Forum towarzyskie »

kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić

Daniela, ja miałam coś takiego i wykryli mi poważniejsze wypadanie płatka zastawki które niestety czasami związane jest z bólem.

Pytanie: Jakie są objawy niedoboru wapnia, oprócz stanów nerwicowych i skakania powieki. No i jak leczyć niedobór włąsnymi srodkami, jeśli samo branie MG plus wit.B6 nie zdaje egzaminu?
Kurcze...ja takie kłucia mam od jakiegoś już czasu ale sporaadyczne i jednorazowe. Dopiero od paru dni się tak mocno nasiliło. Robili mi 2 lata temu ekg gdy mówiłam o tym bólu i mdlałam systematycznie i wszystko było w normie... No cóż, widzę, że taki objaw zwykle nie jest bez powodu więc jak nie przejdzie to pójdę do lekarza 🙁
na ekg mi to nie wyszło, dopiero wysłali mnie na echo serca i tam wszystko pięknie w kolorze się pojawiło, takie łądne fale zwrotne i wogole.
Daniela, poczytaj o nerwobólach.
Faktycznie brzmi jakby to było to...tylko tak czytam opinie ludzi i nie bardzo można coś na to zaradzić  🤔
Daniela, to zależy od tego, co jest przyczyną.
Tak myslę do jakiego lekarza się wybrać, internisty i on da mi skierowanie dalej?
Daniela ja mam takie bóle właśnie od dwóch tygodni. Bez przerwy - dzień i noc. Nie mogę wyczyścić konia, nie mówiąc już o wsiadaniu, jechać na rowerze, ba, nawet położyć się czy podnieść z łóżka. Czuję taki ból mięśniowy, jakby mi ktoś ścisnął serce i cały czas trzymał, lub próbował je przepchnąć przez mniejszy otwór  😁
Od trzech dni mam kłopoty z oddychaniem - ile można jechać na półdechu, serce też mi wali jak szalone (słyszę je i czuję).
W sobotę przed świętami byłam na pogotowiu - ekg w normie, ciśnienie za wysokie.
Wczoraj dotarłam do lekarza I-go kontaktu, który sam postawił diagnozę i stwierdził, że to nie serce tylko neuralgia. Nie wiadomo skąd to przychodzi, ani kiedy minie.
Ale dał mi tak silne leki (ja nie biorę żadnych, więc każdy na mnie mocno działa), że po wczorajszej dawce "kolacyjnej" ocknęłam się dopiero dzisiaj o 7 rano (padłam w ciuchach na łóżko pełne rzeczy nienadających się do spania, np. pilot od tv, przy czym 2 dzwoniące telefony, również śpiące ze mną w łóżku, mnie nie obudziły), a po "śniadaniowej" zataczam się, mam zawroty głowy i nie wiem jak wytrzymam 25 dni brania tego shitu.
Mam tylko nadzieję, że trafił z diagnozą.
Tyle, że mnie się neuralgia kojarzy z kłuciem i to nie ciągłym, a ja mam stały ból, tak że ani ręką ruszyć ani miotłą  😉
Nie wiem, mnie olali 😉 Powiedzieli, że nie przejdzie, że ten typ tak ma. A przeszło - zmieniłam krzesło przy biurku i na jakiś czas sposób siedzenia. Przyczyną, potwierdzoną przez ortopedę przy udziale "hmmm" i "prawdopodobnie" było lekkie skrzywienie kręgosłupa i zła postawa podczas siedzenia. Objawy nasilały się zwłaszcza w samochodzie, zmieniłam więc też ustawienie fotela. Od tamtego czasu (2 lata) ból pojawił się raz.
od pewnego czasu co miesiaczkę pojawia się u mnie zaraz po krwawieniu (!) opuchlizna i lekki ból piersi, obrzmiałe są zwlaszcza sutki i brodawki... Co to moze oznaczac? Dodam, że mam 17 lat- czy to może być objaw tego, że one poprostu rosną? 😉
ma ktoś pomysł dlaczego z dnia na dzień zaczęły mi strzelać stawy?  🤔
od dobrego tygodnia
głównie nadgarski i kostki
ale tez czasem kolana łokcie
momentami takie strzelanie aż boli :/
Nie wiem skąd to, nie nadwyrężyłam przeciez jednoczesnie tylu stawów, a one strzelają jak wściekłe po N razy dziennie
Wczoraj pojechałam z moim chłopakiem do Carrefoura, weszliśmy na sklep i po 5 minutach zaczęła mnie lewa dłoń swędzieć. Po czym zaczęła puchnąć, głównie palec środkowy i serdeczny. Dłoń (od spodu) zrobiła się czerwona. Do tego dołączyła prawa ręka. Po wyjściu ze sklepu, po 20 minutach ustąpiło.
Co to było ?
Krótka reakcja alergiczna na coś co dotknęłaś rękoma?
mam problem, ale do lekarza wybiorę się nie wcześniej niż 19 maja. najpierw muszę napisać wszystkie egzaminy.

