Skoro 'już z drugi miesiąc' to chyba jednak nie 'pierdoła' i poszłabym do fizjo. Miałam niedawno kontuzję okolicy nadgarstka i polecił mi wzmocnienie... tricepsów.
z tejpów polecam Nasarę. Ważne, żeby wyciąć ostrymi nożyczkami i idealnie zaokrąglić, wtedy nie będą się siepać i odklejać. Tylko uwaga na bardzo delikatną skórę. Ja sobie zerwałam naskórek na dekolcie tymi taśmami :/ natomiast na rękach nigdy mi się nie zdarzyło. Kupowałam też już wycięte, ale nie sprawdzały się. A, no i przed przyklejeniem lekko ją rozgrzewam na udach.
Meise, tym bardziej powinnaś iść do fizjo!!! Mi wspinać się nie zakazał początkowo, tylko ćwiczyć i unikać pewnych ruchów. Dopiero jak się okazało że to coś ze ścięgnami to dostałam zakaz wspinania, za to nakaz wykonywania ćwiczeń jak tylko ból zelżał.
Hmm, to mnie jednak nie boli aż tak nadgarstek, zaczęłam sobie uciskać dłoń i okazało się, że okropnie boli mnie kciuk, cały kciuk razem z tą poduszką od niego odchodzącą 😡 Ogólnie ta dłoń jest na śmietnik 😂
Dobra, pójdę chyba do fizjo, bo zaczyna mnie to martwić....
Meise, czy przypadkiem to nie jest od telefonu komórkowego? Że trzymasz telefon , a kciukiem przesuwasz? Ja tak miałam rok temu, aż mi się zebrał płyn w stawie, bo byłam u chirurga i na usg. Samo przeszło jak zarzuciłam ciągłe klikanie w telefon.
Ja mam takie.. głupie pytanie. Jeżeli ktoś zatruł się grzybem sromotnikiem, wyszedł z tego, za bardzo zdrowy już nie, ale wyszedł, to czy teraz jak np zje zupę gdzie dodane do smaku jest kilka grzybów, ale już tych jadalnych 🙂 ( grzybów jeść nie musi) Może mieć jakieś problemy zdrowotne, czy może spokojnie zupę wcinać. Wiem, głupie pytanie, ale z grzybami to już nie przelewki.
No logikę. Może. Zatruł się trucizną zawartą w sromotniku a nie " grzybem" Poza tym, był zatruty trucizną, a NIE jest uczulony na grzyby. Pytanie w jakim stopniu ma nadal uszkodzoną wątrobę i czy musi cały czas być na diecie lekkostrawnej i czy są produkty po zjedzeniu których jego układ pokarmowy cierpi i sobie słabo radzi. Bo grzyby są ciężkostrawne. Aczkolwiek raczej takie smażone, niż " kilka grzybów w zupie". Więc jeśli na co dzień nie stosuje już żadnej ostrej rygorystycznej diety, to może jeść taką zupę.
2 dni temu zrobiłam sobie tatuaż, w profesjonalnym studiu. Od tego czasu źle się czuję, jakby osłabiona jestem i mam nudności. Sam tatuaż mnie nie swędzi ani nie boli za specjalnie, jest tylko lekko zaczerwieniony i wyraźnie cieplejszy. Czy mam już panikować czy może to jest normalna reakcja organizmu i samo minie? Dodam że miewałam już nie raz takie dolegliwości ze strony układu pokarmowego, więc może to nie jest wcale z tatuażem związane?
Tatuaż to rana jak każda inna, normalne, że jest zaczerwieniony, nieco opuchnięty. Za chwilę zacznie swędzieć 😉 możesz się zbadać, nie wiem gdzie robiłaś, ale te studia w których ja byłam, były non stop dezynfekowane, nawet stoliczki kawowe w poczekalni i zasady co do higieny były ostre 😉
2 dni temu zrobiłam sobie tatuaż, w profesjonalnym studiu. Od tego czasu źle się czuję, jakby osłabiona jestem i mam nudności. Sam tatuaż mnie nie swędzi ani nie boli za specjalnie, jest tylko lekko zaczerwieniony i wyraźnie cieplejszy. Czy mam już panikować czy może to jest normalna reakcja organizmu i samo minie? Dodam że miewałam już nie raz takie dolegliwości ze strony układu pokarmowego, więc może to nie jest wcale z tatuażem związane?
