroższy koń na aukcji, za 315 tysięcy euro. Pomyślcie tylko - prawie półtora miliona złotych za dwulatka  😲 A podobno na hodowli nie da się zarobić 😉 - tak nawiasem mówiąc, właściciel tego konia kupił go jako odsada, przechował półtora roku i wystawił na aukcję, miał jeszcze jednego ogierka na korungu, który sprzedał się za stówkę w kawałkiem - więc w sobotę poszedł spać bogatszy o prawie pół miliona euro 😁

titina, konie były oczywiście różne, ale z całym szacunkiem, cytując "gównianych" koni naprawdę nie dopuszcza się na korung. Z kilkuset przedstawianych co roku dwulatków wybieranych np. 10%. Z tych 10% połowa nie dostaje licencji. Ba, żeby nie było za lekko, to korungowa licencja jest bodajże na 30 sztuk potomstwa - które jest potem oceniane pod różnymi kryteriami. Jeśli ogier się nie wykazał utalentowanymi dzieciakami w tej 30tce - to baj baj uprawnienia.
Co do jakości koni i rozmaitych koni - hm, patrząc na tegoroczną stawkę w naszych ZT, to też by się można rozpisać o rozmaitych usterkach... Tak w ramach OT - ja bym tam chętnie "pokazała" jakiegoś dobrego polskiego ujeżdżeniowego konia 🙂

A za Lauriesami to ja też nigdy za bardzo nie przepadałam 😉

Tak w ogóle, jeśli ktoś byłby zainteresowany, to mogę bardzo luźno rzucić pomysł zorganizowania re-voltowej wyprawy na przyszłoroczną kwietniową Elite. Korungi to impreza bardziej hodowlana, natomiast aukcje są typowym wielkim show - nie można narzekać na brak końskich atrakcji 😉

quanta, jak byś pilotowała jakąś większą wyprawę to ja bardzo chętnie. mnie te typowo hodowlane imprezy też zdecydowanie interesują 🙂

relacja nine, jest super. czekam z niecierpliwością na wieczór i nowe porcje fot 😉

przypadł mi do gustu ten, który był tylko w stępie pokazywany  😁

co do naszych ZT, selekcji koni oraz ich jakości samych w sobie nie będę się wypowiadać, ponieważ to aż o pomstę do nieba woła...
quanta, jak byś pilotowała .....

przypadł mi do gustu ten, który był tylko w stępie pokazywany  😁

co do naszych ZT, selekcji koni oraz ich jakości samych w sobie nie będę się wypowiadać, ponieważ to aż o pomstę do nieba woła...


Legerro, to chyba ten?


Quanta, nie daj się prosić 😀
nine jestem za tym, żebyś została naczelnym reporterem re-volty 😉 relacja jest rewelacyjna, gratulacje !
titina, możliwe... ten z aukcji jest z 9 maja 2009 dokładnie. sprzedany do Dani za bagatela 70 patyków 😉 nawet na skokach luzem się nie zabił, a to plus! jak oglądałam filmiki tych koni ujeżdżeniowych w korytarzu to w niektórych przypadkach słabo to wyglądało  😁

link
quanta - nie dziwi mnie cena tego konia  😁 Nawet po tym jednym zdjęciu śmiałam stwierdzić, że jest wybitny. A co do wyprawy re-voltowej to ja się piszę  😉
i ja też! 🙂
może wynajmiemy autobus?  🏇
quanta
Jestem jak najbardziej za! Jakiś czas temu rokrocznie jeździłam do Celle - powiem tak sposobu hodowania, pokazywania i przygotowania koni do imprez mamy się od kogo uczyć  😍 I mam nadzieję, że u nas kiedyś też tak będzie.
Quanta ja jadę jeśli Twój mąż nie jedzie, ja chce z powrotem ten aparat !  😜
wzięłam mój do ręki i wygląda jak zabaweczka dla dziecka :/

Dziewczyny,
ja to robie z przyjemnością 🙂 Czułam się tam jak malutki człowieczek, z zapyziałeś wsi, wrażenia były niesamowite i ja się musze z kimś tym wszystkim podzielić zanim mnie chłop rzuci jak mu  to kolejny raz będę chciała pokazać i poopowiadać 😉 :P

Co do przemyśleń na temat aukcji i całego Verden to przede wszystkim nasuwają mi się słowa "biznes i pasja". 
Biznes dlatego, że Ci ludzie mają jak żyć z koni, bo ludzie tam wiedzą, że jak coś jest dobre to musi dobrze kosztować, jak zajeb**te to cena musi być również powalająca. I nie ma "perełek" sprzedawanych poniżej ceny wychowu, nie ma ogólnego oburzenia, że co to takie drogie. Jest drogie, bo jest dobre.
A pasja dlatego, że tam wszyscy się uśmiechają. No ludzie święci ! 😉 hodowca u którego nocowałyśmy roześmiany i pozytywny, Ecki który zajmuje się Blondim tak samo, w pozostałych dwóch odwiedzanych stajniach tak samo, wszyscy radośni, bez frustracji, bez żalu, bez żadnego wywyższania się.