od 2 czy 3 tygodni męczą mnie ciągłe bóle brzucha. boli mnie jakby przednia ściana, ponieżej żeber do troszkę poniżej pępka. ból jest taki jednostajni, pojawia się zarówno kiedy jestem bardzo głodna jak i po posiłku. do tego dochodzą zgagi, które męczącą mnie rano i wieczorem, plus uczucie 'balona'. piję dużo wody, mięty i rumianku, ale nic nie przechodzi  🙁 nie jem nic smażonego czy ciężkostrawnego, zresztą w ogóle nie mam czasu na gotowanie, więc jem płatki lub jogurt na śniadanie i kolację i jabłko lub suszone śliwki w ciągu dnia.

czym mogą być spowodowane te bóle? jak sobie z nimi radzic przez najbaliższe 2-3 tygodnie?
Wygląda na to, że boli Cię w okolicy żołądka, dwunastnicy. Jeśli oprócz bólów masz zgagę i wzdęcia to dodatkowo wskazuje to na układ pokarmowy.
Do czasu wizyty u lekarza ogranicz surowe owoce i warzywa, ogranicz soki owocowe. Smażone, ciężkostrawne odpada ( ale i tak nie jesz) Unikaj kawy na czczo. Z tymi mlecznymi też musisz uważać.
Jeśli masz w domu jakieś leki hamujące wydzielanie kwasu solnego w żołądku to możesz brać 1 tabletkę rano ( Gasec, Polprazol, IPP) Od biedy możesz brac Ranigast- ale to 2 razy dziennie.
Możesz popijać zaparzone siemię lniane.

Jeśli to okres sesji, to stres może sprzyjać takim zaburzeniom. Koniecznie przejdź się do doktora jak tylko będziesz mogła.
mam manti w tabletkach, chyba też działa ochronnie i neuralizuje kwasy 🙂

owoce odstawię, soków nie pije, bo tylko gorzej się po nich czułam. postaram się też jakoś zamienić nabiał. mam nadzieję, ze jakoś do 19 dotrwam  🤔
Manti działa słabo, ale może być. Te moje leki są na receptę i działają silnie hamująco na wydzielanie kwasu. A manti jest słabiuśkie i działa neutralizująco. Ale możesz brać. Może coś pomoże. Głównie jednak dieta lekkostrawna.
Witam,
potrzebuję namiary do sprawdzonego i godnego polecenia specjalisty (chirurg/ortopeda) od bolących kolan oraz do gastrologa w Warszawie.
Może ktoś z Szanownych Forumowiczów mógłby pomóc?
Z góry dziękuję i pozdrawiam

Palinkaa
na kolana polecam lecznicę na Skrze - jak zadzwonisz na recepcję to Ci powiedzą, który lekarz jest specjalistą od kolan.
Przyszłam na Skrę z zaleceniem artroskopii (od "zwykłego" lekarza) i tylko tam podjęli się doprowadzenia do używalności bez metod inwazyjnych. Niestety kosztowało to trochę czasu i bólu, ale nie udało mi się znaleźć innego lekarza, który wierzył, że uda się bez krojenia.
Edyta odstaw wszysto co ma z mlekiem doczynienia, chodzi mi o laktoze. masz typowe objawy nietolerancji.
Zeskakiwałam z konia i niefortunnie wylądowałam. Kostka mnie rwie i boli przy dotyku, ale nie boli przy chodzeniu i nie spuchło...to może to nic poważnego? Ale ciągle czuje rwący bół więc się martwie, a doświadczenia nie mam z takimi rzeczami...
tunrida manti to niestety jedyna rzecz jaką mam w domu. ale poki co trochę mi pomaga

