Forum konie »

siodło ujeżdżeniowe

generalnie meksykan jest bardziej do wkkw i skoków, bo nie wywiera takiego dużego nacisku na drogi oddechowe
ikarina Wiem wiem ale kochamy naszego meksykana i niezbyt chętnie się z nim rozstaniemy  👀
generalnie meksykan jest bardziej do wkkw i skoków, bo nie wywiera takiego dużego nacisku na drogi oddechowe


dziwne ze Cię jeszcze nikt nie zlinczował za ten post 😉 Żaden nachrapnik poprawnie zapięty nie wywiera nacisku na drogi oddechowe.
no i właśnie - co uważasz, za nachrapnik "poprawnie zapięty"? Zasada dwóch palców? Ja znam bardzo mało osób, które ją stosują, reszta zaciska go na full. Dlatego piszę, że meksykan nie wywiera takiego nacisku - nawet jak go zaciśniesz na full (oczywiście, dobrze dopasowany) to koń i tak będzie miał większą swobodę, niż przy kombinowanym.
Nachrapnik meksykański jest nawet dozwolony przepisamy FEI, przy kiełznaniu wędzidłowym oczywiście.
no i właśnie - co uważasz, za nachrapnik "poprawnie zapięty"? Zasada dwóch palców? Ja znam bardzo mało osób, które ją stosują, reszta zaciska go na full. Dlatego piszę, że meksykan nie wywiera takiego nacisku - nawet jak go zaciśniesz na full (oczywiście, dobrze dopasowany) to koń i tak będzie miał większą swobodę, niż przy kombinowanym.


Poprawnie zapięty- dopasowany. Meksykana też da się ubrać tak że aż oczy bolą od patrzenia. Miałam "przyjemność" takie coś oglądać.
croopie rozmyślałam właśnie nad passierem GG, jakoś naszego rozmiaru utrafić nie mogę. Euroriding zdecydowanie nie, to było najgorsze 30 minut mojego życia  😁, powodowało tylko dyskomfort i usztywnienie, nawet szczęki (zaciśnięte zęby-boli).
epk najbardziej chodzą i po głowie właśnie prestige, bo z serwisem nie ma problemu, a pewnie zmiana łęku będzie mnie czekać, bo mało siodeł ujeżdżeniowych używanych można kupić z wąskim łękiem. Chętnie topa przetestuje, jest razem z kentaurem pewnym na pierwszej pozycji listy do sprawdzenia, a że muszę jakoś określić swoje preferencje na poczet Bogdanowym uj. w przyszłości muszę coś nabyć do tego czasu 😉
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
equi co do Prestiga to dodam ze siedzialam raz na Twoim koniu (u nas) w tym moim dawnym siodle o ktorym pisalam, i chodzil cudownie, przede wszystkim byl fajnie,lekko oparty na rece (a wiem ze czasem miewał z tym problemy) i wyczuwał minimalne sygnały dosiadu. Wiec moze faktycznie spróbuj wziac na testy jakies P.
Evson na pewno wezmę top dresaża, bo jak się okazało jest bliżej niż myślę, w dodatku w moim rozstawie łęku, więc jeśli wszystko będzie ok, to moje poszukiwania się zakończą  🙂 bezterlicówka, mimo, że nie ma prawa go tam nic dźgać okazała się nie za dobrym pomysłem, więc mam ogromną nadzieję, że TD okaże się tym czego szukamy  :kwiatek:
Czy ktoś miał może styczność z siodłem Kieffer Lech Professional ? I mógłby się podzielić swoimi wrażeniami ? 🙂
Będę mega wdzięczna za jakiekolwiek info 🙇
Ja miałam Kieffera Lech Profi od Korsik na przymiarce. Jest to siodło głębokie, dające dużo swobody. Przy moim wzroście 165 dobrze układało nogę, ale nie trzymało ud jak np. Prestige Modena, Top Dressage czy Kieffer Ulla Salzberg.
Dzięki wielkie Atamanka🙂 :kwiatek:
dzis przyjechalo moje sliczne, nowiutkie venus k...  jest szerokie jak.... kibel 😉 czyli idealne dla otello,  jutro zabieramy je do UKeja i bedzie premierowe pasowanie do konia. 💃
lostak, gratki 🙂 - ja właśnie też mam Venus K-ę on the board 😉. Mam radochę jak nie wiem co 🙂
lostak, gratki 🙂 - ja właśnie też mam Venus K-ę on the board 😉. Mam radochę jak nie wiem co 🙂


