[quote author=Być. link=topic=26709.msg1986529#msg1986529 date=1390316643] Misiek69 kawał smoka, na którego na pewno bym nie weszła bez pomocy drabiny. [/quote]
U nas wchodzi się z takiej dwustopniowej, składanej drabinki, ale jak go kupowaliśmy, to gość wzrostu może 155 wlazł na niego z ziemi i to w gumofilcach. 😀
Ikarina Bukmankę mam powiększaną (to nie ta, co na zdjęciu. Moja dopiero była zamówiona i się produkowała), a mimo to po wejściu Niuńka do środka, dziwnie ciasno się tam robi. Nie wiem czy drugi koń chciałby tam wejść bez problemu.
Strzemionko Wchodzi bez problemu, najlepiej na marchewkę, ale i bez też daje radę. Na pewno się nie boi przyczepy, choć po pierwszym transporcie do mnie powinien mieć traumę. Handlarz przywiózł mi go zapakowanego w zwykłą bukmanę, razem z Tinkerem (klaczą!!!!!). Tak było tam ciasno, że aż ciemno. Jechali ponad 300km. Jak wyszedł z przyczepy to jeszcze dwa dni miał odcisk poprzeczki na dupsku.
[quote author=Misiek69 link=topic=26709.msg1987200#msg1987200 date=1390368252] Jak wyszedł z przyczepy to jeszcze dwa dni miał odcisk poprzeczki na dupsku.
😂 Hahahaha. You made my day :przytul [/quote]
Teraz to jest śmieszne, sami się tego śmiejemy, ale pomyśl jak ten zwierzak się męczył w takim ścisku, tyle godzin. Jak wylazł z bukmany na padok, to najpierw stał dłuższy czas. Podejrzewam, że zdrętwiał. Za to później jak ruszył w galop, to myślałem że się nie zatrzyma. Z dupy strzelał jak roczniak 😀
Misiek, z tego co pamiętam to Wy stoicie gdzieś w okolicach Warszawy (Piaseczno mi świta), tak? Raz widziałam podobnego wielkoluda... niecałe 4 lata miał 🤣 i kopytka jak talerze obiadowe, dosłownie.
strzemionko dzięki 🙂 przyznam się, że specjalnie wybrałam takie zdjęcie do tego wątku bo dzięki zadartej główce wygląda na wyjątkowo dużego 🙂 wrzucam jeszcze jedno, już bez przekłamanej perspektywy
milkiwaj ile wzrostu ma siwek? nie wygląda na jakiegoś ogromnego 🙂
bo ja jestem duża :P nie dość że w szerz to wzwyż, mam 175cm wzrostu, w pasie na szczęście mniej 😡 ma 176cm i jeszcze rośnie 🙂, jest dość kompaktowy jak na swój wzrost 🙄
strzemionko on ma dość luzackie podejście 🙂 do wszystkiego co nowe, jest bardzo ciekawski jak pakowaliśmy go do bukmany, powolutku wchodziliśmy, trzasnęły te małe drzwiczki mężowi, przestraszył się, padł na nadgarstki na rampie bookmany i patrzył 🤣 po czym powoli wstał i cofnął się o krok, to jest histeria w jego wykonaniu 😉
aczkolwiek teraz się chyba podbił i kuleje, różki rosną mu w boksie 🍴 mimo ścięcia żarcia do głodowej racji czekam na kowala, żeby go rozczyścił