Ale miałam pisać o aukcji. Naprawdę uderzyło mnie, że to wszystko jest tak blisko każdego, nie dla najbogatszych/ najbardziej znanych z 4 specjalnymi pozwoleniami, bransoletkami na rękach i przepustkami na szyi tylko dosłownie dla każdego. U nas stajnie pozamykane, można wchodzić tylko konkretnymi wejściami, na trybunach ma być najlepiej cicho, jeźdźcy czy hodowcy mają własne sektory żebyśmy przypadkiem nie mogli tych naszych "guru" podsłuchać czy bóg wie co. A tutaj ? Naprawdę pętałam się dosłownie wszędzie, pchałam palce do każdego boksu, próbowałam pogłaskać większość koni, które koło mnie przechodziły, łaziłam po zapleczu, po halach gdzie lonżowane były konie, po ujeżdżalni z której wychodziły na arenę. Gdybym tylko chciała mogłabym sobie uciąć pogawędkę z każdym hodowcą czy poprosić o wyprowadzenie konia z boksu. Dodatkowo to jest show i człowiek ma się dobrze bawić oglądając te konie, to też każdy miał swój podkład muzyczny z innego filmu, ludzie klaskali niejednokrotnie na stojąco, spiker żartował, wszystko było przygotowane z klasą i uśmiechem. No i ceny wejść. Bilet stojący uprawniający do wejścia na arenę to 5 euro, miejsce siedzące 15 [nie było już dla nas 😉] by wejść na sam teren nie trzeba nic zapłacić. W czasie licytacji tych premiowanych ogierów nie było gdzie szpilki wcisnąć, gdyby nie to, że jestem mała i wyglądałam jakby mnie ktoś pobił [strasznie mnie głowa bolała :/] to pewnie miałabym polowe zdjęć mniej. Quanta siedziała na schodach pod poręczą 😉 Na korungu chce być każdy, miasteczko zamiera, wszyscy hodowcy, pasjonaci, zawodnicy tam byli. Dziesiątki tysięcy osób. Nie będę tego porównywać z naszym ZT, bo to zwyczajnie nie ma sensu 😉

Kilka zdjęć koni do których mam zdjęcia tablicy z cenami 😉
Numerki posprawdzajcie sobie z linkiem, bo mi coś przestał działać :/
Z tego co kojarzę numery powyżej 55 to chyba skoczki, też były prezentowane w ręce 🙂















Legerro, to chyba ten?



Podoba Wam się ten koń? MI może w "stój" tak, ale ... każda nóżka swoje...

nine ... super relacja  :kwiatek:
Ja moge sie pochwalic, ze z naszych pieciu ogierow 3 dostaly licencje a dwa premie 🙂 Lord Pezi x Contendro,  Stakkato x Coleur Rubin i Van Gogh x Drosselklang. Bardzo sie cieszymy z dwoch premii w Verden, bo to nie jest latwy chleb.
[quote author=titina link=topic=35235.msg1172626#msg1172626 date=1320156249]
Legerro, to chyba ten?



Podoba Wam się ten koń? MI może w "stój" tak, ale ... każda nóżka swoje...

nine ... super relacja  :kwiatek:
[/quote]

Bez przesady, to młody koń ,elastyczny w stawach, widać ,że jeszcze nie wie, co ma zrobić na tej lonży, koń jest fajny, wart grzechu, dobrze by było byśmy w Polsce mieli tylko takie krzywulce. Mi się Londontaimy bardzo podobają.
Wspaniałe konie. Chyba każdy o takim marzy  💘 💘 💘  Nr. 70 i 75 😀  <zakochana>  💘
A co do re-voltowej wyprawy, też jestem za  😁
Megane, Ale ty zdajesz sobie sprawę, że to jest 2 latek rozpoczynający pracę?
315 tys za konia ? mocne😀 piękne okazy 🙂

Nine, a z ciekawosci, bo moze nie do konca rozumiem, to jest aukcja, takze konie zostały kupione tak, nie ma takiego jakby "zwyciezcy i championa" ? bo to brzmi jak zupelnie inny swiat🙂
Anka
Gratulacje!
Quanta
Można jeszcze dodać, że kilka tygodni temu 3-latka (notabene po Londonderry, czyli ojcu Londontime) sprzedano za 3 razy tyle, to jest dopiero wow  😲

Oglądam filmiki i bardzo się głowie skąd bierzez się ta niesamowita elastyczność i lekkość ruchu tych koni ? W jakim elemencie budowy tkwi diabeł  👀 ? Wiem, że to całe dziesiątki lat selekcji, ale jak oni to robią ?  😜
armara, też się nad tym zastanawiam - taka kocia elastyczność...mniam  :jogin: :jogin:
Ja wiem, oni tam dodają geny kocie - wstrzykują w kom. jajowe 😉
epk
Niewykluczone  😁
Tak czy siak trzeba zbierać cztery litery i jechać do dojczlandii  🏇
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się