Też nigdy nie narzekałam na trzymanie rzepów, i to żadnych ochraniaczy (chyba, że stareńkich w wodzie), a cenię sobie płynną regulację. Gdyby do rzepów były zastrzeżenia, co do trzymania - nie byłoby takich ochraniaczy krosowych, a są. Więc to nie skuteczność łącza jest problemem, ale upierdliwość w czyszczeniu, praniu etc.
halo, - to fakt, szczególnie na kwarcu. Ja jestem już chora przy kaloszkach, jakbym jeszcze miała to dziadostwo czyścić z rzepów 4 ochraniaczy, to bym nerwicy dostała jak nic 😉 Kołki mam od jakiś 6 lat, większość koni w sporcie, z którymi pracowałam też śmigało głównie w veredusach na kołki. Wygoda zapinania, czyszczenia, pewność stabilizacji na nodze. Osobiście nie wrócę do rzepów za nic. No i wydaje mi się, że jednak co innego kołki, a co innego ochraniacze zaciskowe, czy z zapięciem jak te eskadrony. Kurczę, nie da się na swoim koniu nie zauważyć, że się zapina dziurkę ciaśniej.
Ja nie mam problemów z rzepami, jeździmy, lonżujemy na kwarcu, puszczam w nich na padoki i błoto. Większość ochraniaczy mam z 3 rzepami przód i 4 tył + kalosze. Nie czyszczę codziennie, tylko trzepie o ścianę lub drzwi i większość odpada
keirashara, niestety, da się 🙁 Tj. uważny człowiek się nie pomyli, nieuważny może. A coraz więcej z nas bywa jestestwem w kilku miejscach czasoprzestrzeni na raz. No i szczypiorek też może się pomylić.
Hm, a ja w sumie nie wiem, jak można zapiąć ochraniacze na kołki za mocno. Nigdy nie miałam sytuacji chociażby obtarcia, a nad zapinaniem się nawet nie zastanawiam, po prostu zapinam. 🤣 Bez zbędnych kombinacji wychodzi mi "samo" na który otwór zapiąć. Żeby to zapiąć za mocno trzeba tą gumę naciągnąć mocniej niż to potrzebne, to ja nie wiem, jak to zrobić przypadkowo. 😉
flygirl, - no właśnie ja też tego nie kminie 😉 halo, - ciężko mi to sobie wyobrazić, serio. A jestem mega roztrzepana. Moooże na obcym koniu, może dzieciak - ale to przecież wymaga siły. Wigorrr, - skorupki nie wytrzepie 😁 Ja z kaloszków muszę szczotkować kwarc, nie ma przebacz. Włazi w rzepy okropnie, w dodatku szmatki też się czepiają.
kotbury, sporo o nich było w wątku, m.in. ja ich używam już kilka lat. Fulle są spore, na mojego wlkp były za duże, ale z kolei klacz koleżanki na grubej nodze już je miała przymałe. U mojego też nie są w pełni zamknięte z przodu, ale te gumy nie obcierają, nie odparzają, także ja używam. I tak, tyły są dłuższe, konik coś spaprał ze zdjęciami, bo biała wersja tyłów u nich już jest normalna :P
wpadam z zapytaniem o napiętki veredus tekno. Jako, że kobyła zamordowała wszystkie kalosze, chciałam zasięgnąć opinii na temat tych napiętek. Czy rzeczywiście neopren i pasek szybko się wyrabiają? Czy podobnie jak zwykłe kaloszki chociaż trochę ochronią przed niechcianym ściągnięciem przednich podków? Proszę was, doradźcie coś bo kończą mi się pomysły... 🙇
alexiss przed ściąganiem podków to raczej średnio chronią. Tak ogólnie to uważam że są strasznie badziewne. Bardzo szybko się gumy rozciągają a neopren się rozrywa. Poza tym niewiele jest koni na których dobrze leżą.
alexiss przed ściąganiem podków to raczej średnio chronią. Tak ogólnie to uważam że są strasznie badziewne. Bardzo szybko się gumy rozciągają a neopren się rozrywa. Poza tym niewiele jest koni na których dobrze leżą.
Czyli jednak lepiej zainwestować w większy zapas kaloszków niż w takich drogi biznes 😵
Ja tu mam Veredusy, które dobrze chronią i są porządne. Nie są to te Tekno, ale nie mogę ich znaleźć w żadnym sklepie, żeby pokazać poglądowo. Ewentualnie po południu zrobię im po prostu zdjęcie. 😉
Ja tu mam Veredusy, które dobrze chronią i są porządne. Nie są to te Tekno, ale nie mogę ich znaleźć w żadnym sklepie, żeby pokazać poglądowo. Ewentualnie po południu zrobię im po prostu zdjęcie. 😉
Burza, - a jak z długością? Na jamniko-ślązaka da radę? 😀
Btw. widziałam yorki z futrem w komplecie z paluszkami, testował ktoś? Kaloszki wyglądają jak Protego z futrem, a wersje bez futra mam kilka lat i są pancerne 🙂
I czy widział ktoś białe kalosze z futrem, które dopasuje do ochraniaczy fair-playa? One są lekko kremowe, futro też raczej kremowe.
keirashara, sama jesteś w komplecie z paluszkami 🤣 z długością Cross- na Piorka zachodzi na zadzie 'skarpetka' ale jak mierzyła koleżanka na dużą kobyłę sp to na miękko weszły. W sam raz. Te? Nie miał chyba kto testować bo one od tygodnia na rynku 🙂 ale mają mięciutkie futerko jak eskadron- takie co nie udaje naturalnego tylko jest takim softy misiem 🙂