Gienia-Pigwa odstawię zatem wszystko co mleczne (co pewno wiąże się z głodówką, bo nic niemlecznego co nie wymaga przygotowania nie przychodzi mi do głowy 🙁) zobacze na ile mi to pomoże, chociaż ta nietolerancja ma sens, bo ostatnio 'jadę' na produktach mlecznych
Edytka, mam podobne objawy, a po mleku mam zawsze rewolucje żołądkowe. To taki trochę zamknięty krąg, bo mleko pomaga na zgagi, któe mnie bardzo ostatnio męczą,a z drugiej strony szkodzi mi. Eh.
Nietolerancja laktozy znienacka raptem od 2 tygodni?  😉  A do tej pory nic? Zero nietolerancji?
może to dlatego, że nie jadłam tak dużych ilości produktów mlecznych? sama znam osoby, które jedzą produkty mleczne, ale wystarczy że przekroczą swój limit o np szklankę mleka i zaczynają się problemy.
wcześniej nie jadłam tak dużych ilości produktów mleko-pochodnych i łączyłam je z czymś innym. teraz takie produkty to w sumie jedyne moje posiłki. dzisiaj wprowadziłam zmiany (nakombinowałam się przy tym niesmowicie) i zobaczę czy to coś pomoże 🙂

Averis na zgage dobre są jeszcze migdały, moze po nich bedziesz sie czuc lepiej niz po mleku 😉
Czym znieczulić gardło?
Ssam już wszystko, co możliwe - strepsils intesive, orofar max, nawet płukałam całą jamę ustną hasco septem i NIC nie pomaga, nie znieczula nawet na chwilkę.

ratunku 🙁
A nie lepiej się skupić na zwalczeniu infekcji, a nie na znieczulaniu?

Mam problem. Od wczoraj mam dziwny ból okolicy żeber, brzucha, i pleców na wysokości żeber. Tak jakby mi ktoś mocno przyłożył albo jakbym z czegoś spadła - a nic takiego nie miało miejsca od kilku tygodni. Zaczęło się wczoraj po wstaniu z łóżka. Jak próbuję ruszać brzuchem - wciągać, napinać mięśnie to łapie, przy głębszym oddechu też.
🤔
szepcik, to może być od kręgosłupa.
Mam pytanko

Czy ktos może pił preparaty Orlinga na wzmocnienie aparatu ruchu ? Ewentualnie czy brał wersje w kapsułkach.

Powiem ze widząc po preparatach dla psów i konia i efektach na moich zwierzakach wyglada na warte spróbowania
wygladalo to tak. Bylam troche zla i zestresowana. W ciagu dnia wypilam okolo 4 kaw, mimo to bylam zmeczona. Zjadlam kolacje, wypilam dwa kieliszki wina. Po jedzeniu zeszlam jeszcze do stajni, nie zdarza mi sie to czesto, ale po calym dniu nie odpoczywa sie lepiej, jak wsrod koni. Kiedy wszystko jest zrobione, pojezdzone, nakarmione. I wtedy sie zaczelo. Zaczelam troche szybciej oddychac, krecilo mi sie w glowie. Jak doszlam (troche to trwalo) do domu, poszlam do kogos, bo czulam, ze powinnam przy kims zostac. Od tej pory bylo tylko gorzej. Absolutnie nie moglam zlapac powietrza i po paru chwilach samoczynnie zacisnely mi sie piesci, a w dalszej kolejnosci lydki i twarz. Nie moglam otworzyc reki! Stan ten trwal okolo 15 minut, w tym czasie podali mi do wypicia magnez. Bylam mocno spocona, po "ataku" bylo mi bardzo zimno. Nie moglam spac cala noc. Z rana mialam troche drgawki, potem juz wszystko ok. Jestem aktualnie mega zdrowa, koplet wynikow krwi zrobiony pare dni temu. Zdrowo sie odzywiam.

Co to bylo? Czy np. hiperwentylacja przebiega wraz ze skurczem miesni? Nie bolaly mnie one, nie moglam po prostu otworzyc rak. Strach sie bac  😲
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się