Jest mozliwa taka reakcja organizmu. Moze tez sie zdarzyc goraczka. Tak jak Maddie napisala tatuaz to rana, a tatuowanie nie jest za specjalnie naturalne dla naszego organizmu, wiec rozne reakcje moga byc.
Pomocy! Zadzwoniłam do przychodni, gdzie się przepisałam w listopadzie, żeby wypisali mi receptę, a tam się dowiedziałam, że nie mają mojej dekkaracji, bo została wycofana 01.01.2020r. gdzieś do warmińsko-mazurskiego, ale gdzie, to mi już nie podano. Zmieniłam miejsce zamieszkaia i nie zdążyłam zapisać się do innej przychodni, bo ograniczyli przyjęcia pacjentów przez koronowirusa...
Dementek, deklarację przecież składasz sama, to jak ktoś mógł ją wycofać i sobie gdzieś przenieśc? Albo coś mylę? Ja nie dawno składałam w nowej przychodni właśnie, bo mi wybudowali 50 metrów od domu, więc świeżo przez ten proces przechodziłam.
Pomocy, Od 2 tygodni męczy mnie zapalenie zatok i zatkany nos. Płukanie nic nie daje. Jedynym ratunkiem jet spray, ale używam go już ponad prawie 10 dni i chyba wypadałoby przestać. Dzwoniłam do przychodni, ale mam się tam nie pokazywać dopóki nie mam objawów koronawirusa, silnej gorączki i ogólnie nie umieram. Jest jakiś inny sposób na odetkanie nosa? Bo do pracy chodzić muszę...
Ciepłe okłady zatok? Mi się sprawdzało: na suchą patelnię sól, podgrzać (ostrożnie, bo się może nagrzać za bardzo), przesypać do jakiejś skarpetki (nadal uważać na za dużą temperaturę) i przykładać. Sól dobrze się sprawdza w tej roli ("mechanicznie", nie wiem, czy ma jakieś dodatkowe właściwości).
Ja się inhaluję solą fizjologiczną z apteki. Ale jak nie miałam, to nawet woda pomagała. Tyle, że ja mam nebulizator, nie próbowałam nigdy z garnka czy jakoś inaczej. :P
PS. Solą fizjologiczną 0,8%. Nie polecam tej 10% do roztworów do iniekcji, przez przypadek mi teściowa wzięła z dyżuru, nie patrząc na naklejkę, a ja to nalałam do nebulizatora. I SOR, bo prawie płuca wyplułam. Oo
Dementek, deklarację przecież składasz sama, to jak ktoś mógł ją wycofać i sobie gdzieś przenieśc? Albo coś mylę? Ja nie dawno składałam w nowej przychodni właśnie, bo mi wybudowali 50 metrów od domu, więc świeżo przez ten proces przechodziłam.
Dokładnie! Nie byłam w żadnej innej przychodni, nigdzie indziej nie składałam deklaracji, a tu takie rzeczy 🙄 Na szczęście udało się wyprosić receptę, ale powiedzieli, że więcej już mi nie pomogą...
Mam bóle stawów. Zaczęło się od barku (w nocy, upierdliwe, że spać nie można), po jakims czasie doszły bóle nóg. Jak jest pogoda stabilna, to da się żyć, trochę wieczorem dokucza. Ale jak idzie zmiana pogody, to od rana nogi mnie bolą, jakbym dzień wcześniej maraton przebiegła. Wczoraj mnie tak bolały, że mi się śniło, że mi nogi odcina ktoś piłą. Dziś od rana masakra. Co proponujecie zakupić w aptece? Nie chcę brać przeciwbolwych typu ibuprofen czy paracetamol.