Potrzebuję porównania ochraniaczy Veredus grand slam carbon gel z ochrami Kentucky bamboo tendon 🙏
Chodzi mi o wytrzymałość/ wykonanie i wentylacje - które wypadają lepiej.
Chyba że macie jakieś inne turbo super ochraniacze do polecenia?
Na filmach głównie z USA/UK widzę u koni coś jak stuptuty 😅
Jakiś rodzaj rękawa zaczynający się nad kopytem i kończący pod nadgarstkiem/stawem skokowym.
Czy ktoś wie pod jakim hasłem tego szukać?
Domyślam się że to ma chronić pęcinę przed błotem.
Ktoś może używał tego wynalazku?
Czy te ze srebrem zakłada się koniu na padok, na błoto i on w tym błocie sobie może w tym chodzić ? Po zdjęciach brudnych skarpet domyślam się, że tak, ale czy na pewno ?
kotbury, ale widziałaś, że jest to rozmiar L+? Stąd chyba wylądował na promocji, przecież nikt ziemniakiem nie skacze 😀
Tabela rozmiarów podaje dla L+:
wysokość całkowita mierzona z tyłu ochraniacza - 24 cm
obwód nadpęcia - 27cm - 30cm - tutaj to nawet mój klamot tyle nie ma.
espana, tak, mówię o L+.
Ja chciałam swego czasu je na swoją kobyłę, kolega mi je ściągnął do sklepu i dupa. Dla nas za małe. Ale mój koń ma wybitnie długie odnóża w tej części.
Aaa, mój nie ma długich, przy jego gabarytach wręcz wyglądają na krótkie i krępe, ale grube i bogato uperlone 😁 nakostniakami gigantami, dlatego zależy mi na obwodzie przede wszystkim. Mierzyłam na niego skorupki 24 cm i były ok, więc myślę, że na długość powinny pasować. A jak nie to oddam, trudno 🙂
espana, obawiam się, że będą za małe na Twojego konia. Tzn zady będą za małe na 100%, bo Lki były za małe na mojego poprzedniego konia, który był konikiem myślę. Zady zapinałam na ostatnią dziurkę , a te koń miał cienkie i suche nóżki, więc własnie na kobyłę obecną przez chwilkę się łudziłam że może jednak, no ale kupiłam Eqiuicki ostatecznie.
Ale ja lubię te ochry bardzo, szybko schną, noga się nie grzeje.
Nie wiem co macie na myślisz pisząc nie zdzierają się, ale ja moje używałam tylko na zawody, a startowałam góra 2 razy na miesiąc i okropnie się rysowały od drągów, mimo że zrzutka mi się zdarzała jedna no max 2.
Perlica, zrobię jutro w stajni zdjęcie ochraniaczy dość intensywnie używanych na podkutym koniu, który chodzi jak łajza skończona - skorupy są w bdb stanie mimo to.
Poncioch, ale mi nie jest potrzebne Twoje foto.
Moje były pomazane na zawsze od drągów, a koń chodził normalnie zupełnie.
Co nie zmienia faktu, że lubię te ochry.