No ja muszę to tu napisać. najpierw byłam dość sceptyczna co do tego siodła... ale po tygodniu wożenia w nim mojego dupska albo kupię latem to siodło albo inne ale tego typu!

Z początku się nie mogłam odnaleźć. To siodło mi pokazało więcej moich błędów niż chciałam zobaczyć: brak równowagi, płytki dosiad, koń nie reagujący włąściwie na właściwe pomoce (myślałam, że jade dosiadem a jechałam tułowiem do tej pory)....

i najpierw sobie myślę... oooo przereklamowane... potem trzeba było prawdzie w oczy spojrzeć i sobie uświadomić, że dotychczas koń gówno czuł w tych "krzesłach ortopedycznych" i jak dostał prawidłowe sygnały, które czuć to zdurniał.
Po paru dniach sobie myślę - ooo jest dobrze, ale to jest siodło dla "super dobrze jeżdzacych profesjonalistów".
A jak je oddałam i wsiadłam w moją skokówkę again to dopiero zobaczyłam jak mi to siodło pomogło w ten tydzień - ile z koniem przepracowałm i ze  sobą.
Wczoraj siadłam w diamanta- pierwsza ujeżdzeniówka po venusce... i o boże - co za shit! Nie da rady w konia wsiąść bo go nie czuć przez ta szeroką ławkę pod dupskiem. Się czuję jak na taborecie kwadratowym. Jak ja się mogłam kiedyś zachywcać miękkością tego siodła! Jaka miękkość! To jest sztywny, szeroki taboret obity żelem... co z tego, że jest żel jak na czymś wsadzonym między nogi za przeproszeniem w poprzek się nie da usiąść jak trzeba.

Za tydzień wraca do mnie mój kieffer.... już się boję co to będzie... istnieje sznsa, zę zacznę jeździć na oklep heheh. Mój bidny mąż będzie musiał słuchać mojego jęczenia, że ja chcę takie siodło już! now!

Co ciekawe oczywiście korzystając z tego, że mam na testy takie siodło kilka osób wsdziło w nie zadki. I tak: badziewni jeźdzcy dorabiali takie same teorie jak ja na początku: że nie ten rozmiar, że im źle noga sraty taty... dobry jeździec (bardzo dobry) pomimo tego, że siedzisko było za małe miał okazję na dwóch konaich to siodło poczuć. komentarz: dobrze, że nie wkładamy na trzeciego bo bym nie oddał.
Witajcie dziewuchy, ja takie pytanie raczej nie offowe mam nadzieje: ma któraś zdjęcie BRĄZOWEGO Lucky Dressage na koniu? Bo ten kolor jakoś do mnie nie przemawia ale mam okazje kupna nawet po atrakcyjnej cenie. A i jeszcze jedno: zgłupialam - Lucky produkowany jest TYLKO I WYŁĄCZNIE w 16" ? Bo pani sprzedaje 17" ale ona je kupiła od kogoś innego dosłownie tydzień je ma i nie wie skąd tamta wytrzasnela siedemnastke... W PL normalnie można takie zamówić?
Nie można, występuje tylko w jednym rozmiarze.
brązowy lucky nieładnie się wyciera, gdzieś miałam zapisaną fotkę z neta, jak znajdę to wrzucę
edit; mam:
[img]http://i54.photobucket.com/albums/g114/Natka_2006/DSC_0356.jpg?t=1298586820[/img]
kotbury, fajnie to opisalas :kwiatek:  podpisuje sie pod tym 4 lapami.  testowe siodlo jest teraz u Kyry z otello, ale zanim pojechalo, wspadzilam na nie kilka osob i naprawde widac bylo roznice w tym jak usiedli i jak pracowaly konie.  na poczatku nie byli przekonani do tego, jak siodlo wymaga u nich zmiany, ale brali je ponownie, bo zaciekawialo...  testowka wraca w niedziele do polski i juz sa zapisy😉

ja sie wahalam pomiedzy venuska i d1, testowy d1 nie byl najlepszy, wsiadlam na to ktore zrobili dla ilony janasowej i bylo ok.  jednak o venusce zdecydowal galop, otello ma dluga fule i w zadnym siodle nie bylo mi tak komfortowo jak w venus, zeby to opanowac i moc pracowac cialem.
lostak, a jeździłaś w d1 czy d1k? Ja miałam okazję jeździć w d1k - przyznam, że bardzo, bardzo pozytywnie, ale to jednak siodło, do którego umiejętnościami trzeba dorosnąć.
d1k, super siodlo, ale tak jak napisalam, mialam problem w galopie.
d1k, super siodlo, ale tak jak napisalam, mialam problem w galopie.


Napisz dokładniej jak możesz.
Bo ja narazie jestem oczarowana: elastyczną terlica, bliskością konia, close contactem... ale nie wiem czy to zasługa tej technologi czy konkretnego modelu
lovely epk bardzo dziękuje raczej nie będę brała bo ta 17" taka podejrzana i ten kolor nie zachwyca.. 🙄
A czy ktos trzymal pupcie w ujezdzeniowkach Barnsby? jak wrazenia?🙂
lostak - ja miałam problem w kłusie - w galopie super. Kurcze, niezłe to jak różne można mieć odczucia...
kotbury, to jest cholera trudne pytanie, siodlo jest super jesli chodzi o swobode dla konia, odczucie i czucie grzbietu pod soba, ale w galopie zle uklada mi cialo w stosunku do bardzo dlugiej fule konia.  i po prostu nie pozwalalo mi na taka prace jakiej od siebie oczekiwalam.  ale tak jak napisala epk, ona ma odwrotny problem - czyli klus, dla mnie w klusie bylo bomba.

mysle ze po prostu trzeba przymierzac, jezdzic i szukac optymalnego rozwiazania pod swoj tylek i motoryke ruchu konia.  bo co do rozwiazan technicznych dla dobra konia, maja na pewno wspolny mianownik.
SrokateSzczęście, Może ona tylko myśli, że to jest 17 😉 Lucky w rozmiarze 16 to takie dosyć "ładne" 16, na pewno nie malutkie. Na siodle powinny być numery siedziska, także łatwo to sprawdzić.
Lostak bardzo ważną rzecz napisała - siodło dopasowujemy także pod motorykę ruchu konia. To ona sprawia, że nawet w idealnie dopasowanych do konia i nas siodłach może być coś "nie halo". Siodło ujeżdżeniowe to sprawa indywidualna bardzo i trzeba o tym pamiętać czytając nasze wszystkie wypociny tutaj.
Jakie macie odczucia co do siodła Stubben Tristan?


Ja cierpliwie dalej szukam "tego jedynego"  🤣
A ja zdecydowanie zbieram na D1. Venus jak dla mnie na raz fajna. Niestety bloczek potwornie wbija mi się w udo, trzyma strasznie, i boli. Może to wina mojego niedoskonałego dosiadu, ale na dłuższa metę takiej przykrości sobie nie zrobię. Po za tym moim zdaniem koń był zdecydowanie elastyczniejszy w D1, co również czułam w moim doświadczonym przez los kręgosłupie, a to dobry probierz w kwestii co słychać w plecach konia. Jednak każdy z nas jest trochę inny 🤣
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się